Hawajczyk
Dołączył/a: październik 2015
9 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Wrzucam jeszcze raz po coś ucięło :D
Widziałem na LR post dotyczący muzyki i postanowiłem, że dorzucę swoje 2 grosze. Moim zdaniem muzyka dzieli się tylko i wyłącznie na dobrą i złą, a nawet wówczas służy bez względu na owy podział wszystkim ludziom i - oczywista oczywistość - jest ona ściśle połączona z emocjami człowieka. Na co dzień słucham Queen, GnR, Aerosmith, Bon Jovi, The Beatles i całej reszty tych legendarnych zespołów rockowo-bluesowo-metalowych lat 60., 70., 80., 90., zarówno polskich, jak i zagranicznych. Często sięgam po fajny pop czy disco, np. Shakin Stevens, Bee Gees, ABBA, niejednokrotnie słuchałem The Black Eyed Peas, LMFAO (kto nigdy nie tańczył do Party Rock Anthem niech pierwszy rzuci kamieniem), nawet Lady Gaga ma kilka niezłych utworów i mega głos. Powiem więcej - bujałem się do Rycha Pei, 2Paca, Snoopa i Eminema. Momentami puszczałem sobie muzykę klasyczną, np. sonatę księżycową, którą uwielbiam. Na zakończenie tylko dodam, że jak mam dobry humor to przy sprzątaniu mieszkania puszczam na JBLu Top Girls i MIG, o tych dziesiątkach domówek, 18stek i wesel, imprez i ognisk nie wspomnę, tam to dopiero podskakiwałem do disco polo. Słucham wszystkiego dobrego, dosłownie wszystkiego w zależności od mojego humoru i danej sytuacji, a uwierzcie mi, że nawet wspomniane wyżej disco polo dzieli się na gorsze i lepsze. Wystarczy jedynie wyjąć kijek z tylnej części ciała i nie zamykać się w jakichś sztucznych snobistycznych ramach ;)
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@davidek1997 Czyżby? Obejrzyj pewien dokument o wychowankach Manchesteru United - "The Class of 92". Tam Paul Scholes wypowiadał się o pamiętnym finale Ligi Mistrzów z 1999 roku, Rudy powiedział, że ma żonę i dzieci, ale to, co przeżył tamtej nocy, było czymś więcej, najwspanialszą chwilą jego życia. Także wbrew pozorom to nie jest takie głupie pytanie ;)
4
Semedo jest gościem, który z punktu widzenia przygotowania fizycznego, warunków do gry jest idealny, ale jego inteligencja boiskowa i dobra, często różnorodna paleta dograń w pole karne stoją na tak niskim poziomie, że po prostu nieraz jak patrzę na mecze to aż słabo mi się robi. Porównajcie sobie, jak piłkę w pole karne zagrywa Carvajal, Arnold, Robertson czy nawet będący w słabszej formie Alba i Marcelo. Ci zawodnicy wiedzą co robią, mają wyczucie, rozumieją przebieg sytuacji, dużo widzą i czują tempo. Cięta piła po po ziemi, miękka wrzutka, mocne wrzucenie, nieraz jakieś nieszablonowe podanie prostopadłe jak środkowy pomocnik - cała gama zagrań. W przypadku Nelsona mam wrażenie, że on za każdym razem gdy jest pod polem karnym, podejmuje złą decyzję, nawet jak uda mu się pierwsza faza akcji to zaraz albo źle wybierze wariant, albo straci, albo w ogóle podanie zatrzyma się na pierwszym obrońcy. Oglądam go od 3 lat i jeszcze nie widziałem, żeby zagrał taką mocną wrzutę na drugi słupek w stylu Daniego. Nie hejtuję Semedo, moim zdaniem jest niezły, ale to wszystko.
0
@maroon Oczywiście, ale celem mojej wypowiedzi nie było twierdzenie, że wirus jest zabójczo groźny, tylko zwrócenie uwagi na lekceważące podejście do tematu niektórych ludzi. Śmiertelność na poziomie 3% wydaje się śmieszna do czasu aż nie dotknie akurat połowy naszej rodziny - to było sedno problemu.
0
@pt9 Wirus i tak się w końcu rozprzestrzeni mocno, to nieuniknione. Chodzi po prostu o to, by zapewnić jak największą wydajność szpitali, a skutki gospodarcze będą tym bardziej opłakane ogólnie, im większa będzie socjalistyczna inżynieria partii rządzącej. Można już teraz polepszyć sytuację przedsiębiorstw, ale to oczywiście wymagałoby obniżki podatków czy zlikwidowania części biurokracji, a takiej hańby PIS się nie dopuści.
0
@Colon Korwina znam bardzo dobrze i to bynajmniej nie z wywiadów z Gozdyrą, Lisem, Olejnik czy innym funkcjonariuszem z TVP, oczywiście nie postrzegam go też jako przedstawiciela ruchu wolnościowego. Janusz to po prostu Janusz, kontrowersyjny libertarianin. Tak jak już wspomniałem - wolę ludzi pokroju Mentzena - wykształconych, oczytanych liberałów, ale mających w sobie też jakąś wrażliwość.
0
@snoopdegie Tzn. nie pękło 10k w Polsce tak? Na to się składa akurat wiele czynników, m.in. odległe ognisko wirusa czy polityka Polski w tym obszarze (bo ogólnie to lada chwila świat dobije do 10k, ale zgonów). Zgadzam się, że nie można wariować, ale trzeba się również wykazać pełną empatią i nie podchodzić do sprawy niczym Darwin.
0
@El dominatore Dziękuję, z pewnością obejrzę ;)
1
@michal26 Miałem na myśli stricte samego Korwina i jego darwinistyczne gadki. Oczywiście zwróć też uwagę, że nie wspomniałem nic o pochwalaniu wszechobecnej paniki czy zbytniej zapobiegawczości. Trzeba znaleźć złoty środek, natomiast niebywale drażni mnie kompletna wy***ka niektórych ludzi, która ociera się już o zupełny brak empatii wobec prawdziwe poszkodowanych jednostek. Rozumiem też w pełni aspekt gospodarczy - skądinąd dzięki "przemyślanej" polityce PISu tenże będzie najtrudniejszym do ogarnięcia po pandemii. No i Włosi to faktycznie brudasy :D
0
@seba1324 Masz rację, czyli mój dziadek i rodzice są w zagrożonej grupie ;)
0
@HansLanda Po prostu włożyłem w wypowiedź Korwina, ot taki kaprys. W końcu Janusz przedstawia tego typu poglądy. Natomiast po to tworzymy jakieś społeczeństwo, po to nastąpił jakiś rozwój ludzkości w tym kierunku, żeby nie machać ręka na te 5/6% zgonów wśród np. 38 milionów zarażonych (gdybyśmy zlekcewazyli wszelkie normy zachowania). Pewnie, ten milion zmarłych starych dziadów to żadna strata dla społeczeństwa.
1
@LuisSalvano Oczywiście, że trzeba patrzeć na to chłodno, nie mozna się zamartwiać, natomiast nie lubię kompletnego lekceważenia, które kończy się następnie śmiercią wielu osób. Potem jeden z drugim napiszą, że to mała liczna, ale wciąż dla przypadkowo dotkniętych tą chorobą ludzi często jest to tragedia. Ogólnie ilość zarażonych jest dużo większa i będzie rosła, a im wolniej cały proces będzie zachodził na skutek zachowania ostrożności, tym szpitale będą wydolniejsze.
21
Każdy kto mówi, że wirus jest niegroźny, bo zabija mniej ludzi niz grypa/samochody na drodze/latający potwór spaghetti jest klasycznym przykładem takiego bezmyślnego, korwinistycznego, żyjącego dotychczas w sielance ignoranta (żeby nie było - cenię sobie liberałów jak Mentzen, Gwiazdowski, Dziambor czy nawet Wilk - dziadziusia niestety średnio). Niby to prawda, ale takie cwaniakowanie i światopogląd kończą się wraz z momentem, gdy nagle wśród tego małego odsetka zgonów znajdują się dziadkowie, rodzice czy schorowane rodzeństwo.
1
@kamilkrycha Kolego, bez względu na stosunek do powrotu Neymara to @TheNekro94 ma rację i nie trzeba tu nic specjalnie wyjaśniać. To tylko piłka nożna, interes, biznes, sport jako taki, Neymar nie obraził nigdy kibiców, koledzy z szatni go kochają, wniósł olbrzymią jakość sportową. Miał po prostu konflikt z pracodawcą, chciał lepszych zarobków, może pragnął wyzwania i bycia jedynym liderem, który pociągnie drużynę do sukcesu. Tak jak wspomniałem - bez względu na mój stosunek do jego powrotu to jest tylko i wyłącznie kwestia dogadania się Barcy z PSG pod kątem finansowym. Mam 100% pewność, że gdyby znów zaczął czarować w bordowo-granatowej koszulce, kibice nagle doznaliby amnezji, jeżeli chodzi o tę mityczną "zdradę" ;)
3
@Hushovt Może i jest to wkurzające, ale to cały czas normalne godziny i to w środku tygodnia, a nie na weekendzie, nie ma ciszy nocnej, dzieciaki też jeszcze się spać nie kładą. Może ten Janusz akurat teraz ma trochę czasu i chce zrobić remont?
0
@AmigoBlancos 1) Chiellini
2) Gerrard
3) Effenberg
4
@Chwytliwy Chcesz mi powiedzieć, że pojedynki faktycznie będą się toczyły bez publiki? Przecież to praktycznie niemożliwe, we wrestlingu wręcz całą robotę robią ci ludzie, którzy przychodzą na walki, reagują żywiołowo, tworzą klimat.
0
@Triv44 Ogólnie mógł mieć o jeden mecz mniej co najwyżej, natomiast wydaje mi się, że Ney rozegrał albo najmniej minut, albo jakimś sposobem najmniej spotkań.
0
@Striker Tak naprawdę to Neymar w 2015 roku był królem strzelców wespół z Ronaldo i Messim (10 bramek), mając mniej rozegranych spotkań od tejże dwójki.
0
@FDJ Puyol ogólnie w żadnym wypadku nie był jakimś genialnym, nowoczesnym obrońcą, miał pewne braki, ale nadrabiał za to zaangażowaniem, walecznością, przygotowaniem fizycznym, zapamiętany jako wielki kapitan o lwim sercu. Przecież jak spojrzeć na aspekt czysto piłkarski to taki Mascherano był dużo lepszy od Puyola, m.in. w wyprowdzaniu piłki, dokładnym długim podaniu czy też czytaniu gry, odstawał natomiast w grze głową czy też ofensywnych wejściach. Którzy cule nie kocha jednak Carlesa?
2
@bleble123 Największe wrażenie robił prawdopodobnie w finale LM 2011 - grał tam absolutny kosmos.
0
@Cochise J.R.R. Tolkien - Upadek Gondolinu :)
0
@jeyx77x Seria S.T.A.L.K.E.R.
1
@goldmetaxa Akurat my przedupiliśmy z autobusami Interu, Chelsea, Juve (nie do końca autobus) i oczywiście 2x z Atleti - rzecz jasna w najważniejszych momentach sezonu ;)
0
@Bobo25 Wiem, że nie jesteśmy Liverpoolem czy nawet taką Legią jeśli chodzi o doping, ale atmosfera przy 90 tysiącach kibiców zawsze robi robotę;)
0
Powiem wam, że w tym momencie szanse na awans topnieją, mecz bez kibiców w naszej świątyni futbolu? Tragedia, brak dopingu i atmosfery, do tego Busi i Vidal nie zagrają. Boję się :(
20
@Rewolucja123 Tyle, że XIM to nie było klasyczne trio, równie dobrze można by tworzyć takie mini-zespoły zupełnie losowe np. Messi, Alves, Alba. Spośród takich typowych tridente (tzn ostatnia formacja ataku w 4-3-3), moim zdaniem, MSN było najlepszych zestawieniem w historii futbolu - razem bodaj ponad 300 goli, masa asyst, niewyobrażalna magia i feeling na boisku, a to w dość krótkim czasie wspólnej gry.
0
@LeoMessi1994 Spełnia ;)