3

Łaka maka foł

2

I szczerze - co komu po tych szafkach? Ilość nauki i zadań domowych, które sfrustrowani życiem nauczyciele (nie wszyscy, acz większość z nich taka jest) zadają uczniom z dnia na dzień uniemożliwi pozostawienie w szkolnej szafce podręczników. Może, powtarzam może jedna, dwie książki zestaw ćwiczeń poleżą tam w ciągu tygodnia. Żadnemu uczniowi nie będzie się chciało latać na każdej przerwie do szafki po podręczniki i zeszyt na kolejne zajęcia, zostawiając jednocześnie te rzeczy, z których właśnie skończył korzystać.

Edukacja w Polsce powinna przejść gruntowną reformę. Ale nie taką, którą przygotuje kolejny bezmyślny rząd tylko po to, żeby coś się działo. Reforma powinna być przygotowana od podstaw przez grupę specjalistów z prawdziwego zdarzenia, po zebraniu przykładów i najlepszych rozwiązań z innych krajów. I wówczas można myśleć nad zmianą podręczników w formie papierowej na te w formie elektronicznej. Kupujesz sobie np. pakiet podręczników do fizyki na lata 4-8 i nawet jeśli wprowadzą jakieś zmiany, bo któryś z polityków uzna, że żadna grawitacja nie będzie determinować tego jak ma funkcjonować prezes czy prezydent, to dostajesz po prostu update do posiadanego egzemplarza nie płacąc nic. Wydawnictwom zmniejsza się koszt produkcji (nie drukują książek), ale przy założeniu długofalowej umowy ze szkołami - ma to sens dla każdego.

2

I tutaj pojawia się problem większości osób, które z czytników nie korzystały. Oczywiście, że jest dużo modeli które mają ekran taki, jak w tablecie. Ale jest też zdecydowanie więcej czytników z technologią e-papieru. Taki wyświetlacz nie wpływa negatywnie na wzrok, a oko ludzkie odbiera czytany tekst dokładnie tak samo jak z papierowej strony. I nie, nie są to bardzo drogie czytniki.

Przykładowo Kindle (jeden z lepszych producentów czytników) ma swoje produkty ze wspomnianą przeze mnie technologią w cenie ok. 250 zł. Przy założeniu, że kupujesz dziecku czytnik na kilka lat (a nie na rok) bądź wypożyczasz go za kaucją i opłatą eksploatacyjną (powiedzmy 15, 20 zł miesięcznie) - rodzice wychodzą na takim rozwiązaniu dużo korzystniej pod względem finansowym, a dzieciaki nie mają problemów z kręgosłupami. Oczywiście należałoby zamontować ograniczenia na korzystanie z Internetu za pomocą czytników i możliwość czytania jedynie pozycji szkolnych (w tym lektur).

Ale tak jak ktoś wcześniej mądrze wspomniał - problemem są nauczyciele, którzy to nie dość że dostają "bonusy" od wydawnictw za polecanie konkretnych pozycji, to w dużej mierze mają problemy z obsługą automatycznej spłuczki w toalecie, o czytniku już nie wspominam.

1

Prawy moim zdaniem ważniejszy, większa ilość topowych graczy używa prawej nogi. Tak mnie się wydaje. Ale lewa też ma swoje miejsce historii piłki nożnej. Nią też strzelano bramki. A idąc tym tokiem to i główkę trzeba wymienić w tym gronie.

0

Hmm, to może być ciekawe :D a do tego kawałek kuraka dodać... Przekonałeś mnie!

0

Brokuł - gotujesz tak, żeby był lekko twardy jeszcze.
Wody nie wylewasz - gotujesz na niej po wyjęciu brokuła makaron (rurki są the best tutaj).
Odcedzasz. Dodajesz pokrojone oliwki, pomidory koktajlowe (przekrojone na pół), mozarellę i pomidory suszone.

0

Tylko mamy mały problem ze szkółką - nie masz pewności, że ktoś wypali i wskoczy na poziom zbliżony do Busquetsa. Oczywiście de Jong też nie daje takiej gwarancji, ale na ten moment jest on bardzo dojrzałym i dobrym piłkarzem, a jego umiejętności powinny wzrastać (choć wiem, że nie muszą). Z naszymi młodzikami jest tak jak w FIFIE - albo "ma to coś", albo jest to "dobra inwestycja na przyszłość". Mam nadzieję że za kilka lat, po odejściu dzisiejszych kluczowych piłkarzy, w naszym składzie będziemy widzieć w większości na prawdę świetnych kopaczy ze szkółki.

