Hawajczyk
Dołączył/a: październik 2015
9 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
@ZwyklyKibicBarcy04 Argentyna fauluje? xD Chyba inny mecz oglądamy, oni prędzej grają pod faul, gdy Brazylia pressuje jak wariaci. Na dole zresztą ktoś podał statystykę przewinień. Swoją drogą, nasz Raphinha to sam mógłby już z czerwoną kartką zejść z boiska po tym wejściu w Mac Allistera.
1
@escarabajo Mam na myśli ostatni mecz z Argentyną ;)
0
@GeraltzKatalonii Tylko tutaj ogólnie cholernie trudno o jakieś narzucenie gry. Przecież w pierwszym 20 minutach to dosłownie miało miejsce MMA na boisku. Jak ktoś wyprowadzi piłkę w daną strefę, kończy się to ostrym wejściem, leżeniem i tak bez przerwy.
1
@Sulimo Często oglądam eliminacje CONMEBOL, ale takiej młócki to jeszcze nie widziałem. Mecze Getafe nie obfitują w tyle ostrych wejść.
2
Masakryczna pierwsza połowa. Urugwaj potrafił narzucić fantastyczny pressing i to bez takich fauli bezczelnych. Martinelli spokojnie mógłby mieć żółtą, a w takiej La Lidze Raphinha i nawet Jesus prawdopodobnie kończyliby przedwcześnie. Oczywiście De Paul też za to wejście w plecy żółtko.
1
No nie wytrzymam, założyła grę choćby na sekundę Argentyna to zonk - chłop leży z kontuzją po raz n-ty...
1
Nie no to są jakieś jajca xD tu równie dobrze sędzia może doliczyć 25 minut.
0
@Rewolucja123 Szybkości - oczywiście w rozumieniu najwyższego peaku profesjonalizmu, jakim jest gra w La Lidze/Lidze Mistrzów - absolutnie nie da się wytrenować. Zawsze można robić ćwiczenia, przysiady, wykroki, trening siłowy, krótkie zrywy czy trzymać odpowiednią dietę i masę ciała i to naturalnie pomaga, ale przypominam: mówimy o najwyższym poziomie piłkarskim, gdzie każdy znajduje się na szczycie i powyższe czynności wykonuje. To nie awans z A-klasy do 4. ligi ;) Yamal nie zrobi się nagle szybki, bo z tym trzeba się po prostu urodzić. On zresztą wolny nie jest, ale to nie depnięcie Dembele, Comana albo Sane.
0
To jest niebywałe, że schyłkowy Lucho wykręcał lepsze staty niż obecnie nasze gwiazdy.
1
Widzę, że po wizycie Puyola każdy pisze: "brakuje takiego charakteru w szatni, ten to by wstrząsnął gwiazdeczkami" itd., ale prawda jest taka, że Carles do 27. roku życia nie wygrał nawet pół trofeum, stanowił element układanki niczym dzisiaj Kounde, a zaczął triumfować po przybyciu gwiazd największego kalibru, w tym swawolnego Ronaldinho. Oczywiście lojalnością, walką, postawą na boisku zasłużył na miano jednego z największych kapitanów w historii ;) Nam trzeba jednak jakości, a nie tylko ambicji - już jest Gavi, Araujo czy Inigo. Teraz trzeba jakiegoś krejzola z Brazylii ;D
0
@kubix05 O ile nie lubię myślenia typu "kiedyś to było", w tym przypadku kiedyś to było. Robiono naprawdę fantastyczne bajki i kreskówki, np. Batman: The Animated Series, Spider-Man z 1994 roku, X-Men: The Animated Series, potem X-Men: Evolution oraz te późniejsze, bardzo klimatyczne produkcje z Cartoon Network jak Ben 10; Ed, Edd i Eddy, Kryptonim: Klan na Drzewie, Teen Titans. Pora na Przygodę i Fineasz i Ferb to chyba ostatnie z takich spoko bajek. Jak niedawno przełączyłem na te kanały dla dzieci i młodzieży to mocno się zdziwiłem jakością obecnych produkcji, choćby samą animacją czy kreską, które są wręcz koszmarne, nieprzyjemne dla oka, a technologia przecież idzie do przodu. Jednak pewne dziedziny są odporne na upływ czasu i do nich - w zależności od jakości produkcji - należy film, muzyka czy sztuka.
0
@Sulimo Wypowiem się jako uczeń po studiach, który w każdej klasie miał pasek i nawet załapał się się na stypendium: polski system edukacji jest w całości - powtarzam, W CAŁOŚCI - do zaorania i zbudowania na nowo. Tu nie chodzi tylko o prace domowe, ale też program nauczania, sposób przekazywania wiedzy, przedmioty, ukierunkowanie przedmiotowe i indywidualno-grupowe dzieciaków, edukację praktyczną, a moim zdaniem również system finansowania. Jeśli chodzi stricte o twoje pytanie to oczywistym absurdem jest tłuczenie pierdół pokroju układu trawiennego sku***la, historii Majów i Azteków czy martyrologii narodu polskiego w literaturze (oczywiście w pełnym pośpiechu) od 8 do 14, a potem zadawanie tony zadań do domu i tak w koło Macieju.
1
Można sobie na Xaviego najeżdżać, ale jak on ma odpowiadać, np. za jakość tych wrzutek? Dosłownie każda jedna jest przeciągnięta, tam nawet nie ma szans na przejęcie piłki po zgraniu głową jednego z piłkarzy Alaves, bo wszystkie lądują za linią końcową. Poza tym mamy śmieszną liczbę wygranych pojedynków 1 vs 1 (oprócz Felixa oczywiście). Jak mamy robić przewagę bez dryblingu albo chociaż wożenia przeciwników do linii? Tak podawać to sobie można do usranej śmierci. Albo się Lamin uruchomi, albo trzeba to jak najszybciej zmieniać. Lewego wbrew powszechnej opinii na razie bym zostawił. Bramki w 18. sekundzie nie trzeba nawet komentować.
2
Raphinha irytuje mnie jak żaden inny piłkarz. Teoretycznie ma przydatne skrzydłowemu atrybuty piłkarskie w postaci szybkości czy super lewej nogi, a jak zwykle robi wszystko na odwrót w każdej możliwej akcji. O Lewym szkoda w ogóle gadać po pierwszej połowie, bo można by postawić na 9 kołek i też by się w końcu piłka od niego odbiła. Denerwujący są też ci piłkarze-statyści, czyli Alonso i Romeu - niby nic nie spieprzyli, ale ludzie kochani, tu trzeba brać piłę i jechać, a nie wszystko asekuracyjnie grać. VeB!
1
@barcanawieki Jak najdalej mi do ziobrystów i pisowców, jednak jeśli faktycznie Jaki by trafił do wiezienia za mowę nienawiści, nie pozostaje nic innego niż pójście ze sztachetami na organ, który wydał taki wyrok. Przecież istnienie terminu "mowa nienawiści" daje ogromne pole do nadużyć rodem z ZSRR. Kto w ogóle decyduje, gdzie zaczynają się granice tej nienawiści? Kto to definiuje? Jestem za całkowitą wolnością słowa, niech sobie ludzie głoszą hasła komunistyczne czy śmieją się z papieża i kościoła, niech nawet prezydenta obrażają, bo tylko to daje gwarancję sprawiedliwości w społeczeństwie, a nie takie totalitarne ograniczenia.
1
@tomek8756 Praca zdalna to najpiękniejszy wynalazek od czasu paczkomatów InPostu :D Robię wszystkie powyższe rzeczy, a gdy mam pewność, że roboty aktualnie nie ma, potrafię nawet wyskoczyć na przebieżkę 5km, także polecam gorąco.
3
@Dari0G Faktycznie błąd, w odwodzie. Kajam się i dziękuję za uwagę :D
5
Coś złego dzieje się z Lewym od bardzo dawna i - zupełnie bez złośliwości - obawiam się, że prawdopodobnie oglądamy koniec Robercika. Oczywiście nie przestanie panować nagle, gwałtownie, bo to zbyt wielki zawodnik, ale dostrzegalny jest taki proces jak swego czasu u Suareza, tzn. to jest ten moment, gdy należy przeciąć pępowinę, powoli wprowadzać zastępstwo i szukać czegoś innego (oby Roque wypalił). Wzorowo postąpił Real, gdy Perez dostrzegł idealny czas, by pozbyć się Casemiro, Ramosa, a nawet Ronaldo. Na każdym Biali zarobili, a w dodatku główną rolę przejął Benzema, wskoczyli MIlitao, Rudiger, Alaba, Vini, Rodrygo, a w pomocy spokojnie ogrywają się Valverde, Toomuchmoney i Camavinga (a przecież w obwodzie jest ten Turek i na horyzoncie majaczy Endrick).
1
@clyde W Sośnierzu widać trochę syndrom Korwina - pieprzy, pieprzy o tych zwierzętach, nie wiadomo za bardzo po co (pewnie dla kontrowersji i jakiejś perwersyjnej potrzeby dyskutowania), a sam ma psa i normalnie się nim opiekuje xD
24
@PatrychoO Nieraz naprawdę nie rozumiem obecnych czasów. Dlaczego ten głąb w ogóle jest taki popularny? Zdaję sobie sprawę, że każdy ma dostęp do internetu, w szczególności bardzo młode dzieci, ale ten Speed robi wręcz jaskiniowy content, drze japę, zachowuje się jak jakiś człowiek z buszu. W porównaniu do niego wszystkie freak fighty, Bracia Paul czy nasze rodzime podwórko ekipowe są niebywale bogate w treść :D
14
W ogóle bawi mnie i jednocześnie nie dziwi - bo głupota jest nieskończona - fakt, że ci pseudoeksperci ironizują o 7 meczach na MŚ, a zapominają o indywidualnym osiągnięciu, jakim było wyrobienie G/A dokładnie na poziomie Haalanda i Mbappe i to w wieku 35 lat. Wiadomo, że Leo wygrał dzięki zdobyciu Mundialu i wybitnemu występowi na turnieju, ale dorzucił jeszcze Ligue 1 i prezentował się fantastycznie w ciągu roku - strzelał, asystował, dryblował, tworzył multum okazji, czyli po prostu był sobą. W ogóle ten idiotyzm zachodzi nawet w obrębie samych Mistrzostw Świata, bo tam też pierdzielą o golach z karnych, zapominając kompletnie o tych aspektach piłkarskich, np. podaniu z kosmosu do Moliny, orce na Gvardiolu, pięknym golu z Meksykiem i ogólnie rozgrywaniu piłki jak Zidane w 2006 r.
1
@_barti Niee, bo sam też nie sądzę, żeby zdobyli :D Po prostu nie jestem do końca pewny ;)
0
@_barti Mówiąc zupełnie szczerze, nie byłbym taki pewny. Portugalia jest bardzo mocna, za rok Euro, a Ronaldo nie zamierza kończyć kariery. Chłop nastrzela sobie goli w tej arabskiej okręgówce i marketing zrobi swoje.
1
Miałbym bekę, jakby gwiazdy ułożyły się tak, że za rok LM i Euro zgarniają drużyny bez indywidualności, a Leo - po fantastycznym sezonie w klubie i reprezentacji na CA - dostaje kolejnego ballona, a potem w 2026 powtórka z rozrywki, 10. gała i hejterom ostatecznie pękają dupska xD
3
To co, teraz przez kolejny rok rozgrzani z czerwoności fachowcy z fejsbuków będą komentować niesłuszność nagrody, która już dawno straciła na znaczeniu i jest nieważna? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
10
@Stinger_ To wbrew pozorom nie decyzja rzędu fanbojstwo jednego piłkarza vs bycie kibicem klubu. Messi nie jest jakimś piłkarzem, on wręcz jest Barceloną, jej wyrazem bliskoznacznym, stanowi jedność, a przez wielu kibiców urodzonych w drugiej połowie lat 90. i na początku wieku to po prostu synonim najlepszych lat w historii Blaugrany - Barcy Guardioli, tiki-taki i GOATa futbolu. Na 10/27 mistrzostw krajowych i 4/5 LM przypadało na ten piękny okres. Jestem cule, ale my możemy jeszcze nastukać trofeów, a MŚ były ostatnim dzwonkiem dla gościa, który przyniósł wszystkim tyle radości. Byłbym w stanie mu się odpłacić odpowiednim wyborem, a przecież z Barceloną będę aż po grób ;)
0
@Lionel_Messi10 Z tego co widzę to Romeu został uznany graczem sezonu Southampton według kibiców w sezonie 2016/17 xD Mało tego, chłop ma 240 meczów na poziomie Premier League.
1
@michal26 U mnie to samo xD
2
@ViscaelBarca2007 No ogólnie Fury negatywnie zaszokował cały świat boksu i też z tego wynikają te głosy krytyki. Niemniej te jaby i pykania czy muskania też się liczą w boksie i ostatecznie dowiózł zwycięstwo.
@michal26 Jest dokładnie tak, jak napisałeś. Choć Ngannou skrajnie pozytywnie zaskoczył i mocno walił w ten łysy łeb w kilku rundach, a Fury skrajnie negatywnie zszokował, finalnie nie ma to żadnego znaczenia, bo wrażenia wizualne z kilku rund się nie liczą. Zostaje matematyka i dodawanie punkcików runda po rundzie.
1
@adi7adi8 Dziękuję za przytyk, ale w tym przypadku bycie ekspertem=prosta znajomość zasad i to w dosyć łatwej do punktowania walce, to nie był Gołota vs Ruiz, że się chłopy trzymały przez 12 rund i nie wiadomo, komu by tu dać punkt. Nie chce mi się nawet wchodzić w głębszą dyskusję, ale ok: punktuje się tylko i wyłącznie pojedyncze rundy, w tym przypadku jedyne możliwe wyniki to 10-9 i raz 10-8 po KD. Nie liczą się jakieś ogólne wrażenia artystyczne i fakt, że Fury przyjął parę naprawdę mocnych bomb w kilku rundach, bo właśnie te momenty sędziowie uwzględnili i wówczas Francis dostał wygrywał 10-9. Prosta i przejrzysta matematyka. Jednocześnie w miarę nudne i wypykane rundy nr 9 i 10 wygrał Fury, również stosunkiem 10-9, bo najzwyczajniej w świecie jab zrobił swoje.
@koziar Oczywiście, że na styku, dlatego napisałem 94-95 jako taki główny wynik na mojej karcie. Ogólnie jest dużo niewiadomych: Czy Fury się nie przygotował? Czy boksował tak celowo z uwagi na pieniądze (wątpię)? Czy może Ngannou jest taki dobry? Nie mogę się doczekać walki z Usykiem ;)