4

@dariooo Mecz swoją drogą, gadka po meczu swoją drogą. Nie wiem, dlaczego mielibyśmy tego nie rozdzielać.

A w gadce Araujo jest albo wiecznie zdziwiony światem, albo chrzani jak potluczony.

0

Matko moja, czy Klub Piłkarski Barcelona nie ma znacznie poważniejszych braków kadrowych?

Pismacy będą go sprowadzać do Katalonii bez sukcesu chyba jeszcze przez dziesięć okienek.

0

Słuchanie jest darmowe, w zasadzie dzwonienie też zbyt drogie nie jest, a już na pewno tańsze niż kilkadziesiąt milionów. :P

1

„Nowe mądrości madryckiego Pachołka” – tak powinien nazywać się tomik ze zbiorem myśli pana Arbeloi.

Gość jest niepodrabialny.

2

Czyli nie „wie, czy zostanie”, tylko „wie, że zostanie”.

Typowa pismacka sztuczka.

0

@RobertNieLewandowski To samo myśleli pewnie niektórzy w klubie, puszczając Suáreza do Atlético, gdzie zdobył mistrzostwo za pensję z Barcelony. ;)

0

Coś czuję, że to będzie stały medialny motyw transferowy na lata. Coś jak Bernardo Silva czy Dani Olmo ściągani przez katalońskich pismaków co okienko.

0

Przecież tu chodzi w.komcu o koszenie kasy, a najlepiej o jednorazowe koszenie grubej kasy od turysty, który nigdy więcej na danym miejscu i tak już nie usiądzie.

Nie mam wątpliwości, że klub ma to – brutalnie mówiąc – wkalkulowane w koszty. Poza tym to skutek uboczny próby upchnięcia jeszcze więcej miejsc na nowym Camp Nou.

1

@Zino Jakiś dziwoląg statutowy, którego genezy chyba nikt już nie jest pewny.

W ogóle statutowi klubu przydałaby się spora rewizja, bo nie zmienił się od 15 lat, a świat dookoła jednak jest już trochę inny. Chociażby to, że wybory wewnętrzne w klubie, który chce być klubem „światowym” nadal odbywają się wyłącznie w lokalach wyborczych, bez choćby głosowania korespondencyjnego.

2

Pozostaje mieć nadzieję, że na MŚ 2030 nie będą faworyzowane naraz i Hiszpania, i Portugalia, i Maroko. :P

5

Ten człowiek jest jednym wielkim spięciem.

0

Znakomita okładka „MD”, faktycznie Lapcio na 100%. :)

0

Mam wrażenie, że czytam o tym już z piąty raz w tym sezonie. :)

1

Chłop rzucił, że będzie „pracował dla Barcelony”, a już jakiś pismak odebrał to jako jednoznaczny plan kolejnego startu.

Uwielbiam media katalońskie. :)

0

@michalgajdek Bardzo dziękuję.

Liczę na to, że ktoś będzie w tamtejszej prasie drążył temat, bo sytuacja jest kuriozalna na pierwszy, drugi i trzeci rzut oka, gdy się bierze pod uwagę, o kogo akurat chodzi.

Chyba że nie zapłacił składki. :P

4

@Derpowsky Faktem jest, że Laporta wybrał najwcześniejszy możliwy termin na dymisję i przeprowadzenie wyborów, a mógł czekać do maja lub czerwca.

Ale tak czy tak są to rozwiązania dość „nietypowe”.

0

Były Szwagier w sumie też w klubie formalnie jest nikim i teraz, i wcześniej, a i tak ma swój gabinecik w siedzibie klubu, więc jeden kit. Tyle co Laporta nie będzie mógł podpisywać papierów i gościć w lożach jako szef klubu. :)

2

„Zagłosowali na naszą propozycję, która polegała na tym, by wszyscy razem bronić Barçy przed wszystkim i przed wszystkimi”.

Kurde, już się bałem, że przy tych wszystkich trąbkach, tańcach, cavie i coli Lapcio zapomni o propagandzie oblężonej twierdzy, ale na szczęście wyprowadził mnie z błędu! Przeciw wszystkim i przeciw wszystkiemu aż po życia kres. :)

2

@Sekstet2009 Co do zasady początek kadencji jest powiązany z początkiem roku finansowego, czyli 1 lipca. Poprzednio było inaczej, bo Bartomeu podał się do dymisji przedwcześnie, dlatego Laporta rozpoczął urzędowanie od razu po wyborach.

Teraz za to Laporta złożył urząd w terminie przewidzianym statutem, chociaż wybrał najwcześniejszy możliwy termin na „normalne” przeprowadzenie wyborów.

0

@Czarny_ck Ile można żyć Messim, jakkolwiek to brzmi? Nie dałbym dziś złamanego grosza, że kiedykolwiek będzie jeszcze w klubie kimś więcej niż żywym pomnikiem.

4

Czyli sondaż „MD” był prawdopodobnie dość mocno przestrzelony, za dużo odmów i deklaracji pustych głosów. Skończy się gdzieś na 65–70% dla Laporty.

0

@Rifek A to takie pitolenie to akurat miał od tygodni. Ale przynajmniej się nie wygłupiał już w kluczowym momencie. :P

1

@OskP Nie mam pomysłu, co ich łączy. Font ani nie był faworytem, ani nie ogłosił zwycięstwa po zakończeniu głosowania, ani nie prowadził w badaniach...

0

@turhiay W Hiszpanii nie ma limitów, ale poza najmniejszymi gminami nie ma też w ogóle bezpośrednich wyborów szefa gminy. Mają kadencję czteroletnią.

0

@czerwil Mógł już odpuścić tę przaśność w takim momencie, chociaż bardziej przaśnie musiało być wtedy, gdy odmówili prawa do głosowania ukochanemu kapitanowi ter Stegenowi, związanemu z klubem od 12 lat. :)

4

Szkoda, że Laporta jeszcze Flickowi kartki nie wypełnił. Co za parodia. :)

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

2

@turhiay Tu chyba nie ma exit pollu. :P

2

Cóż, Argentyna najwidoczniej nie miała jakiegoś wielkiego parcia na odhaczenie tego „tradycyjnego” (rozegranego aż trzy razy w historii) meczycha. No i tyle.

A jeśli prawdą jest, że sztab i tak nie chciał grać niezależnie od miejsca, to tym bardziej spuścić zasłonę milczenia i zapomnieć.

0

Szczerze jestem w szoku, że Jordi Pujol jeszcze żyje. On wszedł do rządu katalońskiego tuż po śmierci gen. Franco i już wtedy był koło pięćdziesiątki...

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?