Hawajczyk
Dołączył/a: październik 2015
9 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
>Suarez
>człapanie
Wybierz jedno
0
Właśnie o tym kiedyś pisałem. Moim zdaniem zawodnikowi takiego kalibru nie pomoże odpoczynek na ławce a duże wsparcie i nadzieja. Sam Luisito wie, że nic nie gra, jednak stara się z całych sił.
2
Mimo wszystko uważam Vasqueza za lepszego zawodnika.
0
Janas i Dudek będą zasiadać w jednym studio?
2
Chyba sobie żartujesz xd
1
Oj chłopie, chłopie, co ty pieprzysz. Suárez często pali i marnuje okazje, ale nie można mu odmówić zaangażowania czy walki. Zawsze się stara z całych sił, wychodzi na pozycję, przepycha się, robi pressing. Niejednokrotnie widać jak jest zły na samego siebie, jak krzyczy. On właśnie dokładnie wie, że musi, tylko mu nie wychodzi.
3
Mówiąc szczerze, nie pamiętam Ronaldinho w jego szczytowej formie - miałem wtedy 5,6,7 lat. Ale na przykład mój tata, który w piłkę grał, mówi, że Neymar jest lepszy niż Ronaldinho, ma lepszy drybling, szybkość i w ogóle wszystko, co charakteryzuje najlepszego piłkarza świata. Ronnie z pewnością był świetny, lecz nie mogę się oprzeć wrażeniu, że większość, niejednokrotnie mimo młodego wieku, ocenia jego grę przez pryzmat pewnego sentymentu do tamtych czasów, do tamtej magicznej, odradzającej się Barcelony. Przekonanie to daje jednocześnie niezwykłą satysfakcję w gnojeniu Neymara, często z absurdalnych powodów. Moim zdaniem powinniśmy natomiast spojrzeć na obu piłkarzy w pełni obiektywnie.
2
Generalnie dla mnie Deulo nie jest graczem na pierwszy skład Barcy, jednakże jego gra wyglądała poprawnie, bez fajerwerków, lecz poprawnie. Sam Suárez nie mógł zatem wiele zdziałać z przodu, mimo to walczył, zresztą jak zawsze. Leo robi różnicę w ataku i myślę, że, po powrocie Dembele będziemy mieli groźne przody. Ivan według mnie zagrał dobrze, nieźle rozgrywał, przerzucał i walczył w defensywie. Zgadzam się natomiast z tezą, że daje za mało w ofensywie.
1
Lepiej bym tego nie ujął. Gol Digne( w sytuacji po podaniu od Leo ) byłby wisienką na torcie.
2
To po prostu był mecz dla koneserów dobrej, taktycznej piłki - mi się podobało.
3
Mam takie same odczucia - taktycznie klasa. Praktycznie każdy sumiennie wykonywał powierzone mu zadanie.
3
Dzisiaj dla mnie extra. Pressing elegancko był zakładany od pierwszych minut, sami super rozgrywaliśmy, wychodziliśmy z pilką z własnej połowy, każdy grał swoje, angażował się w grę - to mi się podoba. Dobra gra bloku defensywnego( pikej klasa ), pomocnicy bardzo dobrze( szczególnie podobał mi się Andres), nawet Deulo nieźle, tylko Suárezowi brakuje skuteczności w grze( mimo to doceniam jego walkę, wkład w pressing, odbiór piłki). Taktycznie świetnie. Powiem szczerze, że widzę cień nadziei na naprawdę pozytywny rezultat w LM. Biorąc pod uwagę nieobecność Leo, Alby, a także w szerszej perspektywie Dembele, to nasza grę wyglądała dobrze, brakowało tylko błysku geniuszu, elementu zaskoczenia( patrz podanie Messiego do Digne). Luksus jednym słowem.
1
Tomek celuje wysoko, ale też zna swoje możliwości. Myślę, że zbije 1-2 bumów i targnie się na walkę z Parkerem.
0
Po takiej walce Diablo znowu chciałby popełnić samobójstwo - lepiej nie.
1
Zawsze można dać Tomkowi szansę na walkę życia i wypuścić go na Parkera.
0
Tomek potrafi jeszcze dać dobrą walkę, zresztą zawsze walczy do upadłego, za co go cenię. Mógłby jednak zrzucić te 2-3 kilo, żeby zyskać większą dynamikę w ringu( sprawiał wrażenie lekko ulanego). Technicznie tradycyjnie na wysokim poziomie, szczęka z granitu, serce do walki - cały Góral. Szkoda mi tylko, że ma już 40 lat.
0
Dzięki wielkie :)
0
Dzięki bardzo ;)
0
O której gdzieś tak?
1
Transmitują gdzieś walkę Adamka?
7
Robinho - ten to miał pokrętło, szczególnie reprezentując barwy Realu( niestety ).
3
Zapomnialeś tylko o tym, że w meczu Polski z Meksykiem Nawałka wystawił w 3/4 rezerwowy skład.
1
Warto. A najlepsze są zakończenia rundy/sezonu - popijawy stulecia. Mówiąc poważne, gra w piłkę nożną to pasja, pewne emocje, poświęcenie, dlatego zawsze masz szansę wybić się gdzieś wyżej. Musisz tylko ciężko pracować i gonić za marzeniami( no i oczywiście mieć talent ). Jest wielu zawodników, którzy zaczęli późno, a teraz grają po najlepszych ligach, także powodzenia ;)
2
Janusz Czart aka Piłsudski w TVP - mogę umierać.
4
Niech to będę jeszcze bracia syjamscy - doda to nutkę pikanterii :P
9
Jezu, czemu muszę zawsze zostawiać wszystko na ostatnią chwilę? Miałem cholerne 6 dni na ogarnięcie lekcji, przygotowanie się, 6 DNI! Zapytacie co robię? Odpowiadam: Kawę. I oczywiście kontempluję nad losem świata, będąc nikim, zamiast zacząć naukę. To będzie ciężka noc, zabijcie mnie.
7
Zmiana Luisa Suáreza w dzisiejszym meczu nie byłaby najlepszą decyzją. Źle by to wpłynęło na jego psychikę, pewność siebie. Napastnicy tego kalibru potrzebują goli, dlatego Gryzoń musi się odkuć. Valverde z kolei dobrze robi, że go trzyma. Trener pokazuje Luisowi swoje zaufanie i wiarę w jego umiejętności - o to właśnie chodzi; Barca dzisiaj bardzo dobrze grała w pierwszej połowie - w tej odsłonie widziałem wszystko: akcje kombinacyjne, szybkie, długie piłki, dryblingi, piękne strzały z dystansu( Andres i Ivan ), a nawet niebezpieczną wrzutkę( znowu Raki do Paco ). W drugiej części spotkania niestety siedliśmy, chociaż również mieliśmy swoje sytuacje, np. strzał Suáreza zablokowany ręką; Jeśli Dembele będzie zdrowy, Luisito i Pique odzyskają formę, a Leo i Iniesta wystrzelą to możemy mieć niezłą paczkę, aczkolwiek nie sądzę, że jesteśmy w stanie wygrać Ligę Mistrzów - za dużo gigantów w tym sezonie. Liga+puchar - jak najbardziej; Jeszcze mała wstawka: Zabawne, że w ostatnim meczu skład FCBarca.com( jak to trafnie określił jeden z użytkowników )nie potrafił strzelić bramki Grekom, a dzisiaj Paco do spółki z krytykowanym Rakitičem rozmontowują obronę Sevilli ;)
0
Pewnie, że zmiany są nieodzownym elementem piłki nożnej. Niestety kibiców najbardziej interesują skutki tych zmian. Oczywiście, Marlon, Denis, Alenia czy wspomniany Ruiz mogą wskoczyć do pierwszej jedenastki, jednak równocześnie z zajściem owego procesu rodzi się pytanie: O co będziemy się wtedy bić?
3
Kolega po części ma rację. Wyobraź sobie skład Barcy bez Messiego, Iniesty, Suáreza, Busiego, Pique czy Masche. W takim zestawieniu praktycznie nie ma gościa, który przysłowiowo "robi grę". Na pewno jednak nie staniemy się Milanem - nasi geniusze nie są jeszcze tacy starzy, a mamy przecież kilku niezłych i młodych zawodników, dodatkowo dochodzą transfery za grubą kasę.
0
Obecnie jest to hymn całej okręgówki :D