1

Atak Dembele, Jovic, Messi
Pomoc Coutinho, De jong, Vidal/Arthur
Obrona Gaya/Mendy, Lenglet, De Ligt, Semedo
Bramka Wiadomo
Ławka: Onana, Alba, Roberto, Pique, Busquets, Malcom, Suarez
Głębsza rezerwa: Alena, Umtiti, Puig, Mata

OUT: Rafinha (20 mln), Rakitic (60 mln), Denis Suarez (10 mln), Andre Gomes (30 mln), Cillesen (40 mln), Vermaelen (0 mln) = 160 mln
IN: Onana (20-25mln), Mata (0 mln), Jovic (70 mln), De Ligt (70 mln), Gaya/Mendy (35-40 mln), De Jong (80 mln)=275-285 mln

Jakby się trafiła jakaś okazja rynkowa to też warto pomyśleć o jakimś młodym zdolnym typu Jao Felix czy Jadon Sancho to warto coś sypnąć.

Bilans minus 120-130 mln, a efekt świeżości aż nadto widoczny. Średnia wieku podstawowej 11 drastycznie obniżona.

No, ale do takiego grania potrzebny jest trener który nakaże atakować i zabijać mecze w początkowej fazie, a nie grac zachowawczo i liczyć na Leo.

4

Niektórych decyzji personalych ciężko bronić. W tamtym sezonie mieliśmy Andre Gomesa, teraz mamy Coutinho, który najzwyczajniej w świecie jest bez formy. Niezrozumiałe jest traktowanie Malcoma, który zawsze biega i walczy, a do tego sprawia dobre wrażenie. Niezrozumiałe jest pomijanie w ważnych meczach Semedo, który jest wyższy i szybszy od swojego konkurenta. Na koniec niezrozumiałe jest ściąganie najlepszego zawodnika z boiska jakim był Vidal, jedyny zawodnik który ambicją dorównywał rywalowi. Brak zmiennika dla Suareza, brak zmiennika dla Alby - co z tego, że odpoczywali, skoro nie mając zmienników są pewni placu? Potem mamy takie zagrania jakie mamy, słabe strzały, brak powrortów, brak pressingu. Dno dna.

Taktyka powinna być odwrotna i to my mając w zapasie 3 gole powinniśmy na nich siadać. Technicznie są słabsi, większa szansa, że by się gubili przy wysokim pressingu, a bez Firmino i Salaha ich kontry nie byłyby tak groźne. Może paradoksalnie jakby Liverpool wyszedł w najmocniejszym składzie to by nie awansował dalej, bo nasza motywacja byłaby lepsza. Tak to Kloop uśpił czujność Alby, który się przestał stresować i efekt był porażający. Najgorsze jest to, że rywal zrobił niewiele, żeby wygrać aż 4-0, 3 bramki sobie sami strzeliliśmy. Ech, ciężki rok przed nami, bo prawda jest taka, że teraz tylko LM się liczy dla kibica FCB. To, że na krajowym podwórku lejemy wszystkich jak popadnie, a materace z prześceiradłami nie są dla nas motywacją to nie nowość. Trzeba niestety kogoś na ławce, kto będzie odważny i odsunie od składu Suareza, Busquetsa czy Rakitica, a dla Coutinho i Dembele znajdzie optymalne pozycje.

0

My też dziś nawet 3 mogliśmy z palcem w dupie strzelić, Alba, Messi i Coutinho mieli setki na nogach

3

Zawiedli piłkarze, a nie trener. Alba winien pośrednio lub bezpośrednio utraty 3 bramek, do tego sam nie strzelił tego co miał - antybohater spotkania niestety. Rakitic grał dzisiaj kryminał i niestety jeżeli trener upiera się żeby go zostawić to niech odejdzie razem z nim do włoskiej ligi, gdzie taka gra jest uznawana za wybitną. Co z tego, że gramy cały sezon dobrze, wygrywamy mecze jak potem przychodzi takie spotkanie jak to, albo rok temu z Romą i nikt nie pamięta o tych 50 pozostałych meczach. Już nie ma wytłumaczenia, skład wypoczęty, Messi zmotywowany, obrona nie traci bramek, super bramkarz, a mimo to znowu zawodzi głowa - i to kogo? Mistrza świata Busquetsa, który jest nieprzytomny, lidera Pique - który kiedy rywale rozgrywają rożnego to zagaduje jeszcze bramkarza, bezzębnego Suareza - który już nawet nie biega. O Coutinho to już wiele można powiedzieć, ale gościa ze słabą głową i ogólnie seoznem rzucić na taki mecz w pierwszym składzie to jest sabotaż. Zmiany dzisiaj też nietrafione i za późno - Vidal, który walczył jak lew i mówi, że odda życie za finał, schodzi z boiska, a potem widzimy przegrane pojedynki i zwieszone głowy pozostałych na boisku.

Busquets sam mówił, że nie wyciągają wniosków, sami się przyznają przed sobą, że mają problem mentalny. No a Messi jak nie idzie to sam nic nie zrobi niestety. Miał 3-4 okazje i wszystkie koncertowo zaprzepaścił.

Taktyka powinna być odwrotna, wyjść my na nich wysokim pressingiem, z przodu mieli tylko Mane i zaryzykować do 0-1 i może udałoby się im tego gola wcisnąć. Wówczas już by powietrze z nich zeszło i by nie było o co grać. Tak to w 6 minucie Alba robi dla mnie coś niezrozumiałego i zaczyna się dramat, który skończył też Alba odwracając się od rożnego. Z całym szacunkiem, ale czego oni oczekiwali? Że mają już zapewniony finał? Szok i niedowierzanie. W tym sezonie już chyba nie obejrzę żadnego meczu.

1

stopował w 1 meczu gdy się spotkali na boiksu ;]

14

Ostatnio nikt nie przewidział, że zagra Vidal. Te przewidywania nadają się do kosza. Ja bym obstawiał wystep Roberto I Semedo od 1 minuty

23

Ci co piszą że y go sprzedać chyba nie pamiętają początków Leo Messiego, który też w jego wieku miał kilka kontuzji mięśni dwuglowych. Dobrze, że wtedy nikt nie myślał, żeby go sprzedać.

14

Jaki groźny Salah? W pierwszej połowie nawet nie miał jak się odwrócić z piłką przy nodze. Alba i Lenglet świetnie go zatrzymywali. Bez Vidala byłoby ciężko o dobry rezultat, wprowadził agresję w odbiorze, centymetry w wale o górne piłki i żelazne płuca. Arthur może się pojawić w rewanżu w 2 połowie w celu dłuższego klepania piłką, niestety na mecz z takim rywalem nie ma jeszcze dość ogrania i kondycji.

Liverpool miał na dobrą sprawę 3 wyborne okazje, z czego 1 wyniknęła z błędu Busquetsa i roztargnienia po strzeleniu gola, reszta to ich zasługi (strzał Milnera z 16m oraz sytuacja Mane w końcówce 1 połowy). Barcelona wypracowała sobie 3 wyborne okazje, wykorzystała 2. Jedynie wolny Messiego to jego zasługa i nieoczywisty gol. Wynik mógł być bardziej płaski, ale Barcelona wykazała się cierpliwością, spokojem i wyrachowaniem.

Ja przez cały mecz byłem bardzo spokojny o wynik, a po golu na 3:0 byłem już pewny awansu. Swoją drogą całkiem możliwe, że przegramy mecz na Anfield jakoś nieznacznie w stylu 2:1 czy 3:2, ale awans nie będzie ani przez minutę zagrożony.

0

Zabrakło Denisa I widać jakiś zjazd zaliczyli Kanonierzy.... Szkoda

4

Liczyłem na Umtitiego I Malcoma. No cóż, może po przerwie

2

Vamos Malcom! Świetny rezerwowy, oby dzisiaj dostał 90 minut na PS

0

W tamtym roku jak byłem na ostatnim meczu, to już nie było fety. Feta jest po meczu w którym sobie zapewnimy mistrza

0

Owszem, najgorsze jest to, że jak jakimś cudem udowodnisz w sądzie, że tak nie było, to kobiecie nic nie grozi za te fałszywe oskarżenia, więc często korzystają z takiej możliwości

1

A kto u nas będzie grał na skrzydle jak się Dembele polamie? Rafinha czy Denis?

4

Redakcjo, czy są gdzieś dane procentowe? Jak duży procent pojemności średnio przychodzi na mecze? To dużo lepiej odda potencjał kibicowski klubów.

14

Składy były znane już od wczoraj na dobrą sprawę. Vamos!

5

Nie dość, że go dobrze stopowal to grał doskonale w powietrzu. Mnóstwo razy asekurowal wychodzącego Umtitiego oraz Albe. Do tego klasyczne już poświęcenie, Francuz wchodzi całym ciałem i blokuje rywali aż miło patrzeć. Absolutny must have na 2 najbliższe mecze.

31

Najgorszy z piłkarzy to Umtiti, wychodził ze swojej strefy, potem wracał jeszcze gorzej niż Semedo czasami. Najlepszy wydaje się Suarez do spółki z Malcomem, na plus też Vidal. Cała reszta zagrała przeciętnie (Lenglet z dużym plusem, Cou z mniejszym) , żeby nie powiedzieć słabo (Busi z dużym minusem, Arthur z mniejszym).

Jednak to co dziś nam zaserwowal sędzia jest poza wszelką krytyka. Jedyne za co można go pochwalić to kartki za przewinienia, niestety te za dyskusje są już jego zasługa. Asystenci mylili i się kilka razy, sędzia nie przerywa gry w momencie gdy w polu karnym leży kontuzjowany zawodnik(który wcześniej został ostro sfaulowany), sędzia dyktuje wolny po czystym wejściu Alenii, sędzia dolicza 3 minuty, gdzie tyle powinno być za same zmiany, a gdzie jeszcze kontuzje Lengleta, Ekambiego i czas zmarnowany przez procedurę wykluczania zawodnika z czerwoną kartką? Broni go właściwie tylko to, że słabo prowadził zawody, ale ustrzegl się krytycznych błędów. Nie będę robił tym razem szczegółowej analizy, mecz był zbyt emocjonujący

0

Jak już coś złego wprowadzą to dopiero wtedy chcesz krzyczeć? Wtedy to już będzie musztarda po obiedzie. Jakby wprowadzili z dnia na dzien jakies ostre ACTA to nawet nie miałbyś gdzie krzyczeć po fakcie.

Ogólnie nie wypowiem sie na ten temat, bo się nie znam, ale jak są głosy żeby tego nie popierać to znaczy, że warto się nad tym pochylić.

8

Praca arbitra:

- 20' nieodgwizdany faul dla Betisu
- 24' odgwizdany faul na Vidalu (powtórki wykluczyły przewinienie) Barca miała okazję z rzutu wolnego
- 32' brak drugiej żółtej kartki dla Guardado po nierozwaznym faulu na Messim
-38' brak 3 już żółtej kartki dla Guardado po nierozwaznym wejściu w Rakitica (sędzia wraz z asystentem nie widzieli nawet faulu) dla mnie skandaliczna decyzja
-42' Barta fauluje nieostroznie Roberto przerywając korzystna akcje, sędzia pozwala grać dalej ale nie sygnalizuje zastosowania korzyści, co dla mnie jest jednoznaczne z tym, że faulu by nie odgwizdal. Nawet jeżeli uznamy to za korzyść, była ona wątpliwej jakości. Powinien przerwać grę i napomniec Marca żółtym kartonikiem
-79' poważny błąd na korzyść Barcy, Lenglet za swój nierozwazny faul powinien otrzymać druga żółta kartkę

Nierówny mecz w wykonaniu sędziego. Poza wymienionymi sytuacjami bardzo dobrze interpretowal zachowania piłkarzy i odgwizdywal przewinienia. Wydaje się, że zabrakło mu koncentracji i odwagi żeby wyrzucic Meksykanina z boiska już po 30 minutach gry. Nie wypaczyl wyniku meczu, ale jego niedopatrzenia mogły na niego mocno wpłynąć.

Ocena 6. 5/10

8

Szkoda, że po 2 wielbłądach sedziowskich.

24

Tymczasem City awansuje do półfinału Pucharu Anglii po nieistniejacym karnym, który sam do bramki wbił sobie bramkarz oraz spalonym przy decydującym golu.... Wielkie błędy sędziowskie, Var to konieczność przy obecnym tempie meczów, sędziowie nie nadazaja

8

Jestem mile, zaskoczony praca Pana Szymona. Zazwyczaj dopuszcza ostra grę, jest arogancki i nie zmienia swoich założeń wraz ze zmianą charakteru meczu. Tym razem jednak należą mu się duże pochwały, praktycznie bezbledny występ.

5' wydaje się, że asystent błędnie zasygnalizowal pozycje spalona Messiego. Nie dostaliśmy dobrej powtórki, ale wydawało mi się, że piłkę zagrywa zawodnik gości, wówczas o spalonym nie może być mowy, zabrakło komunikacji między sędziami
10' ostre wejście zawodnika Lyonu, niestety nie zanotowalem który to był, można było śmiało pokazać tutaj kartkę koloru żółtego
51' brak spalonego Coutinho, tutaj nie zadziałała zasada czekaj i patrz. Brazylijczyk przepuszcza piłkę, ta trafia do zawodnika nie będącego na spalonym, gra winna być kontynuowana. Tymczasem Polscy sędziowie się pospieszyli.
65' największy błąd sędziego, brak żółtej kartki dla zalosnego Fekira za próbę wymuszenia rzutu karnego. Strasznie ubolewam, że sędziowie tak rzadko decydują się na karanie za to przewinienie.
67'dwie minuty później Fekir fauluje po raz 4-5 brak reprymendy
75' kolejny faul Fekira, spokojnie można I trzeba w takiej sytuacji pokazać kartkę za uporczywe przerywanie gry (gdyby dołożyć kartkę za symulke, śmiało Fekira nie powinno być już na boisku, tymczasem mecz kończy bez ani jednego napomnienia)

Oddzielny akapit należy poświęcić sytuacji bramkowej dla Lyonu. Oceniajac tego typu starcia jak te Lengleta z Marcelo cześć sędziów uzna za legalne, a część za nielegalne. Marciniak mnie nie zaskoczył swoją decyzja, on pozwala na wiele, nie widzę tu speclajnego błędu. Razi natomiast to, że w meczach Juve z AM mniejsze przewinienia były gwizdane (faul Correi na Bernardeskim, faul Moraty na Chiellinim) na tym etapie LM oczekuje jednolitosci decyzji, a tego nie było u Szymona. Zachowując konsekwencje, to był tam faul na naszym obrońcy. Zachowując zdrowy rozsądek gramy dalej.

Sytuacja z karnym jest raczej jasna, Obrońca stara się uniknąć kontaktu, ale siła rozpędu I tak powala rozpedzonego rywala. Moim zdaniem słuszny karny oraz brak żółtej kartki z uwagi na schowane nogi.

Ocena 8,5/10 wysoki standard Champions League. Wraz z wprowadzeniem VARu znika praktycznie polemika dotyczącą sytuacji krytycznych. Małe kamyki można wrzucić za brak 1 czy 2 kartek, jak na standardy do których się przywyczajamy na krajowym podwórku, było bardzo dobrze.

15

Z market pool też dostaniemy dużo więcej, bo jesteśmy już jedyna drużyna z Hiszpanii, odpadniecia klubów z Madrytu to świetna wiadomość.

1

Oglądaj zamiast pisać, to może zobaczysz, że od paru minut prowadzą gre

8

Nie no, jeszcze parę tygodni temu byś napisał, że błąd Semedo, bo się nie wrócił, teraz błąd bo nie zablokował świetnego strzału (co jest błędem logicznym, świetnego strzału niesposob zablokować, można zablokować tylko słabe strzały). Prawda jest taka, że się wrócił, podwoil krycie, ale rywal okazał się za sprytny. Zresztą przykładów jego powrotów na pełnym sprincie było w tym meczu kilka (nie podam Ci minut). W ofensywie był dużo bardziej widoczny i konkretniejszy niż swój visa vi, szczególnie po wejściu Dembele. Może jakby koledzy mu częściej takie piłki posylali jak Dembele czy Messi to wywalczalby jeszcze więcej karnych i zaliczal więcej asyst.

Moim zdaniem w pełni zasłużona nota, z pewnością był lepszy od Alby w tym meczu.

1

Betis się z tym nie zgadza

1

Dokładnie, trabie o tym od października. Dzisiaj super współpraca, plus w końcu widziałem Semedo na pełnym sprincie wracającego do obrony

50

Dalej się będą śmiać, bo jak doznał pierwszej kontuzji z Barcelonie to była jego pierwsza kontuzja w życiu. Ciężko uznać, że ktoś taki ma tendencję do urazow. Potem miał uraz mechaniczny

1

A tak, teraz już wszystko jasne. Notatka prawidłowa. Należy obniżyć pierwotna ocenę o 2 punkty do 4/10

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: