Mike74
Dołączył/a: październik 2015
Orzesze woj. śląskie
9 obserwujących
6 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
6
Mała ale istotna poprawka do tekstu. LM powstała dopiero w 1993 roku, jej poprzednikiem był Puchar Europy Mistrzów Krajowych. Tak więc Celtic w 1967 i Barca w 1992 wygrali PEMK a nie LM. Inna geneza tamtych rozgrywek, bez fazy grupowej, od pierwszej rundy była faza pucharowa a uczestnikami byli TYLKO krajowi mistrzowie tacy jak m.in. Dinamo Tirana, La Valetta czy Ruch Chorzów. Dziś o takich zespołach w LM możemy zapomnieć... z jednej strony to dobrze gdyż poziom piłkarski przy obecnej formule jest od samego początku dużo wyższy ale z drugiej strony LM powinna zmienić swoją nazwę gdyż więcej w niej jest drużyn, które w swoich krajach mistrzostwa nie zdobyły niż rzeczywistych mistrzów.
0
Stadion Legii przy Łazienkowskiej. Tego obiektu prócz przyjezdnych ,,warszawiaków" (rodowici w większości kibicują Polonii) nikt nie lubi odwiedzać :-)
7
Nie mieści się wśród osiemnastu piłkarzy Valencii a chce grać w Barcelonie? ;-)
Witamy na Camp Nou Paco!
0
,,Bravo wywalczył sobie miejsce w gabinetach City..."- szczęka dzisiejszego popołudnia opadła mi na stół po raz drugi :-)
Po pierwsze- z tego co wiem, to on został tam bramkarzem i jego miejsce będzie na boisku a nie w biurach jako członek zarządu.
Po drugie- też, z tego co wiem, to Pep się po niego zgłosił a nie Chilijczyk wydeptywał korytarze na Etihad.
Moje wypowiedzi nie są żadnymi domysłami tylko trzeźwą analizą doniesień prasowych.
12
,,Niemiecki bramkarz przez dwa sezony rywalizował z Chilijczykiem o miejsce w pierwszym składzie. Po zwycięstwie w tej walce..."- i w tym momencie moja szczęka połamała stół...
Moje pytania brzmią następująco:
Jakiej walce?
Jakim zwycięstwie?
Bo ja uważam, że jedynkę w bramce ter-Stegen wywalczył sobie nie na boisku ale w gabinecie Bartomeu. A jeśli jemu chodzi o to, że Bravo miał dość kopania się z koniem to niech czuje się zwycięzcą.
Ter-Stegen dopiął swego, został jedynką w Barcelonie (ciekawe na jak długo?), Bravo jest bramkarzem Man City i najlepiej by było aby zakończyć ten temat gdyż wzbudza on tyle niezdrowych emocji, że to przeradza się w fanatyczną wojnę.
6
Sporą winę w tej całej sytuacji z bramkarzami ponosi Enrique. Jeśli ter-Stegen wygrał z Barceloną LM to on powinien bronić w KMŚ a nie Bravo. To od tego zaczęła się cała afera i niezadowolenie Niemca. Niemniej miejsce w bramce powinno się wywalczyć na boisku a nie w gabinecie prezesa...
Pozdr
11
,,Pokój w bramce"- na jak długo? W Borussi MG ter-Stegen nie miał rywala, w Barcelonie pojawił się Bravo a wraz z nim kłopoty (dla Niemca), teraz jest Cillessen, który mam nadzieję nie pogodzi się z rolą tego drugiego i będzie walczył o jedynkę. Ter-Stegen zraził mnie do siebie, do Cillessena nie jestem przekonany ale mam nadzieję, że dla dobra drużyny jakość w bramce po odejściu Bravo nie spadnie.
Munir w Valencii, Alcacer w Barcelonie- nie ma się nad czym zastanawiać.
Espanyol po dwóch kolejkach ma strzelonych sześć goli i... jeden pkt na koncie :-)
2
Bardzo trafna charakterystyka wszystkich rywali.
Nie będę oryginalny jeśli napiszę, że meczowi z City na pewno smaczku dodadzą pojedynki przyjaciół z boiska, dziś uznanych trenerów, uczniów Johanna Cruyffa- Pepa Guardioli i Luisa Enrique oraz na boisku Claudio Bravo z Markiem Andre ter-Stegenem i Yayi Toure (o ile w ciągu najbliższych kilku dni nie opuści Etihad Stadium) z Sergio Busquetsem. Wiem, że grają jedenastoosobowe drużyny ale w trakcie tych dwumeczów od porównań nie uciekniemy.
W meczach z Borussią bacznie będę obserwował grę młodszego brata Edena Hazarda- Thorgana. Chłopak ma nie mniejszy talent niż skrzydłowy Chelsea.
0
Jaki ty musisz być samotny i zakompleksiony w realnym życiu. Zaczepiasz kogo się da i czekasz aż ten ktoś wda się z tobą w jałową dyskusję. Na mnie nie licz...
4
Nie czułem się tak od ponad roku, kiedy z Barcy odchodził Xavi...
Mam w sobie jakąś pustkę, tym bardziej gdy czytam (raczej nie czytam) ile pomyj zostało tutaj wylanych m.in. przez tych, którzy powinni być obiektywni czyli przez redaktorów (głównie jedną redaktorkę) tego serwisu.
Po dwudziestu latach Barca znów miała bramkarza na najwyższym, światowym poziomie. Oby na następnego nie musielibyśmy czekać kolejnych dwóch dekad...
Claudio, obiektywni cules NIGDY nie zapomną tego, co zrobiłeś dla tej drużyny...
Powodzenia...
1
Dla dobra ter-Stegena niech tylko Bartomeu nie zmienia czasem gabinetu. Do jego obecnego, Niemiec ma już wywaloną autostradę bez ograniczenia prędkości. A jeśliby tak Cillessen posadził go na ławie a w obecnym gabinecie prezesa zrobiono szatnię dla piłkarek nożnych to Niemiec może zostać jeszcze posądzony o molestowanie seksualne :-)
4
Bravo contra ter-Stegen. Najgorętszy temat tego okienka transferowego.
Trzymałem stronę Claudio od pierwszego do ostatniego jego dnia w Barcelonie, ani jednego niepochlebnego zdania. I tak już zostanie.
Mleko się rozlało, może już czas zakończyć te kłótnie. Bravo w City, ter-Stegen jedynką (ciekawe czy za pół roku znów nie będzie szorował prezesowskich gabinetów i wszystkich szantażował odejściem gdy się okaże, że to Cillessen gra a on ma odciski na tyłku :D ) w Barcelonie.
Bravo będę kibicował gdziekolwiek będzie grał, gdyż przez te dwa lata zdobył moją sympatię jako piłkarz i człowiek. A ter-Stegenowi (mimo mojej obecnej niechęci do niego) i Cillessenowi należy życzyć aby dorównali poziomem sportowym do Bravo... dla dobra Barcelony.
9
Nie wiem co red. Sylwia chce tym tekstem udowodnić? Dla mnie jest on tendencyjny, mający na celu zmieszać z błotem tego, który w ostatnich dwóch latach zrobił dla Barcelony bardzo wiele. Cytaty typu-,, Stary Bravo a może" czy ,,Starzejesz się, słabniesz. Pokazałeś, że nadal jesteś wielki ale to nie potrwa wiecznie. Sorry, tam są drzwi" są żenujące i poniżej jakiejkolwiek krytyki. Dziewczyno, wypisując takie osądy dowiedz się jaki wiek dla bramkarza jest ,,stary" i do jakiego wieku na tej pozycji można grać na najwyższym poziomie. Jestem bardzo zniesmaczony tym, że taki tekst mógł w ogóle powstać,chciałem (w ślad za niektórymi użytkownikami) w pewnym momencie przerwać lekturę tego niesprawiedliwego linczu ale przemogłem się... i żałuję, ciśnienie mi trochę podskoczyło. Proponuję więcej (dużo więcej) obiektywizmu na przyszłość.
1
Wytłumacz mi, jakie są teraz zasady jeśli chodzi o występy jednego piłkarza w dwóch klubach, w jednej edycji LM?
Do 2010 roku było to tak, że jeśli piłkarz wystąpił choć parę minut w jednym klubie (nawet w eliminacjach) to nie mógł już zagrać w tej samej edycji w drugim zespole.
Po 2010 roku zmieniono to na następujący przepis. Jeśli piłkarz występował w el. LM w jednym klubie ale ten klub nie dostał się do fazy grupowej, to ten zawodnik bez problemów mógł zagrać w innej drużynie- uczestniku LM.
A jak wygląda to teraz?
Bo jeśli od 2010 roku przepisy się nie zmieniły a Ajax wyeliminuje Rostów to Cillessen będzie dla Barcy w tym sezonie LM spalony...
2
Pep Guardiola już na początku swojej przygody z Man City nie dotrzymał danej obietnicy, nie wyciągania z Barcelony piłkarzy do tworzonej przez siebie ekipy na Etihad Stadium.
Po odejściu Xaviego i zakończeniu kariery przez Puyola, utrata Claudio Bravo budzi u mnie podobne emocje jak w przypadku w/w legend Barcy. Życzę mu poczwórnej korony w Anglii i... przyszłorocznego finału LM.
3
Jest taka zasada, stara jak świat,tylko my- faceci nie chcemy jej do siebie dopuścić. Mężczyźni rządzą światem a mężczyznami rządzą kobiety...w domu mam trzy, wiem co mówię :-)
10
Nie ma rzeczy nie na sprzedaż, wszystko zależy tylko od ilości zer na czeku. Poza tym z niewolnika nie zrobi się pracownika, jeśli sam Alcacer jest zdeterminowany aby przejść do Barcy (kontrakt indywidualny wg prasy jest już dogadany) to prędzej czy później to nastąpi.
0
Przeceniasz moje możliwości informatyczne :-) Po jakie licho miałbym cię blokować? Wrzucasz kilka razy ten sam komentarz, ja po prostu na to nie reaguję. Kopiuj i wklejaj nawet po kilkanaście komentarzy, jeśli ty poczujesz się dzięki temu lepiej, bardziej dowartościowany/na to fajnie, mnie to ani ziębi ani parzy :-)
2
Co takiego obraźliwego bałeś się napisać na forum, że musisz mi zaśmiecać prywatną skrzynkę? Myślisz, że czytam twoje wypociny i się nimi przejmuję? :-)
2
Chciałem ci coś odpowiedzieć ale nie warto w myśl zasady- Mowa jest srebrem a milczenie złotem....
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Czytaj ze zrozumieniem. Mam na myśli grę Neymara w reprezentacji Brazylii a nie w Barcelonie gdzie wokół siebie ma samych magików i nie musi brać całego ciężaru odpowiedzialności na swoje barki.
2
Olimpijskie złoto ma swoją wymowę ale na pewno wczorajszej wygranej nad Niemcami nie traktowałbym w kategorii rewanżu za lanie jakie nasi sąsiedzi sprawili im dwa lata temu w 1/2 finału MŚ. Dwa różne turnieje o zgoła różnym prestiżu i poziomie...
0
No właśnie, chwilę przed tym stwierdzeniem zacząłem oglądać mecz, dlatego to moje pytanie... czyli rośnie nam drugi Xavi :-)
0
Jeden z komentatorów wczorajszego meczu zauważył podobieństwo w grze Denisa do gry Xaviego. Widząc jego grę w ub sezonie w Villareal zauważyłem przebłyski przyszłego geniuszu ale na wczorajszy mecz zacząłem patrzeć zbyt późno żeby móc to ocenić na podstawie jego gry w Barcelonie.
Powiedzcie mi, jest coś na rzeczy?
8
Nie róbcie jaj z pogrzebu.
W pierwszej kolejności odpowiedzcie sobie- czym jest turniej piłki nożnej na IO? To podrzędny, marginalny turniej, w którym występują piłkarze, którzy nie ukończyli jeszcze 23 lat, uzupełnieni trzema zawodnikami powyżej tej granicy wiekowej. Neymar na tym turnieju, wśród tych wschodzących gwiazdeczek wyglądał jak piłkarski senior wśród juniorów. W takim towarzystwie nie trudno być najlepszym piłkarzem. Jakim on jest rzeczywiście liderem drużyny narodowej pokazują jego występy w dorosłej piłce gdy na przeciwko siebie ma Kroosa, Boatenga, Hummelsa czy Otamendiego lub Godina. Jeśli na Neymarze rzeczywiście ciąży presja wyniku w równym sobie towarzystwie to on nie istnieje. Nie na darmo chcą go pozbawić opaski kapitańskiej w dorosłej reprezentacji Brazylii.
Gratuluję Neymarowi i Brazylii złota IO ale też nie przeceniam jego roli w tym temacie.
A teraz możecie mnie opluwać...
32
W przeglądzie prasy należałoby jeszcze dodać, że w drugim wczorajszym dwumeczu andaluzyjsko- katalońskim Sevilla pokonała Espanyol... 6:4. Dwa mecze, osiemnaście goli. I jak tutaj nie kochać La Ligi?
Pod koniec ub sezonu Barca zaaplikowała szczekaczowi Adan'ie cztery gole, na początku obecnego sześć. Chciałbym aby wszyscy bramkarze w lidze byli przeciwni Barcelonie a życzyli mistrzostwa Realowi...
13
Czytam Twoje komentarze dotyczące Bravo i cieszę się, że jest tutaj przynajmniej jedna osoba, która myśli sensownie nie argumentując jedynki w bramce dla ter- Stegena tym, że ,,jest młodszy i ma być przyszłością Barcelony". Przyszłość, przyszłością, ale mamy tu i teraz. A tu i teraz jedynka w bramce Barcelony należy się Bravo. A może jeśli jeszcze nie jest za późno to byłoby dobrze zatrzymać Bravo a ter- Stegena wypożyczyć do Valencii w zamian za Diego Alvesa. Chce grać, niech pokaże co może dać od siebie przez cały sezon w Valencii. Takim zachowaniem jakie prezentuje obecnie na pewno nie zdobywa sympatii tych, którzy stoją murem za Claudio...
15
Coś czuję w kościach pierwszy niewypał transferowy Roberta Fernandeza. Szczęście w nieszczęściu jest takie, że Cillessen nie będzie miał wiele okazji do zaprezentowania swoich przeciętnych umiejętności a nieszczęście w nieszczęściu, że za takie nieszczęście jakim jest Holender trzeba zapłacić aż 12 mln euro.
Oportuniści Bravo, będziecie jeszcze za Claudio płakać rzewnymi łzami, oj będziecie...
1
Jesper Cillessen zapowiadał się na naprawdę świetnego bramkarza ale średni poziom ligi holenderskiej i brak krajowej konkurencji na tej pozycji rozleniwił bramkarza Ajaksu i teraz jest tylko jednym z wielu. Szkoda na kogoś takiego 12 mln euro, trafniejszą inwestycją będzie wydanie 1/4 tej sumy za sprawdzonego w La Liga Diego Alvesa.
Arda w końcu się odblokował. Po dotychczasowej grze w Barcelonie oraz tegorocznym Euro widać, że środek pola to nie jego terytorium. Jego królestwem jest lewa strona.