4

@LuisSalvano Luis, naprawdę do Ciebie nic nie mam, wręcz mogę czuć pewną internetową sympatię, ale czy Ty (i kilku podobnych użytkowników) aby nie przesadzasz z zaangażowaniem w to wirtualne życie? Czasem aż trudno mi uwierzyć, że jesteś dorosłym, poważnym facetem. Rozumiem kulturalną, ciekawą wymianę myśli o futbolu, innym sporcie czy wszystkich tematach życiowych, ale powoli wchodzimy w jakieś sekciarskie, szurowskie klimaty - ciągłe oskarżanie o coś innych użytkowników, wojenki o nieistotne rzeczy, tworzenie dziwnej społeczności. Daj sobie na wstrzymanie, wyluzuj i lekceważ wszystkie głupie docinki, nie zwracaj uwagi na durniów na stronie i bądź sobą. Pozdro ;)

1

@Janiama Ależ oczywiście, że masz rację. Mike Tyson naturalnie był jednym z najlepszych pięściarzy w historii wagi ciężkiej i to jest fakt. Ja krytykuje go jedynie z pozycji obrońcy takiego Holyfielda czy Lewisa, zresztą podobno Edward Durda umieścił go na 10. pozycji (nie oglądałem przytoczonego przez Ciebie filmiku, tylko zerknąłem na ranking), inne zdanie ma też Przemek Garczarczyk. Moim zdaniem Mike na pewno nie był w TOP 5, natomiast miejsce w TOP 10/15 pewnie by miał - z pewnością niżej niż genialni Evander i Lennox.

1

@Janiama Na szczęście w dzisiejszych czasach karierę zawodową Mike Tysona można obejrzeć w przeciągu jednego, co najwyżej dwóch dni i na podstawie wszystkich walk + wiedzy dodatkowej ocenić jego klasę sportową. Postrzeganie Bestii, styl walki, generowanie emocji to jedno, a wspomniana wyżej klasa sportowa, umiejętności i możliwości to zupełnie inna sprawa. Prince Naseem Hamed też robił show nie z tej ziemi, ale w końcu trafiła kosa na kamień i Marco Antonio Barrera go usadził.

2

@Kusco15 Mike niewątpliwie był świetnym pięściarzem, najmłodszym mistrzem świata ze świetnym stylem (trochę jak Smokin' Joe) i wyjątkowo niskim wzrostem jak na heavyweight. Niemniej jednak masz całkowitą rację z tym jego hypem i marketingowym rozdmuchaniem. Mało osób zdaje sobie w ogóle sprawę z tego że Tyson przegrał z Busterem zanim poszedł do więzienia. Jeszcze mniej ludzi wie również o jego strachu przed walką ze starym Foremanem, skądinąd jest to w pełni zrozumiałe, bo Big George - właśnie ze względu na wzrost i styl Iron Mike'a - wytarłby nim ring ;) To, co napisałeś o walce Lewis vs Tyson to również znana anegdota. Nie odbierając nic Bestii, faktycznie trafił on na jeden z najgorszych okresów w wadze ciężkiej, na czasy posuchy i faktycznie bił się w większości z zawodnikami past prime albo średnimi (jeszcze raz podkreślę - TO NIE JEGO WINA, był świetny), a już Razor dał mu dwie dobre walki. Jakiego talentu by nie miał, za całą karierę w życiu bym go nie postawił wyżej niż Evander i Lennox. A wiesz co mnie w tym wszystkim najbardziej irytuje? To jak cholernie niedoceniany jest Witalij Kliczko - prawdziwy, wielki, doskonały mistrz, który miał szczękę z tytanu (nigdy nie leżał na deskach), potężne uderzenie i tak naprawdę nigdy nie przegrał normalnej walki.

1

@deyna2018 Logan ;)

6

@Przemek2323 Sakiewicz to naddziennikarz jeśli chodzi o wazeliniarstwo. Karnowscy robią propagandę, podlizują się, ale są w tym, jakby to powiedzieć, normalni(?). Suckiewicz natomiast tak potrafi chamsko walić na oślep, że głowa mała - konfederacja ruska agentura, opozycja zdrajcy Polski, szperanie w drzewie genealogicznym ludzi i jeszcze to rozdawanie nagród "Człowieka Roku" czy "Człowieka Wolności" (xD) Kaczyńskiemu raz po raz, no po prostu wazeliniarz albo skrajnie fanatyczny gość.

0

@YeastMoss Przepraszam bardzo, a jaki to ma związek z tymi wysrywami gimnazjalistów z przytoczonego przez OPa posta? Chyba jedynie słowo "płeć" stanowi jakąś wspólną podstawę. I tak, moim zdaniem w naszym, współczesnym społeczeństwie, szczególnie wśród nastolatków - nie w KULTURZE samoańskiej - takie zachowania są wynikiem wspomnianego poprzewracania w dupach ;)

5

@krzychu1526 To już nawet nie są problemy pierwszego świata, tak się właśnie dzieje, gdy społeczeństwo ma w życiu za dobrze - kolokwialnie mówiąc, w dupach się poprzewracało ;)

0

@Colon Bon Jovi - król ballad miłosnych, cała masa nutek dobrych -


Bee Gees - przykładowa nutka, genialni -

Bonnie Tyler -

Bracia Figo Fagot - wszystko :D

2

@Jacu327 To nieco dziwne, ale ja nie płaczę na filmach pokroju Titanica, cholernie wzruszają mnie natomiast takie momenty w kinie jak śmierć Logana, przybycie Theodena do Gondoru na bitwę, zakończenia Mrocznego Rycerza. To zapewne wina jakiegoś ogromnego sentymentu do produkcji, tego patosu, genialnej muzyki i to połączone daje takie ciary, że aż się człowiekowi chce płakać :D

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

1

@Shapiro Tak naprawdę to jest cholernie dużo takich mini-kanałów, które dostarczają niesamowitej wiedzy i zabawy, ale nie są znane. Z mojej strony mogę wymienić 13 Runda, CiekaweHistorie, Astrofaza, garneksport, Prosta Ekonomia i wiele innych. Co ciekawe dopiero wczoraj poznałem kanał kulinarny Tomka Strzelczyka - genialny.
EDIT - Bez Planu, GF Darwin, Wojna Idei, TVGry, Na Gałęzi, Langusta na Palmie czy ogrom kanałów mocno tematycznych, np. Quel nagrywający dla fanów Tolkiena.

0

@Evrile

- za dużo byłoby gadania, filmik z kanału 13. Runda w pełni wyczerpuje temat (btw polecam ten kanał, autor robi genialną robotę i zaraża ludzi miłością do boksu) Ogólnie punktowane jest dużo prostsze niż może się to wydawać ;)

0

Ostatnimi czasy obejrzałem jeszcze raz walki Gołoty z Ruizem oraz Byrdem i nie mam pojęcia (tzn. w sumie mam - z sentymentu do tamtych lat i samego Gołoty), dlaczego istnieje obiegowa opinia, że Andrew został 2 razy okradziony z mistrzostwa. Żeby nie było - oczywiście punktowałem i to dość wnikliwie (już nie będę wrzucał całej punktacji runda po rundzie), a zatem:
1) Gołota - Byrd: moim zdaniem 112-115, a może i wyżej na korzyść Chrisa. Zdaje się, że ludzie kompletnie nie rozumieją, że punktów nie daje się za szycie powietrza, a effective aggression Amerykanina było na wysokim poziomie. Co ciekawe, Kostyra komentując tę walkę, jakby tego nie zauważał, natomiast Sosnowski już tak i sceptycznie patrzył na wynik końcowy.
2) Gołota - Ruiz: 112-113, remis albo 113-112 - straszliwie brzydka, nieczysta, niemiła dla oka walka, jedna z najgorszych jakie widziałem. W tym pojedynku można było różnie punktować, ale najbardziej sprawiedliwy byłby chyba remis i jakiś rewanż. Gołocie można było dać zwycięstwo, ale w ŻADNYM, powtarzam ŻADNYM wypadku nie było to kradzież tytułu. Uprzedzając - niech nikt nie mówi mi o dwóch KD - policzyłem za nie 2. rundę 10-7 dla Andrew.
W sumie to w moich oczach mit Gołoty troszkę upadł. Stoczył świetne walki z wyniszczonym Bowem (po legendarnej trylogii), ale i tam przegrał je na własne życzenie, walił po jajach kosmiczną ilość razy. Wszystko, co było do wygrania, przegrał, często w kompromitującym stylu.

0

@Colon ZZ Top:




Zbigniew Wodecki:



0

@Colon Whitesnake:



Wilki:



Wanda i Banda:


0

@Colon Vixen:



Varius Manx:


Van Halen:


0

@Colon Powiem szczerze, że w głowie nie odnajduję ulubionych wykonawców na literę "U". Znam U2, ale niespecjalnie mi się podoba ich twórczość, mogę wymienić jedynie Urszulę i jej - moim zdaniem - najlepszy utwór

- Na Sen

3

@Danny Gaucho W pełni się zgadzam ze wszystkim, co napisałeś, Leo nic nie wygrał z dorosłą reprezentacją i to jest wiadomy fakt, natomiast dużo osiągnął, mając w tym dorobku (jeśli można tak nazwać dobrnięcia do późnych etapów ważnych turniejów) znaczący, wręcz kluczowy udział, co janusze futbolu w całości bagatelizują, pomijają, a czego najczęściej w całej swojej januszowatości w ogóle nie zauważają, bo piłką interesują się jedynie w teorii - to właśnie niesamowicie mnie irytuje. Zarówno Messi i Ronaldo są najlepszymi strzelcami reprezentacji, ciągną swoje kadry, tyle że tylko o jednym z nich krąży obiegowa opinia, jakoby nic nie grał w drużynie narodowej i tu widać różnicę w postrzeganiu obu zawodników, co mnie boli.

0

@YoNoEntiendoNada Masz rację, trochę się zagalopowałem i użyłem tego określenia w złym kontekście ;)

12

Ależ jestem rozsierdzony jak widzę ten często przytaczany argument, jakoby Messi był słabszy od Ronaldo, bo nic nie gra w reprezentacji, nic nie osiągnął i do tego się obija. Pomijając fakt, że Leo wygrał IO i Młodzieżowe MŚ oraz ma 70 bramek w kadrze (jest najlepszym strzelcem w historii) to przecież on doszedł 3 razy do finału Copa America i raz do finału Mundialu, zostając MVP turnieju. Nie wygrał, lecz ostateczny tryumf zależy od masy czynników, trzeba mieć kupę szczęścia, musisz się znaleźć w odpowiednim miejscu o odpowiednim czasie, taki CR7 wygrał Euro, a praktycznie nie grał nawet w finale, wygraną zapewnili mu - podobno tak słabi - koledzy z zespołu (zupełnie nie odbieram zasług Cristiano w całym turnieju). Na forach internetowych jest cała masa takich boomerów i choć wiem, że ich zdanie jest gówno warte i nie należy ich brać na poważnie, to wciąż mnie denerwują.

6

@Peniu Zdecydowanie Argentyna - Niemcy z finału Mundialu 2k14. Zmiana wyniku raz na zawsze zakończyłaby odwieczną dyskusję o tym, kto jest lepszy, Messi czy Ronaldo oraz prawdopodobnie wyłoniłaby bezdyskusyjnego GOATa wśród opinii publicznej.

0

@Colon Nie licząc takich zajebiaszczych zespołów jak The Beatles, The Doors czy The Runaways (z przedrostkiem "The") to:
Tom Jones:






Tina Turner:



No i może jeszcze T.Love -

1

@Danny Gaucho Ogólnie Koeman strzelił 253 bramki, w tym 94 karne (sprawdziłem na transfermarkt) i - jak piszesz - 60 wolnych. Odejmując powyższe stałe fragmenty gry wychodzi nam zawrotna jak na obrońcę liczba 99 goli. Chciałbym go kiedyś pooglądać w akcji na żywo :)

0

@mateuszdabski Rozumiem, ale to by oznaczało, że był fenomenalny w tym, co robił. Ramos, Hierro czy Beckenbauer byli świetni pod względem strzeleckim, natomiast żeby ze środka obrony nawalić więcej bramek niż niejeden wielki napastnik to sztuka.

0

Jakim cudem Ronald Koeman - ŚRODKOWY OBROŃCA - na tak wysokim poziomie w 685 meczach strzelił aż 239 bramek? Czy aby na Wikipedii nie ma jakiegoś błędu? Mógłby jakiś starszy kibic wytłumaczyć ten fenomen? @Janiama

0

Przede wszystkim Skid Row z Sebastianem Bachem, Steven Tyler i Scorpions - cała masa piosenek :D

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

4

https://www.dorzeczy.pl/kraj/137050/gorzkie-slowa-andrzeja-sosnierza-to-jest-katastrofa.html - Andrzej Sośnierz z RiGCzem, tylko czekać aż zostanie zniszczony przez machinę propagandy. Jeden z komentarzy:
Kierunkowo wobec tego Sośnierza proponuję podjąć działania:
1. Sprawdzić archiwa IPN (dwa pokolenia wstecz)
2. Sprawdzić archiwa nieboszczki PZPR, UB i SB (może ojciec lub dziadek należeli) - wówczas dziecko resortowe jak nic.
3. Sprawdzić czy on sam nie należał do Unii Demokratycznej, nie spotykał się z Michnikiem lub Kuroniem.
4. Lekarz - a więc mógł brać koperty - sprawdzić, może się ktoś zgłosi.
5. Przeszukać archiwa TVP - może są jakieś wypowiedzi dla niego kompromitujące.
6. Może należał do ZSMP, ORMO lub innych organizacji wspierających poprzedni ustrój.

0

@Colon Rod Stewart:

- Sailing
- Da Ya Think I'm Sexy?
- Baby Jane
- I Don't Want To Talk About It

Rolling Stones:

- Angie
- Satisfaction

Roxette:

- How Do You Do!
- Listen To Your Heart
- It Must Have Been Love

Rysiek Riedel:

- List do M.
- Cała w Trawie

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: