0

Szkoda mi Dembele. Jeśli tak dalej pójdzie to się nie zdziwię jak zechce odejść. Pragnę jednak zaapelować do kibiców na tej stronie - w pełni rozumiem reakcje na ten skład - sam miałem nadzieję na inny - ale nie zapominajmy, że póki co przegraliśmy dwa mecze w sezonie po SPH. I tak - jeden z tych meczów był tragiczny i upokarzający, ale to wciąż jeden mecz. Przez resztę sezonu, zwłaszcza w lidze, Valverde pokazał, że wie co robi. Dajmy mu szansę, zobaczymy co się stanie dzisiaj i już. Vamos, po zwycięstwo !

2

Ciekawe, dla mnie Griezmann doskonale by się u nas wpasował. Ma bardzo szybką nogę i dużo widzi. O technicznych i fizycznych atrybutach nawet nie wspominam. Oczywiście przyswojenie naszej piłki trochę by mu zajęło, ale to byłby raczej strzał w dziesiątkę. A Ty kogo byś widział za Suareza?

1

Szkoda, stracimy wiele na jego odejściu. Mimo ewidentnego gaśnięcia, wciąż potrafił pokazać błysk. Moim zdaniem nie ma sensu kupować wielkiego nazwiska za niego, a po prostu dać to miejsce Alenii,czy Arhurowi, czy innemu chłopakowi z La Masii. NAwet jak to nie będzie drugi Andres (gdyby miał być, to już by szalał w pierwszym składzie), to będzie to krok w dobrą stronę dla klubu.

0

W ogóle zapomniałem, że Aleix Vidal u nas gra :P I wytypuję jedenastkę: ter Stegen-Roberto-Pique-Umtiti-Alba-Paulinho-Gomes-Busquets-Iniesta-Messi-Suarez. Nie chciałbym zobaczyć takiego składu, ale czuję, że tak wyjdą. Valverde nie ufa Dembele w ważnych meczach, a przecież trzeba zagrać Iniestą i Busim, więc Coutinho też nie wejdzie. Alcacer na pewno nie zagra, bo ewidentnie przemęczony Suarez, lekko pod formą wciąż jest lepszy niż wypoczęty i głodny gry Hiszpan. Pique nie da odpocząć na bank, bo... no nie wiem, ale Verma spokojnie mógły go zastąpić. Brak Miny akurat na Valencię mnie nie dziwi, przy całej sympatii też bym go nie wystawiał.

1

Zgadzam się, ta dwójka to faktycznie dobre ruchy i jestem pewien, że będą decydować o naszej sile latami. Niestety tu też jest łyżka dziegciu, bo przepłaciliśmy słono za nich. Wszystko przez to, że Bartomeu i spółka dali się wydymać PSG na rynku transferowym jak dzieci.

0

A może by tak uwalić ten finał i wtedy zarząd by się podał do dymisji :P Jakby ode mnie to zależało to bym się długo nie zstanawiał, hah. Oczywiście żartuję, ale naprawdę - ostatnie artykuły o 500 mln na transfery, z których nikt nie gra w pierwszym składzie pokazują nieudolność zarządu.

6

Chyba największą różnicą między obecną ekipią, a ekipą za czasów Guardioli jest to, że wtedy mieliśmy kapitalną, zbalansowaną drużynę, którą geniusz Messiego wynosił ponad wszystkie inne zespoły. Dziś niby na papierze wciąż nie jest gorzej, a jednak w głowach zawodników powstało przekonanie, że mamy Messiego = mamy 3 pkt. Oczywiście środek pola Guardioli był lepszy niż nasz obecnie, ale nie powinno to robić aż tak gigantycznej różnicy. Przemęczenie to jedno, ale myślę, że od przyszłego sezonu piłkarze (i sztab ?) muszą zacząć zdawać sobie sprawę z pewnej oczywistości - Messi ma im jedynie pomóc łatwiej i szybciej wejść Barcy szczyt, nie ma jej wnosić sam na swoich barkach.

1

Fajny komentarz i ogólnie się zgadzam, ale nie chce mi się wierzyć, że gdyby Valverde dał wyraźne polecenie "naciskajcie pressingiem, wyjdźcie wyżej", a potem dokonał zmiany dającej impuls ofensywny, to pikarze dalej grali by tak ospale. Jeśli z kolei zlekcewżyli rywala, to coś musiało nie zadziałać na poziomie motywacyjnym, a to również w dużym stopniu jest zależne od trenera. Natomiast z pewnością należy Valverde dać drugą szansę - zobaczymy jakie wnioski wyciągnie.

0

Też o tym pomyślałem. A jeśli jeszcze dodamy do tego, że jako jedyny leciał przez ocean grać dwa mecze, to odpoczynek nalezał mu się jak psu buda.

0

Moim zdaniem sędzia miał podstawy. Na pewno są sędziowie, którzy by tego nie gwizdnęli, ale faul wg mnie był.

1

Trzeb mieć jaja ze stali żeby takiego karnego odgwizdać i nie mniejsze, żeby wykorzystać. Niestety, taka prawda. Z powtórek wydaje się, że był tam faul i słuszny karny. Oczywiście - są sędziowie, którzy by tego nie gwizdnęli, ale podstawy były - Benatia sfaulował Vazqueza. No i Ronaldo - można go nie lubić, ale niestety - Messi z Interem walnął w poprzeczkę z karnego, podczas gdy Cristiano dał im ten cholerny awans. Szkoda Juve, szkoda najbardziej Buffona.

EDIT: Oczywiście z Chelsea, nie z Interem. Sorry.

16

Jak dla mnie to zmęczenie i zajechanie piewszej jedenastki. Od kilku sezonów gramy co mecz Rakietą, Iniestą, Busim, Messim, Suarezem, Pique i Albą (wcześniej jeszcze Neymarem). Nieważne, czy to Real, czy Leganes - to oni wyjdą na murawę w 90% przypadków. Po co nam np. taki Alcacer, skoro tylko siedzi na ławie, nawet gdy Suarez nic nie gra? O Dembele się nie martwię - jeszcze zawojuje świat piłki (chyba, że będziemy go wiecznie trzymać na ławie, to wtedy nie). Jak dla mnie sztab szkoleniowy Barcelony powinien tak przygotować zmienników, abyśmy mogli wyjść na Leganes, Gironę, czy inny Betis składem ter Stegen-Semedo-Mina-Verma-Digne-Gomes-D.Suarez-Paulinho-Vidal-Coutinho-Alcacer i taką drużynę pyknąć. Stać nas na to, żeby mieć dwie solidne jedenastki, więc co się dzieje? Czy to wina tego, że wszystko jest ustawiane pod Leo i nowoprzybyli po prostu nie mają miejsca, żeby błyszczeć? A może chodzi o przygotowanie psychiczne zmienników? Jedno jest pewne - 16 zawodnikami nie wygra się trypletu. Valverde mówił, że woli węższą kadrę, ale może w wielkich klubach tak to nie działa ?

1

Nie przepraszaj, koniec końców to tylko piłka nożna. Jako kibice nie mamy wpływu na to, jak zagrają nasi, chyba że akurat siedzimy na trybunach. Ty natomiast możesz mieć bardzo duży wpływ na ukształtowanie charakteru tego młodego człowieka. To piękna sprawa i fakt, że pomimo porażki ukochanej drużyny nie zaśniesz tej nocy ze szczęścia pokazuje, że masz zdrowo ułożone priorytety w życiu :D PS. Tylko zadbaj o to, żeby Pan Antonii był wierny bordowo-granatowym barwom :P

1

Ciężko się nie zgodzić, w ostatnich dniach zajechał pierwszą jedenastkę. Zupełnie niepotrzebnie, jak widać warto było poświęcić nawet ten nieszczęsny sezon bez porażki, żeby walczyć na trzech frontach.

3

Kubeł zimnej wody w tym momencie nic nam nie daje. Gdybysmy go dostali przed tym spotkaniem, wteyd byłby potężnym pozytywem. Niestety, teraz jest po prostu kompromitacją.

0

W momencie gdy wymyślał tę taktykę to: stracił Neymara, miał kontuzjowanego Dembele, nie miał jeszcze Coutinho, miał Suareza pod formą i nowego prawego obrońcę, który musiał od zera przyswoić styl grania szatni i w ogóle w nią wejść. Także ta jedna z najlepszych kadr na świecie wcale nie była tak kolorową mozaiką, jak by się mogło wydawać. Poza tym to nie tyle jest taktyka na "1:0", co bardziej na "0 z tyłu", a to się zasadniczo chwali. Bo to własnie przez kiepską i nierówną defensywę odpadaliśmy dotychczas. Ernesto zdiagnozował problem i na nim się skupił. Co się dziś stało? Nie wiem, ale warto zauważyć, że to po przerwie reprezentacyjnej zaczęliśmy tracić bramki. Do tego momentu zdobycie jednego gola przeciwko nam graniczyło z cudem. W ofensywie bywało różnie, ale byliśmy w stanie strzelić przynajmniej coś. I KAŻDY wynik z tego sezonu, wyłączając SH, dałby nam dziś awans. Nie wiem, czy przerwa tak nas wybiła z dobrego rytmu, czy po prostu spowodowała dodatkowe zmęczenie. Ciężko jednoznacznie stwierdzić, w którym miejscu zawinił trener, w którym piłkarze. I mówię - rozumiem Twoje rozgoryczenie, natomiast nie popadajmy w skrajności. Trzeba wytrwać do końca sezonu, ugrać jak najwięcej i tyle. A Smuda to bałwan, prostak i tchórz, który nie miał nawet jaj żeby spojrzeć kibicom w oczy po EURO. Valverde od razu wziął winę na siebie i jestem pewien, że juz pokornie pracuje nad tym, co zepsuł. To ogromna różnica.

0

Tak gwoli ścisłości - dokładnie o to mi chodziło, pisząc "pęknie jak bańka mydlana".

0

Smuda, serio ? Smuda... Facet, który powiedział piłkarzm "ja jestem najlepszym psychologiem" i wywalił z reprezentacji wszystkich, którzy pomagali piłkarzom poza boiskiem vs. facet, który podniół na duchu szatnię w Barcelonie i zbudował solidną taktykę z tym, co miał. No i teraz faktycznie nawalił, ale bez przesady.

0

Oni dobrze wiedzą, że o kolejny tytuł krajowy prędzej cyz później się rozmyje, a 3 LM z rzędu zapisze ich kolejnymi złotymi literami w historii futbolu. Taka prawda, niestety. Patrząc z tej perspektywy nasz dublet < LM Realu. Niestety.

3

Wcale nie, Pique to piłkarz a Valverde to trener. Kropka. Jeśli tak zdecydował to znaczy, że w danym momencie uznał to za słuszne rozwiązanie. Rozumiem rozgoryczenie, ale przypominam, że wyrzucenie go po tym sezonie byłoby tym, co robił Real za swoich lat posuchy. I to jest jedna z rzeczy, jakiej osobiście niecierpiałem w Realu. Nie zbliżajmy się do nich - Valverde popełnił błąd - kosztowny, ale jeden z niewielu w tym sezonie. Kto wie, co zaprezentujemy za rok? Wciąż możemy zdobyć dublet i zanotowaćsezon w lidze bez porażki. To niemało.

2

Wow.... Wróciłem właśnie do domu, nie mogłem obejrzeć meczu i nie wierzę w to co widzę. Co się stało ?

0

Wie ktoś o co chodzi z bramkami w nawiasie ?

2

2008/09, jak nic :D Tyle, że bez paska.

0

Niby tak, z drugiej strony Dembele jeszcze zawojuje w życiu te rozgrywki (oby w barwach Barcy), a Valverde zależy zawsze na jak najlepszym dobraniu zawodników pod rywala. Ja mu ufam, ma duże doświadczenie w promowaniu młodych zawodników i nie sądzę, aby zmarnował nam Francuza.

2

A jeszcze z AM Real w zasadzie o nic nie walczył, w LM już tak. Nie ukrywwam, że się ich obawiam w tych rozgrywkach, ale trzeba walczyć i robić swoje.

2

Ciężko będzie wytrwać w tym sezonie bez porażki. Celta, Valencia, Real i Villareal. No i co ważniejsze - sezon bez porażki nie powinien przysłonić nam większego celu, czyli walki o tryplet. Ciężki czas dla Valverde - każda namjniejsza decyzja może zdecydować, że ten sezon przejdzie do historii lub pęknie jak bańka mydlana. Wierzę jednak, że stać nas na to !

0

Prawda jest taka, że to te nieszczęsne kontuzje zatrzymały jego świetnie zapowiadającą się karierę. Gdyby miał silniejszy organizm, pewnie byłby top obrońców świata. Oberwało mu się też rykoszetem za Zubiego, który go ściągnął, a przecież jaki piłkarz by nie podpisał kontraktu z Barcą? Na szczęście zdążył pokazać swojąwartość - golem z Bilbao, genialnym zastąpieniem Umtitiego, solidnością w tym sezonie. Za uporczywość, determinację i solidny poziom będę go wspominał jako jednego z ważnych piłkarzy w historii Barcy, gdy kiedyś nas opuści.

0

No jeśli o to Ci chodzi, to mogę zrozumieć hejt. Tyle, że Alba, Suarez i Neymar to (niestety) takie same parodie piłkarzy. Ja nie cierpię symulek ogólnie, ale nie umniejszają one jakości piłkarskiej. Np takiego Suareza uwielbiam, ale jak symuluje to wpienia mnie niemiłosiernie. I bawi :P

1

Weź nie przesadzaj. Parodie piłkarzy to grają w B-Klasie. Kroos to jeden z najlepszych pomocników świata, z niezwykłą celnością podań i strzałów, Lucas zaczyna być takim Pedro dla Realu (choć sporo mu jeszcze bakuje), a Ronaldo to klasa sama w sobie. Rozumiem, że ich nie lubisz, ale nie popadajmy w skrajności. Szacunek się im należy, mimo wszystko.

0

Lahoz... Jakim cudem ten facet jest brany pod uwagę na ważne mecze klubowe i międzynarodowe ? Współczuję i Liverpoolowi, i City.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?