4

Mnie z kolei nie boli to, że sędzia nie odgwizdał karnego za faul na Viniciusu lecz dlaczego, podobnie jaki inni sędziowie cackają się z Brazylijczykiem.
Ta ofiara losu uzurpuje sobie prawo do permanentnej krytyki decyzji sędziego, zawsze gdy decyzja jest dla niego nie korzystna. W jego wykonaniu to jest bezczelna recydywa.
Pluje w twarz sędziom swoimi sławami, a oni myślą , że deszcz pada.
Przecież on w prawie każdy meczu czuje się bezkarny.
Słusznie ktoś tutaj zauważył, że on winien w co drugim meczu dostawać czerwoną kartkę. Nie za faule, lecz właśnie ataki słowne w stronę sędziego.
Dla przypomnienia chociażby fakt z naszego meczu z Realem wygranym 4:0.
Vinicius dostaje żółtą kartkę za faul na Pedrim, a po kilku minutach fauluje bezpardonowo Martineza w naszym polu karnym. I co ciekawe sędzia nie karze za ten faul juniora lecz karze naszego bramkarza, za podniesienie ręki w geście domagającym się drugiej kartki dla Viniciusa. Ot takie standardy.
Vinicius, rzekoma ofiara rasizmu na hiszpańskich stadionach, może więcej.
Dla porównania Flick za gest sprzeciwu wobec decyzji od razu dostaje czerwoną kartkę i odsunięcie od 2 meczów.

Reasumując napisze tak by Real madryt i jego największa ofiara losu raz na zawsze zamknęli swoje jadaczki gdy coś staje nie po ich myśli.

0

Ja w nieco innej kwestii a mianowicie nie o samym meczu lecz o kilku naszych piłkarzach.
Większość z nas psioczy na De Jonga i marzy o jego odejściu. Myślę, że po części jest to powodowane tym, że zbyt mało póki co wnosi do gry drużyny porównując jego gigantyczne zarobki.
Chłopak rzeczywiście po powrocie po serii mniejszych lub większych urazów gra gorzej, nieco asekuracyjnie, robi błędy.
Lecz warto zauważyć, że w minutach jakie dostał np. Gavi nasz wychowanek również nie był tym samym Gavim z sezonu 2022/2023. Myśle, że to wynika z psychiki, z obawy by nie doszło do kolejnego urazu.
Mam nadzieję, że to minie, że Holender jak i Gavi oraz wracający również po poważnej kontuzji Araujo pokażą swoje najlepsze wersje, gdyż nam są po prostu potrzebni, zwłaszcza w obecnej sytuacji kadrowej, a w przyszłym sezonie również wróci do swej najlepszej formy młodziutki Bernal. No i może jeszcze Christiansen "wypali" po powrocie z kontuzji.
Proponuję większy dystans i nie psioczyć na tego czy innego piłkarza po jednym czy więcej słabych meczach.
Większość z nas wielokrotnie tutaj psioczyła na Torrersa, a co wczoraj uratował nam 3 pkt. Dzisiaj ktoś tutaj napisał: "najgorszy Cubarsi". OK sprokurował bezsensownego karnego, ale czy w ciąg u całego meczu zagrał źle. Może nie zagrał tak dobrze jak nas do tego przyzwyczaił lecz pamiętajmy, że chłopak ma 17 lat i gra prawie we wszystkich meczach i może być już mocno zmęczony. Zważmy, że nawet tytan pracy Kounde od kilku dobrych meczy gra słabiej i jest już zmęczony. Błędy zaczyna również popełniać Martinez.
Miejmy nadzieję, że mniejsza intensywność meczy w końcówce roku pozwoli niektórym odpocząć i nabrać koniecznej świeżości.
Reasumując proponuje większą wstrzemięźliwość w ocenianiu i wiarę, że u Flicka niektórzy nasi piłkarze się odbudują. Oby, gdyż w obecnej sytuacji finansowej Barcelony nie ma co liczyć na jakieś "konkretne" wzmocnienia z zewnątrz.
Nie zmienia to faktu, że na chwilę obecną najbardziej przydałby nam się lewoskrzydłowy, gdyż dobrego piłkarza na tej pozycji nam ewidentnie brakuje.

A swoją drogą gdyby wszyscy byli zdrowi to Barcelona ma całkiem niezłą kadrę:
Pena / Szczęsny
Kounde/Font - Cubarsi / Araujo - Martinez / Christiansen - Balde / Martin (?)
Pedri / Torre - Casado / De Jong / Bernal - Olmo / Gavi /Fermin Lopez
Yamal / Torres - Lewandowski / Pau Victor - Raphinho / (?)

a są jeszcze z barcy B: ofensywny pomocnik Darvich, środkowy pomocni/lewoskrzydłowy Quim Yunyet, lewoskrzdłowy Dani Rodriguez, prawoskrzydłowy Toni Rodriguez i inni.
Póki co to chłopcy 16-18 letni lecz już w przyszłym sezonie o ile dostaną szansę mogą stać się istotnym elementem naszej kadry.
Ja osobiści, już obecnie włączałbym do kadry pierwszego zespołu zwłaszcza Daniego Rodrigueza i Quima Yunyeta, którzy mogliby, zwłaszcza w meczach CdR stanowić wzmocnienie lewego skrzydła, na pozycji której mamy ewidentny brak.

0

@[Oli] W pełni popieram

0

@ShawnC A co oprócz spowodowania głupiego karnego złego zrobi Cubarsi. Proszę odpowiedź

0

@GucioH To efekt tego, że trójka w osobach Kounde, Martinez, Cubarsi gra można powiedzieć wszystko. Niestety brak Araujo i Christiansena zaczyna być widoczny.
Mam nadzieję, że Urugwajczyk już na mecz z Atletico będzie na 100 % gotowy.
Moim zdaniem winien on zastąpić Francuza, zwłaszcza, że z lewej strony schodzi Griezmann. Siła Araujo i jego szybkość winna ostudzić nieco zapędy piłkarzy z Madrytu + mógłby wspomóc Cubarsiego.
A wracając do wczorajszego meczu to jak dla mnie na duży plus zasłużyl pomijany Balde, który wg mnie nie popełnił wczoraj żadnego błędu i był bardzo dobry w grze kombinacyjnej ( zwłaszcza z Pedrim i Olmo)

0

Nie mogę podzielić opinii autora artykułu, że Barcelona w I połowie zddominowała Dortmund.
Prawdą jest, że od 5 minuty gdzieś do 30-35 Barcelona miała sporą przewagę, na co wskazują statystyki np. posiadania pik, podań, strzałów na bramkę lecz od gdzieś 35 min. to raczej Dortmund zaczął kreować większe zagrożenie pod naszą bramką niż Barcelona pod bramką Borusii.

1

@JoeSatriani A ja poniekąd również dostrzegam zmiany w mentalu Raphinho. OK to nadal jeden z dwóch najlepszych naszych piłkarzy ale podzielam opinię @JoeSantrani, że obecnie Brazylijczyk zaczyna nieznacznie grać pod siebie, by nie powiedzieć gwiazdorzyć. W wielu sytuacjach mógłby podać piłkę np. do Lewego to podejmuje decyzje o strzale lub wchodzi w w dryblingi . No i tak te grymasy niezadowolenia i machanie rękoma. Na szczęście jest tego póki co niewiele lecz w pierwszej części sezonu nie było tego w cale.

3

@bady48 Co Ty po piszesz za bzdury. Wg @faro on nic nie zrobił, podobnie nic nie zrobił Casado, Balde itd

4

@Faro Facet, pisanie głupot nie ma sensu, bo Cię tylko kompromituje

0

@Loszo oczywiście LR9

0

@Gall Chłopie umiesz Ty czytać. Ja o wozie, a Ty o kozie.
Ja o pomocy, a Ty o obrońcy.
Zastanów się najpierw nim sięgniesz do klawiatury

0

Mecz w wykonaniu Barcelony, pomimo b.dobrego wyniku, był PRZECIĘTNY, często chaotyczny, a wielu z naszych piłkarzy pokazało się niechlujną grą.
Nawet ci zazwyczaj najlepsi, no może poza Raphinho(chociaż i on zmarnował „setkę” w 45 min.) mieli swoje słabe momenty.

O grze Ferrana i Olmo szkoda w ogóle pisać. Ferran to typowy jeździec bez głowy, a przy tym grający egoistycznie, często podejmujący złe decyzje. Jego transfer z MC za tak astronomiczną kwotę (ok. 55 mln euro) jak się może wydawać był dużym przekrętem. Część z Was oceniając grę niedoszłego zięcia Enrique podkreśla jego waleczność.
Moim zdaniem nawet pod tym względem nie robi on nic nadzwyczajnego, by było to wartym podkreślenia, zwłaszcza gdy porównuje się jego zaangażowanie chociażby z grą Pau Victora, który pod tym względem jest bardziej wyrazisty.

Jeżeli chodzi o Olmo to boję się, ażeby w odniesieniu do Daniego nie sprawdziła się parafraza znanej maksymy Leszka Millera „ mężczyznę/piłkarza poznaje się nie po tym jak zaczyna lecz po tym jak kończy”.

We wczorajszym meczu Olmo był obcym ciałem w drużynie. Kompletnie nic nie dawał drużynie i szczerze mówiąc był jeszcze słabszy od Ferrana, który chociaż próbował + strzelił fartową bramkę.
Olmo niestety NIC. Obyśmy nie żałowali wydanych na niego tych 60 mln.

Wczoraj słabiej zagrał również Pedri. Szereg złych decyzji, pewna nonszalancja i brak widocznej zazwyczaj elegancji w grze.
W meczu z Mallorką lepszym pod tym względem był Casado, który dobrze reguluje grą drużyny. We wczorajszy wieczór mogliśmy się przekonać jak bardzo ten piłkarza przydałby się nam w meczu z Las Palmas.

Oceniając piłkarzy II linii pozostało nam trzech: De Jong, Gavi i Fermin Lopez.

Myślę, że wszyscy potrzebują minut i czasu.

De Jong ustawiony wyżej zakończył wczorajszy mecz bramką i asystą . Czy to już wiosna w jego gry czy tylko jaskółki lot. Oby Holender odbudował się przy Flicku.

Co do naszego ulubionego Gaviego to można jedynie napisać to, że to nie ten Gavi z przed roku. Myślę, że z każdym meczem będzie lepiej. I musi gdyż konkurencja w II linii jest naprawdę duża.

Fermin grał wczoraj kilka minut ale niczym się nie wyróżnił. Niepokoi mnie jego mental, często snuje się po boisku. Co prawda w innych meczach gdy dostawał minuty starał się co prawda ale marnował sytuacji jak Torres, a do tego jego apatia. Ten młody mistrz Europy i olimpijski jest apatyczny, porusza się po boisku bez koniecznego zaangażowania, wymaganej agresywności.
Na chwilę obecną to piłkarz NIJAKI. O ile w dalszej części sezonu nic się nie zmieni to może się zdarzyć, że po jego zakończeniu klub zdecyduje się na jego sprzedaż (pomimo, ze przedłużono z nim kontrakt), gdyż w Barcelonie B też mamy jeszcze kilku interesujących pomocników (np. Darvich czy dwaj kuzyni).
A nie należy zapominać, że mamy jeszcze aktualnie leczącego się Bernala (chociaż on w odróżnieniu od Fermina to PD).

Jeżeli chodzi o linię obrony to od kilku meczy słabiej prezentuje się i to zarówno w destrukcji jak i ofensywie Kounde. Wczoraj, moim zdaniem był najsłabszym elementem bloku defensywnego. Piłkarz ten ewidentnie potrzebuje zluzowania na co najmniej mecz( może najbliższy).
Podstawowa czwórka obrońców , w składzie Balde, Martinez, Cubarsi, Kounde mimo wszystko prezentuje się dobrze, a niekiedy i bardzo dobrze lecz zarówno Martinez jak i Kounde potrzebują odpoczynku. Problem w tym, że na chwilę obecną obaj oni jak i…Balde nie mają wartościowych zmienników. Moim zdaniem pomimo pochwał jakie otrzymał ostatnio Martin piłkarz ten nie reprezentuje wymaganego poziomu by być pełnoprawnym zmiennikiem Balde. Podobnie Fort nie gwarantuje odpowiedniego poziomu. No ale to jeszcze dzieciak. Na jego tle jednak inny dzieciak, a mianowicie Cubarsi to już wyjadacz. Może i Fort potrzebuje zaufania, minut.
Jeżeli chodzi o Garcię to wczoraj dostał kilkanaście minut na pozycji DP ale trudno powiedzieć czy coś interesującego pokazał.

Moim zdaniem, zważywszy na jego młody jeszcze wiek, należy dać mu jednak szansę bo piłkarz niedrogi a do tego mogący grać jako zmiennik w linii obrony i w zależności od potrzeby w linii pomocy. Ot taki gorszy S. Roberto.
Za Garcią przemawia również fakt, że nie wiadomo co dalej z Christiansenem, który jak czytałem chciałby dalej być piłkarzem Barcelony ale czy on nam jest tak po prawdzie potrzebny, zwłaszcza, że po tym sezonie wróci z wypożyczenia Valle?
Przy najlepszym rozwoju zdarzeń przynajmniej po tym sezonie jeden lub nawet dwóch piłkarzy z trójki Valle, Garcia, Christiansen winno opuścić klub.

Jestem ciekaw jaką rolę po kontuzji będzie odgrywał Araujo.
Zważywszy, że z początkiem nowego roku intensywność meczy ulegnie zwiększeniu istotnym jest by piłkarz ten dostawał minuty, by najpóźniej pod koniec stycznia( najlepiej już w połowie stycznia) był już w pełnym cyklu meczowym i w pełni formy.
Dobrym jest, że Araujo może odciążyć nie tylko naszych obecnie podstawowych stoperów ale również Kounde i właśnie zluzowanie tego ostatniego na pierwszym etapie powrotu do gry Urugwajczyka byłoby, moim zdaniem najlepszą opcją.
A później rotowanie w zależności od potrzeb.

Jeżeli chodzi o linię ataku to niestety Torres to nie poziom Barcelony. Nie wiem jak się prezentuje na wypożyczeniu Roque ale po tym sezonie jeden z nich musi z klubu odejść, podobnie jak i Fati, z którego już nic nie będzie, o czym przekonani są już chyba nawet jego najwięksi zwolennicy.

O Peni nie będę pisał, gdyż podzielam opinię większości z Was.
Dziwi mnie, że Flick nie daje szans Wojtkowi zwłaszcza, że nie wiadomo jak będzie przebiegała rekonwalescencja Ter Stegena i kiedy tak po prawdzie (czy w ogóle) wróci on do formy ze swego najlepszego okresu, gdyż miniony sezon oraz obecny do czasu kontuzji szczerze mówiąc nie było najlepszym okresem w jego wykonaniu.

Moim zdaniem Flick robi błąd nie dając szans Szczęsnemu, gdyż w najważniejszy okres sezony wejdziemy w zasadzie bez ogranego bramkarza rezerwowego.
Flick w tym sezonie popełnił już kilka błędów, które niestety źle się dla drużyny skończyła. Oby nie było tak z obsadą naszej bramki.


0

Komentarz usunięty

1

Komentarz usunięty

2

A ja myślę, że nieobecność Olmo to niestety potwierdzenie tego, że w meczu LM był najsłabszym ogniwem naszej II linii (mimo strzelenia fajnej bramki) i nie bez kozery został jako pierwszy zmieniony.
Torre po wejściu wniósł dużo agresywności i polotu.
A zatem pomoc w składzie Gavi - Pedri - Torre moim zdaniem może nie dziwić.
A obecność Fermina? Wg mnie również. Będzie zawieszony miedzy pomocą a napadem wchodząc z lewej strony w pole karne.
I jeszcze jedno. O ile w wyjściowej jedenastce, w ostateczności zabraknie De Jonga będzie to pokazywało jakie miejsce w drużynie zajmuje nasz "kapitan". Odpowiedź jest jedna: w zasadzie ŻADNE, marginalne.
Pedri, Gavi, Olmo, Casado, Torre, Fermin, a są jeszcze Garcia i jak wrócą do zdrowia Bernal i Christiansenm nie licząc marzących o swoje szanse młodych wilczków z Barcy B np Darvicha

0

Oby Torre sotawał więcej szans. Moim zdaniem będzie lepszym od Fermina, który niestety podąża za Torresem. Ta jego apatia jest przerażająca. i te statystyki: null interwencji w defensywie i w kreowaniu akcji.

0

@Barcatroll sory ale przez przeoczenie go pominąłem.
Z resztą Torre uważam za naszą przyszłość, gdyż ma w sobie coś z Pedriego i Gaviego.

0

@Loszo a na podstawie czego twierdzisz, że CR9 jest głównym faworytem do ZP> Czy to nie wróżenie z fusów lub pobożne życzenie

1

Wielu tutaj pisze o ewentualnym wygraniu przez Barcę Ligi Mistrzów ale o ile ktoś z Was widział wczorajszym mecz Liverpoolu z Realem to powinien sobie uzmysłowić to jak wielka droga przed drużyną by osiągnąć poziom najlepszych.
Niestety ale uważam, że pomimo ogrania Realu aż 4:0 to biali mają zdecydowanie większy potencjał niż Barca. Courtois wczoraj pokazał jaka jest różnica między nim a Yuninem.
Moim zdaniem jak wrócą do składu Realu obecnie kontuzjowani to drużyna z Madrytu ma największe szanse na obronę LM.
Liverpool gra obecnie wyjątkowo dobry footbol, a są inni np. Bayer, Inter, Arsenal czy inni. Jestem też przekonany, że drużyny grające obecnie słabiej na wiosnę pokażą dużo lepszy poziom.
Dlatego , nie lubiąc Bońka i jego opinii trzeba tym razem zgodzić się z powyższą opinią byłego piłkarza Widzewa, Juventusa czy Romy

0

@Michael24 Boniek o dziwo wszystko wie najlepiej. Myślę, że po prostu zazdrości Lewemu, że ten go piłkarsko po prostu przerósł

1

Komentarz usunięty

2

a ja bym ustawił taki skład II linii
Gavi Pedro Torre Olmo
a z przodu Raphinho i Lewandowski.


0

Mamy Pedriego, Casado, Gaviego i Torre,będącego czymś pośrednim między Pedrim i Gavim.. Mając jeszcze Olmo, Fermina i ... kontuzjowanego obecnie Bernala + "gniewych wilczków" z Barcy B myślę, że Barca winna bardziej efektywnie pracować nad przekonaniem De Jonga do zmiany otoczenia.

0

Smutnym jest, że Barcelona tak naprawdę po odejściu Puyola nie miała szczęście do kapitanów. Nawet Messi chyba nie był predysponowany do tej roli, a już S>Roberto i De Jong to istotna POMYŁKA.
N a chwilę obecną w linii pomocy hierarchia jest następująca
Pedri - Casado - Gavi - jak wróci Bernal - Olmo - Fermin - De Jong i alternatywnie na pozycji 8 i 9 Garcia i Christiansen.
Myślę, że to przesądza by klub musi pracować nad przekonaniem Holendra do odejścia. Może uda się go do tego przekonać.

0

@kejdzi Podzielam Twoją opinię co do Penii również wczoraj w dwóch, trzech sytuacjach zachował się niepewnie, a w jednej przez brak zdecydowania mógł doprowadzić do utraty bramki

0

Cześć Michał. Czy Ty czytałeś moje wpisy pod innymi artykułami.
W 100% Twoje uwagi są bowiem zbieżnymi z Twoimi. Pozdrawiam

PS. Pozwalam sobie zwracać per Ty gdyż jestem o tych co najmniej 25 lat starszym

3

Nie wiem jak Wam ale pomimo, że dostał jedynie 15 minut i pomimo zmarnowania bardzo dobrej szansy(można powiedzieć nawet, że setki) podobał mi się TORRE. Zdynamizował grę, dobry technicznie. Moim zdaniem Flick powinien dawać mu więcej minut, gdyż moim zdaniem może być opcją w II linii zwłaszcza, że Olmo i Fermin nic nie pokazują. Wczoraj, moim zdaniem to właśnie Olmo w pierwszej połowie był piłkarzem który najmniej wniósł do gry drużyny i był najsłabszą postacią naszej II linii, a jego ocenę gry ratuje tylko ładna bramka.
Z kolei Fermin niby się stara, jest aktywny ale przy tym jest chaotyczny, egoistyczny nieskuteczny. Boję się, że pod tym względem staje się drugim Torresem.
I na koniec jeszcze jedno, a mianowicie w kwestii De Jonga.
Te kilka minut, które dostał niestety potwierdziło, że z tym piłkarzem dzieje się coś niedobrego. Znowu mógł sprokurować bramkę dla przeciwnika.
Podzielam opinię wielu z Was, że gdyby tylko istniała szansa należy się go pozbyć, podobnie jak Fatiego, Fermina.
O ile tylko by się to udało uwolniłoby to ok 50 mln na pensjach.

0

@Bastek1987 Idzie niestety drogą Torresa

0

@Kapitan9 Olmo obok Martina w pierwszej połowie był najsłabszymi ogniwami w naszej drużynie.
W drugiej lewy obrońca z każdą minutą poczynał sobie lepiej, przeciwnie do Olmo, którego jedynie ratuje bramka.
Zwróćcie uwagę, że Olmo był pierwszym który został zmieniony. O czymś to świadczy.
Niepokoi również gra Fermina, który podąża ścieżką Torresa. Niby się stara, miał dwie sytuacje ale coś mu brakuje.
Co do najlepszych to rzeczywiście Pedri, Lewandowski, Casado, Cubarsi ale i Martinez.
To o zagrał dzisiaj Pedri to klasa sama w sobie ale również Casado to pan piłkarz.
A Robert? No cóż przeszedł do historii i to cieszy

1

A ja w tym miejscu w nieco innej kwestii, a mianowicie chciałbym napisać, że dziwi mnie, że Flick daje szansę słabemu piłkarsko i mentalnie ( z akcentem na to drugie) Fatiemu, a nie daje TORRE. Myśle, że Torre mógł akurat w ostatniim meczu dzięki swojemu charakterowi odmienić losy meczu.
Torre to piłkarz mający cech po części Pedriego i Gaviego, a więc waleczny, dobry technicznie a do tego z inklinacjami do gry ofensywnej. Szkoda, że nie dostaje szans,

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: