Magican
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Gdansk
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Z Twojego pierwszego posta to nie wynika. Myślałem, że piszesz o piłkarskim starzeniu się z klasą :)
3
Skoro piszę, to znaczy, że coś mi przeszkadza. Mam przestać śledzić newsy o FCB, bo redaktorzy odwalają popylinę? Skoro Tobie i innym to nie przeszkadza, to omiń moje narzekania. Mnie to boli i to mówię.
1
Nie, poza dwukrotnym wymienieniem PSG. Możesz dodać do tego czterokrotne pokonanie mistrza Hiszpanii.
9
Cała masa literówek!!!
"dlnej" "natomaist" "przytczek" "donlej"
O interpunkcji z litości nie wspomnę.
No i co to za zwrot: "Dokonać historii"?
Żenada! Nie chcę czytać takich artykułów!
0
Oboje zapomnieliście o Ibrahimoviciu i Adurizie. Oboje są jak wino.
0
Wody!
1
Największe błędy sędziego to dwa spalone-widmo. Aż dziwnie mi się to pisze.
0
tryplet = dublet + jedno trofeum
3
przy nadziei = w ciąży
0
to nie wywiad i nie jest ostatni w tym sezonie ;)
3
co??!!
0
Francuskie? Ach ci imigranci, skrzywili europejskie umysły. Dla mnie 'Shkodran Mustafi' to typowe około-arabskie imię, jakaś Tunezja, czy inna Libia. Francuskie to może być dopiero, jak się tam zamelduje - tak jak na ten moment jest niemieckie.
1
Chłopcze weź to przelicz jeszcze raz.
0
*trochę* rozdmuchany talent ;) nie odejmuję mu jakości, jednak nie uważam, by był lepszy od Gameiro. W kadrze jest już kilku zawodników o podobnym profilu.
3
Lacazette to trochę rozdmuchany talent, nie dziwię się Deschampsowi, że go nie powołuje. Nie pasuje też do reszty kadry. Dziwi mnie natomiast brak Gameiro - nawet jeśli to gracz pod inną taktykę, to jednak wciąż jest świetnym dżokerem, który może wejść z ławki i odmienić losy meczu. Kogo będzie wpuszczał Didier w 75. minucie przy stanie 1-0 dla przeciwnika? Gameiro sprawdza się w tej roli znakomicie.
Ciekawi mnie też pomysł na Griezmanna. Kadra wygląda jak pod grę z wysokim odgrywającym - pytanie, czy Antoine będzie jednym z dwóch napastników, czy podstawowym/zmiennikiem w systemie z jednym atakującym? Na papierze to najlepszy napastnik Francji.
0
Simeone?
14
Dzieciaku dorośnij. Ty myślisz że tegoroczna autostrada białych do finału to czysty przypadek? Sędziowanie w mistrzowskim sezonie Realu za Mourinho to zbieg okoliczności? Perez to biznesmen, czyli szumowina bez moralności, która woli zapłacić komuś pod stołem, niż oficjalnie.
0
"dawał z siebie ile mogl"
Proszę Cię. Powroty Adriano do obrony urosły do rangi legendy.
Mogłoby się to nazywać: "Legenda o braku powrotów"
2
Z ciekawości sprawdziłem Twoje posty i... W styczniu 2015 nie napisałeś ani jednego. Od września 2014 do lutego 2015 nie pojawiałeś się tutaj, a potem też nic takiego nie napisałeś.
Po co takie ściemy?
0
Jasne, ja mówię tylko o dryblingu. Lewy potrafi pociągnąć zespół, technicznie nie brakuje mu niczego, ale to nie jest koleś, który przedrybluje z miejsca zawodnika i stworzy w ten sposób przewagę. Zgubić obrońcę przyjęciem, wystawić sobie piłkę w tłoku - ok, ale to nie drybling jako taki.
Suarez natomiast, choć pokracznie, to jednak potrafi przejść rywala. Głównie za pomocą zakładania siatek, ale jednak.
0
Wierzę Ci, nie mam powodów, żeby się z Tobą kłócić, choć z dużą dozą prawdopodobieństwa przypuszczam, że ja te fakty z Twojego życia odebrałbym inaczej - myślę, że się ze mną zgadzasz. Ja nie chcę Ciebie 'nawracać', osoba wierząca która staje się ateistą to tragedia. To dobrze dla Ciebie, że znajdujesz oparcie w swoim bogu, cała ta dyskusja wywiązała się jednak z przekładania swojej wiary na czyjeś życie. Mam nadzieję, że nie odebrałeś moich wypowiedzi negatywnie, szanuję Twoją wiarę i chciałbym, żebyś Ty szanował moją i innych na tej stronie. Dla mnie boga nie ma, bo to zbyt nieprawdopodobne - możesz nazywać mnie agnostykiem, ateistą, albo niezainteresowanym wiarą człowiekiem, jednak pragnę, by pozwolono mi mówić to, co chcę. A jeśli życzyłbym komuś smażenia się w piekle, to nie mógłbym mieć na myśli piekła znanego katolikom - bo w nie nie wierzę - co najwyżej byłaby to metafora służąca zobrazowaniu mojej wrogości. Jeśli nazwałbym się katolikiem i bym to powiedział, to liczyłbym na Ciebie, który przywróci mi pamięć o zasadach. Jeśli jednak jestem tym, kim jestem, to nawet nie próbuj mnie poprawiać, bo gdy oboje powiemy 'piekło', to tak naprawdę każdy z nas będzie miał coś innego na myśli.
Co masz na myśli mówiąc: "wiara to część wiary"?
Również pozdrawiam.
2
zapomniałem wspomnieć o dość ważnej rzeczy:
Szanuję Twoją wiarę i czasem zazdroszczę Wam, wierzącym, tej siły/nadziei/naiwności nawet (nie odbieraj tego jako atak), która pozwala Wam wierzyć. Ja tego nie mam, a czasem faktycznie wiara dodaje sił, czy też czyni cuda, jak wspomniałem wyżej. Nie mam zamiaru obrażać Ciebie ani Twojej religii, dyskutuję jedynie wg przyjętych przeze mnie zasad.
2
Hej, a wiesz, że skoro 'masz pewność' to to już nie jest wiara? Zastanów się nad tym. Wiara polega na tym, żeby wierzyć, nawet jeśli to się kupy nie trzyma. Ba, im bardziej to niewiarygodne, tym silniejsza musi być wiara, by wciąż być przedstawicielem danej religii. To wiara czyni cuda, nie bóg.
Odpowiem także w inny sposób: Ja też mam całkowitą pewność, że boga nie ma. Ani Twojego boga, ani boga muslimów, ani hindusów. Na podstawie licznych badań oraz całej wiedzy, jaką udało nam się zgromadzić na temat tego wszechświata wiem, że religia jest ściemą. I paradoksalnie dopiero wtedy zrozumiałem jej sens - to właśnie o to chodzi, by wierzyć na przekór wszystkiemu i wszystkim, a nie szukać odpowiedzi i - co gorsza - znajdować je.
Dodam, że cała ta nasza wiedza i postęp technologii jest w stanie wykluczyć wszystkie 'świadectwa' istnienia boga. Żadne z nich nie są poparte twardymi dowodami, wszystko to zeznania ludzi, którzy w boga wierzą, lub zaczęli wierzyć. Pamięć działa wybiórczo, pamiętaj. Dziwne, że wszystkie te 'dowody' miały miejsce wieki temu, a im bliżej obecnych czasów, tym mniej 'dowodów'. Bo mniej ludzi wierzy w taki bajki, bo coraz większa jest nasza świadomość.
Teraz spójrz, jakim żenującym paradoksem jest fakt, że obaj mamy pewność swoich racji, mimo, że prezentujemy całkowicie odmienne stanowiska. Jeden z nas prawdopodobnie bredzi.
3
A skąd Ty wiesz, że on nie wie? Byłeś w piekle? Czy po prostu wiesz jak tam jest, bo Ci katechetka powiedziała? Zapamiętaj jedno - Twoja wiara to Twoja sprawa, a jak sama nazwa wskazuje - wiara polega na wierzeniu. Jeśli wierzysz, że piekło istnieje i jest to straszne miejsce, to nie wypowiadaj takich słów, ale nie zakazuj ich komuś, o kim nie wiesz nic. Ja katolikiem nie jestem i bez problemu mogę powiedzieć, że piekło to ściema, a boga nie ma, albo jest pijany. Tylko nie mów, że obraziłem Twoje uczucia religijne, bo ja Ci powiem to samo.
0
Ja jestem psychofanem Sylwii Ruły ;)
0
można być dobrym technicznie i nie potrafić przejść zawodnika. Lewy to właśnie ten typ - zwróć uwagę na jego przyjęcia, ustawianie sobie piłki do strzału, uderzanie z trudnych pozycji. To jest technika.
0
Niebieskie są wciąż podobne do turkusowych. Te z 2010/11 też mi je przypominały, zresztą m.in. dlatego bardzo lubiłem stroje z tamtego sezonu.
0
Fucktycznie, dzięki :)
0
Celem tego czepiania się jest to, żebyś zapamiętał tą dyskusję i następnym razem, gdy będziesz pisał 'zdarza się' przypomniał sobie mój avatar i napisał to poprawnie.
Również pozdrawiam.
1
nie lubię koloru tych wyjazdowych, ale przypominają mi koszulki z sezonu 2007/08, kiedy na dobre zacząłem kibicować Barcy, więc są sentymentalne = może być ;) Trzeci komplet jest bardzo interesujący.