1

@Bykunn
Czasami żałuję, że nie miałem z nim żadnych zajęć, żeby porównać sobie to, co mówi na zajęciach do tego, co potem robi, jako osoba mająca wpływ na gospodarkę :D

1

@Comentateiro
Jasne, rozumiem. Pytam, bo sam w swoim bliskim otoczeniu mam jedną osobę, która otwarcie mówi, że na nich głosowała i nigdy bym po prostu z tego powodu tej osoby nie skreślił z racji tego, że wiem ile rzeczy robi dobrze i jak dużo daje od siebie. Są sprawy, w których mamy inne spojrzenia na świat, ale uważam, że ilość tego dobrego znacznie przewyższa to, co mi nie odpowiada. Oczywiście trudno mi się dyskutuje na niektóre tematy (zwłaszcza gospodarcze, ze względu na wykształcenie i pracę), ale dalej trudno byłoby mi powiedzieć, że ta osoba jest niemoralna, czy nie wie, co to uczciwość.

1

@Comentateiro
Mi chodzi bardziej o najbliższych dla Ciebie, a nie stricte rodzinę. Chodzi mi o to, że uważasz niektórych za wspaniałych ludzi, a czy po informacji o tym, ze zagłosowali na PiS powiedziałbyś im coś, co napisałeś tutaj:
"Wtedy spokojnie można by rozliczać sąsiada symbolicznie i wypominać poparcie partii, która zajmuje się złodziejstwem, korupcją i nepotyzmem, jak obecnie PiS. Inna sprawa, że znam takich ludzi i nie da się ich zawstydzić - poczucie uczciwości, moralności u tych ludzi nie istnieje." - łatwo jest żyć w nieświadomości. Problem zaczyna się, gdy Ci, których cenimy i nie oczekujemy, że postąpili podobnie, mają właśnie coś takiego w swoich czynach. Wykreśliłbyś ich ze swoich znajomych, czy jednak stwierdził, że jedna decyzja nie klasyfikuje ich jako tych bez poczucia moralności i uczciwości?

1

@Comentateiro
Jestem ciekawy, czy użyłbyś tych określeń, gdyby okazało się, że to Twoi najbliżsi. To, że mówią na kogo głosują, nie oznacza przecież, że tak robią ;)

0

@Bagsik88
Wybacz, ale nie zamierzam bić głową w mur. Proszę tylko, żebyś mnie więcej nie oznaczał :)

0

@Bagsik88
Sprawdź komu odpisałem i na co. Zdanie jest ultra proste. Nie wiem, co miałbym jeszcze tłumaczyć. Ty sobie dopowiedziałeś resztę "napisałeś o tym, błędy tylko na korzyść Realu i podałeś przykład z meczu. Gdyby tylko chodziło o błędy na korzyść Realu to byś nie dał tego przykładu". Miłej niedzieli.

0

@Bagsik88
'Jeszcze raz: "Wiadomo, że błędy były tylko na korzyść Realu :D Spalony przy golu dla Bayernu? Po co o tym wspominać, przecież to nie wpłynęło na wynik meczu :D" - napisałeś o tym, błędy tylko na korzyść Realu i podałeś przykład z meczu. Gdyby tylko chodziło o błędy na korzyść Realu to byś nie dał tego przykładu.'

No tak, wiesz, co bym zrobił i co miałem na myśli :D Sorry, ale to nie tak.

'Próbujesz mi imputować jakieś rzeczy, których nie napisałem, kolejny raz :)" : kolejny raz kłamiesz o mnie:) Niby co imputuje?'

Patrz wyżej.

'gdzie napisałem, że Vidal nie faulował na czerwo?' - Nie napisałeś. Mój błąd i założenie. Wybacz.

0

@Bagsik88
No nie na temat, bo tematem mojej wypowiedzi był brak brania pod uwagę błędów w drugą stronę, ale to tam szczegół. Znów nie rozumiesz po prostu. Próbujesz mi imputować jakieś rzeczy, których nie napisałem, kolejny raz :) Co do sprawy o uważaniu inaczej to nie wiem, co Ci napisać, serio. Może po prostu obejrzyj ten faul raz jeszcze, tylko zapomnij, że to piłkarz Realu był faulowany. Jest szansa, ze zmieni się perspektywa.

1

@Bagsik88
Widzę, że znów piszesz do mnie nie na temat. Po prostu jest pisanie pod tezę. Prawie nikt tu nie wspomina błędów w drugą stronę, jakby to tylko w jedną stronę szło. Równie dobrze można było dać czerwo Vidalowi w 5 minucie (i jeśli uważasz, że to nie jest faul na czerwoną kartkę, to średnio mam zamiar kontynuować tą rozmowę). Nie mam zamiaru mówić, że nie było błędów na korzyść Realu, bo były, ale mówienie, że Real wygrał wyłącznie przez sędziów jest mega zabawne.

7

@bartas97
Wiadomo, że błędy były tylko na korzyść Realu :D Spalony przy golu dla Bayernu? Po co o tym wspominać, przecież to nie wpłynęło na wynik meczu :D

0

Militao w gazie jest :D

3

@Kusco15
Chcę wiedzieć na jakich polach ma to sens i czy jest to do zaaplikowania do Twojej tezy. Chciałbym widzieć jakieś dane z kontekstem, bo podawanie ich bez takiego kontekstu jest... nieprofesjonalne.

Żeby uzmysłowić Ci problem, to podam przykład teoretyczny. Przyjmijmy, że w siatkówce 15% zawodników ma poniżej 190cm wzrostu. Z tego stwierdzenia nie wynika, że Ci zawodnicy nadają się np. na środkowych. Interesuje mnie udział w danych grupach. Może jest tak, że w kontekście pewnych zadań takie rzeczy, jak okres, czy niższa siła są nie do przeskoczenia.

0

@Kusco15
Dzięki za ciekawostkę, ale to nie jest odpowiedź na moje pytanie. Pytałem o to, jakie zadania głównie realizują.
"To, że nie ma między nimi znaczącej dysproporcji w jakości między mężczyznami i ich obecność jest przydatna" - a czym to jest mierzone? Nie wątpię, że jest wiele kobiet, które świetnie wykonują swoją służbę, ale na czym to się opiera? W sensie np. jak mają testy, to osiągają zbliżone rezultaty do tych oddziałów w pełni męskich? Ciekawi mnie, jaką miarą jest to mierzone.

8

@Kusco15
"radzą sobie dobrze" - co to znaczy?
"17% Ukraińskiego wojska stanowią kobiety" - i czym się zajmują dokładnie? Jakie zadania realizują?

0

@Encore
W ogóle to jest śmieszna sprawa, bo kiedy grałem przeciwko niemu w kategoriach młodzieżowych, to w kwestiach mentalnych wyglądał dobrze : D W ogóle wyjątkowo dobrze był ułożony jak na swoje warunki, ale na tym najwyższym poziomie w ważnych momentach często nie dojeżdża. Szkoda, bo serio w kwestii warunków etc. to był wreszcie materiał na dobrego atakującego, którego od czasów Wlazłego w zasadzie w Polsce nie ma.

1

@Ojciec5tkidzieci
Mi będzie brakować (a w zasadzie już brakuje, bo prawie nie gra ;) A jak już gra, to raczej słabo) Marcelo. Mój ulubiony zawodnik jeśli mowa o tych, którzy nie zakończyli kariery. Drybling, nietuzinkowa technika i radość z gry - za tym na pewno będę tęsknić.

0

@JohnA
Zwłaszcza w przypadku jednego meczu.

0

@Bagsik88
No tak, ewidentnie napisałem, że tam jest dużo, większość etc. :D Sorki, ale to nie ma sensu. Idę dalej oglądać mecz. Miłego wieczoru!

0

@Bagsik88
Gdzie coś takiego napisałem? Mówimy o takich, którzy brali pod korek, a nie że takich kredytów jest najwięcej.

0

@Bagsik88
No nie będę zgadywać. Jesteś ekspertem to mi pewnie chętnie wytłumaczysz.

0

@Bagsik88
Dzięki za radę. Nie wiem, co to ma do tej rozmowy xd

1

@Kapitan hawk
Wiadomo, że w każdej :D

1

@Bykunn
Nie cofniemy już czasu. Druga sprawa, to są już kwestie mentalności ludzi, więc to nie do końca rzeczy na których się znam. Trudno mi oceniać to, czego ludzie potrzebują i na co chcą przeznaczać kasę. Prawda wygląda tak, że nikt nie spodziewał się 2 lat w całkowicie innej rzeczywistości, a potem wojny. Normalnie takie hipoteki to był całkiem sensowny deal. Druga sprawa to to, kto dostawał kredyty. Sam pracuję w bankowości i byłem zdziwiony, że to wszystko przechodzi przez te modele credit scoringowe (a dodam, że przykłada się do tego mega dużo uwagi, żeby nie było potem problemu).

1

@Bykunn
"Nie oczekuj że ktoś to zrozumie. Ludzie się oburzają że jest siódma kolejna podwyżka (no ciekawe kurde co miała być obniżka niby xD) do 4.5% a mieliby zaakceptować podwyżkę od razu do 10%? Jasne, że to trzeba by było zrobić (ludzie nie pamiętają jakie stopy procentowe były ostatnio przy tak dużej inflacji ;)) ale ci bezjajeczni pisowcy tego nie zrobią"
Nikt nie mówi, że Glapińskiego nie należy krytykować - należy. Problem polega na tym, że taki skok, to coś w stylu wrzucenia Ci na sztangę dodatkowych 20 kg, kiedy jesteś już na limicie - pewnie się wywiniesz, ale przypłacisz połamanymi żebrami. Nie mówiąc na której części społeczeństwa odbiłoby się to najbardziej - prawdopodobnie na tej mniej zamożnej.

1

@lucca87
No tak. Jeszcze pół biedy, jakby się skończyło na przerzucaniu kosztów na odbiorcę końcowego. Mogłoby się skończyć redukcją zatrudnienia etc. Wiadomo, że to już ekstremum, ale wcale nie jest niemożliwe.

1

@lucca87
W ogóle ciekawe jest to, że niektórzy to myślą, że należałoby podnieść stopy do 10%, do tego zwiększyć zatrudnienie i poziom inwestycji, żeby wyrównywać zwiększające się wydatki. Do tego jeszcze pomagać każdemu i wszędzie, bo przecież to jest obowiązek. W sensie ja rozumiem każdy z postulatów, ale połowa z tych rzeczy się wzajemnie redukuje.

0

@Abominacja
"Ja odnoszę się do ludzi, którzy twierdzą, że inflacja to wina polityki wewnętrznej PiSu, a nie covidu/wojny i generalnie sytuacji na świecie."
Prawdopodobnie dlatego, że ma? To że są inne czynniki inflacyjne, to już inna bajka.

1

@chosenone
Ależ oczywiście, że wpływa. Widocznie nie na tyle, żeby tak się stało ;)

0

@TheNekro94
Widać, że ludzie nie budują relacji przy HO, dlatego firmy chcą wrócić :D Jest wymienność na stanowiskach ;) Na pewno odnalezienie się trochę zajmie ;) Też nie jestem fanem powrotu do biura, ale od maja raz na dwa tygodnie będę musiał odwiedzić to miejsce :D

0

@FCB24
Wydaje mi się, że na Amazon Prime masz jakiś darmowy okres próbny i tam jest ;)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: