Herbert
Dołączył/a: sierpień 2020
7 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
11
„Proces decyzyjny nie odbywa się na podstawie wirtualnej rekonstrukcji, jaka jest przedstawiana widzom podczas transmisji”.
Zatem na podstawie czego się odbywa, nieomylni mistrzowie transparentności i profesjonalizmu z RFEF? Czy my, ciemny lud, moglibyśmy doznać łaski poznania tego sekretu?
0
@Coveta Zaraz jeszcze ktoś napisze, że o uraz przyprawiła go dieta z McDonalda. :P
1
I co, gdyby miał kontuzję w meczu reprezentacji (ważnym czy mniej ważnym, jeden kit), to byłoby wycie i jazgot do oporu, a jak „tylko” w jakimkolwiek meczu klubowym, to mimo wszystko dla niektórych pół biedy, bo to klub mu płaci...
Na szczęście takie głosy to mniejszość. A kontuzja to kontuzja, po prostu. Dla samego Yamala zapewne tak samo przykra i bolesna.
1
Panie Bartomeu, spokojnie, to pewnie jeszcze nie ostatni pana proces...
1
@RosjaninBut Ale on nie jest tylko piłkarzem. ;)
6
@RosjaninBut To ja akurat nie wiem, co jest „Plotkowego” w biznesach jednego z największych sportowców w historii Polski, na którego reklamy można trafić w telewizji niemal 24 godziny na dobę.
0
Pozostaje wierzyć, że umożliwienie Iñigo Martínezowi odejścia w przyszłości z Barcelony za bezcen było koniecznym warunkiem tego, że w ogóle w Barcelonie mógł się pojawić.
Jeśli nie, jest to jeden z najbardziej bezsensownych ruchów Laporty i szwagrów.
0
@czerwil Może poszło kopiuj-wklej sprzed roku. :P
2
A, no to jak ma zbyt wysokie wymagania dla Milanu, to będą w sam raz dla powracającej rychło do zasady 1:1 od kilku lat Barcelony. :)
1
@partymaker Bo Laporta „nie patrzy wstecz” i „nie żyje przeszłością”. O ile to nie dotyczy Franco, Realu i... zasług samego Laporty, ale to wiadomo. :)
1
Inna sprawa, że Laporta i spółka nie zrobili nic lub prawie nic, żeby Bartomeu poniósł jakąkolwiek odpowiedzialność za swoje zarządzanie klubem.
No to co się dziwić, że chłop coraz śmielej wychodzi z nory...
0
Żeby jeszcze trochę bardziej zadbali o organizację sprzedaży pierwotnej, bo to jest cud, że przy tylu różnych wpadkach, niedociągnięciach i zaniedbaniach udaje się klubowi kosić taką kasę.
3
@Vegeta88 Ciekawe, czy wiedzą o tym Inter i Barcelona. :)
0
Jakie on ma szczęście, że przyszedł jako wolny zawodnik, to przynajmniej nie musimy wypominać mu kwoty transferu. :)
5
A już niebawem nowy sezon serialu „Rychły powrót do zasady 1:1”. :)
7
@Coveta Tak się po prostu mówi w Hiszpanii. Dla nich Real Sociedad jest mistrzem pucharu, a Atlético wicemistrzem.
0
Tak jest, niech się pismacy gonią!
2
„Taniość” to – jak widać – pojęcie wyjątkowo względne dla pismaków. :)
1
@FcPortoFan1999 Zdecydowanie Pogoń ze względu na barwy. ;)
0
@bady48 Xavi może raczej liczyć w obecnej sytuacji na jak najmniejszy spadek sportowy...
9
Xavi tak już od kilkunastu miesięcy „może” kogoś poprowadzić i na razie na tym „możeniu” się kończy.
7
Naczelne problemy hiszpańskiego futbolu:
– Tebas, FFP i rejestracje,
– sędziowie,
– ekspertyzy z czytania ruchu warg,
– kto komu zrobi szpaler lub nie zrobi, kiedy i dlaczego.
3
Przerósł mnie wyraz twarzy Camavingi na okładce „Marki”. :P
0
Podobno na preferencyjnych warunkach po znajomości może go też ściągnąć Łukasz Piszczek do Goczałkowic.
0
@Lucas92 Łysy to już pewnie rozmyśla nad tym, żeby wręczyć Trumpowi Nagrodę Pokoju czy jak jej tam po raz drugi z rzędu. :)
0
Zabrakło niestety czasu na zjednoczeniowy grill. Oby to nie było decydujące!
1
@TridenteMSN Dlatego tym bardziej tego fragmentu nie rozumiem, coś się chyba sam ter Stegen zamotał w tym swoim „step by step”. Już pomijając to, że przecież nie jest teraz w Barcelonie. :)
2
„Ale jest jeszcze rewanż, więc spokój, pracować i wygrywać mecze jeden po drugim, a wtedy wejdziemy do następnej rundy”.
Po rewanżu z Atlético będą jeszcze jakieś mecze o wejście do następnej rundy? :P
Albo złe tłumaczenie (chyba nie), albo nie zrozumiał pytania, albo to mówi z myślą o przyszłych sezonach, że może uda się kiedyś przejść ćwierćfinał...
3
Trochę mu zabrakło tego „szacunku” w czasie meczu, widocznie dopiero po meczu go oczekuje...
0
@Marcinss10 To są tylko ludzie. I mimo wszystko cokolwiek trzeba brać pod uwagę to, że sam zawodnik jie ma reprezentacji w czterech literach.
@ur Dokładnie tak samo są narażeni na kontuzję w meczach Barcelony. Nie wiem, czy dotyczy to Ciebie, ale są tacy, dla których kontuzja w meczu Barcelony jest „lepsza” niż w meczu reprezentacji, co jest jakimś kuriozum.