0

@Rewolucja123 warto przypomnieć historię meczów Granady na Camp Nou przed ostatnim pojedynkiem. Te historie można włożyć między bajki. W tej formie Atletico i Real mogą stracić punkty jeszcze

0

@AxelF "czyli muśnięcie rękawicą, to wystarczający powód do odgwizdania karnego, skoro VAR nie uważa tego za błąd, a kopnięcie (lekkie) w ahillesa już nie jest wystarczające? W obu przypadkach gracze nie kontrolowali już piłki."

Chodzi o decyzje sędziego boiskowego. Jeżeli widział zajście i je ocenił, a nie popełnił wyraźnego i oczywistego błędu to decyzja jest podtrzymywana (dotyczy zarówno błędów za i przeciwko karnym). Problem jest taki, że mało jest takich oczywistych zero-jedynkowych błędów, które nie podlegają dyskusji (ostatnią taką akcją, którą sobie wyraźnie przypominam to faul Varane'a na Suarezie w wygranym klasyku - wtedy sędzia został wezwany do monitora i podyktował karnego). W tych przypadkach o których dziś tu rozmawiamy sędziowie boiskowi dyktując karnego za to muśnięcie ter Stegena i nie dyktując karnego za trącenie Pedriego nie popełnili wyraźnych i oczywistych błędów dlatego nie było potrzeby wzywania ich do monitora. Czego tu nie rozumiesz? Były to akcje podlegające interpretacji i jeden sędzia by dał karnego, a inni nie. Jeżeli do każdej stykowej sytuacji główny by musiał biec do monitora to mecze by trwały 3h. VAR miał za zadanie wyeliminować największe błędy sędziowskie takie jak wykluczanie nie tego zawodnika, spalone czy oczywiste błędy. Nie wyeliminuje nigdy wszystkich kontrowersji bo to sport oparty na interpretacji.

Co do drugiego akapitu to fajnie, że prowadziłeś taki dzienniczek, ale pokaż mi kartki dla zawodników Barcelony, które zostały pokazane niesłusznie to Ci powiem czy to jakiś spisek. To, że dostawaliśmy ich więcej za mniej fauli jest oczywiste i wynika z przebiegu naszych meczów. Mamy często duże posiadanie, ale jak tracimy piłke i idzie kontra to faulujemy taktycznie. Duża część kartek takiego Alby czy Pique były za dyskusje. Oczywiście zgodzę się, że taki Nyom czy Casemiro powinni częściej dostawać kartki, ale pokaż mi klipy z faulami za które nie dostawali kartek sukcesywnie w kilku kolejkach to mogę je ocenić. Tak samo jak teraz była seria poł roku, że Real nie miał karnego,a powinni mieć minimum 3 według tego co pamiętam. Jak to wytłumaczysz? Tak samo jak były też karne przeciwko Atletico w końcówkach meczów, tylko że rywale nie trafiali. W klasyku z poprzedniego sezonu Lenglet 2x faulował w polu karnym graczy Realu, ale VAR nie zadziałał ani razu, to też spisek? Sędziowie się mylą, ale nie robią tego celowo. Wynika to tylko i wyłącznie z ich kiepskiej postawy czy słabej dyspozycji dnia (bo bywały mecze np De Burgosa, które były super, albo Bengoexei bodajże, żeby w następnym popełnić szereg błędów). Lahoz znany z ośmieszania się, ostatnio w LM posędziował bajkę i bardzo żałowałem, że wypadł na klasyk i sędziował Manzano, który na dobrą sprawę też się dobrze spisał i wyrzucił Casemiro w odstępie 2 min.

Jeżeli chcesz ze mną prowadzić dyskusje na temat sędziowania to swoje tezy podpieraj klipami. Ciężko mi się odnosić do jakiś zarzutów o co który faul ktoś dostał kartkę, a ktoś nie. W całym sezonie ligowym pamiętam tylko jedną niesłuszną żółtą kartkę dla Lengleta, za rzekomy łokieć w rywala (była do 2 żółta). Trochę mało jak na wieszczenie jakis spisków. Każda karta Pique słuszna, każda kartka Alby słuszna. No to co to wina sędziego, że jak Pique fauluje 3 razy w meczu, ale robi to tak, że nie daje wyboru sędziemu z kartką?

0

@cyron1 obejrzyj sobie jeszzcze raz te sytuacje. Nikt nie przeszkodził mu w zagraniu piłki, a kontakt nastąpił jak ta została już przez Pedriego niecelnie zresztą kopnięta do przodu.

