0

@robsesh to kompletnie nie moja bajka. Jednak wole robić BP z pauzą ;D. Próbowałem takich rzeczy i przez pierwszy tydzień spoko. Szybko się nudzi. Co kto lubi

1

@itmustbejoke haha, spoko. Jestem trenerem i wiem ocb. Traktuje to sobie jak wakacje. Po prostu po 10 latach człowiekowi ciężko bez tych ciężarów

0

@barcafan9512 nie wiem jak to u Ciebie, ale w wwa to standard. Ostatnio pojechałem sobie po 23 - bo przecież nie będzie ludzi. Stałem godzinę, a zakupy skończyłem o 1 w nocy i ze 20 osób stało pod sklepem :)

0

@Kapitan_SW ja tak samo. Zwłaszcza, że zawsze trenowałem na wysokiej i średniej intensywności. Cóż, pocieszam się, że przynajmniej lepiej będę reagował na trening jak już będzie po wszystkim. Nawet spadki mi już kalafiorem

0

@tobiasson92 problem z JKM jest taki, że większość ludzi go słucha, ale nie słyszy co chce chłop przekazać. Ewentualnie wyrywa się jedno zdanie z całej wypowiedzi i jest gównoburza.

Żeby nie było - p. Janusz potrafi dowalić do pieca.

0

@Fizzy Womack jak się nazywa aplikacja?

2

@Lola120 pewnie zależy, czy koleżanka już legalna :d

1

@jaras121 oni zwyczajnie mają wszystko gdzieś i myślą, że im się należy

0

@ranger3120 na mini bandach to słaby będzie ten trening. Chyba, że za dużo się nie ruszałeś. Jak już to kup takie „długie” gumy

0

@NemeZis93 ogladalem różne urbexy, w których sprawdzali promieniowanie. W tamtych rejonach nie jest tak źle jak się wydaje. W końcu zwierzęta tam normalnie żyją

3

@matteoFCB staaaary. Ja bym wszystko zrobił, żeby być takim nieudacznikiem. Pykać w piłeczkę w najlepszych klubach, nie ogarniać ile mam siana i prowadzić życie jak z bajki

0

@ranger3120 Al Bundy z rodziną jeździł do marketu i rozkładał leżaki przy lodówkach. Nie dziękuj.

1

@macio_944 oni wtedy zgwalcili Bayern w pierwszej połowie. Cieszę się, że miałem przyjemność oglądać taka Barcelonę

0

@Stoiczkow
„Budowanie teorii na jednostkowych przypadkach jest niepoważne. Niestety dzieci, ludzie młodzi zawsze umierali i niestety będą umierać.”

To jest bagatelizowanie.

Najgorsze w Twoim rozumowaniu jest to, że dobrze jest się zarażać, bo wtedy się uodpornimy. Byłbyś w stanie mieć na sumieniu osoby, które się nie uodpornią?

Amebami to są ludzie na wszystkich forach. Szczekają o tym, że nikt nie umiera na koronawirusa. Tylko u osoby chorej owy koronawirus powoduje dodatkowe osłabienie organizmu.

1

@Stoiczkow tu nie chodzi o stadne emocje, a o zdrowy rozsądek. Sam jestem wkur***, bo moja działalność leży, kasy nie zarabiam i od 3 tygodni siedzę w domu i już mi dupa przyrosła do kanapy.

Mam bardzo prawicowe poglądy, ale trzeba zrozumieć, że człowiek jest malutki i mimo wszystkich osiągnięć cywilizacyjnych dzisiaj jesteśmy, a jutro nas nie ma. Nie jest to żadna panika z mojej strony, bo jak jest potrzeba to wychodzę i nie boje się śmierci :d. Trzeba podchodzić do tego z respektem i tyle. Dopóki gada się o statystykach - jest się zdystansowanym i wyluzowanym, a nie daj bóg dotknie to kogoś bliskiego, to sytuacja odwraca się o 180 stopni.

3

@pt9
Chłopie, ludzie umierali i będą umierać na różne dziadostwo, ale trzeba być ignorantem, żeby w takiej sytuacji wszystko bagatelizować. Jest to nowy wirus, nikt nie ma na niego przeciwciał, nie ma szczepionki, rozprzestrzenia się cholernie szybko i stanowi zagrożenie. Irytują mnie ameby trąbiące dumnie o chorobach współistniejących, bo myśle, że człowiekowi po chemioterapii koronawirus jednak robi różnice i jeszcze bardziej osłabia organizm.

0

@Stoiczkow już był taki, który mówił o „odporności stadnej” - teraz leży sobie pod respiratorem.

To jest jedna wielka głupota. Dzieci może to przejdą. Cześć z tych słabszych może umrzeć, ale wyobraź sobie jak będzie wyglądało dorosłe życie dziecka, które będzie mieć świadomość, że rodzice/dziadkowie umarli, bo od tego dziecka zarazili się koronawirusem.

0

@michaelson8 ciężka sprawa. Jak ja bym pojechał i bym kogoś zaraził, to bym sobie nie wybaczył.

0

@Hushovt kolega Warszawę to na pocztówce widział?

1

@ksobi przecież to się w głowie nie mieści :D

2

@kamiVeB kolega to chyba nie pracuje? Skończą się studia i trzeba będzie wziąć się za robotę, to dopiero będzie kwik :). Teraz masz mordeczko wolne, to może jakoś przeżyjesz te wakacje

0

@ksobi tak mnie jedna rzecz zastanawia. Jak mają Ci przywalić 3 lata za nie branie udziału w głosowaniu? Przecież to nie kartkówka z przyry i nie podpisujesz się z imienia i nazwiska. Komisji też nie będzie i nie zaznacza Cię w zeszycie

0

@MichalZZZ mój stary po kilku harnasiach

1

@IronSanHybrid Marcin zdementował. Nie jest najlepszy, tylko solidny

2

@kerouac policjanci mieli rękawiczki?

0

@mercurial2000 No właśnie ona jest na tak i generalnie mógłbym wszystko na co mam ochotę. Tylko od jakiegoś czasu nie mam ochoty na to z nią, a nie ogólnie.

0

@badej60 po tym co napisze, to nawet nie musisz ocenić, bo wiem jaki jestem i nikt nie ma potrzeby mnie w tym uświadamiać. Z innymi kobietami jest inaczej. Lubiłem sobie zawsze pozagadywac, tylko odrazu mówiłem, żeby zle tego nie odbierały, bo jestem w związku i to było zwykle flirtowanie. Pewnego razu jak już naprawdę było między nami beznadziejnie, to złapałem za telefon i myk do takiej koleżanki. To był po prostu tajfun i chwile się ciągnęło. Wiem, ze kawał ch*** ze mnie. Źle mi z tego powodu, ale zrobiłem co zrobiłem i nie ma co się tłumaczyć. Najgorsze, ze jakby mi ktoś rok temu powiedział, ze tak się stanie, to bym kazał popukać mu się w czoło.

0

@Bykunn próbowałem. Nawet wczoraj o tym gadałem i... popłakała, popłakała i nic to nie zmieniło. Też nie mogę patrzeć jak płacze i za bardzo nie chce z nią o tym wszystkim gadać. Nie mam serca :/

0

@badej60 dla mnie cholernie ważne jest to poczucie bezpieczeństwa i świadomość, że jak powinie mi się noga, to mnie nie oleje. Tylko zajebisvie martwi mnie to, że nie mam ochoty na seks z kobieta, z która jestem tyle lat. A to jednak jest cholernie ważne w każdym związku

0

@Bykunn wiesz co, to jest tak, że nawet nie wiem jakim lujem musiałbym być, żeby mi na niej nie zależało. Jako człowiek jest to wspaniała osoba i bardzo to doceniam. Wiem, że zawsze możemy na sobie polegać i nikt się od nikogo nie odwróci w trudniejszych chwilach. Nie zawsze byłem zadowolony z naszych relacji i kilka razy myślałem, czy by tego nie pier*** i nie jechać w Bieszczady, ale jakoś mi tak szkoda. Dużo przeszliśmy i wiem napewno, że to jest moja przyjaciółka i co by się nie działo, to w każdym problemie będziemy razem. Tylko przestałem na nią patrzeć jak na kobietę. To mnie najbardziej boli. Próbuje z nią rozmawiać, ale za każdym razem jest płacz i ja wymiękam.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?