Mike74
Dołączył/a: październik 2015
Orzesze woj. śląskie
9 obserwujących
6 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
Jose Arnaiz. Nie powiem, zaimponował mi młodzian. Techniką, stylem gry i wyglądem przypomina mi Davida Silvę. Znając podejście Valverde do młodzieży, Bask już w przyszłym sezonie może na stałe zagościć w pierwszej drużynie Barcy. Mam nadzieję, że przyszłość będzie należeć do niego, bacznie będę obserwował jego rozwój i szczerze mu kibicował.
Jeśli okładka AS-a nie jest fotomontażem to potwierdza ona tylko, jak wielkim bufonem z przerośniętym do granic możliwości ego oraz ukrytymi kompleksami jest Ronaldo. Powinien raczej brać przykład ze swojego trenera.
0
Niewiarygodnie skuteczny jest Simone Zaza, na 5 jego celnych strzałów, 4 lądują w siatce.
Prawie nigdy nie wypowiadam się na temat piłkarzy Realu gdyż uważam, że nadużywanie powoływania się na nich świadczy o jakimś ukrytym kompleksie względem tej drużyny a ja takiego nie mam. Ale nie powiem, przyjemnie się patrzy, gdy już kolejny tydzień żadnego piłkarza Realu nie ma w czołówkach poszczególnych klasyfikacji La Liga. I oby tak dalej.
Kilka lat temu, Leo Messi zapytany przez dziennikarza- ,,co cię najbardziej denerwuje?" odpowiedział- ,,widok białej koszulki z tyłu". Miał na myśli oglądanie ,,pleców" Realu w ligowej tabeli. Jak na razie w tym sezonie może spać spokojnie.
Martwi tylko ta dysproporcja. Messi- 11 goli, następny Suarez- 3 bramki. Boję się pomyśleć co się stanie, gdyby Leo wypadł ze składu na 2-3 tygodnie. Barca jest bardzo uzależniona od Argentyńczyka... za bardzo.
4
A żeby było śmieszniej to Copa del Rey dotąd najczęściej zdobywały Barcelona (29 razy) i Athletic Bilbao (23 razy), drużyny z Katalonii i Baskonii, krain, które najbardziej walczyły i nadal walczą o suwerenność. Od, taki mały paradoks.
2
Gdybym nie zobaczył, że to Ty jesteś autorem tego tasiemca to w ogóle nie brałbym się za jego czytanie :-)
Wcześniej może byłem naiwny i mnie to kręciło ale już od dokładnie siedmiu lat nie ekscytuję się tymi plebiscytami, odkąd za 2010 rok Złotą Piłkę dostał Messi a nie MVP MŚ w RPA- Xavi. Teraz to są konkursy popularności a nie plebiscyty na tego najlepszego dlatego nie komentuję wyborów ,,szanownego jury".
1
Iniesta ma inne zdanie od tych, którzy głosowali na Ronaldo ale szanuje ich wybór. Moje wielkie wyrazy szacunku, Andres.
P.S. zanim ktoś się tutaj wypowie i zacznie chwalić Iniestę, to proponuję mu przypomnieć sobie swój wczorajszy wpis pod newsem z gali.... gdyż przez ,,przypadek" może wyjść na hipokrytę.
1
A mnie się wydawało, że głównym celem letniego okienka transferowego było w pierwszej kolejności sprowadzenie Marco Verrattiego z P$G. Gdy to się nie udało, to w sierpniu swoje siły Fernandez skierował w stronę Coutinho. Czyli wg mnie Brazylijczyk był dopiero planem B Barcelony...
3
Odkąd jestem aktywnym użytkownikiem na tym portalu to zauważyłem, że najpopularniejszymi określeniami w pomeczowych tłumaczeniach wypowiedzi są słowa ,,ciężko" i ,,cierpienie" odmieniane przez wszystkie przypadki :-)
1
Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia...
3
Don Andres jest moim ulubionym piłkarzem Barcy. Widok piłki przy jego nodze to magia w czystej postaci. Gdy on strzela bramkę to cieszę się podwójnie, a że strzela tych goli niewiele to moja radość jest potęgowana. A poza tym zrównoważony i opanowany, dlatego jest tak bardzo szanowany w środowisku piłkarskim. Idealny wzór do naśladowania dla młodych.
3
Ludzkie oko jest zawodne i dopóki do powszechnego użytku nie wejdzie VAR, takie sytuacje będą się nadal zdarzały. Wczorajszy przykład nie wypaczył (?) przynajmniej wyniku meczu ale ile razy w przeszłości było tak, że podobne sytuacje decydowały o być albo nie być któreś z drużyn. Choćby najsłynniejszy gol, którego nie było w finale MŚ'66 Anglia-RFN czy bramka w dogrywce barażu o MŚ'2010 kiedy Henry w meczu z Irlandią ewidentnie pomógł sobie ręką opanowując piłkę i asystując Gallasowi, który zdobył gola na wagę awansu. Piłka nożna to gra błędów, także tych sędziowskich... a o nich mówi się najgłośniej i najdłużej gdyż są najbardziej spektakularne.
10
Może i masz rację, że karma wraca za nieuznaną bramkę Pique. Ale powiedz mi, dlaczego ,,dobrze im tak"? Gdzie w tamtej sytuacji wina była po stronie piłkarzy Malagi? Czy to oni nie uznali bramki Pique czy sędzia? Malaga skorzystała na błędzie sędziego wtedy, Barca wczoraj ale to ani wina, ani zasługa któryś z tych drużyn.
2
Widząc jaką pracę Valverde wykonał w Bilbao byłem wielkim zwolennikiem sprowadzenia go na Camp Nou. I jak na razie mam tę satysfakcję, że Hiszpan sprawdza się w każdej dziedzinie za jaką jest odpowiedzialny. Taktycznie zespół jak na jego możliwości personalne przygotowany jest doskonale, rotacje w składzie przebiegają bez zarzutu, reakcja na wydarzenia boiskowe Valverde jest bezbłędna, po trzech miesiącach gier Barca po stałych fragmentach ma już tyle zdobytych goli, ile zdobyła w całym ubiegłym sezonie, obrona spisuje się też w miarę dobrze, z czym w poprzednich sezonach bywało różnie, ter- Stegen (nie myślałem, że po ubiegłym sezonie to w ogóle powiem) zaczyna mnie do siebie przekonywać, przede wszystkim przy strzałach na bramkę nie udaje, że próbuje coś zrobić ale rzeczywiście się stara, teraz jeszcze dochodzi odchudzanie składu. Poprzedni trenerzy mieli jakiś dziwny sentyment do piłkarzy, niektórzy tylko niepotrzebnie zajmowali miejsce w kadrze, Valverde nie ma problemu aby pozbyć się niepasującego do jego koncepcji gry zawodnika. Zawsze twierdzę, że nieważna jest ilość ale ważna jest jakość. Valverde jest 100% profesjonalistą. Dla niego liczy się dobro drużyny.
5
Ktoś, dla kogo pieniądz jest najważniejszy nigdy nie będzie w życiu szczęśliwy. Neymar myśli, że w P$G znajdzie to szczęście? Myli się, przez pierwsze dwa lata będzie żył w euforii a później też złapie doła. Mimo tego, że południowcy nie powinni narzekać na brak w organizmie witaminy D, Neymar może być jednym z nielicznych Brazylijczyków, który zapadnie na depresję.
1
Klub taki jak Barcelona zawsze (prawie zawsze) był, jest i będzie a o Neymarze w Barcelonie za kilkanaście lat nikt nie będzie pamiętał. Niedojrzały emocjonalnie facet, który dzięki swojemu podejściu do pieniądza nigdy nie będzie legendą żadnego klubu, w którym grał, gra lub będzie grał. Ja się bardzo cieszę z faktu, że Neymar odszedł, o czym już niejednokrotnie pisałem, jeszcze zanim zaczął dzielić szatnię P$G.
,,Są piłkarze, którzy w w Hiszpanii nie grają w swoich klubach..." domyślam się, że chodzi o Argentyńczyków, którzy nie grają regularnie w klubach ale za to grają w reprezentacji, wg mnie należałoby rozwinąć tę myśl, gdyż tak można napisać o każdej lidze na świecie.
1
,,Osiołkowi z żłoby dano..."- i ma chłop ,,problem".
0
Wielka szkoda tych słupków i poprzeczek ale wg terminologii piłkarskiej strzał w słupek jest strzałem niecelnym.
Nie rozumiem zdania- ,,Crack nie wydawał się zmęczony po meczach w reprezentacji Argentyny, mimo hat-tricka w meczu z Ekwadorem....". Wg tego tłumaczenia wnioskuję, że strzelenie trzech goli w tamtym meczu jednak kosztowało Messiego sporo wysiłku ale nie dał tego po sobie poznać. A co, gdyby nie strzelił tych goli ale także rozegrał intensywnie całe tamto spotkanie? Byłby jeszcze bardziej wypoczęty?
Jak już tłumaczycie jakieś teksty to swoje wstawki dodawajcie w sensowny sposób.
3
Czasem słońce, czasem deszcz. Ja cieszę się z tego jednego punktu zdobytym na boisku rywala, który zawsze stawia bardzo wysokie wymagania. Wg mnie wpis Umtiti'ego jest krótkim ale i najlepszym podsumowaniem wczorajszego spotkania.
8
Riposta Valverde do słów Simeone odnośnie murawy- bezcenna.
13:30 Liverpool- Man Utd
20:45 Atletico- Barcelona
Czas zająć się domem i nabić ,,+" żeby żona popatrzyła przychylniej na wcześniejsze wyjście z urodzin teściowej :-)
0
Komentarze dotyczące głosowania na mecz Barcy w LM nie powinny być pod tym newsem. Tylko zaśmiecacie swoimi wpisami to miejsce. Jest inny news, pod którym możecie się dzielić na ten temat swoimi przemyśleniami.
Francuzi na 99,9% mogą bukować sobie bilety do Rosji, to samo Urusi.
Szanse Holendrów oceniam na tyle samo... z tą tylko różnicą, że ów odsetek stawiam na to, iż będą sobie mogli oglądać Lewego i spółkę w holenderskiej TV.
2:0 Portugalczyków ze Szwajcarami jest możliwe... aczkolwiek trzymam kciuki za Helwetów.
I na koniec Argentyna. Mam dziwne przeczucie, że w przyszłym roku w Rosji, Messiego i spółki nie zobaczymy. Obojętnie w jakiej formie by się znajdowali ale Mundial bez Albiceleste i najlepszego piłkarza świata nie byłby taki sam. Obym się mylił.
2
Zawsze twierdziłem, że Xavi nie byłby takim kreatorem gry jakim był, gdyby nie miał za sobą Sergio. Xavi miał komfort gry gdy Sergio był na boisku, gdyż wiedział, że gdyby jemu przydarzyła się strata to jest tuż za nim facet, który w mig skasuje zapędy rywala. Dla mnie Xavi i Sergio to był jeden, doskonale działający organizm.
4
Z jednej strony nie chce mi się za bardzo wierzyć w taką publiczną wypowiedź Gomesa. Ale z drugiej zaś strony, w ogóle by się nie zdziwił gdyby to była prawda. Messi już na Gerardo Martino czy później na Luisa Enrique miał wpływ. Jeśli nimi manipulował to dlaczego miałby tego zaprzestać przy Valverde?
40
A ja mam nadzieję, że do ,,zime" lub do ,,lato za rok" przestaniesz kaleczyć nasz język i nauczysz się pisać po polsku.
5
Ludzka natura ma to do siebie, że dopóki coś posiada, to tego nie docenia. Gdy to coś straci to żałuje, że nie traktował tego z należytym szacunkiem. Ale wtedy jest już za późno.
1
Ja się temu nie dziwię, grali przecież z potentatem Andorą i to na jej terenie :-)
A już tak poważnie to niektóre wyniki wprawiają w osłupienie:
Włochy- Macedonia 1:1
Chorwacja- Finlandia 1:1
Argentyna- Peru 0:0
Boliwia- Brazylia 0:0 (ten wynik prawie nie jest niespodzianką zważywszy na miejsce rozgrywania meczu, w La Paz już niejednokrotnie padały abstrakcyjne wyniki)
Francja- Luksemburg 0:0 ( a cztery dni wcześniej Francuzi roznieśli Holendrów 4:0)
Łotwa- Wyspy Owcze 0:2
Tylko piłkarska mafia i bukmacherzy zacierają ręce.
1
Dziś, 7 października 2017 roku rozegrano na Stadionie Śląskim mecz w ramach el. ME-U 19, w którym Polska pokonała Białoruś 3:0 a pierwszą bramkę na nowo wyremontowanym Kotle Czarownic strzelił niejaki Marco Dawz.
Widziałem trzy mecze na Camp Nou i kilka na Stadionie Śląskim. Niezapomniane wspomnienia.
Nawiasem mówiąc- bardzo ciekawy artykuł.
3
A mnie martwi to, że odpowiedzialne stanowisko w lidze byłych mistrzów świata i Europy zajmuje człowiek, który nie kryje swoich sympatii względem jednego klubu i nienawiści wobec drugiego. Jeśli ten człowiek zostanie wybrany na to stanowisko na drugą kadencję to głosujące na niego osoby są równie nic nie warte co Tebas.
2
Pieniądze to nie wszystko panie Neymar. Ważniejszy od pieniędzy jest szacunek jakim darzą cię ludzie. Pieniądze możesz mieć ale szacunku ludzi za nie, nie kupisz. Po zakończeniu krótkiej kariery, w wieku 35 lat zostaniesz albo sam albo będziesz miał wokół siebie fałszywych przyjaciół czyhających na twoje pieniądze. Nie będę cię wtedy żałował.
Jeśli ktoś uważa, że to jest mój pierwszy post krytykujący Neymara pod wpływem tego artykułu to zapraszam do zapoznania się z wcześniejszymi moimi opiniami o nim.
52
Słabe drzewo pod naporem wiatru się złamie. Silne, może się ugiąć ale będzie walczyć z żywiołem i z biegiem lat stanie się symbolem swojego gatunku.
W obecnych, niespokojnych w Katalonii czasach motto ,,Mes que un club" przybiera znów wymiar symbolu jak to miało miejsce w przeszłości.
Nie chcę tutaj użyć porównania z represjami ze strony reżimu gen Franco ale takie sugestia sama się nasuwa.
Do końca rozgrywek ligowych jeszcze bardzo daleko ale ewentualne zdobycie mistrzostwa w tym sezonie będzie smakowało wyjątkowo dobrze.
0
Dzięki za wyjaśnienie :-)
6
Nie dość, że Sergio i tak strzela niewiele bramek to ta dzisiejsza jeszcze w dodatku nie mogła być oklaskiwana przez kibiców. Dla niego- Katalończyka i wychowanka Barcelony ta sytuacja była tym bardziej trudna do zaakceptowania.