Peciak
Redaktor serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: czerwiec 2010
Warszawa
13 obserwujących
6 obserwowanych
Redaktor serwisu FCBarca.com
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
11
Malcom Boateng Dembele tak powinien wyglądać nasz atak w tym meczu. Jakby wynik był niekorzystny to Messi z ławki.
Do tego Alenia, Rakitic, Vidal w pomocy
4
Tyle negatywnych komentarzy, to ciekawe kogo by hejterzy zatrudnili? SETIENA? a może Paco Jemeza? Przecież jego Rayo grała cudownym stylem...
Prawda jest taka, że Ernesto zapewnia balans i solidność. Styl gry w meczach z Sevilla, Realem czy Tottenhamem był świetny. Ja tam się cieszę, wierze w LM w tym roku.
0
Coutinho grał we wszystkich meczach w tym roku, może warto dać też jemu odpocząć? Pomimo słabej formy mentalnej wydaje się, że za chwilę wpadnie też w dołek fizyczny. Grał najwięcej w ostatnim czasie.
0
Już się odnosiłem w tym wątku. Zapewne miał więcej takich strat, które np kończyły się autami czy rzutami od bramki. Przywołujesz tę minutę ze względu na zagrożenie, które nastąpiło 10 sekund później, gdzie 2 kolejnych zawodników mogło i powinno je skasować.
W perspektywie meczu i wyniku tej akcji, tak to był nieznaczący błąd. Jeżeli padłaby bramka należałoby obniżyć ocenę Nelsona i rozłożyć winę. Mniej więcej 20-30% byłaby po stronie Semedo.
0
Bardzo go lubię, ale niestety transfer De Jonga i możliwy Rabiota komplikuje jego sytuacje. Na prawej mam Messiego, Malcoma czy Dembele. Na lewej Coutinho czy Dembele, środek zastawiony Arthurem, Rakiticem, De Jongiem i Busim, a w obwodzie VIdal i Roberto. Zwyczajnie brakuje tutaj miejsca.
0
Tak, przegrał główkę, kolega go wsadził na konia podaniem, ale potem zachował się najlepiej jak mógł, więc co najwyżej można tutaj mówić o naprawie swojego błędu. Mógłbym się nawet skłonić do interpretacji Ściaha, że nawet naprawiał nie swój błąd.
1
Tak, doszedłem do podobnych wniosków, dzięki za komentarz. Również obserwuję co raz lepszą grę naszego Nelsinho, wydaje mi się, że jest to wprost proporcjonalne do zaufania jakie otrzymuje zarówno od trenera jak i kolegów na boisku. Czekam na mecz z Dembele i Semedo na jednej flance i z Boatengiem w polu karnym.
0
Ja bym to zakwalifikował jako przegrany pojedynek główkowy, chociaż prawdę powiedziawszy ta piłka nie była ani dokładna, ani zasadna - czyli pomniejszy błąd wskazując na strefę boiska. Trochę go tam jednak wsadzili na przysłowiowego konia. Zachowanie potem jednak wzorowe, do końca siedział na "swoim" zawodniku i z pomocą Sergio zażegnali niebezpieczeństwo, nie był w stanie nadrobić tylu metrów straty z początkowej fazy akcji.
Właściwie to był tak nieistotny moment moment, że prawdopodobnie całkowicie go pominąłem, zapamiętując tylko bliskość Semedo i przypadkową rękę.
Takie jest moje zdanie.
0
Nie odniosłem się do sytuacji, które przedstawiasz jako błędy, ponieważ w swojej analizie je wykluczyłem. Mamy inne podejście do błędów i ich interpretacji po prostu. Widocznie dla Ciebie brak zablokowania strzału Susaety i Williamsa skutkowały w obniżeniu oceny Nelsona, dla mnie natomiast nie podlegały ocenie negatywnej. Oczywiście mógł zrobić więcej, ale starał się do końca być na nogach i przy swoim zawodniku, nie mogę mu niczego zarzucić.
Proszę też żebyś już zaniechał przywoływania poprzednich postów o Roberto, ile razy mam to jeszcze napisać? Posty te miały charakter celowego przejaskrawienia i nie mają odzwierciedlenia w mojej ocenie tego zawodnika.
No to lipa, bo gdyby były to średnie, to Coutinho nie miałby oceny 1. Może wówczas oceny byłby bardziej rzetelne i odpowiadały rzeczywistej grze danego zawodnika w meczu. Większość osób tutaj to młodzi ludzie, którzy oglądają dużo meczów, dając swoje oceny i robiąc z nich średnią można serio uzyskać w miarę obiektywne stwierdzenia.
Nie zgadzam się z wieloma rzeczami, a propozycję bloga wysnułem ponieważ mógłbyś wówczas rozszerzyć swoją działalność i dotrzeć do większej liczby osób. Skoro to robisz, znaczy, że to lubisz. Robisz to dobrze, chociaż tak jak wcześniej wspomniałem różnimy się w kryteriach, miałbyś wielu odbiorców. Jest takie powiedzenie, że jak coś robisz dobrze nigdy nie rób tego za darmo.
Możliwe, że inaczej zapamiętałem sytuacje z 2 minuty, szczególnie jej genezę. Zawsze zarzucasz Semedo, że się nie wraca, w tej akcji był bardzo blisko rywala i tylko dzięki temu nie został odgwizdany rzut karny dla rywala za zagranie ręką. Jeżeli dysponujesz materiałem video z chęcią obejrzę ją jeszcze raz. Możesz podesłać ją na priv to jutro w ciągu dnia się odniosę.
Pewnie po dłuższej wymianie zdań doszlibyśmy do wniosku, że obaj zagrali na 5 ewentualnie 5,5. Po prostu Nelson dostał hendi ode mnie za grę na nieswojej pozycji.
4
Może po prostu redakcja uważa, że starty w okolicach środka boiska przy linii bocznej, czy brak możliwości zablokowania świetnego strzału czy celnego dośrodkowania to nie są wielbłądy? Czy tak trudno to pojąć?
2
Kolega Pax merytoryczne dyskusje, które nie są ad personam chyba może prowadzić tylko sam ze sobą. Nie ma co sie silić na argumenty. Zarzucił mi 1 sytuację, sam pomijając kilka. Zdyskredytował poprzednimi, sarkastycznymi wpisami, a na koniec uciął polemikę bo go ktoś odważył się podważyć :D
1
Jakie przykłady innego traktowania zawodników? W tej analizie kryteria są identyczne, jak coś pominąłem to wytłumaczyłem dlaczego w ostatnim akapicie. Już ci wytłumaczyłem, że posty o Roberto z okolic meczu z Sevillą były sarkazmem i celowym przejaskrawieniem, więc nie powielaj tego argumentu, który jest inwalidą.
Prawda jest taka, że w mojej dzisiejszej analizie ciężko się doszukać jakiś błędów i pominięć uznając moje kryteria ocen. Ty masz inne to Twoja kwestia, ale nie zarzucaj mi braku spójności i merytoryki, bo ta jest na niespotykanym tutaj poziomie. Zazwyczaj użytkownicy piszą tylko coś w stylu:"dlaczego ten tyle, a tamten tyle, powinno być odwrotnie"
2
Jeżeli uważasz średnią ocen tysięcy użytkowników tej strony oraz redakcji za błędne i nie sugerujące to Twoja sprawa. Skoro jesteś takim ekspertem to załóż własny portal i tam dokonuj swoich ocen. Ewentualnie jakiś blog.
Nie jestem uprzedzony do Roberto, po prostu jest to gracz zazwyczaj przeciętnie spisujący się na nieswojej pozycji jaką jest prawa obrona. Nigdy nie można mu odmówić zaangażowania, za co bardzo go szanuję, ale niestety jego warunki fizyczne, sposób ustawiania się i lata gry na innej pozycji nie przykryją jego mankamentów. Zdarzają mu się świetne mecze i większość dobrych czy poprawnych, niestety minie jeszcze sporo czasu zanim sie dostosuje do wymogów gry w obronie. Mamy w kadrze zawodnika, który jest lepiej przystosowany do gry na tej pozycji, jest wyższy, szybszy i do tego jest obecnie w lepszej formie. Jeżeli się to zmieni trzeba będzie pomyśleć o jakiejś rotacji, póki co Semedo wypada po prostu lepiej.
Wysłałem do tarcia chrzanu niemal wszystkich zawodników, bo niemal wszyscy zagrali poniżej swojego poziomu. Zagrali topornie, wolno, przewidywalnie i zwyczajnie nudno. Wynik 0-0 pokazuje, że jednak nie było tragedii więc większość ocen powinna być wyjściowa, problem jest taki, że znam tych zawodników i wiem jak potrafią grać, za bardzo nas rozpieścili, więc ocena wyjściowa to niestety tylko tarcie chrzanu, mam nadzieję, że wyjaśniłem.
Nigdy nie pisałem żadnego komentarza w celu przypodobania się użytkownikom czy redakcji, łapki uważam za docenienie mojego zdania w różnych kwestiach. O Semedo pisałem już dawno temu i moje spostrzeżenia zostały również dobrze przyjęte (między innymi o braku wsparcia, ciągłości i błędnego rozliczania go za grę ofensywną). Na La Ramblę zaglądam bardzo rzadko, nie wiem jakie panują tam nastroje, ale zakładam, że trzeba zwolnić Valverde, sprzedać Coutinho i dawać Dembele w pierwszym, bo jednak juz chłopak się ogarnął i nie spóźnia na treningi, zgadłem?
Bo tak się kryje rywali, jakby podszedł bliżej i został objechany to by było, że poszedł na raz, jak stoi dalej i opóźnia przeciwnika to jest zbyt bierny. Jak stoi bardzo blisko i usiłuje zablokować podanie czy strzał, ale mu sie nie udaje to jest to błąd. Ciężko być bocznym obrońcą i zagrać bezbłędne spotkanie, no nie?
Dzisiejsza dyskusja jest w 100% merytoryczna, podpieram się minutami, opisami sytuacji i zagrań. Nie wiem czego więcej oczekujesz, od osoby która ma inne zdanie niż Ty. Owocna dyskusja wymaga różnicy w poglądach, natomiast wydaje mi się, że uważasz siebie i swoje opisy za jedyne słuszne. Chciałbyś merytorycznie dyskutować z kimś kto się z Tobą zgadza? Umiesz przyznać się do błędu, zmienić zdanie podczas rozmowy? Wówczas nie ma o czym debatować. No i na koniec oczywiście nie odniosłeś się do przytoczonych przeze mnie błędów Roberto, zero wspomnienia o idiotycznym faulu na skraju pola karnego. Warto też dodać jego burzliwe zachowanie w stosunku do Balenziagi - mało brakowało a znowu by rywalowi łokcia sprzedał i osłabił głupio drużynę jak już to miał w zwyczaju robić.
1
A gdzie ja napisałem, że to nie nie jest błąd? Każda strata piłki jest błędem, Messi robi średnio błąd co 6 minut tracąc piłkę i to w niemal w każdym meczu, ale potrafi otrzymywać potem oceny 8 i wyżej. Strata Nelsona zapoczątkowała najgroźniejszą akcję gospodarzy, ale jego skala jest dużo niższa niż np błąd w kryciu, złamanie linii spalonego czy sprokurowanie faulu blisko pola karnego. Semedo miał kilka strat, czy niecelnych podań, mam wymieniać je wszystkie?
No i najważniejsze, bramka nie padła. Gdyby było inaczej ciężar tej straty byłby większy i z pewnością bym o niej wspomniał.
4
Zabawne, że odbijasz piłeczkę w moją stronę, po tym jak ja dokładnie to samo zarzucałem Tobie :P Ja oczywiście przejaskrawiałem te teksty o Roberto żeby pokazać ludziom, że inni przejaskrawią innych zawodników (między innymi Ty pisząc o Semedo, w mojej prywatnej opinii) oraz zrobiłem to celowo, do tego cytowane przez Ciebie posty dot. Roberto nie były analizą jego gry, a jedynie sarkazmem. Oczywiście podtrzymuje to co napisałem, zarzucanie Semedo, że nie przeciął podania do San Jose porównałbym z zarzuceniem Rakiticowi, że nie podaje prostopadle do przodu tylko do boku - fajnie jak poda, ale brak podania nie jest błędem. Szczegóły w akapitach PS - kryteria zachowane dla obu Panów są jednakowe.
Moje oceny pokrywają się z ocenami użytkowników: odpowiednio 6 dla Semedo i 5 dla Roberto (po meczu na gorąco trochę za wysoko oceniłem jednego i za nisko drugiego) dlatego nie widzę powodu, dla którego ktoś miałby traktować moje analizy niepoważnie, wręcz przeciwnie to Twoje wydają się inne i nie pasujące do obrazu gry obu Panów. O ilości łapek, które zebrałem pod Twoją oceną gry Semedo w Klasyku nie wspomnę.
Ty w swojej ocenie np zupełnie inaczej zinterpretowałeś sytuacje z 2 minuty, pominąłeś faul Roberto na skraju pola karnego oraz jego absencję w obronie w 23 minucie pisząc o bezbłędnym występie w defensywie, gdzie ja jasno wskazałem jego błędy. Nie wspomniałeś też o paru zagraniach w ofensywie Semedo w tym akcji z doliczonego czasu gry, czy wywalczeniu przez niego paru stałych fragmentów.
Widzisz więc, że sam też jesteś wybiórczy, nie opisujesz wszystkich sytuacji oraz w merytorycznej dyskusji mamy różne zdanie. Nie ma więc sensu dalej jej prowadzić.
1
Semedo nadrobił wartością dodaną w ataku na ocenę 6, a sytuację z 81 minuty opisałem wyżej. Takich strat jest dużo więcej w różnych miejscach, wielu zawodników traci piłkę, jednak obwinianie ich potem za stracone w wyniku tego gole jest bezzasadne, tym bardziej, że 2 kolejnych zawodników mogło i powinno tę akcję skasować.
1
tak strata przy linii Nelsona na środku boiska, nie powinno się to przerodzić w aż tak groźną sytuację. Nie było to newralgiczne miejsce, takich akcji jest wiele w meczu, jeżeli piłka wpadłaby do bramki nalezałoby by obwinić Pique i żałować, że Lenglet nie zablokował podania (przeszło mu między nogami).
Tak samo w środowisku sędziowskim mówimy o błędach, jeżeli nie gwiżdżesz słusznego karnego to masz duży błąd, ale jeżeli nie gwizdniesz takiego faulu w środku boiska jak Correi na Vinim w ostatnich debrach Madrytu, ale potem idzie kontra i jest gol, to nie jest to poważny błąd i żaden obserwator Ci tego nie zarzuci.
8
Ocena gry Nelsona Semedo:
1'+ dobry odbiór, następnie faulowany
2'+ dobry powrót, praca w obronie
5'+ dobre wyjście do podania, niecelna piłka od Messiego
6'- strata na połowie rywala, wraca jednak i pomaga w odbiorze
9'+ wywalczenie rzutu rożnego
12'+ faulowany na połowie rywala, po odbiorze Vidala
15'+ świetne krycie rywala, asekuracja-spalony rywala
23'+ dobra akcja, celne dośrodkowanie do Suareza
24'- patrzy biernie na akcje gospodarzy po stracie ter Stegena
25'+ dobre podanie do Suareza w polu karnym
26'+ dobre wyjście, niecelne podanie od Messiego
31'+ dobre wyjście, niecelne podanie od Rakitica
35'+ dobre wyjście spod pressingu
36'+ wygrana główka po podaniu bramkarza
42'+ dobra akcja dwójkowa, niecelne dośrodkowanie
46'- strata na połowie rywala
51'+ faulowany na połowie rywala
59'+ świetne podanie do Suareza
60'+ odbiór przy linii
70'- przegrany pojedynek na boku
71'+ przechwyt podania
90'+ zablokowanie dośrodkowania
90+5'+ dobre nawinięcie obrońcy, możliwy rzut karny dla Barcelony
PODSUMOWANIE: w obronie nie zablokował paru piłek, ale zazwyczaj był dobrze ustawiony (zarówno przy strzale Susaety jak i Williamsa w końcówce). Kilka razy spóźnił się z powrotem lub biernie patrzył na akcje rywali. W ataku z kolei pokazał się z dobrej strony, gdzie 2 najgroźniejsze akcje wynikały z jego gry (poprzeczka Messiego, możliwy rzut karny). Biorąc pod uwagę fakt gry na nie swojej pozycji można śmiało uznać ten występ za udany. Ocena 6/10
PS: w swoich ocenach bocznych obrońców nie uważam, że brak zablokowania dośrodkowania, bądź podania jest błędem, przeciwnik też gra i ma swoje umiejętności - natomiast blokowanie uważam za wartość dodaną. Błędami są za to faule, straty, słabe krycie, złe ustawienie, przegrane pojedynki 1 na 1 czy pojedynki główkowe.
3
No to teraz ja, ocena gry Sergiego Roberto:
7'+ dobre wyjście na pozycję, niecelne zagranie Coutinho
8'+ faulowany na połowie rywala
20'+ wyjście na pozycję, niecelne zagranie Messiego, dobry powrót
23'- groźna akcja lewą stroną gospodarzy, realizator trochę zaspał, ale Sergiego nie było nawet w kadrze na swojej pozycji
27'+ zablokowanie strzału Yuriego
27'- bezmyślny faul na skraju pola karnego
31'- strata w środku pola, niecelne podanie
32'+ zatrzymanie ataku gospodarzy
35'+ wygrany pojedynek główkowy
40'+ zablokowanie Raula Garcii
46'+ przechwyt podania
48'+ dobre dośrodkowanie do Suareza
49'+ faulowany na połowie rywala
50'+ dobre wyjście i niecelne podanie
55'+ świetne wyjście spod pressingu z pomocą Vidala
59'+ przechwyt pod polem karnym Athletic
66'+ dobre wyjście na pozycję, niecelne podanie od Rakitica
70'+ faulowany na połowie rywala
PODSUMOWANIE: zagrał przyzwoicie w obronie, gdzie jedynie 2 razy wyraźnie popełnił błąd, na początku drugiej połowy się przebudził, jednak z jego gry niewiele wynikało, cała pierwsza połowa to w jego wykonaniu asekuracyjne podawanie do tyłu. 2 dobre bloki, ocena wyjściowa wydaje się naturalna w tym przypadku 5/10
PS: w swoich ocenach bocznych obrońców nie uważam, że brak zablokowania dośrodkowania, bądź podania jest błędem, przeciwnik też gra i ma swoje umiejętności - natomiast blokowanie uważam za wartość dodaną. Błędami są za to faule, straty, słabe krycie, złe ustawienie, przegrane pojedynki 1 na 1 czy pojedynki główkowe.
0
Pamiętam, ale dla mnie to nie jest błąd, czy złe zachowanie. Był dobrze ustawiony, ale się nie udało. Podobnie jak przy strzale Williamsa z ostrego kąta w końcówce.
W takim wypadku w mojej ocenie miał 5 przechwytow ale nie notowalem wówczas minut.
Pozowolil też na podanie wzdloz boiska do San Jose który oddał mocny strzał, czy to też był błąd w Twojej ocenie?
1
A skąd bierzesz statystyki? Czym jest przechwyt, a czym jest odbiór w tych ujęciach? Dla mnie obaj mieli ich dużo więcej, szczególnie oglądałem ten mecz pod tym względem. Mogę zrobić analizę minuta po minucie w Twoim stylu i napisać co kto zrobił. Ale poczekam do ocen redakcji. Teraz tylko nadmienię, że Semedo zaliczył odbiór już w 1 minucie, po czym został faulowany, przechwytow naliczylem 5 I to w pierwszej połowie, ale może mam inne znaczenie tego słowa. Semedo w 1 połowie 13 zagrań na plus 1 na minus. Roberto 7 na plus, 3 na minus. Sergi miał tylko dobry początek drugiej połowy.
Warto nadmienić, że 2 najlepsze akcje Barcelony były za sprawą Semedo który świetnie wyszedł sam na sam z bramkarzem po czym Messi trafił w poprzeczkę, oraz sytuacja stykowa w ostatniej akcji meczu, gdzie zdania co do karnego są podzielone. Więc chyba nie przesadzam skoro prawy obrońca grając na lewej stronie był graczem, który miał udział w 2 godnych zapamiętania sytuacjach.
20
Dziś najgorszy był Suarez, zaraz za nim Vidal, potem Coutinho.
Najlepszy ter Stegen, potem Semedo I Pique.
Reszta to przechodzony, mało kreatywny mecz, włącznie z Messim.
Czekamy na Boatenga, Malcoma, Dembele oraz Alenie od pierwszych minut z Valladolid. Pique też musi odpocząć, dać tego Murillo.
8
Nie tworzylismy zagrożenia pod bramka rywali, mecz uratował nam bramkarz broniąc 2 strzały pewnie lecace w stronę bramki.
Przy takim meczu ważne są detale, San Mames to nie był stadion na którym warto dalej męczyć się z Coutinho, już Malcom by więcej dał. Podobnie słabo zagrał Vidal I Suarez. Śmiało mógł zagrać Alenia czy Boateng. Dziś zagrało zbyt wielu zawodników którzy są pod forma.
Najlepszy ter Stegen ocena 9/10
Semedo 7/10
Pique 6.5/10
Reszta do tarcia chrzanu
42
Tak I z tych strat Messiego potem robią się bramki jak w meczu z Valencia, sporo też traci w środku pola, a potem nie ma w obronie Alby bo jak tylko Messi ma piłkę to ten gna na złamanie karku do przodu. Ze straty Nelsona po złym przyjęciu rywal ma aut z boku boiska.
Żeby nie wyszło, że jestem hejterem Messiego I fanbojem Semedo to po prostu bocznych obrońców, czy ofensywnych zawodników ciężko rozliczać że strat czy niecelnych podań. Jak niecelnie podadzą to daleko od bramki, jest czas żeby się ustawić, wybić piłkę czy ratować się faulem jak zrobił to umiejętnie właśnie Nelson po tym jak przegrał 1, dosłownie jeden pojedynek z Brazylijczykiem, ile wygrał zarówno z piłką przy nodze jak i bez? Ciężko policzyć. No i raz ze świeżym Balem w końcówce jak przez cały mecz biegał wzdloz linii napędzając akcje Barcy.
Fajnie, że pochwaliles Nelsona, ale sugerowanie, że inni by dostali mniej to już są uszczypliwosci i nie uwierzę już, że Semedo jest dla Ciebie chociażby neutralny. Po prostu szukasz już na siłę sposobów by mu umniejszac. Z Valencia zagrał równie dobrze, jest w stabilnej, wysokiej formie i po prostu nie możemy tego nie widzieć i nie docenić. Trzeba też na niego wyraźnie postawić. Liczę, że Roberto wyjdzie w pomocy w następnym meczu, to tam jest jego miejsce. Prawa flanke czy Ci się to podoba czy nie trzeba powierzyć Nelsonowi.
2
Jeżeli chodzi o Semedo i że niby leci na jakiejś sympatii Ramblii czy dzieciaków to jest to gruba przesada. Od paru meczów gra bardzo dobrze na dużej pewności siebie, nie pajacuje jak jego odpowiednik z lewej strony, jest szybki, zdecydowany i po prostu dobrze się na niego patrzy. Świetny mecz z Valencia, świetny mecz z Realem, liczę na świetny mecz z Lyonem.
Pique w ważnych meczach jak złapie swój rytm i koncentrację to jest nie do przejścia. Po raz kolejny to udowadnia, szkoda, że brakuje mu motywacji na słabszych rywali i często popełnia niezrozumiałe wręcz błędy.
Arthur świetny z piłką przy nodze, Vidal świetny bez piłki, Rakitic I Busi muszą więcej odpoczywać, bo już nie grają na swoim poziomie, podobnie Luis. Malcom świetny na PS, ale tylko tam, Alenia niegdy więcej na skrzydle, brakowało mi też Coutinho, ale o nim już wszystko zostało napisane. Pora myślę, posadzić go na ławce i dać grać Malcomowi, Dembele, a nawet Boatengowi.
85
Tytuł zawodnika meczu dostaje się za całokształt występu. Cały występ Nelsona był bardzo dobry, w pełni zasłużona 8, z wielu powodów. Po pierwsze emanowal wręcz pewnością siebie, nie bał się odpowiedzialności,, wygrywal z łatwością pojedynki zarówno w obronie jak i w ataku, a jego przegrane starcia czy niecelne zagrania wynikały bardziej z odważnej gry niż z braków umiejętności, zaangażowania czy złego ustawienia.
Największym pochlebstwem jest to, że koledzy (do wejścia Messiego) widząc jego formę z chęcią do niego grali, co jeszcze miesiąc temu było nie do pomyślenia, bo 80% ataków szło lewa strona. Widać, że jedyne czego mu brakowało to większej swobody i pewności siebie.
Porównania do Alvesa możesz już sobie odpuścić, raz, że nie ma go już w klubie od kilku lat, z czego jego ostatnie sezony nie były jakieś wybitne, a dwa to właśnie fakt, że Barcelona grała wówczas praktycznie tylko prawa strona wykorzystując jego ofensywne atrybuty. Do tego w najlepszych latach Alvesa Barca angazowala dużo więcej piłkarzy w akcje ofensywne, tymczasem teraz oprócz Suareza I czasem Vidalia nie ma nikogo z przodu komu można posłać dośrodkowanie, czy zagrać na klepke.
Tekst, że był objeżdżany przez Juniora czy Bale'a to zedytuj bo nie przystoi aż takiemu fachowcowi
Straty i niecelne podania to też domena Messiego, który niemal zawsze jest zawodnikiem meczu, wiesz dlaczego? Bo to świadczy o tym, że ciągle jest pod gra i gra ryzykownie, żeby zrobić przewagę.
Btw szukałem Twoich ocen Semedo po meczu z Valencia ale nie znalazłem, sam pokusilem się o analizę w Twoim stylu i wyszło mi 12 na plus i 3 na minus w 45 min. Odniesiesz się?
0
Oj tam. Swoim dużo bardziej mącą z Isco, z Perezem, z Bale'em.
0
Jak pisałem po meczu z Valencia, że Ernesto oszczędza Semedo na Real to ludzie tego nie czaili I wyzywali trenera...
Co do meczu to cieszę się, bo od dawna jestem zwolennikiem i obrońca tega gracza przed niepochlebnymi opiniami. Oczywiście zdarzają mu się wolne powroty czy pójście na raz, ale jego zalety przykrywja wady, a jego mankamenty nie prowadzą do stracenia gola.
Z Bilbao też raczej powinien zagrać, bo przyda się jego szybkość w pojedynkach z Williamsem czy Miniainem.
0
Porównaj sobie Ronaldinho z 1 sezonu Rijkaarda i z ostatniego.
0
Sędzia nie popełnił wielu błędów, które się rzucają w oczy, ale zawody prowadził w kiepskim stylu - stylu ja tu jestem najważniejszy, kamera na mnie! - nie pierwszy raz zresztą. Zaczął dobrze od kartki dla Ramosa, ale potem przyszła kartka dla Semedo, dla mnie pokazana zbyt pochopnie. Trzeba zaznaczyć, że nie podbiegał i nie temperował zawodników Realu - szczególnie Modrica i Vasqueza, którzy faulowali niemal z uporczywością. To rozzłościło piłkarzy Barcelony i stąd znowu - 2 kartki za dyskusje (Suarez i Alba) gdzie jakby był sprawiedliwy i bardziej mobilny to by mógł ich uniknąć (oczywiście słusznie pokazane - nie miał wyjścia, ale sam prowokował). Brak kartek dla Carvajala w końcówce, Modrica za ilość fauli (za komentarz - słuszny - członka naszego sztabu, został odesłany na trybuny) oraz dla Lucasa za atak na kostkę Jordiego - olbrzmi minus - ci z madrytu za podobne wejście Suareza z ostatnich derbów w Nacho domagali się czerwa. No i potem tacy zawodnicy widzą, że mogą faulować o robią to dalej. Gdyby wszyscy 3 dostali kartki to mecz byłby inny. Innymi słowy - styl prowadzenia zawodów, pomimo tego, że bez większych błędów budzi mój niesmak. Ocena 7/10