0

Bo widzisz, to że mam wizję utopijnego kraju opartego na systemie kastowym, gdzie przydział do danej kasy będzie zależał od inteligencji i ambicji nie oznacza, że będę głosował na kogoś kto to chce wprowadzić. Odpowiadając na ewentualne pytanie dlaczego - dlatego, że w mojej wizji jest to utopia, a w rzeczywistości skończyłoby się tak jak jest teraz - osoby mające finanse oraz władzę wykorzystywałyby to do zaspokajania własnych zachcianek i promowania "swoich ludzi", a sam system byłby tak samo chory albo i bardziej jak współczesne rządy. Dlatego póki takie idee zostają w umyśle bądź przedstawiane są w luźnych dyskusjach przy piwie, jest ok. Ale jak ktoś chce to wprowadzić w życie bo wydaje się, że to się sprawdzi - a się nie może sprawdzić - to już nie jest ok ;)

0

Podatki idące w dół niestety nie zawsze oznaczają wzrostu pensji.
Rumunia wyszła z ostatniego kryzysu, na ten moment, obronną ręką - ale analitycy ostrzegają przed popadaniem w zbytni huraoptymizm w tym temacie z uwagi na mogące nastąpić teraz "przegrzanie" gospodarki. Poza tym pomoc Unii w wyjściu z kryzysu Rumunii miała duże znaczenie - 20 mld EUR to nie tak mało. Poza tym prognozy na ten rok nie są już tak optymistyczne. Czas pokaże jak na tym wyjdą.
Poza tym jest jeden problem z otrzymywaniem całego wynagrodzenia przez pracownika - głupota dużej ilości Polaków. Jaki % osób będzie myślał o opiece zdrowotnej, emeryturze i setce innych elementów w momencie, gdyby nie pobierano od nich pieniędzy na te cele (nie twierdzę w żadnym przypadku, że te pieniądze są dobrze dysponowane - mimo to do szpitala pójdziesz a po przejściu na emeryturę dostaniesz jakieś grosze marne). A państwo musi z założenia przejmować się swoimi człowiekami. Taka jego rola. I tak, wynika to w dużej mierze z głupoty ludzkiej i braku myślenia perspektywicznego. Też jestem zdania, że likwidacja ZUS i obowiązkowego ubezpieczenia wyszła by nam na dobre - co więcej, uważam że jeśli ktoś woli przepić/przepalić/wydać na pluszowe jednorożce całą swoją wypłatę, nie myśląc o ubezpieczeniu - to jego spraw i niech potem nie płacze, jak nie będzie mógł iść do lekarza. Nie mniej nie tak funkcjonuje kraj jako organizacja. Stety albo niestety :)

@burtek No i zgadzamy się w wielu kwestiach, ale dalej to tylko teoria, której prawdopodobnie nie dałoby się w życiu zastosować z wielu różnych względów :)

0

Nie mówi samo za siebie, dlatego że obniżka podatków była jedną ze zmian jakie wprowadzono w Rumunii. Wspominasz ciągle tylko i wyłącznie o podatkach - a czemu nie wspominasz o podwyżkach płac i rosnącej konsumpcji gospodarstw domowych? Samo obniżenie podatków nie ratuje kraju (co nie zmienia faktu, że też uważam że ich obniżenie i nie wprowadzanie coraz to nowych pomogłoby Polsce).
W żadnym wypadku nie twierdzę, że zadłużanie kraju wychodzi komukolwiek na dobre. Nie popieram obecnego rządu, nie popieram PO - uważam, że na ten moment nie ma na Polskiej scenie politycznej partii, która ma realny plan na poprawę sytuacji Polski pod względem ekonomicznym. Mamy bardzo niskie zarobki w kraju przy jednoczesnych wysokich kosztach życia. O podatkach mających na celu tylko utrzymywanie polityków i ich rodzin nie trzeba chyba wspominać.

@burtek Korwin ma w teorii dużo ciekawych rozwiązań - temu nie przeczę. Gorzej jednak wyglądałoby ich wcielanie w życie. Zgadzam się z tym, że wolałbym zarządzać swoimi owocami pracy zamiast oddawać to w ręce obcych osób (często niekompetentnych). Obecny rząd wybił się na patologii w głównej mierze - bo dostaną pieniądze od rządu. Wybacz, ale jak widzę jak patologiczne rodziny mogą bez żadnych problemów żyć na wysokim poziomie - trafia mnie szlag. Ale to jest chyba temat na osobną dyskusję. Podsumowując - nie uważam, że obecny ustrój i rozwiązania stosowane w Polsce są najlepsze. Moim zdaniem bardzo dużo elementów jest błędnie rozwiązanych i tylko na tym tracimy.
Jeśli chodzi o równość - zgadzam się, że praca powinna determinować zarobki. Teraz to działa na zasadzie - 1 etat nie starcza Ci na normalne życie. Chcesz więcej, pracujesz więcej. Z drugiej strony nie ma możliwości w praktyce opomiarowania wszystkiego w sposób taki, aby możliwe było sprawiedliwe rozdzielanie zarobków za pracę. Zbyt duża ilość zmiennych i elementów niemożliwych do zmierzenia.
To, że Korwin nie zważa na to co mówi, wiemy wszyscy. To, że mówi szczerze - też. Szanuję gościa za to, że mówi rzeczy wprost i nie mami ludzi pięknymi słówkami. To jest na plus. To, że wielu to uraża - mnie to rybka akurat. Obecnie każdy może poczuć się urażony wszystkim, więc najzdrowiej jest mieć wszystko w pewnej części ciała.

@wyrek Prośba do Ciebie - skończ jeden temat i dopiero przechodź na inny, a jak już to robisz to rozwiń tak swoją wypowiedź, żebym nie musiał przeszukiwać połowy dyskusji żeby wiedzieć na czym się zatrzymałeś i co akurat chcesz skomentować. A co do podatków - patrz wyżej :)

0

Masz jakieś konkretne dane, które jasno wskazują na relację pomiędzy wzrostem gospodarczym a obniżeniem podatków? Bo opinia to jedno, a konkretne dane to drugie. Ale tak jak mówisz - pożyjemy, zobaczymy.

Chiny to, w mojej opinii, zupełnie inna bajka i nie sposób jej porównać praktycznie do nikogo z uwagi na jej charakterystykę. Ogromna ilość siły roboczej (taniej czy nie - nie ma to znaczenia), możliwości produkcyjne w połączeniu z niskimi kosztami wytwarzania produktów (przy jednoczesnej niskiej jakości wielu produktów) i otwarte rynki na ich produkty pozwalają im na obecny rozwój.

1

Ach ta wszechobecna manipulacja..

A tak poważnie: Skoro Rumunia była zdecydowanie gorzej rozwinięta niż Polska, to pomyśl logicznie - rozwój będzie łatwiejszy na początku i zdecydowanie szybszy, niż rozwój kraju będącego na innym poziomie. Operujesz wieloma pięknymi i górnolotnymi sformułowaniami, więc nie muszę tego tłumaczyć bardziej łopatologicznie - z resztą nie uważam Cię za osobą nieinteligentną. Zobaczymy co będzie z rozwojem Rumunii za kilka lat - jaki osiągnie poziom i jak to wyjdzie im na zdrowie. I ocenianie zmian ma sens w odniesieniu do danych na przestrzeni wielu lat i tego, jak to wygląda po zakończeniu wprowadzania zmian. Nie życzę tego Rumunii, ale może się okazać że w krótkiej perspektywie wprowadzane zmiany są dla nich dobre jednak w perspektywie dłuższego okresu czasu - mogą wyjść na tym dużo gorzej. Jak będzie? Zobaczymy.

Jeśli uważasz mnie za ekspertem i zacnego specjalistę to pozostaje mi tylko się cieszyć, ja nigdzie nic takiego nie powiedziałem i za takiego się nie uważam - ale masz prawo do własnego zdania.

0

I uważasz, że Rumunia to jest kraj, na którym powinniśmy się wzorować? Ciekawe podejście, ja jednak wolałbym żebyśmy podpatrywali kraje będące trochę bardziej rozwinięte niż wspomniany przez Ciebie :) Ale nie zrozum mnie źle - jeśli dla Ciebie wzorem kraju jest Rumunia to bardzo dobrze - każdy ma swoje wzorce :)

0

I na prawdę sądzisz, że jeśli miałby na prawdę racjonalne rozwiązania to:
a) nie znalazłby sposobu na rozszerzenie swojego elektoratu?
b) wszystkie media, niezależnie od "popieranej" frakcji będą jednakowo starały się zdyskredytować Korwina?
c) żaden inny polityk nie "podbierał" mu jego pomysłów i nie przedstawiał ich jako swoich?
d) nie zwerbowałby do swojej partii osób, które pomogłyby mu w zdobyciu władzy?

Moje odniesienie do gimnazjum, liceum i studiów miało na celu pokazanie, że rozmowa na niektóre tematy ogólne może być podejmowana z osobami mająca pojęcie na ten temat - które można zdobyć np z wiekiem.

Skoro się zgadzamy z powyższym - pozostaje się jedynie cieszyć :)

0

Nie widzę połączenia tematu Korwina i Rumunii ani badań z Rumunią - możesz wyjaśnić o co dokładnie Ci chodzi? Wówczas możemy dalej dyskutować.

@wyrek Pytaj tego, kto określił mnie mianem specjalisty :)

@burtek Odpowiem pytaniem na pytanie (choć nie ładnie jest tak robić) - skoro pomysły Korwina są tak dobre, to dlaczego jego partia nie jest rządzącą?
Tak - osoba która ukończyła administrację na wydziale zamiejscowym w lesie jest wykształcona w tym kierunku. Lepiej bądź gorzej, ale skoro uzyskała tytuł naukowy swoje uczelni (a zakładam że o takim przypadku rozmawiamy) to znaczy że jest wykształcona w tym kierunku. Nie mylmy pojęć inteligencja z wykształceniem ;) Znam wielu wykształconych idiotów i inteligentnych osób, które nie ukończyły studiów wyższych. Jedno nie wyklucza drugiego :)

1

Sam sobie odpowiedziałeś na pytanie jak wyglądają badania w takim razie ;) Tym sposobem można przeprowadzić badania i stwierdzić, że jesteś 12 letnią dziewczynką o rudych włosach pod pachami, grającą na tamburynie :)
A skoro się tak bardzo oburzyłeś na temat Korwina to przepraszam drogiego wyborcę Krula Korwina - porozmawiamy na temat jego haseł i "pomysłów" jak skończysz gimnazjum, liceum i jakieś studia :)

0

Szczerze mówiąc, jeśli nie Suarez to chciałbym zobaczyć na 9 Malcoma - uważam, że byłby on bardziej odpowiedni niż Messi, który więcej robi na swojej pozycji niż na 9, i nie ma co go tam na siłę wstawiać. Myślę że 2, 3 mecze z takim ustawieniem odpowiedziałoby na pytanie czy jest potrzeba kupowania 9, czy może właśnie Malcom by się tam nie odnalazł (na skrzydłach i tak nie pogra - mamy Dembele i Cou, ewentualnie rotacyjnie - ale szkoda jego potencjału na "ostatki").
Z wychowankami masz niestety rację, ale może sie to zmieni jeśli nie będzie innego wyjścia.

1

Serio? Stary, próbowałem zrozumieć sens i logikę Twojej wypowiedzi, ale to jak szukanie majtek w szafie tirówki.

Wyjaśnię Ci, jak działa badanie opinii publicznej. Przychodzisz sobie do takiego ośrodka. Mówisz, że chcesz przeprowadzić badania na jakiś temat. I możesz wyjść, oni zrobią badania i dostaniesz wyniki. Które ni chu chu nie są odzwierciedleniem całego społeczeństwa z uwagi na to, że nie wiesz na kogo trafią osoby przeprowadzające badania. Mogą trafić tylko do patologii społecznej. Albo do inteligencji. I już obraz badania jest zniekształcony.

Ale słuchaj tego: przychodzisz sobie do takiego ośrodka. Mówisz, że chcesz przeprowadzić badania na jakiś temat. Ale nie wychodzisz od razu. Mówisz, że badania mają być przeprowadzone np na takiej i takiej, konkretnej grupie społecznej. I wiesz co? (UWAGA: SPOILER) da się to załatwić. Możesz załatwić sobie też to, że wyniki badania na temat: czy lubi pan/pani zapach świeżego, krowiego łajna o poranku? będą wyglądały np. 89% na tak i 11% na nie. Więc nie, nie uważam przeprowadzanych badań i to jeszcze zlecanych przez którąkolwiek partię za wiarygodne. Spytasz patologii o ulubioną partię: będzie to PiS. Spytasz niedouczonych młodocianych: będzie to Korwin.

Mam nadzieję że pomogłem, piwo postawisz mi przy następnej okazji za oświecenie, podziękowania też wtedy przyjmę :)

0

Wiem, mimo to dzięki za podpowiedź :) Nie zmienia to faktu, że u nas grałbym prawdopodobnie na pozycji pomocnika :)

0

To, że potrzebujemy wzmocnień w linii ataku to wiemy wszyscy. Nie zgodzę się z jednym - Messi na 9 traci połowę tego, co normalnie daje w czasie meczu. Musi się cofać i tak do rozgrywania i przy okazji pamiętać o byciu 9, więc nie jest wówczas ani jednym ani drugim.
Jeśli chodzi o pomocników - oczywiście, że najważniejsza jest dyspozycja piłkarza, ale jeśli ja miałbym do wyboru Rakitica i de Jonga (w wysokiej formie jeden i drugi) to jednak stawiałbym bardziej na młodego piłkarza a nie Chorwata. Gdyby nie taka strategia, to prawdopodobnie nie zobaczylibyśmy Messiego, Xaviego czy Iniesty - oni też byli młodzi potrzebowali wejść do gry. Gdyby wówczas grał Rakitic i Vidal to przy Twoim podejściu - prawdopodobnie nie byliby piłkarzami, jakimi zostali :) Wiem, że trudno znaleźć złoty środek, ale czasami trzeba podjąć ryzyko.
Co do rotacji to już lepiej się chyba nie wypowiadać... Niestety, wyglądało to na początku sezonu bardzo źle. Mam nadzieję że teraz, jak zaczniemy maraton, będzie to inaczej wyglądać.

0

Z całym szacunkiem, ale jeśli do wyboru jest dysponowanie minutami pomiędzy Rakiticem, Vidalem i (powiedzmy) de Jongiem i minuty byłyby przydzielane komukolwiek z pierwszej dwójki a nie naszemu (mam nadzieję) przyszłemu zawodnikowi, to jest to bardzo zła decyzja. Za dwa lata moim zdaniem nie będzie u nas ani Rakitica ani Vidala, i zostaniemy bez następcy fundamentu naszej drużyny. Więc dalej będę upierał się, że de Jong jest nam bardzo potrzebny i to już w przyszłym sezonie.

1

A w Wiedniu odmówiono postawienia pomnika Sobieskiemu. Powód? Taki pomnik mógłby urazić mieszkających w Austrii Turków. Badum tss....

0

Skończ z takimi żartami. To jest czysty rasizm! A pamiętaj, rasizm to przestępstwo!



A jak wszyscy wiemy, przestępstwa to domena czarnych ;)

0

Miałem konto w PKO - co chwilę zwiększali opłaty za prowadzenie konta/kartę/drapanie wiewiórki po ogonie, więc zmieniłem.
Obecnie jestem zadowolony z konta w Credit Agricole. Nie mam żadnych opłat (ani za konto, ani za kartę, ani za wiewiórkę) jeśli na konto w ciągu miesiąca wpłynie 1k zł i wykonam 1 (słownie: jedną) transakcję za pomocą karty (bez względu na jej wysokość). Bankomaty za free, karta Visa/Master do wyboru. Aplikacja całkiem przyjemna i intuicyjna.

2

Nie twierdzę że będzie, ale moim zdaniem będzie :D

0

Busquets żeby grać jeszcze 3 sezony będzie potrzebować coraz więcej odpoczynku - tutaj pojawia się wolne miejsce dla nowego piłkarza. Co więcej, minuty dzielone pomiędzy "nowego" i Busiego tak na meczach jak i na treningach zaowocują lepszym przystosowaniem się do stylu gry Barcelony jak i na konkretnej pozycji. Domyślam się, że rady od kogoś pokroju Busiego są elementem pozwalającym na na prawdę spory rozwój u młodego piłkarza.

0

Rakitić powoli zbliża się do wieku, który oznacza końcówkę kariery na najwyższym poziomie. Busi też do najmłodszych nie należy, podobnie jak Vidal który może pogra 2 sezony u nas. Liczę (jak chyba większość kibiców) na sprzedaż Denisa i Rafinhi. Więc za rok może być ta ławka dużo chudsza niż obecnie. Za max trzy sezony będą grać Cou, Arthur, Alena, Samper, Puig i Oriol (pod warunkiem że wypalą i będą prezentować odpowiednio wysoki poziom). Więc jest miejsce dla nowych :)

0

Tak jak było z KdB? Nie twierdzę że de Jong będzie top 3 pomocników, ale uważam że de Jong będzie top 3 pomocników i moim zdaniem odpuszczenie sobie tego grajka byłoby bardzo dużym błędem ze strony Barcelony.

0

Sam sobie odpowiedziałeś na pytanie :) Od Pelego i Maradony lepszy jest Messi i (niektórzy tak twierdzą, inni nie) Cristiano Ronaldo.

0

W żadnym wypadku nie porównuję Lewandowskiego do Legend! Pokazuję tylko to, że skoro znaleźli się lepsi piłkarze od wyżej wymienionych, to tym bardziej znajdzie się szybko ktoś lepszy od napastnika Bayernu.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: