NGTRX
Dołączył/a: maj 2018
7 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Akurat hejt na Suareza za wczorajszy mecz zasłużony, tylko ludzie piszą tutaj jakbyśmy wczoraj grali 10 kolejkę La Liga i Suarez ciągle gra tak samo. Naprawdę lepiej by było gdyby Gruby wczoraj nic nie robił, wtedy może ludzie zorientowaliby się że wielu zawodników zagrało po prostu słabo. Wiadomo, Suarez to napastnik i jego błędy najbardziej kują w oczy, ale dajmy im wszystkim czas zamiast pisać historię na nowo że Suarez w poprzednim sezonie tylko nogę dokładał z drużynami ze środka tabeli.
0
Kto tak pisał po meczu? Co Suarez grał to każdy widział i nie ma co gadać, Alba jest obecnie nie do zastąpienia. Na szczęście o grze w pierwszym składzie Barcelony decydują inne czynniki niż odczucia La Ramblii co do zachowań piłkarzy xd
1
Każdy dotyk Suareza sprawia mi ból...
0
A Gomes czasem nie leczy kontuzji?
0
Bardziej by mnie martwił Pique, w poprzednim sezonie był niepewny.
1
Jeśli to prawda to niech go biorą.
0
Celowo napisałem o jednej, bo faulu taktycznego, popełnionego po błędzie kolegi z drużyny, nie uznaję za odcięcie prądu.
0
Nie tym co trzeba? Kto wie lepiej niż szatnia czym się kierować przy wyborze kapitana Barcelony? Polacy na la rambla?
1
To może mnie oswiecisz żeby jakoś poprzeć swój komentarz?
11
Aż raz mu prąd odcielo i to w el classico, bez przesady.
0
Już widzę te rzeszę młodych ludzi gotowych płacić za studia w Polsce XD Proszę Cie, z czym do ludzi, po co mam płacić za takie mierne wykształcenie jak za granicą na kredycie studenckim będę miał tak samo, tylko na o niebo lepszej uczelni i po studiach nikt nie będzie mi robił łaski bo jestem rezydentem i dostaję 2.5k na rękę xd Świetny sposób żeby zniechęcić potencjalnych fachowców, to już lepiej niech się uczą za darmo, może chociaż się przywiążą do kraju i będzie im szkoda wyjechać.
2
Rywalizacja barcy i realu to nie tylko kwestia wojny między kibicami, ale raczej między samymi klubami i to rywalizacja również polityczna (chociaż oczywiście głównie sportowa), dlatego wydaje mi się że nie da się, tak jak napisałeś, kochać obu tych drużyn jednocześnie. Jeśli już to można powiedzieć że się oba te zespoły lubi, ale to wtedy gdy po prostu oglądasz ich mecze i jakoś specjalnie się nie angazujesz, bo nie da się przeżywać jednocześnie z taką samą sympatią gry obu tych drużyn, wiedząc że one między sobą rywalizują na tak wielu płaszczyznach.
@Edit: znaczy wiadomo, gdy piszę że "nie da się", to chodzi mi o to że sobie tego nie potrafię wyobrazić :D
1
Twojemu znajomemu to chyba sporo tych ankiet brakuje, ostatnio na grupach swojej uczelni widuje głównie jego posty :)
5
Pewnie że warto, ale w wakacje najlepiej w tygodniu, ja akurat byłem początkiem tygodnia i najdłużej czekałem 30 minut w kolejce. Poza tym gdy do np Hyperiona jest ogromna kolejka to warto najpierw pójść na inne atrakcje z serii "ekstremalne", bo niektóre nie przyciągają tylu ludzi (na jednej byłem 5 razy, ani razu nie stałem do niej w kolejce). Do tego jest co zjeść, piwo można wypić, a na upały są zraszacze.
0
Ale to przecież sąd wydał wyrok i zarzut dotyczy łagodności tego wyroku (nie żebym się z tym zarzutem zgadzał, nie znam szczegółów).
0
Zapłaci też 10 tysięcy nawiązki i pokryje koszty procesowe coś prawie 6 tysięcy.
0
Jasne że się boję, nie da się nie bać śmierci i nie jest to kwestia wiary i niewiary.
1
Jeśli pytanie brzmiało "is there such a thing as human rights?" i zostało przetłumaczone na "Czy istnieją prawa człowieka?" to wynik może trochę to odzwierciedlać. Nasze "czy istnieje" to nie do końca "is there..." i w sumie nie dziwie się ludziom którzy instynktownie na takie pytanie odpowiadają nie, sam bym tak powiedział. Gdyby zaś ktoś mnie spytał czy są prawa człowieka, co jest lepszym tłumaczeniem, to bym się zastanawiał. No ale tak czy siak wynik źle świadczy o naszej edukacji.
2
Jak widzę specustawa to już więcej nie trzeba czytać xd niestety to jest domena każdych rządów, politycy myślą jedynie o doraźnych "rozwiązaniach" realizujących jakieś obietnice. Co kogo obchodzą plany zagospodarowania przestrzennego i robota jaką w związku z nimi wykonał samorząd terytorialny, uchwalimy specustawę i deweloperzy pobudują mieszkania a najbliższym obywatelowi jednostkom władzy znowu się dostanie, w imię nie wiadomo czego.
1
Trochę podejrzana ta Twoja moralność i całe szczęście że większość tak nie myśli.
W karze nie chodzi o żadną pokutę, odeszliśmy od tego wieki temu. Mity o resocjalizacji możemy odrzucić, ale nie dlatego że to "kpina z logiki", ale dlatego że wiemy już o stosunku długości odsiadki do możliwości resocjalizacji i dlatego przy rozmowie o tak długich karach ten argument traci na znaczeniu. Uczepiłeś się tej pokuty i o to cały wywód opierasz, kara ma również inne cele.
0
A to 99% to skąd wziąłeś? Rzeczywistość nie wygląda jak w Ojcu Mateuszu że wszystko jest na nagraniu z monitoringu, do tego odciski palców na narzędziu zbrodni i naskórek ofiary pod paznokciami a na koniec, po pokrzepiającej rozmowie z księdzem, podejrzany przyznaje się do winy.
1
To że składałby się z tych samych etapów nie znaczy, że kosztowałby tyle samo o czym świadczą doświadczenia USA. Badano tam koszty kary śmierci w Kalifornii i chociaż to dwa różne systemy to pewne problemy są uniwersalne.
1
Nie, kara śmierci to przede wszystkim skomplikowany i ciągnący się proces, żmudne badanie każdego aktu dowodowego, powoływanie komisji ekspertów, wielokrotne przesłuchiwanie świadków, ciągłe ważenie dowodów przez sąd i potem powtórka w apelacji, na którą swoją drogą trochę się czeka a potem kasacja w SN, do tego dojdzie pewnie jakieś prawo międzynarodowe i tamtejsza droga procesowa.
2
Każdemu zainteresowanemu, zwłaszcza zwolennikom, polecam gorąco "Krótki film o zabijaniu" Kieślowskiego.
1
Oczywiście nie, zbrodniarzy wystarczy od społeczeństwa izolować ewentualnie leczyć, nie trzeba się nad nimi dodatkowo znęcać. Zaspokajanie poczucia sprawiedliwości ludzi też ma swoje granice i nigdy nie powinno być jedyną racją karania a w przypadku kary śmierci chodzi tylko o to, argumenty o rzekomej opłacalności kary głównej zweryfikowała praktyka USA.
1
To wszystko przy założeniu że skrócenie wakacji by mu pomogło a po tym co się z nim działo to wcale nie jest takie oczywiste. Ciekaw jestem skąd wiesz że na pewno by mu to pomogło? Może trochę zaufania do piłkarzy. Ja tam się nie martwię, zacznie się sezon, Dembele zrobi kilka dryblingów i wszyscy zapomną o tym co tu pisali w wakacje.
0
No i prawidłowo, tego się trzymaj. Powodzenia w rekrutacji!
2
Nie spotkałem studenta prawa który by podzielił Twoją opinię, no ale to sam zobaczysz czy wkrótce też tak będziesz myśleć :)
1
W Polsce już teraz partnerzy, nawet małżonkowie, muszą wyrazić zgodę na seks słowem, gestem lub w inny sposób. Szok i niedowierzanie dokąd zmierzamy.
A tak na poważnie to jeśli masz jakiś lepszy artykuł na ten temat to wrzuć proszę, bo z tego tutaj niewiele wynika, o czym ktoś wyżej już pisal.
0
Faktycznie pisałeś o działaniach kodu, co akurat w tej kwestii nic nie zmienia, bo to zdjęcie tyczy właśnie działań kodu.
Co do reszty - skąd wiesz co kogo i w jakim stopniu obchodzi za granicą? Nie wiesz, bo wiedzieć nie możesz, tak jak ja. Ja podałem przykład świadczący o tym że o tej sprawie się pisze, od guardiana, przez the telegraph, nyt czy washington post, nie chciałem za to wchodzic ludziom do głów, bo nie potrafię.