Porównaj to sobie do sytuacji gdy sam na sam napastnik lobuje bramkarza po czym bramkarz w niego wpada. Piłka jednak wychodzi wysoko ponad bramką. Czy widziałeś, żeby ktoś dyktował za to karnego?

0

@AxelF "ten karny był po interwencji war, także nie do końca - ktoś go wyłapał, konsultował i stwierdził, że ani nie ma podstaw do zmiany decyzji - o ile pamiętam, nawet sędzia sprawdzał na monitorze, więc był szczegółowo sprawdzany."

No to źle pamiętasz. Młody sędzia się podpalił, był kiepsko ustawiony i długo zwlekał z decyzją. Ostatecznie gwizdnął, na VARze mu powiedzieli, że nie popełnił oczywistego błędu, dlatego ten karny został

"Tu też Icardi zupełnie nie miał szans - piłka zupełnie poza zasięgiem graczy, zupełnie przypadkowe nadepnięcie, tak samo jak na Pedriego."
A gdzie widziałeś żeby ktoś nadepnął na Pedriego? Został lekko dziubnięty w tylną część łydki i jest to zupełnie inny rodzaj kontaktu niż nadepnięcie, które praktycznie z miejsca jest karane żółtą kartką, a w przypadku wejścia na achilles nawet czerwoną (np ostatnia czerwona kartka Modrica). Te zagrania nawet nie są do siebie podobne, wieć porównanie ich jest bez sensu.

Co do braku konsekwencji to też to obserwuje, szczególnie u hiszpańskich sędziów. Np ręka w derbach Madrytu, dla mnie ewidentnie przypadkowa i nieoczekiwana, ale sędzia na VARze uznał, że to karny. Główny podszedł obejrzał i się z nim nie zgodził (w 95% przypadków jak już idzie do monitora to jest zmiana decyzji). No ale już pare tygodni poźniej równie przypadkowa ręka w innym meczu już po VARze została zakwalifikowana jako karny (dla mnie niesłusznie). Także brak konsekwencji owszem jest, ciężko mi to racjonalnie wytłumaczyć, nie wierze jednak, że sędziowie mylą się specjalnie lub z jakiejś sympatii lub antypatii.

Co do Clementa zgadzam się, ma w tym sezonie niesamowitego pecha. Nie mam do niego wiele pretensji poza tą akcją z Cadritzem bo to zagranie było bez sensu.

26

Pedriemu brakuje wielu rzeczy. Ma spory talent, ale moim zdaniem gra zdecydowanie za dużo. Presja jest duża i w końcówce doszło jeszcze zmęczenie.

Brakuje mu przerzutów, decyzji o strzale, usilne granie do Messiego, brakuje szybkości.

Koeman powinien więcej rotować, bo można narzekać na Puiga czy Pjanica, ale jednak mają też swoje atuty i szczególnie Hiszpan pokazywał że warto czasem na niego postawić. Mamy też Roberto, który mógłby zagrać w w pomocy. Opcje są, brakuje tylko elastyczności. Guardiola co mecz wystawia inny skład, my jesteśmy zbyt przewidywalni.

0

@cyron1 Ja rozumiem doskonale zasady działania VARu, tylko jest on jeszcze niedoskonały. System będzie z pewnością rozwijany. Gdyby było tak jak Ty mówisz, to sędziowie na boisku w ogóle nie byliby potrzebni. Tylko siedziałby sobie gość przed 3 telewizorami i by klikał guzik jak jest faul.

90% sytuacji boiskowych jest nieoczywistych i to sędzia główny decyduje w danym meczu jaki próg przewinień dopuszcza, a jaki nie. Ja jestem ze starej szkoły, która mówi, że karny to ma być karny i ma nie być wątpliwości co do niego. Takie muśnięcia jak w tej akcji z Pedrim, gdzie piłka była w ogóle już poza zasięgiem obu graczy (albo ta którą wrzucił @AxelF ) to dla mnie nie są sytuacje na karnego. No ale znajdą się sędziowie co uznają takie wejście jako nieostrożne i podyktują rzut karny. No i rozumiem głosy, że dla kogoś to jest karny, bo w 90% sytuacji można rozstrzygnąć w 2 strony.

Często na szkoleniach połowa sali jest za gwizdkiem, a druga połowa przeciwko. Na tym polega futbol i jego piękno. Możemy się nie zgadzać, możemy dyskutować. Dla mnie to za mało na karnego i tyle. Gdyby go zaatakował w momencie strzału, uniemożliwił zagranie to bym się skłaniał ku przewinieniu.

0

@AxelF No ten karny to oczywisty żart i nie powinno go być. Niestety nie jest to oczywisty błąd sędziego, bo kontakt choć minimalny nastąpił dlatego VAR nie interweniował.

System jest do poprawy, ale nadal obowiązuje zdanie sędziego głównego z boiska i tylko i wyłącznie przy czymś czego nie widział lub popełnił wyraźny, oczywisty błąd VAR wkracza i wzywa do monitora.

0

@Gandalf55 Tak się składa, że jestem sędzią piłki nożnej z ponad 500 spotkaniami na koncie, więc mnie nie pouczaj ze znajomości przepisów.

Gdyby sędziowie gwizdali takie kontakty jak ten z Pedrim to by w każdym meczu było po 5 karnych.

Kopnięcie było, ale już po zagraniu piłki (więc nikt nikomu nie utrudnił zagrania), kopnięcie było, ale z minimalną siłą, z pewnością nie taką, która by spowodowała upadek zawodnika.

@cyron1 Gdybyś się interesował technicznym aspektem sędziowania to byś wiedział, jak i kiedy pojawia się analiza VAR. Tak się składa, że sędziowie są ze sobą w kontakcie przy niemal każdej spornej sytuacji. Jeżeli sędzia nie popełnił oczywistego błędu, to VAR nie wkracza tylko pyta co sędzia widział. Zazwyczaj główny mówi, widziałem kontakt, ale dla mnie to za mało. Wtedy VAR mówi ok, gramy dalej. W tym meczu nie było oczywistego błędu i sędzia mógł powiedzieć, że z zajmowanego miejsca dobrze ocenił sytuacje.

0

@wroner otóż zaskoczenie. Każda bramka jest sprawdzana przez VAR.

0

Jedynie gol dla Valencii nie powinien zostać uznany. Te analizy, szczególnie z katalońskich gazet są bardzo stronnicze.

Nie każdy kontakt jest od razu karnym, nie każda ręka jest od razu karnym.

Tyle.

16

@TheMazixX już mieliśmy taką sytuację. Nie mogą grać 2 drużyny w jednej lidze. Barca B nie bierze udziału w walce o awans i jej miejsce zajmuje kolejna drużyna w tabeli.

2

@Rewolucja123

Zawodnika Valencii nie interesuje piłka. Wchodzi w tor ruchu bramkarza, stosując nielegalny wyblok. W końcowej fazie nawet przytrzymuje rękę bramkarza.

Co do kontaktu na Pedrim jest to dla mnie za mało na karnego, tym bardziej, że nikt nie utrudnił zagrania młodemu Hiszpanowi.

1

Jedyny błąd dzisiejszy sędziego to uznanie bramki dla Valencii. Mógł pokazać kilka kartek więcej, ale nie zapadło mi to tak w pamięci, więc widocznie miał wyżej ustawiona poprzeczkę gry faul.

Cieszy wygrana, ale styl gry i dyspozycja kilku zawodników (Pedri, Lenglet, Roberto, Dest) budzi pewien niepokój. W środku też niewiele daje Moriba (po jego stracie padł gol na 2:3). Potrzebujemy gry pary zmienników takich jak Puig, Pjanic, Trincao czy Firpo bo Alba dziś też bardzo irytował, szczególnie powrotami i opóźnionymi decyzjami.

Szkoda, że Real nie gra przed nami, znając wynik naszego meczu może pacnac te Sevillę (szczególnie jak Andaluzujczycy jutro nie wygrają)

0

@Pilka_jest_okragla jaki gol na 1:1 po centrze Alby? Przecież to Messi zagrywał xD ah ci dziennikarze

7

Dest osamotniony na swojej stronie, Alba nawet głowy nie podnosi przy tych swoich podaniach ... Trzeba zrezygnować z jednego ze stoperow i wrzucić Dembele koniecznie.

Szczerze to bym zdjął Albę i dał Firpo już nawet

3

ja to dziś się obawiam polowania na kartki dla de Jonga, Griezmanna czy Messiego. Bede sie bacznie przygladal sedziom dzisiejszego meczu..

0

@Jacu327 za dobrego trenera sobie wzięli.

34

Barcelona Femini w finale LM!

1

Nie mogłem oglądać meczu Atleti, co się tam działo z tym karnym, ponoć jakieś błędy sędziowskie?

1

Oby, potrzebujemy odciążyć budżet płacowy. Emerson i Dest wystarcza, a jeszcze Mingueza może grać na PO

2

Alba dziś bardzo przeciętny mecz. Spóźnione dogrania, najczęściej blokowane, spóźnione powroty... Szczerze wolałbym zobaczyć Firpo na Valencię. Może ławka go przebudzi. To jest gość, który pierwszy wysiada jak się dzieje coś pod górkę. Słaby mental.

2

Czekam na analizę gry Roberto xD co gość nie wejdzie to same problemy. Nie umie grać w tym systemie i szczerze powiedziawszy rozważyłbym jego sprzedaż jak ma wysoką półkę płacowa. To już lepiej Mingueza na boku i Araujo na stoperze.

Dzisiaj zawiodła pewność siebie. Nie można grać na 1:0 i liczyć, że się dowiezie. Nasze 2 połowy to kryminał w tym sezonie.

1

@clyde czyli wybierasz stronniczy komentarz i słynne YEMBAPPE? Xd

0

@Rewolucja123 W ocenie takich sytuacji najlepiej zwrócić uwagę czy zawodnik walczy o piłkę, czy walczy z przeciwnikiem.

Ewidentnie widać, że Carvajala nie interesuje piłka, tylko odepchnięcie przeciwnika.

Gra ciałem jest dozwolona i położenie rąk na przeciwniku również, kiedy np chronię piłkę lub wyczuwam pozycje rywala.

W tej sytuacji nie ma o tym mowy, dla mnie rzut karny. Bardzo podobna sytuacja miała miejsce w meczu z Liverpoolem gdzie Lucas zrobił dokładnie to samo.

Niestety festiwal błędów sędziowskich na korzyść Realu Madryt trwa w najlepsze, nawet pomimo wprowadzenia VARu.

Dziwne jest też to, że nikt nie sprawdził, czy Casemiro nie był na spalonym przy bramce Benzemy.

0

@pax
Tak się składa, że od interpretacji prawa jest sąd, a nie Ty. Sądy umarzają sprawy o brak maseczek również po wejściu w życie tej ustawy. Oto przykładowy finał jednej ze spraw: polecam uzasadnienie sądu:
https://www.facebook.com/rbegan/posts/3857628107648605

Tak więc jest to dalej bezprawie i to Ty się mylisz. Warto zapoznawać się z orzeczeniami sądowymi, a nie w wiedzę prawniczą, której i tak jak widać, nie rozumiesz.

"Możesz pokazac badania wskazujące, że szczepienia są nieskuteczne, możesz podać badania w których jest jasno wykazane że maseczki nie zmniejszają możliwości zakażenia, że dystans społeczny nie zmniejsza emisji patogenu? Chyba chciałeś napisać „brak możliwości”"
Napisałem poprawnie, przeczytaj jeszcze raz. Cały akapit. Piszę w nim, że masz możliwość zabezpieczenia siebie przed wirusem, więc nie musisz wymagać tego od innych. Co do tych dziwnych pytań, to nie do mnie bo nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, aczkolwiek natrafiłem na badania, które wykazały, że w przestrzeni zamkniętej dystans społeczny nie ma znaczenia, o ile nie rozmawiają dwie osoby twarzą w twarz (z maseczkami). Osoby stojące dalej są nawet bardziej narażone na zakażenie, ponieważ ciepłe wydychane powietrze wraz z wirusami unosi się do góry i opada znacznie dalej niż te osławione 1,5m. Oto link:
https://www.cnbc.com/2021/04/23/mit-researchers-say-youre-no-safer-from-covid-indoors-at-6-feet-or-60-feet-in-new-study.html

"No tak, arbitralnie stwierdzasz co jest istotne a co istotne nie jest."
No nie jest to ważna, bo to może dotyczyć wielu sytuacji i osób. Chodzi o podejście osoby, która wymaga czegoś, do czego nie ma prawa. PRZYPOMINAM, że odniosłem się do twojej mini scenki i to o tym piszę cały czas.

"Mam wybór nie brać udziału w nielegalnej imprezie i nie mam wyboru gdy idę na przystanek a jadę do pracy, w którym powinny być zachowane procedury."
No bez jaj, nie mam wyboru jak ide na przystanek? Co to za bzdura. Mogę isc na piechote, moge pojechac rowerem, taksówką, poprosić kogoś o podwózkę, moge wziac urlop, mogę sie zwolnic z pracy i znalezc inna, blizej miejsca przebywania, moge zrobic wiele rzeczy. Teraz to odleciałeś. Możesz wybierać różne rzeczy w dowolnej konfiguracji, jak tylko Ci to pasuje, nikt Cię do niczego nie zmusza. Tylko proszę nie wyjeżdżaj mi z jakąś ckliwą historią, że ktoś biedny mieszka na wsi i ma tylko jeden autobus do miasta i ciezko pracuje na utrzymanie wielodzietnej rodziny. Codziennie masz wybór czy idziesz do pracy, czy do klubu czy do knajpy.

"Rozmawiamy o maseczkach w miejscach zamkniętych i przyznajesz że noszenie maseczek pomaga, więc nie wiem o co chodzi w tej dyskusji."
Chodzi o to, że nikt nie ma prawa mi narzucać czy mam ją nosić czy nie w obecnej sytuacji. Ja sam nosze maseczki, ale w zyciu by mi nie przyszlo do glowy sie sapac do kogokolwiek o jej brak, bo jej brak moze wynikac z wielu powodow, o ktorych nie wiem. Np jest to ozdrowieniec, jest to osoba chora i nie moze chodzic w maskach, jest to osoba zaszczepiona.
"Dziwne, że bronisz jego wypowiedzi sam twierdząc, że maseczka pomaga."
No bronię, bo nie jestem za stygmatyzacją ludzi i narzucaniu im rzeczy, które są bezprawne. Gdyby jutro wyszła ustawa, która stanowi, że w przestrzeni publicznej i w pomieszczeniach zamkniętych nie można biegać, to byś nie biegał?

"Tzn. w tym omawianym przypadku agresywny był ochroniarz który chciał działać zgodnie z zaleceniami rządu i lekarzy i prawem czy agresywna, była osoba działające zgodnie z retoryką Mentzena i pseudoekspercką narracją Konfederacji?"
Agresja jest wszędzie, nie wiem jak było w jakimś przypadku, bo nie o tym rozmawiam tutaj, tylko o Twojej smiesznej scence, że jakaś starsza pani coś chce od osoby bez maseczki. Poniżej masz przykład próby zabójstwa nożem, za brak maseczki

https://katowice.tvp.pl/49574964/zaatakowal-nozem-za-brak-maseczki-poszkodowany-w-ciezkim-stanie-trafil-do-szpitala

Podsumowując jeżeli opresyjne państwo i obłąkani ludzie będą nas zmuszać do różnych rzeczy, które uderzają w nasze konstytucyjne prawa (jak zamknięcie niektórych biznesów, nakazywanie chodzenia w maseczkach osób zdrowych, zakazy przemieszczania się, nielegalne kontrole sanepidowskie czy skarbowe) i dla Ciebie i ludzi jest to ok to życzę Wam powodzenia. Ja jestem wolnym człowiekiem, konstytucja daje mi pewne prawa i obowiązki i zamierzam z nich korzystać.

PS. ja oczywiscie chodze w maseczkach wszedzie, wierze, ze pomagaja ograniczac w jakims stopniu emisje wirusa (chociaz dr Szumowski twierdził, że nie pomagaja i nagle w ciagu 2 tyg porzucil swoje stanowisko), nawet jezeli byloby to wsparcie psychologiczne. Nie chciałbym zakazić kogoś bliskiego, który nie jest jeszcze zaszczepiony. Oczywiście trzeba w społeczenstwie zachowywac pewne normy i standardy, ale nie moga one godzic w prawa czlowieka.

0

@Piechu_9 Wracam do tej ksiazki regularnie, bo potrafi czlowiek gdzies te cenne rady zgubić. Też polecam
@pax nie doczekalem sie jeszcze Twojej odpowiedzi :P

0

@AxelF

ad1 - ja czytałem przeróżne wpisy, teksty, badania i ich interpretacje dot tych maseczek i znalazłem takie, które mówią, że dają sporo, nic, tylko troche albo prawie nic. Często Ci eksperci zmieniali zdanie, jak np Szumowski. Jak to się stało, że wykształocny doktor w ciągu 2 tyg zmienia zdanie? Przeciez wtedy nie bylo na to żadnych badań? Nie daje Ci to do myślenia? Okazało się, że można zrobić na tym biznes to nagle stały się obowiązkowe. Z racji tego, że ekspertem nie jestem i ciezko mi weryfikowac te liczne publikacje to dla swietego spokoju zakladam te maseczki, ale nie wymagam tego od innych, bo nie mam do tego żadnego prawa. Podobnie jak nie mam prawa wymagać, żebyś np na przystanku autobusowym nie żuł tytoniu. Kiedy wprowadzono w sejmie obowiazek zaslaniania ust i nosa, to wszyscy koledzy pana Mentzena sie do tego zastosowali. Jeżeli jest podstawa prawna można tego wymagać, w innym przypadku nie.
ad2 - ja tylko mówię, że to jest nielegalne. Niech wprowadzą stan wyjątkowy i wtedy ma to sens. Jeżeli nie ma stanu wyjątkowego to znaczy, że A) nie jest aż tak poważnie albo B) jest poważnie, ale nikt nie chce ponosić konsekwencji i płacić odszkodowań. Obecna sytuacja to niebezpieczny precedens, ludzie sami odbieraja sobie swoje prawa. Dzis to głupie maseczki a jutro zakazy protestow, palenia tytoniu, posiadania zwierzat czy cokolwiek innego.
ad3 - no to kto tych maseczek nie nosi? Moze ty masz jakies dane w tej materii? Ja tylko mowie, co obserwuje w swoim otoczeniu, na osiedlu gdzie mieszkam, starsi nie chodza w maseczkach glownie, a nawet male dzieciaki w nich biegaja. Natomiast tam gdzie pracuje wszyscy chodza bez wyjatku.
ad 4 - nie wiem jaki polityczny interes mial akurat w tym Mentzen. Jezeli zakladasz, ze moglby zyskac poparcie tym, ze nie zaklada maseczek, gdzie wiekszosc spoleczenstwa popiera ich stosowanie w zamknietych pomieszczeniach to bylby polityczny strzal w stope. Chyba, że uwazasz, ze ktokolwiek celowo chce obnizyc sobie poparcie takimi stwierdzeniami?
ad 5 - a po co chcesz dezynfekowac zakupy przed dostarczeniem? Przecież nie ma dowodów na to, że w ten sposób można się zarazić. Już nie odlatuj, albo poszukaj sobie na to badan i artykułów. Punkt ten zakładał, że ktoś panicznie się boi. Wtedy czy ktoś założy maske czy nie to i tak bedzie sie bał i i tak będzie się mogl zarazic. Dlaczego przerzucasz usilnie odpowiedzialnosc za czyjeś zdrowie na kogos innego poza sobą i swoimi wyborami? Jak pojde do urzedu i sie zaraze to do kogo powinienem miec pretensje? do ludzi w kolejce, urzednikow? Czy burmistrza?
Nie wiem czy to jest latwiej zroganizowac czy nie, ale dopoki nie ma stanu wyjatkowego to nie mozesz nikogo do tego zmusic, wiec trzeba miec alternatywy. Donoszenie zywnosci reklamowal sam premier wiec z pewnoscia jest taka mozliwosc.

Wsztstkie te dyskusje moze rzad zamknac wprowadzajac stan wyjatkowy, ale tego nie robi. Jak masz pretensje do Mentzena, ze nie zaklada maski, bo nie musi to prostestuj przeciwko rzadowi i ich polityce, ktora to umożliwia.

0

@AxelF

ad1 - jakieś badania na to? Jakis sytatystyczny dowód na to? Czy tylko tekst z onetu?
ad2 - jezeli jest stan wyzszej koniecznosci to nalezy go wprowadzic. bezdenna glupota jest wymagac czegos sprzecznego z konstutucja na mocy rozporzadzenia
ad3 - nie mam, ale wystarczy, że pojdziesz na jakis spacer to zobaczysz
ad4 - nie musi sie tlumaczyc przed toba i opinia publiczna. sprawa stanu zdrowia to prywatna informacja. nie mozesz zakladac, ze tylko dlatego, ze o tym nie tobie nie mowi, to tak nie jest. w zwiazku z tym trzeba założyć taką możliowość, więc ją wymieniłem
ad5 - ale przykład był dotyczący osoby starszej i tylko do takiego sie odniosłem to raz. Dwa, że to, że ktoś nie chce się zaszczepić bo nie chce, ale potem każe mi bezprawnie zakładać maskę bo on się teraz może zarazić to hipokryzja i głupota. Nie wiem jak można używać takiego przykładu nawet. Jak ktoś nie może się zaszczepic z przyczyn zdrowotnych na razie (w tym np ja) to unika nieptrzebnego ryzyka na wlasna reke.
ad6 - mowie o sytuacji, ze ktos bardzo boi sie zakazenia, nie wychodzi z domu, nie moze sie zaszczepic i nie ma bliskich, którzy moga pomoc, to moze sie zwrocic do fundacji i wolontariatow, którzy przyniosą BEZKONTAKTOWO zakupy pod drzwi, czy pomoga zalatwic sprawy w urzedzie czy oplacic rachunki na poczcie. Takich osob jest malo, ale sa i mozna im pomagac w taki sposob. Nie musza one wychodzic z domow i wymagac bezrefleksyjnie, zeby inne osoby w jej towarzystwie nosily maseczki

0

@pax Ja Ci tylko podałem 6 przykładów, dlaczego wymaganie zakładania masek przez kogokolwiek w przestrzeni zamkniętej ogólnodostępnej jest naganne. Począwszy od tego, że nie ma na to podstaw prawnych, przez możliwości zabezpieczeń samego siebie poprzez maseczke/szczepienie/brak wchodzenia z innymi ludzmi w te przestrzenie, a na medycznych przeciwskazaniach do ich noszenia skończywszy. Nie jest to istotne, które z tych 6 przykładów dotyczy Pana Mentzena.

Dlaczego odpowiedzialnością za własne zdrowie i życie ktokolwiek może obarczać osoby postronne? Jeżeli ja się zaraziłem na podziemnej imprezie w nocnym klubie to jest to wina innych ludzi, którzy tam byli, czy moja? Czy może właściciela klubu? To samo dotyczy innych przestrzeni, jak komunikacja miejska, sklep spożywczy, przychodnia czy zakład pracy. Choćbyś wszyscy przestrzegali obostrzeń i wszyscy byli zaszczepieni i wszyscy by wymieniali codzinnie maseczki to i tak 5% się zarazi. Na końcu nie masz wpływu czy będziesz w tych 5% czy nie. Możesz ograniczać to ryzyko do minimum stosując wiele metod, ale ostatecznie jedynym sposobem na brak zakażenia jest siedzenie całe życie samemu w domu.

"Dlaczego w miejscach publicznych jest zakaz palenia" nie ma czegoś takiego. Nie wiem o czym piszesz. Państwo nałożyło zakazy palenia w przestrzeni, którą zajmuje, na takiej samej zasadzie, jak ja mogę wprowadzić zakaz fotografowania na swojej posesji. Dotyczy to w ogromnej większość zamkniętych pomieszczeń oraz placów zabaw i przystanków komunikacji. Przy czym warto zaznaczyć, że nikotynę można przyjmować na wiele sposobów, jeżeli ktoś chce to zrobić gdziekolwiek. Tak więc na ulicy mogę sobie palić tytoń, w parku, w lesie, na chodniku też.

Co do badań to noszenie maseczek na dworzu nie daje praktycznie nic. Noszenie maseczek w zamkniętej przestrzeni pomaga, ale dystans 1,5m czy 6m już nie ma znaczenia. Najważniejszy jest czas przebywania w zamkniętej przestrzeni i stopień jej wentylacji. W dużym sklepie, czy na klimatyzowanej sali kinowej ryzyko zakażenia jest bliskie zeru. Najwięcej zakażań ma miejsce wciąż w szpitalach, zakładach pracy (gdzie mamy małe zamknięte biura) i w szkołach (gdzie potem od dzieci zarażają się domownicy). Wszędzie tam, gdzie przebywa duża ilość osób na małej przestrzeni przez kilka godzin.

Nie rozumiem ataku na Pana Mentzena akurat za to stwierdzenie. Pseudoeksperci i rząd wprowadza absurdalną narrację i od tego ludzie głupieją i stają się agresywni. Gotowi są pobić drugiego człowieka ze strachu przed chorobą, który został nakręcony przez media i rząd. Absurd goni absurd i jak pojawia się głos rozsądku to jest wściekle atakowany przez zidiociałe społeczeństwo.

15

@Eto'o9 R10 Zdecydowanie były przewodniczący Rady Europejskiej i były premier Donald Tusk. Nawet z tym nie handluj.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: