11

Chciałby aby każde dziecko na świecie wypowiadało się w takim tonie o swoich rodzicach. Gdyby wszyscy rodzice byli godni usłyszeć takie słowa od swoich dzieci to świat i obecne życie byłoby o wiele lepsze. Aby jeździć samochodem trzeba uzyskać do tego odpowiednie uprawnienia ale aby spłodzić dziecko można być złym, bezdusznym i okrutnym człowiekiem, który swoje dziecko skazuje na cierpienie, tęsknotę za rodzinnym ciepłem i miłością co w konsekwencji prowadzi do nieszczęść. Dziecko, które w dzieciństwie doświadczy szczęścia i miłości tym samym będzie obdarowywało innych ludzi podczas całego swojego życia.
Andre Gomes- nieś szczęście innym ludziom poprzez swoją grę dla Barcelony oraz poza boiskowe zachowanie.

2

Z tego co zdążyłem zaobserwować to Sergi Roberto jest bardzo kreatywnym graczem i moim zdaniem szkoda aby swój talent marnował na boku obrony. Ale z drugiej zaś strony, jeśli on sam czuje, że na tej pozycji widzi dla siebie przyszłość to ja będę mu kibicował.
Bardzo dobrym przykładem tego,iż piłkarz nie zawsze od początku do końca kariery gra na jednej pozycji (lub blisko pierwotnej) jest nasz Łukasz Piszczek. Jako junior w Gwarku Zabrze i później w Zagłębiu Lubin grał jako środkowy napastnik, do Herthy Berlin przechodził już jako boczny pomocnik by do BVB zostać ściągnięty jako boczny obrońca. Jaki jest efekt tych ruchów każdy widzi. Ja osobiście chciałem jakieś cztery lata temu aby Łukasz zagrał w Barcelonie.
Mam nadzieję, że Sergi Roberto (tak jak Łukasz w Bundeslidze) będzie co chwila zgarniał nagrody na najlepszego prawego obrońcę w La Liga i nie będzie żałował swojej decyzji o zmianie boiskowej pozycji.

2

Masz rację, chociaż ja mam ciągle wrażenie, że Robert Fernandez wyciągnie jakiegoś królika z kapelusza i do Barcelony trafi ktoś inny, spoza w/w piłkarzy. Dyrektor wykonuje doskonałą pracę i nie afiszuje się na prawo i lewo ze swoich planów.

2

Jak na razie wszystko wygląda, tak jak powinno wyglądać. Czyli systematyczna spłata zadłużenia i coroczne zwiększanie zysku. Tylko boję się jakim wynikiem finansowym zakończy się sezon 2016/17. Umowa sponsorska z Quatar Airways jest niższa niż zakładano a koszty w postaci chociażby pensji dla piłkarzy ciągle rosną. Wpływów z transferów nie ma prawie żadnych a koszty nowych piłkarzy bardziej obciążają klubowy budżet niż koszty przeznaczane na tych, którzy odeszli.

0

Zgadzam się z Tobą. Pierwszy raz, kiedy postawiłem ter Stegena ponad Bravo... i już tego żałuję. Czuję się tak jakbym zdradził Claudio.

39

Przez wiele lat, od czasu, gdy karierę sportową zakończył Zubizarreta Barca nie miała bramkarza na jakiego taki klub zasługiwał. Na każdej innej pozycji grali piłkarze światowego formatu a bramkarz był tym najsłabszym ogniwem tego zespołu (teraz odezwą się głosy oburzenia- jak to a Valdes? Jakim Valdes jest bramkarzem to pokazuje jego dalszy przebieg kariery, po opuszczeniu Barcelony. To średniej klasy bramkarz, dla którego Barca więcej zrobiła niż on dla Barcy). Gdy dwa lata temu Barcelona zakontraktowała Bravo i ter Stegena wiedziałem, że będzie kłopot bogactwa na tej pozycji gdyż teraz mamy dwóch doskonałych golkiperów i prędzej czy później pojawią się zgrzyty, który ma być tą ,,jedynką". Claudia Bravo lubię i szanuję ale przyszłość należy do Marca-Andre ter Stegena i jeśli Man City oferuje za Chilijczyka 20 mln euro a Diego Alves godzi się na bycie ,,dwójką" w Barcelonie to należy z takiej opcji skorzystać.

7

Dwa tygodnie temu kupiłem nową (już kolejną) koszulkę Barcy dorzucając do klubowej kasy ok 75 euro czym prawdopodobnie przyczyniłem się do podwyżki dla Suareza.
Od kilku miesięcy spłacam raty za sprzęt w Santander Consumer Bank czyli poniekąd opłacam piłkarzy Realu, Sevilli i Deportivo.
Nic, tylko pora teraz wymienić sprzęt AGD z Amiki na Beko...

10

Mahrez chce wykorzystać swój jedyny w karierze dobry sezon i już mu się marzy Barcelona. Aby GRAĆ w Barcelonie trzeba coś więcej niż TYLKO jednego sezonu gry na wysokim poziomie. On wie, że teraz jest jego pięć minut i jeśli tego nie wykorzysta to już nigdy. Ale nie dla psa kiełbasa.
Okładka AS-a oderwana od rzeczywistości. Tytuł-,, Jedenastu wychowanków leci do Kanady" a na okładce m.in. Benzema, Navas i Varane.

1

1. Co się podobało?

Tak, jak byłem pod wrażeniem kibiców Finlandii na siatkarskich MŚ w Polsce dwa lata temu, tak byłem pod ogromnym wrażeniem kibiców Islandii podczas zakończonego Euro. Ktoś może powiedzieć, że to ,,zimne ludy" a ja ich uwielbiam za koloryt jaki wprowadzają na trybuny czy to katowickiego Spodka, czy marsylskiego Stade Velodrome.

2.Co się najbardziej nie podobało?

Nie będę oryginalny. Formuła awansu z trzecich miejsc oraz ogromne dysproporcje pomiędzy oboma stronami drabinki pucharowej... oraz komentowanie w Polsacie. ,,Ekspert" Hajto i cielebryta Borek skutecznie obrzydzili mi oglądanie Euro na kanałach tej stacji. Gdy w TVP słuchałem komentarzy Jacka Laskowskiego to chciałem aby mecze nigdy się nie kończyły.

3.Największe zaskoczenie?

Trzecie miejsce Walii. Mistrzostwo Portugalii. Triumf Portugalii porównam do wygranej LM przez Real. Wykorzystali przychylność losu i dopiero w finale trafili na bardzo silnego ale bardzo zmęczonego i rannego rywala.

4.Który z piłkarzy/ drużyn najwięcej zyskał na Euro?

Z piłkarzy, niestety Ronaldo, który cały turniej nie grał nic a mimo to został mistrzem Europy.

Z drużyn- Portugalia, najbardziej beznadziejnie grający mistrz naszego kontynentu od pamiętnego triumfu Grecji sprzed dwunastu laty.

5.Złota Piłka dla Ronaldo, dlaczego tak lub nie?

Niestety ale tak. Dziś to nie jest plebiscyt na najlepszego piłkarza lecz na najpopularniejszego. A kto jest najpopularniejszym piłkarzem Realu- zdobywcy LM? A kto jest najpopularniejszym piłkarzem Portugalii- mistrza Europy? Jeśli ja miałbym możliwość wyboru to oddałbym głos na Pepe (nie znoszę go ale doceniam za ten sezon)- piłkarza, bez którego ani Real ani Portugalia nie osiągnęłyby tego czego osiągnęły w tym sezonie.

6.Czy uważasz, że reforma Euro się przyjęła?

Nie. Nie można było dopuścić do tego aby na najważniejszej imprezie czterolecia w Europie jedni z potentatów się wyrzynali w drodze do finału a innym wyłożono asfaltową autostradę prosto do Paryża. Ktoś zapyta- kto zabronił Hiszpanii remisu z Chorwacją a Włochom z Irlandią? I będą to trafnie postawione pytania. Niespodzianki są solą sportu. Ale kibicom nie o taką sól chodzi, gdzie w 1/8 finału jeden mecz jest powtórką finału sprzed czterech lat a na pięciu innych stadionach wieje nudą, że trudno wytrzymać 30 min przed TV, nie mówiąc już o 90 czy 120 min.

0

Jak można oceniać występ zawodnika na mistrzostwach Europy, biorąc pod uwagę jego formę prezentowaną pół roku wcześniej w klubie?
Wie tylko próchno rządzące UEFĄ.

2

Wg mnie Portugalia na pewno nie była najlepszą drużyną zakończonego Euro ale ta drużyna umiała skorzystać z łaskawości losu. Mógłbym jej triumf porównać do tegorocznego triumfu Realu w LM. Najgroźniejsi rywale po drodze do finału wytłukli się między sobą. A finał to finał. Jeden mecz, wszystko zdarzyć się może. I w przypadku Portugalii się zdarzyło.
Paradoksalnie, kontuzja Ronaldo bardziej zmobilizował Portugalczyków, którzy sobie powiedzieli-,, Cristiano, wygramy ten finał dla ciebie". Gdyby on grał cały mecz, to podejrzewam, że grałby tak jak cały turniej- chodzonego, bez błysku. A tak, wszedł za niego Eder, głodny gry i co parę minut robił zamęt wśród francuskich obrońców.
Mistrzostwa Europy Danii z 1992 roku czy Grecji z 2004 były sensacyjnymi. Mistrzostwo Europy Portugalii należy traktować jako niespodziankę.

0

Kolega, który mieszka w Paryżu przysłał mi sms-a z wiadomością, że widział Ronaldo na lotnisku Orly jak kupował bilet na lot do Maroka :-)

2

W tekście jest nieścisłość.

Polecam książkę: ,,Xavi- Barca moim życiem".

Otóż transfer do Milanu nie zablokowała matka Xaviego tylko jego dziadek (ojciec matki) i to jeszcze wówczas gdy Xavi nie był podstawowym graczem Barcy. Dziadek Xaviego, cule od urodzenia zagroził, że jeśli Xavi opuści Barcę to nie chce znać swojej rodziny. Ten argument przekonał wszystkich... wiadomo jak bardzo południowcy szanują i liczą się ze zdaniem nestorów rodu.

Gdy oglądałem grę Xaviego z Sergio to wydawało mi się, że oglądam jeden, idealnie współpracujący ze sobą organizm. Xavi miał taki luz w grze gdyż wiedział, że w razie jakiejkolwiek straty tuż za nim jest ten, który zaraz piłkę dla drużyny odzyska. Na ich grę patrzyłem z najwyższym wyrazem podziwu. Teraz, po odejściu Xaviego widać, że Busquets zmienił swój styl, gra wyżej i częściej kreuje grę.

Żałuję tylko jednego. Tego, iż Xavi nie zdobył Złotej Piłki za 2010 rok. A wg mnie i wielu innych 2010 rok był rokiem Xaviego.

3

Zgadzam się z Tobą w 99,9%, szkoda, że na końcu dodałaś tę uwagę o Madrycie i ZP. Przypomnij sobie jakie jest zazwyczaj biadolenie kibiców Barcy gdy ZP zdobywa Ronaldo. Mimo,iż rzeczywiście teraz jest to plebiscyt popularności to jednak za dziesięć lat nikt nie będzie pamiętał dlaczego za 2014 rok ZP zdobył Ronaldo a nie
Messi albo za 2010 Messi a nie Xavi. Od owego 2010 roku w ogóle nie ekscytuję się tym plebiscytem...

7

Od dwóch lat obserwuję progres formy Griezmann'a, imponuje mi ten chłopak. Szybki, bardzo dobry technicznie, z chłodną głową w najważniejszych momentach a przede wszystkim skuteczny. W tym sezonie wybił z głowy Barcelonie obronę Pucharu LM, Niemcom- faworytom turnieju, zdobycia mistrzostwa Europy, więc niech idzie za ciosem i poprowadzi Francję do wygrania europejskiego czempionatu. Piłkarski poziom tych mistrzostw jest średni ale wśród tej średniości mieliśmy kilka perełek a jedną z nich jest właśnie Griezmann.

Fajna okładka MARCI ale ja bym ją jeszcze bardziej zminimalizował i poza główną częścią resztę bym usunął.

1

Reprezentacja Hiszpanii po kilku latach spektakularnej gry (2008-2012) w finałach wielkich imprez, teraz znów gra to co grała kiedyś, ale teraz nikt już nie mówi- ,,grają jak nigdy, przegrywają jak zawsze". Aż strach pomyśleć jak będzie wyglądała gra La Roji gdy w jej szeregach zabraknie Andresa Iniesty....

1

Del Bosque dla mnie jest jednym z największych objawień trenerskich początku XXI w. Wyciągnięty przez Pereza z rezerw Realu miał być tymczasowym szkoleniowcem madrytczyków a doprowadził ich do dwukrotnego zwycięstwa w LM i był chyba najdłużej pracującym trenerem Realu za czasów gromowładnego Florentina. Z kolei w reprezentacji Hiszpanii wypracował kompromis pomiędzy odgrywającymi pierwszoplanowe role ( w latach 2009-2014) piłkarzami Barcy a pomagającymi im w odnoszeniu sukcesów zawodnikami Realu i innych klubów.
Vincente del Bosque na zawsze zapisał się złotymi literami w historii hiszpańskiej piłki. Mimo, iż wywodzi się z Realu darzę go ogromnym szacunkiem...

3

Nawet jeśli Barca będzie musiała zapłacić za Denisa w sumie te 14 mln euro to w takim przypadku znaczyłoby to, że jest na tyle dobry, że trener może na niego liczyć. A co za tym idzie, te 14 mln przy dzisiejszych kwotach z kosmosu za byle grajka to jak otrzymanie wymarzonego prezentu urodzinowego wyhaczonego po bardzo okazyjnej cenie. Za dwa, trzy lata (tyle powinno zająć Denisowi zagranie tych 100 meczy) to on będzie wart co najmniej trzykrotność owych 14 mln.

1

Francja, Anglia, Włochy, Rosja, Brazylia i Portugalia z Ronaldo... tym drużynom NIGDY nie będę kibicował

5

Dziś wszyscy jesteśmy Islandczykami... tak, jak kilka lat temu islandzki wulkan sparaliżował samolotową Europę, tak niech dziś islandzka drużyna sparaliżuje Trójkolorowych

2

To też obrazuje nam, jaki obecnie wpływ na grę Barcy mają zawodnicy z Ameryki Płd. Bravo, Alves, Mascherano, Messi, Suarez, Neymar tworzą lub tworzyli większość powodując, iż Europejczycy, głównie Hiszpanie nie są już tą wiodącą grupą w Barcelonie a to odbija się na ich udziale i wkładzie w sukces swojej narodowej drużyny na europejskim czempionacie. Choć, jeśli chodzi o reprezentację Hiszpanii to gdyby pozostali piłkarze dostosowali się poziomem do Barcelonistów i obserwując dotychczasowy poziom sportowy pozostałych drużyn to chłopcy Del Bosque mogliby spokojnie powalczyć o trzecie z kolei trofeum na starym kontynencie.

1

Apel do mieszkańców Kostrzyna nad Odrą, rodzinnej miejscowości Łukasza Fabiańskiego.

Proszę zacząć zbierać fundusze na pomnik dla Fabiana za jego dwie cudowne interwencje w meczu ze Szwajcarią. Obronę rzutu wolnego Rodriqueza i kontrującej główki Derdiyoka.
A tak na poważnie, jestem niesamowicie zadowolony, że Claudio Bravo zostaje w końcu doceniany... choć ,,znafcy" na tym portalu i tak będą chcieli aby to on był tylko bramkarzem rezerwowym w Barcelonie nie zwracając w ogóle uwagi na jego formę.

2

Ok 50 min. meczu powiedziałem do kumpli, z którymi oglądałem to spotkanie-,, współpraca Mullera z Gomezem w ogóle się nie układa. Kiedy w końcu Loew wpuści na boisko Lewego?" :-)
Od wielu lat nie mogę patrzeć na grę Włochów, którzy albo strzelają jednego gola i czekają na koniec meczu, albo grają na doprowadzenie do karnych.
Cztery lata temu piałem z zachwytu gdy w finale, w Kijowie zostali zmieceni z boiska przez Hiszpanów.

1

W państwach Ameryki Środkowej i Południowej piłka nożna jest drugą religią. Wystarczy przypomnieć 1969 rok i wojnę sześciodniową, zwaną futbolową między Hondurasem a Salwadorem.

Wiedziałem, że po poniedziałkowej decyzji Messiego o zakończeniu reprezentacyjnej kariery kibice wyjdą na ulice, nie myślałem tylko, że tak późno. Oni chyba też, tak jak ja czekali mimo wszystko na ruch Leo zwołującego konferencję prasową, na której ogłasza zmianę swojej pomeczowej decyzji podjętej pod wpływem emocji. Takiego ruchu się nie doczekali więc postanowili w miarę swoich możliwości wpłynąć na Messiego. Myślę, że nie będą musieli długo czekać i Leo wkrótce zmieni zdanie, może zrobi sobie krótką, reprezentacyjną przerwę ale w końcu wróci. Reprezentacja Argentyny bez Messiego nie istnieje...

3

Widzisz, kilka tygodni temu napisałem o błędach w pewnym tekście to zostałem sprowadzony na ziemię przez pewnego redaktora (nicku nie wymienię), który zwrócił mi uwagę, że od korekt w redakcji są odpowiedni ludzie a w redakcji jest odpowiednia hierarchia i każdy, komuś podlega. Widać, albo moje uwagi wówczas zostały spuszczone do kanalizacji albo ci ,,odpowiedni ludzie" nie przykładają się do pracy.

6

Mam taką zasadę- ,,jak coś robisz, to rób to DOBRZE albo nie rób tego w ogóle". Nie ważne czy ma się z tego jakieś profity czy też nie. Ale widać, ja jestem z tego wymierającego pokolenia, które temu hołduje, teraz robi się byle jak, byleby tylko było. Nie idzie się w jakość ale w ilość. Doceniam pracę red. Tomka ale ma też teksty redagowane na kolanie.

Także zanim kogoś zaczniesz oceniać dowiedz się o tej
osobie więcej, czy czasem ona nie ma w danym momencie racji. Jeśli ty hołdujesz zasadzie-,, byle jak, byle będzie" to masz pro8l3m

2

Poza tym dopiero w SZÓSTYM akapicie dowiedziałem się, że tekst jest o piłce nożnej. Wcześniej nie wiedziałem czy chodzi o piłkę nożną, ręczną, siatkówkę, koszykówkę czy
hokej na wrotkach. Enigmatycznie było napisane- sekcja kobieca

0

Wielce mi k...wa ,,odważni" ludzie. W sześcioosobowej grupie obrzucają dom, w którym mieszka rodzina z małymi dziećmi, pewnie jeszcze mieli kominiarki na głowach. Ale gdy taki idzie w biały dzień, w pojedynkę ulicą to głowę ma spuszczoną i boi się każdego szmeru dobiegającego gdzieś zza kontenera ze śmieciami. Tym właśnie oni są- ludzkimi śmieciami.

0

Perez- to on pierwszy rozpoczął NISZCZENIE rynku transferowego oferując astronomiczne, nie adekwatne do umiejętności kwoty za piłkarzy. W jego ślady poszły m.in. Man City, P$G i niestety Barca i teraz za przeciętnego piłkarza kwota 40-60 mln euro już mało kogo dziwi.

0

Może trochę kultury a nie od razu mięsem ciepiesz....
Jarem2000 ma rację.
Już teraz obowiązywał system, w którym 16 NAJLEPSZYCH zespołów było podzielonych na DWIE grupy a 12 SŁABSZYCH na kolejne dwie. Z dwóch silnych grup do fazy pucharowej awansowały po cztery najlepsze drużyny z dwóch słabszych dalej grały po dwie najlepsze z każdej grupy.
Może ty najpierw zapoznaj się dogłębnie z regułami panującymi w LM piłkarzy ręcznych a później pouczaj innych.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: