Magican
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Gdansk
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
dzieki Panowie :)
2
Skoncz podstawowke najpierw. 1/4 z 16 to 4. Pique ma prawie 6, czyli wiecej niz 1/3 zarobkow Neymara. I jeszcze te polecenia... Oh i dont wanna live on this planet anymore
1
To sa zarobki za sezon. Neymar w wieku 24 lat dostaje 16 baniek - to ile bedzie zarabial w wieku 30 lat?
0
To sa zarobki netto czy brutto?
0
"to, co myślę" = "własna opinia" = PRAWDA. latynoska logika level hard
0
"Zaliczyć taki progres w tak krótkim czasie to jest cud."
To nie tak do końca, przez pierwsze lata w pobliżu pierwszej drużyny Roberto stał w miejscu, a może i nawet cofał się w rozwoju. Speszony, stremowany, przerażony. Dopiero powrót do pracy z Enrique i przesunięcie na bok obrony, gdzie pierwszym meczem rzucił na kolana sceptyków, dało mu takiego kopa, że z dnia na dzień stał się Panem Piłkarzem ;)
0
aha, my też
0
Na prawej obronie? Bo to na te pozycje zostal sprowadzony Vidal.
0
"Pierwszy na listę strzelców wpisał się Leo Messi po kapitalnej akcji zespołowej i fantastycznym rajdzie prawą stroną Urugwajczyka w 15. minucie meczu. Po pół godzinie Barcelona podwyższyła prowadzenie."
Pierwszy akapit. Powinno być 'po 15 minutach'
0
no z tą obroną to troszkę przesadziłeś
3
a wczesniej takie nie byly? :P
0
przypierdalasz się do kogoś, bo ośmielił się zażartować?
0
juz ci to napisalem, zreszta masz to jak byk w moim profilu - mam 25 lat i z rodzicami nie mieszkam od dawna, wynajmuje swoje mieszkanie, pracuje i szkole sie zaocznie, od tygodnia jestem szczesliwym posiadaczem dyplomu technika farmaceutycznego. napisalem, ze glupio wyglada zdanie, ktore stworzyles. uzasadnilem czemu - bo piszesz, ze nie znasz kolesia, po czym oceniasz, ze jest prawdopodobnie najlepszym dostepnym kandydatem. te dwa zdania sie wzajemnie wykluczaja. napisalem to bez spiny, dodajac emotikonke. nie mam czego wiecej argumentowac. ty sie spiales o to, jakbym cie co najmniej obrazil. jak to zobaczylem, to odechcialo mi sie dalszej konwersacji, choc nie wiem czemu, ciagle sile sie na tlumaczenia.
PS: Kolejny raz czytam ta dyskusje i dochodzi do mnie, ze ty wcale nie czytasz moich postow. gdyby tak bylo, to nie pisalbys o mnie 'dziecko' pod postem, w ktorym mowie ci, ile mam lat i co robie w zyciu. nie napisalem takze nigdzie, ze twoj post jest glupi, tylko ze jeden konkretny zwrot glupio wyglada. nigdzie cie nie wyzywalem, za to ty robisz to nagminnie. nie czepiam sie twojego postu, pisze 'to co mysle' (tak jak ty) - a mysle, ze twoja uwaga wyglada slabo. daje ci ostatnia szanse na przeczytanie tej dyskusji, jesli znowu zaczniesz pisac jakies brednie wskazujace na brak czytania ze zrozumieniem to sobie definitywnie odpuszczam.
0
buahahaha czlowieku jestes coraz lepszy. masz MORON w nicku, kto ulozyl te literki? napisales cos w stylu 'nie znam sie to sie chetnie wypowiem', skomentowalem to bez zadnego pocisku, a ty sie sapiesz juz czwarty post. na szczescie mam 25 lat, pokonczone szkoly, niezla prace i od dawna nie mieszkam z rodzicami, wydaje mi sie, ze jestem twoim przeciwienstwiem w tych kwestiach. nie bede jednak ocenial, narod polski to takie dziwne zbiorowisko, ze moglbys miec nawet 40 lat i nie moglbym byc zdziwiony.
PS: swoje argumenty juz przedstawilem, ty swoje tez, ta rozmowa juz dawno sie powinna skonczyc, tylko ty sie zaplules swoim jadem i pewnie nie odpuscisz nawet po tym poscie. ja tez nie, bo dobra beka jest :)
0
ten nick nie wzial sie znikad widze. ja juz ma dosc twojego sapania, wiec nara :)
0
co za spina, to tylko sugestia była. gdybyś nie napisał 'nie znam gościa' to by głupio nie wyglądało, tyle ci chciałem przekazać, luzuj majty.
2
nie chodzi mi o albo, nawet tego nie zauważyłem. Chodzi mi o to, że przyznajesz się do tego, że nie znasz gościa, ale pewnie oceniasz, że to dobry wybór :)
5
"Nie znam gościa albo po Simeone i Bielsie to chyba najlepszy trener jaki mógł się im trafić. "
wez to skasuj lepiej :P
0
"Warto również dodać, że od początku lat 70., kiedy to do Barcelony dołączyli Cruyff i Neeskens, aż 10 piłkarzy przeszło na Camp Nou z Ajaksu. Byli to: Witschge, Jordi Cruyff, Reiziger, Bogarde, Kluivert, Ronald de Boer, Frank de Boer, Overmars, Gio van ronckhorst i Mark van Bommel."
Pan Lewtak chyba sobie robi jaja z czytelników. Z tego grona tylko Witschge, Reiziger i bracia de Boer przyszli na Camp Nou z Ajaxu. A Gio i van Bommel to by dali w twarz za takie zdanie.
4
bez kitu nie wiem co ty tu robisz
0
:D uniknięcia
0
Rafinha pogra na skrzydle za Messiego.
0
Trochę bardziej ofensywny Xavi, który nie drybluje tylko po to, by nie stracic pilki, ale tez zeby zrobić przewagę. Ktoś już kiedyś pisał tutaj, że D. Suarez to krzyżówka Iniesty i Xaviego i to jest najlepsze określenie.
0
aa, że to ironia i Madryt się boi tak naprawdę? Bo językowo wszystko jest poprawnie.
0
sezonie? chodziło o rok kalendarzowy?
0
może trzeba wytrzeźwieć ;)
2
Ten komentarz jest streszczeniem moich myśli.
PS: Przeczytanie tych czterech akapitów nie powinno zająć więcej niż trzy minuty. Nawet jeśli to rozciągniemy do pięciu, to naprawdę tak dużo? No bo samo czytanie nie jest raczej na tyle męczącą czynnością, by mogło się nie chcieć :P
2
Oczywiście, to było widać już w poprzednim sezonie, ale nie mieliśmy alternatywy na bok, stąd poszukiwania wszechstronnego napastnika (Lacazette). Arda jednak musiał przekonać Lucho, bo kandydatury zawęziły się do pozycji środkowego. Dla mnie to niezrozumiałe, bo Munir na środku gra przyzwoicie i, przede wszystkim, strzela bramki.
Ja jednak komentowałem Twój wpis głównie po to, by obalić ten mit nie-grania. Młody zawodnik wręcz nie powinien grać ciągle. Jeśli gra w słabszym klubie i szybko osiągnie tam pozycję lidera (vide Neymar w Santosie) to ok, ale to się zdarza rzadko. Munir jest w Barcelonie i same treningi z królami futbolu uczą go wielu nowych rzeczy. Mu nie są potrzebne mecze w dużych ilościach, tylko jakiekolwiek ilości udanych meczów, kiedy z murawy będzie schodził z uśmiechem na ustach, by nabrał trochę pewności siebie. Tutaj ma wszystko do dobrego rozwoju - nie tylko zna system, ale także do niego pasuje i koledzy z drużyny go nie olewają. Widziałem spotkania, gdzie Munir pierdolił co się tylko da, a Messi wciąż uparcie podawał mu piłkę (bo nie było Suareza).
Sam Suarez to też wielki bonus dla Munira. Krążył tu kiedyś filmik, na którym były pokazane 'trenerskie' zdolności Luisito - pokazywał kolegom z ataku (w tym wypadku Munirowi) gdzie ma wbiegać, by zrobić mu miejsce. Pamiętam pierwsze mecze Munira w Barcelonie. Mimo, że nawet wsadzał jakieś bramki, to w fazie ofensywnej nie dało się odczuć obecności dziewiątki w polu karnym przeciwnika. Mało ruchu, złe miejsca. Teraz porusza się o wiele lepiej. Dopóki pozwoli mu się grać na '9' to nawet ogony mu wystarczą do ciągłego rozwoju. Doliczmy mecze w PK i ja bym nic nie zmieniał.
Problemem Lucho jest to, że nie ma na ławce zawodnika strzelającego wiele goli. Gdy mecz się nie będzie układał, to można przejść na 4-2-2-2 czy tam 3-5-2 i dokoptować Suarezowi drugiego napadziora. Taki Gameiro byłby cudowny, bo sprawdza się w roli dżokera. Munir to raczej nie ten typ, nie przeskoczy poziomem biegających wokół. Tak że w kwestii odpoczynku dla naszego Urusa to się sprawdzi, ale w meczach, gdzie wynik trzeba będzie gonić - moim zdaniem - niekoniecznie. Obym się mylił.
Tak czy inaczej - in Munir we trust!
2
Z twojej wypowiedzi wynika, że w klubie takim, jak Barcelona nie odbywają się treningi.
Mecz to wielki wysiłek fizyczny i przede wszystkim psychiczny. Tego drugiego nie da się zastąpić, ale pierwsze jak najbardziej. Jednak nie zawsze ilość meczy przekłada się na formę. Sergi Roberto grywał kolejne spotkania w pomocy i po każdym był mocno krytykowany, przez co na następne wychodził jeszcze bardziej stremowany. Jeden zajebisty mecz na prawej obronie dał mu więcej w kwestii formy, niż cały sezon w pomocy.
Tak że przykład faktycznie do dupy :)
0
?? pierwszego sezonu Lucho nie pamiętasz?