0

Obawiam się, że tam nastąpił jakiś dramatyczny rozjazd między wizją klubu a wizją miasta co do tego, jakie warunki ma spełniać sektor „młynka”.

Co już samo w sobie jest o tyle żenujące, że przecież od dawna wiadomo, gdzie był on planowany i od dawna już jest wykończony.

1

@BojanKriKicz Montaż dachu to już kilka miesięcy temu oficjalnie przeniesiono na drugą połowę... 2027 roku.

3

A, no to jeśli rzeczywiście klub przytoczył konkretne przypadki, to zwracam honor. Z treści komunikatu na to nie wyglądało.

2

„FC Barcelona żąda, aby jej prośby zostały przeanalizowane z najwyższą powagą”.

Ale jak klub może oczekiwać przeanalizowania takich ogólników? Chyba że w załączniku były jakieś konkretne przypadki...

1

@novy1899 To jest wszystko tak rozmyte, że nikt nie wie, o co chodzi. Na razie nie chcą wpuścić ani tej starej grupy, którą pogonili ze stadionu, ani tej nowej z klubowego castingu, co już samo w sobie jest wystarczająco komiczne. :P

1

@novy1899 Ale Laporta i świta chcą właśnie, żeby to był zlot turystów i totalny piknik. Tu jest pies pogrzebany. ;)

Już pomijając to, że niby zorganizowanego dopingu to „wina policji”.

0

Tu przynajmniej chłopaki nie są zależni od żadnych innych wyników.

Ja nie zapomnę, jak Xavi wymyślił genialną metodę psychologiczną, gdy przed końcem fazy grupowej LM i wpadł na to, żeby zebrać drużynę i oglądać razem, jak Inter rozjeżdża Viktorię Pilzno, gdy to Viktoria musiała wygrać, żeby Barcelona miała jakiekolwiek szanse na wyjście z grupy. A i tak trzeba było jeszcze wygrać z Bayernem. :)

0

Naprawdę czasem trudno zgadnąć, co taki sędzia miałby do powiedzenia, gdyby go spytać, dlaczego nie gwizdnął. Ale też nikt go nie spyta. :)

0

Naprawdę Laporta nie ma wstydu przy waleniu tej propagandy o tempie prac na budowie Camp Nou. Im mniej o tym będzie mówił, tym lepiej.

2

Kuriozalna jest ta procedura podawania się do dymisji w walce o reelekcję. Przecież i tak wiadomo, kto rządzi.

0

Ogólnie to jest o tyle katastrofa, że nowe Palau... już miało być skończone. I to pod jego budowę sześć lat temu (!) zburzono Mini Estadi.

Cóż, tak wyszło. To potrwa jeszcze lata, a stare Palau naprawdę potrzebuje już przejścia do historii.

0

@HiBro Na to potrzeba lat i nie ma co się niestety oszukiwać.

0

@addept Dzisiaj też, tylko ta hiszpańska zgraja sędziów bez krzty charyzmy i decyzyjności gubi się we własnych myślach.

6

Jeśli chłop nie umie wymierzyć własnymi krokami nawet czegoś takiego, no to czego się spodziewać? Wiadomo, że można się machnąć o 20, 30, nawet od biedy 40 cm (naprawdę od biedy), bo cyrkla w oku nie ma, ale jak można się walnąć o prawie metr, to nie mam pojęcia. A więcej to już kryminał.

Jak tam ma być dobrze z hiszpańskim sędziowaniem? Niech się idą uczyć mierzenia kroków od skoczków wzwyż, w dal czy trójskoczków, bo gdyby on robili takie babole z mierzeniem krokami przy planowaniu rozbiegu, to jeszcze by się uszkodzili na bieżni...

0

@Dako Ale z drugiej strony jeden z jedenastu piłkarzy (no, może oprócz bramkarza) sam nie zapobiegnie zdobyciu jakiejkolwiek bramki. ;)

0

@jarcy Naprawdę myślisz, że Laporta ma takie chody w „Marce”, żeby nawet nimi sterować? :P

0

Każda gazeta wymyśla sobie swoje teorie, a niemal wszyscy tak naprawdę kija wiedzą. I tak to się kręci w medialnym cyrku, a gawiedź nakręca się... jeszcze bardziej. :)

1

@FCKubanczyk89 No nie, przedstawiony projekt Superligi, na który odpowiedziała UEFA, był znacząco inny. Miały być dwa poziomy po 20 drużyn, każdy z poziomów podzielony na dwie grupy po 10 drużyn, mecze każdy z każdym w danej grupie, 15 drużyn bez możliwości spadku z najwyższego poziomu i jeszcze parę innych rzeczy.

Obecna LM to daleko idący „kompromis” między starym formatem LM a jeszcze radykalniejszą propozycją Superligi.

Pomyślności również. :)

2

Temat abstrakcyjny aż na trzech różnych płaszczyznach:
1) Laporta nie ma z kim przegrać,
2) nawet gdyby miał przegrać, żaden z rywali nie mówi o odejściu Flicka,
3) sam Flick nie uzależnia sprawy od wyniku wyborów.

Czyli temat właściwie nie istnieje. Wynik wyborów ma tu mniej więcej taki sam wpływ na odejściu lub pozostanie Flicka, co... utrzymanie lub spadek Legii z Ekstraklasy.

4

„[Dziennikarz coś mówi]”.

Coś pięknego. :)

2

@FCKubanczyk89 Tak szczerze to nie za bardzo rozumiem Twoje przesłanie. :)

1

@kejdzi Jeśli ktoś jest dogadany „na 150%”, to nawet Lucyfer go nie przekona do zmiany zdania. Jeszcze Romero pajacował tam z jakąś kopertą. :P

4

„Kibice Barcelony jako pierwsi chcą wiedzieć, gdzie trafiły pieniądze z tych raportów”

No właśnie mam wrażenie, że duża część nawet tego nie chce wiedzieć. Co gorsza, madryckie walenie w bęben paradoksalnie jeszcze ich w tym utwierdza.

0

@Rifek A to przepraszam, ja sobie ubzdurałem, że istnieje już tylko A22 coś tam.

0

@Rifek Nie wierzę, że chciało Ci się w ogóle poświęcić tych kilka cennych sekund na napisanie tego. ;)

0

@Adam065 Puchar Europy Mistrzów Klubowych powstał i przebił się w znacznej mierze dzięki Santiago Bernabeu.

3

@PJ777 Jak dla mnie „skruszenie betonu” nastąpiło na polu sportowym, czyli w postaci radykalnej (i powszechnie przyjętej z entuzjazmem) zmiany formatu rozgrywek LM.

Co innego, jeśli chodzi o podział kasy z koryta, tu rzeczywiście klęska. Jedna banda nie odbiła koryta innej bandzie, przy czym ta stara banda przynajmniej rzeczywiście jakoś dzieli się z „maluczkimi” i rzuca nawet ochłapy typu Ligi Konferencji czy Superpucharu granego na totalnych piłkarskich zadupiach. :)

1

@piJohn No, ale jednak LaLiga to jest oficjalny skrót organizacji, a Liga Mistrzów to nie jest oficjalny skrót UEFY. ;)

Najlepsze jest to, że liga nadal nazywa się formalnie... Primera División.

6

No, jeśli red. Miguel jest czegoś pewny, to ja nie, bo nie ma ostatnio najlepszej trafności. ;)

5

@WiemJak Od tego czasu, gdy dominował tu entuzjazm wobec Superligi, minęło już... pięć lat. A w ciągu tych pięciu lat dobitnie dała o sobie znać zupełna niemoc jej pomysłodawców i to, że cały wielki projekt był pisany patykiem na wodzie.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: