2

Powiem tak. Wystawienie silniejszego fizycznie Lewandowskiego od początku meczu jest lepszą opcją niż wystawienie Torresa.
Hiszpan powinien wejść na podmęczonych już graczy i swoimi cechami dać więcej niż zmęczony Lewandowski.
Inną opcją, całkiem ciekawą jest o dziwo wystawienie obu jednocześnie. Ostatnie mecze pokazały, że w tym czasie gdy byli oni razem na boisku dawało to całkiem dobre efekty. Chociażby jak to miało miejsce w meczu z Gironą.
Niemniej osobiście widziałbym taki skład na Atletico:
Szczęsny
Kounde - Araujo - Martinez - Martin
De Jong - Pedri - Raphinho
Yamal - Lewandowski / Torres - Balde.

Jak dla mnie Torres winien wejść za Lewego około 60-70 min.
Na stoperze postawilem na Araujo zamiast Cubarsiego i to wyłącznie dlatego, że Urugwajczyk jest silniejszy fizycznie, (chociaż Cubarsi generalnie jest lepszą opcją) co nie jest bez znaczenia w grze przeciwko silnym piłkarzom z Madrytu.
Ponadto postawiłem na Balde na lewym skrzydle, gdyż moim zdaniem wzmocniłoby to , tę część boiska, dając jednocześnie większą swobodę Raphinho.

1

Panowie tak z innej beczki. Tu i tam pisze się o wzmocnieniach drużyny z zewnątrz, o tym , że ten czy ów poleca się Barcelonie, że Tah naciska na naszych decydentów itd.

Ale czy my po prawdzie potrzebujemy wzmocnień z zewnątrz? Sprawdźmy kogo mamy.

Zacznę od II linii:

Pedri, De Jong, Gavi, Fermin, Olmo, Torre, Casado, Bernal + ewentualnie Garcia. Razem 9 pomocników. Można rzecz aż nadmiar i każdy reprezentuje naprawdę niezły, dobry poziom, a niektórzy wręcz bardzo dobry.

Należy pamiętać również, że Barcelonie B mamy też ponoć bardzo utalentowanego Darvicha oraz Guille Fernandeza, chociaż ostatni o tym pierwszym mówi się nie co mniej oraz mniej optymistycznie. Wniosek: w tej formacji drużyn nie potrzebuje wzmocnień.

Bramkarze:

Jest Wojtek, wróci Ter Stegen , jest też niepewny Pena. Są i "rezerwiści": Astralaga, Kochen. Z tej piątki śmiało można zrezygnować z usług Peny, który nie ma odpowiedniego talentu ani też warunków fizycznych (nie za wysoki jak na bramkarza - 184 cm). Dla porównania obaj bramkarze rezerw mają po 190 cm. Podobnego wzrostu jest też ponoć bardzo utalentowany 19-to letni Yaakobishvili, który winien być również ciekawą opcją. Wniosek: na tej pozycji drużyn nie potrzebuje wzmocnień.

Obrona:

Lewa obrona – tutaj mamy Balde i wprowadzanego Martina. Zalety i wady Balde wszyscy znamy, niemniej jest on podstawowym lewym obrońcą, mogącym być ustawianym w razie potrzeby jako lewoskrzydłowy. Marin, na którego większość z nas psioczyła powoli bo powoli ale również robi postępy i jako zmiennik dla Balde moim zdaniem w obecnej sytuacji finansowej klubu „wystarczy”. Problemem jest, że w drużynie rezerw brak ewentualnego obrońcy, który mógłby w razie potrzeby uzupełnić skład na tej pozycji. Ewentualną opcją byłby zatem jedynie osiemnastoletni Fort.

Prawa obrona – tutaj wydaje się jest najsłabiej, gdyż Flick do dyspozycji ma tak po prawdzie trzech piłkarzy: niezmordowanego Kounde, Araujo kiedy trzeba i młodego Forta i ewentualnie z rezerw Landry Farre.

Wniosek: Mając na względzie fakt niepewności co do dalszej kariery Araujo w Barcelonie (niezależnie, że po powrocie po kontuzji jest obecnie najmniej pewnym obrońcom) pozycja ta wymaga wzmocnienia.

Środkowi obrońcy: kim obecnie dysponuje Barcelona? Martinez, Cubarsi, Araujo, Garcia i Christiansen. Flick w kilku meczach wystawiał też Sergi Domínguez Viloria z Barcy B.

Można by rzec nieźle, lecz zważywszy na permanentną skłonność do kontuzji Christiansena oraz częściowo i Araujo sytuacja nie wygląda już najlepiej, co pokazał sezon gdy tych dwóch nie mogło grać, a trener musiał ustawiać na obronie nawet De Jonga gdy ten był zdatny do gry.

Moim zdaniem pozycja ta wymaga korekt i wzmocnień. Jak dla mnie o ile udałoby się pozyskać za niewielkie pieniądze Taha to należałoby go bezwzględnie zakontraktować. To nie tylko szybki i wysoki obrońca ale i praktycznie nie wypadający ze składu, zawsze do dyspozycji. W tym sezonie nie grał tylko w jednym meczu, a w ogóle od sezonu 2019/20, kiedy przeszedł do Bayernu Leverkusen nie grał tylko uwaga! w 3 meczach.

Jak dla mnie dla Taha winien miejsce zwolnić ktoś z dwójki Araujo, Christiansen. Zważywszy, że za Araujo moglibyśmy więcej zarobić postawiłbym na niego. Dobrze byłoby też pozbyć się „chorowitego” Christiansena i pozyskać za niego jakiegoś solidnego stopera. Istnieje jedne problem, a mianowicie ten, że ewentualne pozbycie się Araujo stworzyłoby potrzebę pozyskania jakiegoś prawego obrońcy, jako zmiennika dla Kounde.

Atak:

Zacznę od środkowego napastnika. W obecnej sytuacji finansowej klubu uważam, że przynajmniej na sezon 2025/2026 klub nie powinien szukać „9” mogą być w razie cze wzmocnień na tej pozycji. Mamy „króla strzelców” Lewandowskiego, jest naprawdę dobrze rozwijający się Torres. W obwodzie jest Pau Victor. Na tej pozycji mogą być również w razie konieczności ustawieni inni piłkarze pierwszego zespołu np. Olmo. Mając świadomość, że z klubu nie odejdzie Fati również i on mógłby stanowić jakąś alternatywę dla Lewandowskiego.

Prawe i lewe skrzydło: Moim zdaniem Yamal i poniekąd Raphinho potrzebują „wsparcia”. Jak dla mnie klub powinien podjąć wysiłek sprowadzenia do klubu nikogo innego jak Nico. Nikogo innego, zwłaszcza tych, których w ostatnim czasie nazwiska się pojawiały.

Nico byłby świetnym uzupełnieniem naszego składu i stwarzały trenerowi różne opcje. Zauważmy, że Nico w Atlethic gra nie tylko na lewym ale i prawy skrzydle. Ta wymienność mając w składzie Yamala, Raphinho i Nico dawałaby trenerowi możliwość różnych ustawień.

Reasumując powiem tak. Na chwilę obecną nie wydaje się by któryś z piłkarzy chciał odejść z klubu widząc co gra FC Barcelona, chociaż nie wiadomo co chodzi po głowie np. takiemu Araujo. Niemniej klub, moim zdaniem winien dążyć do pozyskania Taha i Nico nawet kosztem Araujo i Christiansena. Gdyby udało się „sprzedać” tych dwóch piłkarzy i pzyskać Niemca oraz piłkarza Atlethicu, a dotego sprzedać jeszcze Penę i Fatiego byłoby rewelacyjnie.

Czy nie byłoby marzeniem gdyby Barcelona na sezon 2025/2026 posiadała skład:

Szczęsny / Ter Stegen / Astralaga / Kochen

Kounde/ Fort – Cubarsi /Tah - Martinez / Garcia - Balde / Martin

Pedri /Olmo / Fermin - De Jong /Gavi / Torre – Bernal / Casado

Yamal / - Lewandowski / Torres /Pau Victor - Raphinho / Nico / Fati

27 piłkarzy, w tym 4 bramkarzy wzmocnionych w razie potrzeby innymi piłkarzami Barcelony B winno pozwolić walczyć o wszystkie tytuły. Istotnym jest siła II linii Barcelony.

Przypomnijmy sobie, że nasz klub największe sukcesy odnosił gdy w pomocy mieliśmy Inestę, Busqetsa i Inestę uzupełnionych Messim. To oni decydowali o grze drużyny. Teraz mamy nie tak klasowych pomocników lecz również reprezentujących wysoki poziom. A więc Barca po sukcesy.


0

@MaryNara @Fabregas dostanie zawału.
Zauważcie, że gdy się chwali Roberta on dziwnym trafem znika

0

@4Fabregas4 A skąd Ty magu wiesz, że oni wiedzą, że by pasożytowali na drużynach. A po drugie wreszcie zrozum, że Lewandowski to typowa "9" żyjąca z podań innych

0

@4Fabregas4 Cześć, co tam powiesz o LEWNDOWSKIM, czy wg Ciebie nadal patałach?

0

@MateuszDoniec tak zwłaszcza porównując oceny Lewego i Yamala.
Yamal miał 1 celny strzał na bramkę na siedem prób i ogrom nieudanych dryblingów.
Zastanów się gdy "nerwowo" chcesz dociąć oponentowi. Tak nie przystoi.
Zobacz ponadto, że większość nie podziela Twojej opinii.

7

@spyke I co z tego. Lamal co mecz bardziej jest irytujący. W jego przypadku same ahy a nie dostrzegamy, że często wybiera złe decyzje i gra egoistycznie. No ale to nowy MESSI.
I jeszcze jedno. W dzisiejszym meczu aż 1 strzał celny na siedem prób. Nic dodać, nic ująć.
Nie zmienia to tego, że to genialny piłkarz, lecz przyznajmy, że w pierwszej części sezonu grał lepiej

1

@krol211 Jeżeli chodzi o Lewego to akurat zagrał dobry mecz. Gdyby koledzy "pomogli" mógł uciec "zółwikowi" na większy dystans.
Twoja opinia o Lewy w dzisiejszym meczu zupełnie oderwana od rzeczywistości

1

Szanowna redakcja ma nowego pupila GARCIĘ. Owszem zagrał nieźle ale to nadal chodząca mina. Jest pewnym ,że zawsze coś mu się "ZDARZY". Podobnie było i wczoraj, choć na szczęście raz i nie zakończyło się to większym problemem dla Barcy.
Jak już kiedyś pisałem Garcia to gorsza wersja S.Roberto. I myślę, że wielu podzieli tutaj moje zdanie.
I jeszcze jedno, a mianowicie ocenienie Garcii na równi z Balde to istna POMYŁKA.
Balde bowiem wyrasta powoli na jednego z najbardziej błyskotliwych piłkarzy Barcelony, a Garcia póki co niewiele nie pokazał.

0

Jan TOMASZEWSKI na został czytając ta wiadomość odwieziony na oddział intensywnej terapii

0

Panowie nie ma się co gorączkować. Transfermarket to jeden z portali wyceniających piłkarzy. Czy zawsze obiektywnie nie.



Podzielam opinie wielu z Was, że wyceny niektórych z piłkarzy są zawyżone, zbyt wysokie , a niektóre zaniżone, bądź zbyt niskie.

Jeżeli chodzi o wyceny zawyżone to wydaje mi się , że dotyczy to zwłaszcza piłkarzy Realu Madryt, którzy po części mają wyższe wyceny m.in. za nazwisko, za klub w którym grają, a nie za formę jaką w bieżącym roku prezentują.

Podzielę stanowisko, że wartość Mbape słusznie wzrosła, ale porównując go do wyceny Viniciusa można zastanawiać się czym Brazylijczyk zasłużył sobie jego wycenę aż na 200 mln euro. Moim zdaniem w ostatnich miesiącach, by nie powiedzieć w obecnym sezonie znacznie obniżył loty i jego wycena wg mnie winna oscylować na poziomie 160-170 mln, zwłaszcza gdy porówna się jego grę i wkład w wyniki drużyny w porównaniu do innych piłkarzy TOP, a zwłaszcza na tle Raphinho, Yamala czy Pedriego.

Przecież w tym sezonie Brazylijczyk nie przystawa poziomem gry do tych piłkarzy czy też Mbappe.

Podobnie ma się z wyceną Bellingama. Wycenienie go na równi z Pedrim może świadczyć, że „eksperci” Transfermarketu nie oglądają do końca ligi hiszpańskiej.

Generalnie można powiedzieć, że wyceny tego portalu nie odzwierciedlają poziomu reprezentowanego przez poszczególnych . Przykładów można mnożyć. By ograniczyć się do podwórka Barcelony zacznę od wyceny bramkarzy.

Tylko dwa lata młodszy od Szczęsnego Ter Stegen, nie grający od kilku miesięcy wart 35 mln, a reprezentujący wysoką formę Wojtek 1 mln. Myślę, że wartość Polaka na rynku jest pomimo wieku jest porównywalna z Niemcem a jeżeli nie to o niewiele niższa, zwłaszcza, że wiek Polaka jak na bramkarzy nie jest aż tak poważny.

Jestem przekonany, że w Europie jest wiele klubów i to nie najsłabszych, które wydawałyby na Wojtka przynajmniej kilkanaście i więcej milionów,.

Ponadto można zadać pytanie jako jest, że niemiecki portal wycenia Polaka mające takie doświadczenie i reprezentujący taką klasę i formę sześciokrotnie mniej od „rezerwisty” Peni. Nie zmienia to faktu, że wycena Penii jest w miarę wysoka i za taką kwotę , a nawet nieco większą szłoby go sprzedać.

Również można zastanowić się nad obiektywizmem wycen Christianena i Garcii.

Duńczyk starszy od kilku lat od Hiszpana, od prawie roku leczący urazy wyceniony został na równi z grającym nieźle w tym sezonie Garcią. Myślę, że za tu powinna być drobna przewaga na korzyść tego ostatniego.

Można by się jeszcze rozpisywać lecz nie ma to większego sensu dlatego na koniec wrzucę jedynie mały kamyczek do ogródku redakcji.

Otóż nie jest prawdą jak sugerujecie w artykule , że zaktualizowane wyceny znajdują się w odnośnikach, bo jest to po prostu nieprawda.


1

@gohan77 Chcesz widzieć tylko to robi dobrze. Garcia to zdecydowanie gorsza wersja Sergi Roberto. W ostatnim meczu miał jedną w zasadzie akcje udana w polu karnym gdy wybił piłkę , przy dużym zagrożeniu. A poza tym wprowadzał chaos.
Nie wierzysz zobacz ostatni mecz skupiając się na tych minutach od których grał Garcia.

0

Myślę, że największym szczęściem dla naszego ukochanego klubu byłoby gdyby ci wszyscy laportowie, bartomeu czy Roselle poszli do więzienia na długie lata.
Może wówczas ich następcy działaliby dla dobra klubu a nie nabijaniu swoich kieszeni.

0

@AduŚ07 to jest dobre

0

@AxelF Przecież najgorsi populiści i kłamcy to politycy PO. Ludzią wcisnęli ciemnotę , że PIS zły, a oni na barkach niemieckich polityków w UE i niemieckich środkach przekazu w Polsce bezustannie jątrzyli na PIS.
Tak po prawdzie odpowiedz sobie na pytanie co takiego zrobili Ci Pisowcy, że plujesz na nich. Czy za PIS żyło Ci się gorzej niż za pierwszych i obecnych rządów PO.
Przypomnę Ci co przed wyborami w 2015 r. mówi minister finansów w rządzie PO "pieniędzy ni ma i nie będzie".
Jakoś się znalazły, uszczeniono luki VATowskie etc. I co najważniejsze poleprzył się byt tych najbiedniejszych, którymi tak po prawdzie za Tuska nikt się nie przejmował, a tzw. "elity" i rzekoma inteligencja gardziła.
Nie wiem ile masz lat, ja już 67 i wiele widziałem. Wolę tych niedoskonałych pisowców od złodziejskiej mafii PO. Zobacz oni wszystkie projekty mogące wpłynąć na rozwój naszej gospodarki zwijają. CPK włożono wielkie pieniądze, a Tusk mówi nie. Rozbudowa nowej drogi wodnej do portów Szczecin-Świnoujście wstrzymana, budowa elektrowni atomowej ...
Po Tusku Polska będzie na kolanach.
A teraz wmawiając Polakom, że trzeba się zbroić (bo i trzeba ale z głową) oskubią Polaków i zrobią z nich dziadów, a później uciekną daleko od Polski.
Tusk, Sikorski, Bodnar i wielu innych to zdrajcy polskiej sprawy. Pokazał to"świetnie" Barbara Nowacka stwierdzając, że to polscy nacjonaliści budowali obozy koncentracyjne.
Zastanów się dlaczego Tusk powołał na stanowiska ministrów tak nieodpowiedzialne osoby jak Sikorski, Nowacka, Bodnar,Izabelę Leszczynę, Paulina Hennig-Kloska i jej zastępczynie głupiutką Zielińską. Głupich w rządzie Tuska można by wymieniać a wymieniać.
Ano dlatego, że mu nie chodzi o dobro Polski. On nienawidzi naszą Ojczyznę. Dla niego, jak już kiedyś powiedział "Polska to nienormalność".
Tusk i jego sługusi to stado koni trojańskich, którzy dla swoich korzyści sprzedadzą kraj.

2

Fatiemu namieszał w głowie "chytry" ojciec, marnując mu poniekąd karierę. Na to nałożyły się kontuzje. Ansu w październiku skończy 23 lata, można powiedzieć będzie w kwiecie piłkarskiego wieku.
Lecz w Barcelonie raczej nie będzie miał szans na grę, będzie oglądał mecze z trybuny. Pomimo tego jestem przekonany, że pod wpływem ojca wypełni kontrakt.
Lecz kto w czerwcu 2007 r. będzie chciał zatrudnić piłkarza, który przez 3 sezony był na "wakacjach", zwłaszcza, że rodzina Fatich nie chciałaby ażeby ich synalek grał za "grosze".
Dlatego myślę, że Ansu zmarnował swoją karierę i zadowoli się tymi milionami zarobionymi w Barcelonie. Chociaż może na "stare" lata zaoferować się Galaxi LA, gdzie pograłby razem z Puigem, a klimat zbliżony do panującego w Barcelonie.

0

Pisanie o tym, że pressezon wskaże, który z dwójki Wojtek - Marc jest podstawowym jest ryzykowne, gdyż w pressezonie Barca rozegra maksymalnie 4-5 meczy, a to moim zdaniem mało, zwłaszcza w kontekście Niemca.
O ile Wojtek pokaże poziom jaki obecnie prezentuje to, o ile tylko będzie chciał przedłużyć kontrakt to on będzie pierwszą opcją na "1", chyba, że trener będzie rotował, ale to nie byłoby dobrym rozwiązaniem gdyż linia defensywna lubi miec za sobą stabilizację.

2

Komentarz usunięty

0

@Pawcio2306 Chłopie co Ty BREDZISZ. Umiesz czytać ze zrozumieniem?

5

A ja chciałbym zauważyć coś zgoła innego . Czy zauważyliście jak wygląda obecnie w PSG Dembele. Można zadać pytanie dlaczego w stolicy Francji gra , haruje, strzela, a u nas był ciągle kontuzjowany i się nie rozwinął. Jestem ciekawym jak wyglądałby Dembele pod wodzą Flicka (abstrahując, że gra na tej samej pozycji co Yamal).
Piszę o tym gdyż wydaje mi się, że Dembele trafił na okres gdy w Barcelonie nic nie grało, zwłaszcza opieka zdrowotna a i trenerzy nie reprezentowali odpowiedniego poziomu.

0

A co byłoby gdyby tak UEFA wyznaczyła Marciniaka dla sędziowania meczu Barcelony z Lewandowskim i Szczęsnym w składzie...
Czy również byście stękali.
My zawsze musimy "naszych" krytykować. Czy Wam nie jest głupio krytykować polskiego sędziego, którego świat docenia: który sędziował najważniejsze mecz, w tym finał MŚ, finał DMŚ, finał LM i wiele innych meczy topowych drużyn.

1

@michalgajdek CVzx nie potrzebnie się czepia i wywołuje niepotrzebną polemikę.
Dlatego dla jasności:
PUNKT PROCENTOWY to różnica między dwiema wartościami procentowymi. Sam PROCENT natomiast to setna część czegoś, pewnej całości. Ot tyle i tylko tyle.
Michał powodzenia

0

@Mitch_Atleta nie mniej w meczu z Benficą Lewandowski i De Jong już człapali po 60 min i nie wracali

4

@ViscaelBarca2007 wg mnie TOP 3 na świecie, a jak dla mnie to za ten sezon/rok winien dostać Złotą Piłkę lecz jej raczej nie dostanie, nie jest tak spektakularny, a do tego raczej Barcelona nie wygra LM, a być może nawet LL, chociaż chciałoby się powiedzieć, że Barca zwycięży i zdobędzie te tytuły.
I tak na koniec wg mnie Raphinho ma zdecydowanie większy wpływ na grę drużyny niż Vinicius i Mbape na grę Realu czy Salah Liverpolu i Kane Bayernu.

3

Zwracam uwagę, że Wojtek uratował nam "dupę" dwukrotnie w meczach z Benficą.
Pamiętajmy ową kontrę Benfici w 88 min pierwszego meczu gdy Di Maria biegł sam na sam z Wojtkiem, a on nogą obronił nas przed utratą gola. To była jedna z dwóch decydujących akcji tamtego meczu (oprócz genialnego podania Torresa do Raphinho przy bramce na 5:4).
We wczorajszym natomiast meczu Szczęsny pokazał to co najlepsze udawadniając nam, że nadal jest bardzo dobrym bramkarzem oraz dlaczego grał w tak mocnych klubach jak Arsenal i Juventus, a teraz Barcelona.

0

@Fake69 Masz rację ale być może "wzrost" Lewego przy stałych fragmentach gry dla przeciwnika w obrębie naszego pola karnego jest dla TRENERA ważnym.
Po drugie przebieg wczorajszego meczu, po czerwieni dla Cubarsiego przesądzała o tym, że Szczęsny będzie zwalniał gry i transportował piłki jak najdalej od naszego pola karnego. I zważ prawie wszystkie, jak nie wszystkie tzw. lagi trafiały do Robert , a on umiał absorbować przeciwnika.
Niemniej masz wiele racji, że zwłaszcza po 60 minuty Lewy był do zmiany gdyż rzeczywiście jego reszta jego gry obronnej , to pozorowany pressing.
Pozdrawiam

0

Moim zdaniem Osasuny nie można lekceważyć. Dlatego myślę, że Barca winna wyjść w możliwie w nieco rezerwowym składzie a dopiero to co najlepsze (Raphinho, Yamal, Pedri), o ile oczywiście zajdzie taka konieczność wprowadzić na podmęczonego już przeciwnika (ok. 60 min). Mecz musimy koniecznie wygrać, podobnie jak i z Benficą i Atletico więc musi być pewna rotacja w najbliższym meczu ligowym. Ja widziałbym to tak:
Szczęsny
Kounde - Araujo - Garcia - Martin
Gavi - Olmo - Casado - Fermin
Torres - Lewandowski,
a później:
Fort za Kounde,
Pedri za Olmo lub Fermina
Yamal za Lewandowskiego
Raphinho za Fermina lub Olmo.

O dziwo ja widziałbym również możliwość dania minut Fatiemu o ile tylko wynik meczu byłby bardzo korzystny oraz opcjonalnie Torre za Gaviego lub Fermina.

1

@Thaarg I tym się różni od Fatiego

0

W tym miejscu nieco w innej kwestii, a mianowicie o przygotowaniu kondycyjnym niektórych piłkarzy drużyny. Generalnie jest z tym względzie dobrze, za małymi wyjątkami. Wczorajszy mecz to potwierdził i tak po prawdzie już po godzinie gry Lewandowski i De Jong nadawali się do zmiany. Obaj już człapali i w zasadzie nic nie dawali w grze defensywnej. Można to zrozumieć w odniesieniu do Lewandowskiego mającego już swoje lata, ale trudno w odniesieniu do będącego w kwiecie wieku (28 lat) Holendra. Po drugie rola obu piłkarzy na boisku była inna. Uważam, że De Jong wczoraj zagrał przeciętnie, gorzej niż w ostatnich meczach, a o jego kondycję należy się martwić.
Gdy się porówna to co wczoraj wybiegał De Jong z tym co w tym samym czasie wybiegali Pedri, Raphinho,, Balde czy Kounde to De Jong wypada blado.
Wiem, wiem Holender wrócił po kontuzji ale to nie zmienia faktu, że służby Barcelony odpowiedzialne za przygotowanie wytrzymałościowe, motoryczne muszą z Holendrem wykonać kawał pracy, podobnie jak jeszcze z kilkoma innymi (Torres, czy nie grający wczoraj Fermin).
I tak na koniec nieco żartem myślę, że dobrze byłoby , po zakończeniu przez Kounde za tych dobrych kilka lat (8-10) zatrudnić go do sztabu drużyny właśnie w zakresie przygotowania motorycznego.
Nie wiem ile ten facet trenuje ale widać tego efekty, chociaż obecnie dostrzegalny jest u niego spadek formy.

1

@Hugo76 Kolego zastanów się zanim zaczniesz pisać. Barca w Benficą grała w dziesiątkę od 28 minuty, natomiast z Realem od 54. Myślę, że to jest istotna różnica.
Jest faktem natomiast, że na tle kolegów wyglądali De Jong i Lewandowski, zwłaszcza Holender słabiutko z kondycją.
Należy też zauważyć, że mecz był rozgrywany w trudnych warunkach (deszcz)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: