1

Rok 2012. Finał ME Hiszpania- Włochy 4:0.
W mistrzowskiej drużynie grali: Pique, Busquets, Iniesta, Xavi, Fabregas i Pedro.
Rok 2017. Półfinał ME U-21 Hiszpania- Włochy 3:1
W półfinale zagrał Denis Suarez... od 83 min.

4

W ciągu ostatnich pięciu lat kierownictwo Barcy wraz z trenerami pierwszego zespołu skutecznie rozwaliło to, co dzięki swojej wizji futbolu udało się na Camp Nou stworzyć Johannowi Cruyffowi i zaufanym mu ludziom. Obym się mylił, ale na zgliszczach po La Masii- matce kilku mistrzów świata, mistrzów Europy i niewykluczone, że najlepszego piłkarza w dziejach futbolu może przez bardzo długi czas nic nie obrodzić. Menadżerowie z całej Europy widząc co się obecnie dzieje w Barcelonie, coraz śmielej wyciągają ręce po kolejne, nieliczne już perełki w zasobach barcelońskiej szkółki. Czy wierny filozofii Cruyffa, stawianiu na młodzież Pep Guardiola pozwoliłby odejść z klubu Busquetsowi czy Pedro? Nigdy w życiu. Czy mający sobie za nic wychowanków La Masii, Matrino i Enrique umieją sobie bez skrupułów stanąć rano w łazience i spojrzeć w lustro? Sądzę, że nie mają z tym problemów.
Rozwalić coś jest bardzo łatwo, zbudować- cholernie trudno.

0

Jeden z nielicznych głosów rozsądku.

2

To nie jest śmieszne, tym bardziej, że do Brazylijczyka trzeba by jeszcze 10 mln dołożyć...

24

Już to widzę jak wychowanek ( i kibic) Galatasaray gra w Besiktasie. W fanatycznym na punkcie piłki nożnej Stambule podpisałby na siebie wyrok śmierci.

8

Jest projekt w FIFA aby w ciągu kilku najbliższych lat znieść zakaz występu jednego piłkarza w dwóch różnych reprezentacjach. Potrzebne do tego będzie oczywiście obywatelstwo przyszłej ,,ojczyzny" oraz tylko dwuletnia przerwa między występami w jednej i drugiej reprezentacji. Nie zdziwię się jeśli tacy Donnarumma, Mbappe czy Lobotko (kto oglądał mecze Słowaków na ME U-21 wie o kim mówię) za pięć lat będą kłaść prawą dłoń na sercu i ,,śpiewać" za 1 mln euro hymn swojej, nowej ojczyzny a Katar będzie faworytem do mistrzostwa. Siatkówka i piłka ręczna już dawno przetarły szlaki w tym temacie a szejkowie (m.in. właściciel P$G Al-Khelaifi) nie po to inwestują w europejskie kluby i nie po to kupili dla swojego kraju MŚ aby ich reprezentacja dostawała baty na klimatyzowanych stadionach pośrodku pustyni.
Gdyby Xaviemu założyć turban na głowę i zamienić garnitur na kieckę to w ogóle nie wyróżniałby się wśród tych niedawnych pasterzy owiec.

1

Nic dodać, nic ująć. W 100% się z Tobą zgadzam. Widzę w Tobie trzeźwo, realnie myślącego kibica. Tylko, co z tego? Quo vadis Barcelono?

1

Masz sporo racji w tym co piszesz ale nie do końca.
Po pierwsze- Barcelona w dzisiejszych, chorych czasach nie jest już klubem, któremu się nie odmawia. Eriksen trzy lata temu wybrał Tottenham, choć mógł grać w Barcie. Wychowankowie Garcia i Mboula wybrali City i Monaco choć dostawali oferty nowych kontraktów i podobno mają DNA Barcy. Romantyczne czasy przywiązań do ,,ukochanego" klubu już minęły. Teraz nastały cyniczne czasy przywiązania do pieniądza. Ostatnie sukcesy Barca w głównej mierze zawdzięcza swoim ,,produktom" z La Masii. Szkółka jest w złej kondycji a Barcelonie będzie coraz trudniej kupować wartościowych piłkarzy.
Po drugie- jestem pewien, że gdybyś dostał się do pierwszej drużyny Barcy (życzyłbym ci tego) to po miesiącu gry, widząc czym jeżdżą Twoi koledzy, jak mieszkają też byś tego zapragnął i w ciągu sekundy przystałbyś na propozycję zamiany roweru na audi czy przy stadionowego pokoiku na willę z basenem.
Zgodzę się z Tobą co do zarobków piłkarzy a sytuacja, w której Messi za sam podpis pod nową umową dostaje 50 mln euro jest z tych żałosnych. Ale myślisz, że w innych klubach jest inaczej? Nie. Jest podobnie.
Ale w innych sportach jest jeszcze gorzej. Boks, koszykówka, hokej, futbol amerykański, golf czy F1. Te sporty są potężnymi machinami finansowymi a najlepsi generują takie przychody, że wypłata ponad 200 mln dolarów za walkę (JEDNĄ) Maywather'owi jest ułamkiem tego, co zarobi federacja na jego walce.

0

O to mi właśnie chodzi. Jak kupują to muszą też sprzedawać. Tylko problem w tym, że P$G głównie kupuje nie licząc się z pieniędzmi. W Man City Guardiola dostał (podobno) 300 mln euro na zakupy. A wyprzedaje z drużyny piłkarzy typu Caballero. Ile za niego może dostać? 7-10 mln euro?

1

Doskonale o nich wiem. Tylko różnica między Barcą a pozostałymi, wymienionymi przeze mnie klubami jest taka, że oni podpiszą umowy z upatrzonymi przez siebie piłkarzami a Barca będzie w połowie sierpnia musiała wcielić w życie plan B lub C. Ot, taki drobny szczególik.

3

Barcelona nie umie kupować zawodników. Wokół transferów na Camp Nou ZAWSZE jest bardzo głośno a rozmowy ,,toczą" się niemalże przez całe okno transferowe, wielokrotnie z mizernym skutkiem. W nie tak odległej przeszłości długo kontaktowano się z Christianem Eriksenem by w końcu Tottenham zgarnął Barcie Duńczyka sprzed nosa. Podobna sytuacja była z Marco Asencio. Czy ktoś wie, z kim kontaktuje się obecnie Real, Bayern, Chelsea czy Man Utd? A sądzę, że toczą rozmowy z piłkarzami z górnej półki ale w zaciszu gabinetów. Włączenie się Al-Khelaifiego do walki o Dembele było tylko kwestią czasu. Choćby wyłącznie po to, aby zrobić Barcelonie na złość. Katarski buc dysponuje nieograniczonymi środkami finansowymi i w tym momencie moje pytanie brzmi. Gdzie jest UEFA i wprowadzone przez nią kilka lat temu finansowe fair play? Takich klubów, mających katarskich właścicieli jak P$G czy Man City ono nie dotyczy?

7

30 lat, w tym 14 w pierwszej drużynie Barcy. Jak ten czas leci. Ja ciągle mam przed oczyma młokosa z długimi włosami, z numerem 19 na plecach, cieszącego się ze swojego gola wspólnie z Ronaldinho.

9

Są ludzie typu Marquinios, typowi wyrobnicy, którzy piłkę nożną wybierają gdyż nic innego nie umieją robić a wiedzą, że nieważne na jakim poziomie będą grać to dzięki kopaniu będą żyć na przyzwoitym lub nawet wysokim poziomie.

I są PIŁKARZE typu Veratti, którzy z piłki nożnej robią sztukę, dla których zapełniają się stadiony na całym świecie. I którzy dzięki grze w piłkę będą mogli powiedzieć swoim dzieciom, że jestem bardziej dumny z osiągnięć sportowych niż z ilości zer na koncie.

0

Podasz mi jakiś link do artykułu sprzed 2-3 lat, w którym łączy się na poważnie Verattiego z Barceloną?

19

Teraz na fcbarca.com widzę same ochy i achy na punkcie Verattiego, ale gdy ponad rok temu napisałem, że marzy mi się w Barcelonie ktoś z dwójki Veratti- Eriksen to myślałem, że zostanę zlinczowany. Piłką interesuję się od ponad 30 lat więc widzę to, co wielu z tutejszych użytkowników będzie widziało dopiero za lat 20.

1

Właścicielowi P$G chyba ciągle się wydaje, że może wszystkich ludzi traktować, tak jakby byli jego własnością. Pieniądze to nie wszystko panie Al-Khelaifi. Dzięki inwestycji w upadające P$G kupiłeś MŚ'2022 dla swojego kraju, ale jak widać na przykładzie Verattiego, są ludzie w świecie piłki nożnej, dla których twoje pieniądze, zarobione dzięki NATURZE, która hojnie obdarzyła twój kraj w złoża ropy, są sprawą drugorzędną.

4

Chłopaki robią swoje na boisku, teraz kolej na zarząd żeby zrobił wszystko aby ci chcieli się dalej rozwijać w Barcelonie.

1

Mam. Stary magnetowid Philipsa w piwnicy, raz na jakiś czas wciąga taśmę ale jak go chcesz to musisz się pospieszyć bo w czwartek zbierają u mnie elektrośmieci. Do niego dodam Ci jeszcze kilka bardzo dobrych filmów i meczy Barcy z lat 90-tych :-D

0

Już wiem, na co poszło moje 300 zł w ub tygodniu. Wystarczy, że kibice kupią ok 700 tyś nowych koszulek Barcelony i w ten sposób podpis sam się spłaci. Ludzie od marketingu w Barcelonie dobrze kombinują, nie na darmo Barca co roku zmienia wzór strojów.

2

A wiesz ilu Barca miała piłkarzy w swojej kadrze na ub sezon? 21. W tym pauzującego przez prawie całą rundę rewanżową Vidala. Pique, Umtiti, Busquets, Neymar, Messi i Suarez gdy byli zdrowi i nie musieli pauzować za kartki to grali wszystko, czy to z La Coruną, czy z Osasuną, czy też z Leganes. Można było ten skład uzupełnić nastolatkami? Można. Mnie nie chodzi o to aby 18-latek brał na siebie ciężar gry, mnie chodzi o to aby takiego nastolatka wpuścić na boisko w 75 min przy wyniku 4:0. Niech chłopak poczuje się częścią zespołu, niech poczuje atmosferę meczu ligowego. Podejrzewam, że wtedy taki Mboula nie zamieniłby wielkiej Barcelony na jakieś tam Monaco. A gdzie poszedł Garcia? Do Guardioli, do City. Tam Pep chce zbudować w ciągu najbliższych dwóch lat zespół składający się z rutyniarzy i młodzików i widzi w swoim projekcie miejsce dla 18-latka z La Masii.

Doskonale wiem, że Xaviego czy Iniestę do pierwszego zespołu nie wprowadzał Guardiola ale Sergio, Thiago, Pedro, Bartra, Montoya, Tello, Bojan, Cuenca to piłkarze, którzy z różnym skutkiem zaistnieli w dorosłej piłce dzięki Pepowi. 8 w ciągu 4 lat. Odkąd w Barcelonie nie ma Guardioli, nie ma też La Masii. W ciągu 5 lat w pierwszej drużynie więcej pograli tylko Roberto i Rafinha. Za kadencji Riykaarda czy Guardioli najzdolniejsi wychowankowie sami nie odchodzili z klubu gdyż wiedzieli, że przyjdzie taki moment gdy trener pierwszej drużyny da im szansę się pokazać. Widzisz różnicę?


2

Masz nieaktualne informacje. W drużynie Juve zgłoszonej do ub sezonu było 8 nastolatków na 30-osobową kadrę a 17-letni Kean i 19-letni Mandragora rozegrali kilka meczowych końcówek. Kojarzysz Renato Sancheza z Bayernu? Tego samego, który strzelił Polsce gola na ME'2016, on w tym roku kończy 19 lat.

Gdyby Riykaard i Guardiola podchodzili do wychowanków La Masii tak jak podchodzili Vilanova, Martino i Enrique to niewykluczone, że Messi grałby w Interze, Xavi całą karierę
spędził w Milanie, Iniesta w Juve a Busquets w Chelsea. Już sam trening ze swoim idolem dla takiego, młodego chłopaka jest czymś wyjątkowym. A w Barcelonie ci nastolatkowie z zawodnikami pierwszej drużyny trenują tylko wówczas, gdy topowi gracze wyjadą na mecze swoich reprezentacji i w klubie pozostają Masip czy Mathieu.

0

Osiemnastolatek, piłkarskim gówniarzem jest w Polsce ale nie w czołowych klubach zachodnich. Ci najzdolniejsi albo już grają pełne mecze albo regularnie wchodzą na zmiany w meczach ze słabszymi rywalami. Lingaard i Rashford w Man Utd czy Mbape w Monaco, że o Ajaksie już nie wspomnę. Za kadencji Guardioli w meczu LM z BATE Borysów średnia wieku zespołu, który wybiegł na boisko wyniosła 21! lat.
Nie na darmo przez ostatnie lata przed śmiercią Johann Cruyff krytykował poprzedni i obecny zarząd Barcy widząc m.in. co się dzieje w La Masii.

3

CO SIĘ DZIEJE W BARCELONIE???

Takie podejście klubu jest dla mnie niedopuszczalne. Z niewolnika nie zrobi się pracownika. To jest krzywdzenie tych młodych chłopaków i wbrew pozorom hamowanie ich rozwoju. W Barcelonie mogą nie dostać szansy gry w pierwszej drużynie ale jednocześnie ich odstępne będzie na tyle zaporowe, że inne kluby, w których mieliby realne szanse na grę będą z nich rezygnować. Lepiej dla Barcy i wychowanków La Masii byłoby, gdyby ci najzdolniejsi byli systematycznie wcielani do pierwszej drużyny. Wtedy czuliby, że są częścią tej barcelońskiej rodziny i ani by nie myśleli o opuszczeniu Camp Nou.

16

Powiedzieć, że rośnie nowe pokolenie przyszłych mistrzów świata jest może na dzień dzisiejszy zbyt górnolotnym określeniem. Ale powiedzieć, że z tej mąki może być dobry chleb wcale nie będzie mijać się z prawdą.

2

Największą zakałą tego świata są prawnicy... ktoś, kto decyduje się na ten zawód, mimo początkowych dobrych intencji, prędzej czy później zacznie to prawo tak naginać aby w końcowym efekcie jego przestępcza działalność nie ujrzała światła dziennego zbyt szybko. Oczywiście są odstępstwa od tej reguły ale jest ich mało.

1

Nie na darmo się mówi, że Barca to ,,coś więcej, niż klub". Szkoda tylko, że to hasło dla niektórych ma inny wymiar. A mianowicie-,,nikt ci nie da tyle za grę, ile Barcelona za siedzenie na ławce".

Przez ostatnie lata nakupowano gro, bardzo przeciętnych piłkarzy a teraz, wielu się dziwi, że po nie najlepszym sezonie całej drużyny, nie ustawiają się po nich chętni. Przypominają mi się czasy Luisa van Gaala, kiedy ten poupychał w drużynie swoich rodaków, z których był marny pożytek, doili swoimi kontraktami klubową kasę a gdy chciano się ich pozbyć, to nikt ich nie chciał.

Mnie dziwi tylko fakt, jak można było w tak krótkim czasie rozwalić to, do czego podwaliny zbudował Guardiola. Do pierwszej drużyny wychowanków się nie wprowadza a sławną niegdyś La Masię i jej podopiecznych traktuje po macoszemu. Utalentowany stoper Garcia odszedł do Man City, najbardziej obiecujący piłkarz szkółki Mboule będzie grał w Monaco. Kwestią kilkunastu dni będzie doniesienie o kolejnej perełce uciekającej z barcelońskiego pokładu. Ale po co szkolić i wprowadzać do drużyny wychowanków, lepiej wydać kilkadziesiąt mln na wątpliwej jakości kopacza tuż przed piłkarską emeryturą.

21

Kwestia opuszczania Barcelony przez wychowanków La Masii ma wg mnie dwa oblicza.

Pierwsze to oblicze finansowe. Czy to Garcia w Man City, czy teraz Mboula w Monaco mają zagwarantowane dużo wyższe zarobki, niż te, które może zaproponować Barcelona. I tak, jak pisałem wczoraj, przy okazji transferu Garcii- w dzisiejszych czasach romantyczne przywiązanie do barw klubowych przez całą karierę przechodzi do historii. Wczoraj całował herb Barcelony, jutro będzie całował herb City czy Monaco.

Drugi aspekt- sportowy i hermetyzacja pierwszej drużyny. Począwszy od Villanovy poprzez Martino a skończywszy na Enrique żaden z tych trenerów nie stawiał tak naprawdę na wychowanków. Po erze Guardioli nastała era kupowania wątpliwej jakości graczy, traktując jednocześnie wychowanków La Masii jako zło konieczne. Gdyby ci chłopcy czuli, że są doceniani przez trenerów, że w przyszłości to oni mogą być kolejnymi ikonami wielkiej Barcelony prawdopodobnie nie daliby się omamić arabskimi bądź rosyjskimi petrodolarami. A widząc w City nowy projekt Guardioli zakładający gruntowne odmładzanie składu czy możliwość w Monaco debiutu w LM już w przyszłym sezonie przy jednoczesnym ciągłym oglądaniu Messiego i spółki z wysokości trybun, żaden zdolny i ambitny piłkarz, marzący o wielkiej karierze na miarę swoich idoli nie będzie się długo zastanawiał.

Wina zazwyczaj leży po obu stronach.

0

Guardiola do dziś kojarzył mi się z największymi sukcesami Barcy w XXI w. Teraz zaczyna mi się kojarzyć jako hipokryta mówiący jedno a robiący zupełnie odwrotnie i to klubowi, któremu zawdzięcza najwięcej. Nie sra się do gniazda, które cię wychowało panie Guardiola.

3

Teraz, dla młodych piłkarzy, rozpoczynających dopiero poważne granie, przywiązanie do barw klubowych nic nie znaczy. Teraz, dla nich liczy się kasa. Na palcach jednej dłoni będzie można policzyć takich Messich, Iniestów, Puyolów i Busquetsów czy Maldinich, Tottich i Gerrardów. Nowe pokolenie w jednym sezonie będzie deklarować miłość i całować herb jednego kluby, by za kilka miesięcy robić to samo tam, gdzie lepiej zapłacą. Romantyczny czas rzeczywistego przywiązania do barw klubowych przechodzi do historii, nastaje cyniczny czas umiłowania do pieniądza. Tylko taki piłkarz- najemnik niech nie liczy na to, co w futbolu jest ważniejsze od pieniądza- szacunek kibica.
Drugą częścią tej historii jest postać hipokryty- Guardioli, który zarzekał się, że nie będzie podkupywał piłkarzy z drużyn, które prowadził. A dwa tygodnie temu zaczął wprowadzać w życie swój plan gruntownej przebudowy składu, inwestując w młodych obiecujących piłkarzy. Na ten cel miał otrzymać... 300 mln euro. Efekty jego pracy Barca już zaczyna odczuwać.

4

Komentarz usunięty

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: