0

@Peciak Może Roque i Lewy zagrali kiepsko, ale za to Torres jeszcze gorzej.

0

Mówcie co chcecie, ale dziś była pełna dominacja. Powiedziałbym, że bawiliśmy się z nimi jak kot z myszka. Daliśmy im 3 setki, by poczuli, że maja szanse, po czym zdmuchneliśmy ich z planszy.

1

@szymonekk I jedna na poczatku drugiej połowy.

0

Też wam przeszkadza mocny doping ze strony przeciwnej? Ostatni zespół w tabeli, a oni kibicuja jakby to była liga mistrzów. Jak Barcelona w tych warunkach ma grać dobrze?

0

@Kgorecki2500 Ja nie pamiętam dokładnie kolejności, w której oglądałem, bo były to czasy gdy nie umiałem jeszcze usiedzieć 2h na raz przed filmem. Też jeszcze na kasetach i to z wypożyczalni :)

A pytałem głównie by usłyszeć opinię o wymienionej przeze mnie kolejności. Nie jest to mój pomysł, ale wydał mi się genialny jak o tym pomyślisz.

8

@kuz Messi był lepszy, ale on i CR7 byli dużo lepsi od całej reszty w swoich czasach, a pewnie i w historii. "Era Messiego i Ronaldo" nie stawia ich na równi, ani nie umniejsza żadnemu, a jedynie zaznacza jak bardzo zdeklasowali rywali.

I dobrze, że była to historia jednocześnie pisana przez obydwu, piłka była przez to dużo ciekawsza. Nie ważne czy strzelali dla Barcy czy Realu, mieliśmy możliwość oglądania dwóch największych piłkarzy w historii. Teraz przyszły czasy Viniciusów czy Haalandów, którym media będą wpychać po 100 złotych piłek, by sztucznie napędzać rywalizację i dawać nam namiastkę tego co Messi i CR7 dawali nam na boisku.

1

@Safrani Otóż nie, lepiej tak jak wymieniłem i żałuję, że nie znam nikogo, kto tych filmów jeszcze nie widział, poleciłbym to wtedy.

1

@Emhyr Spodziewasz się tutaj wielu użytkowników (aktywnych na la bambie) w okolicach 70 lat? Mała szansa, że ktoś młodszy oglądał Garrinche w akcji, pomijając potencjalne kompilacje na YT, a wtedy wymienia piłkarzy z tamtych czasów robi się trochę na siłe.
To trochę tak jak z topką raperów. Młodzi dziś wymienią Kendricka czy Eminema, a ci trochę starsi NASa, Paca czy Biggiego. I jak ktoś wymienia takich dinozaurów jak KRS, Rakim itd. to mam wrażenie, że próbuje na siłę się wyróżnić, choć obiektywnie łatwiej jest przesłuchać dyskografię danego artysty z przed lat, niż obejrzeć cały sezon w wykonaniu danego piłkarza z przed 50 lat.

Większość użytkowników załapała się co najmniej na dwójkę z trójki Ronaldinho, Messi, Neymar, więc nie dziwią głosy na nich. Dodatkowo każdy z tej trójki łapie się pewnie do obiektywnego top 10 w całej historii, więc wybór robi się prosty.

0

@Kgorecki2500 Najlepsza według ciebie kolejność oglądania SW, dla kogoś kto nie zna jeszcze fabuły 1-6?

I dlaczego jest to 4 -> 5 -> 1 -> 2 -> 3 -> 6

0

@MessiForeverTheBest Kontrowersyjna opinia. W Ep. 1 masz solidna, spójna fabułę, jedną z najważniejszych postaci w całej sadze (Qui-Gon), ciekawe backstory dla Obi Wana i Anakina czy Palpatine'a. Wprowadzony wątek sithów (1 raz pojawia się to słowo w całej sadze, jeśli nie liczyć usuniętej sceny z Ep. 4) i genialną ich reprezentację (Maul). Film rzuca nowe spojrzenie na Moc (choć kontrowersyjne i nie każdemu pasujące), wprowadza nowy rodzaj mieczy świetlnych itd., można by długo wymieniać.
W skrócie film BARDZO rozbudowuje dotychczasowe uniwersum SW, jednocześnie opowiadając spójną historię i dając początek historii postaci znanych z oryginalnej trylogii.
Gorsze momenty? Bitwa Gunganów z droidami i chyba nic więcej.

A Atak Klonów? Nie wprowadza nic przełomowego do świata SW. Fabuła? Palpatine, dostrzegając w królowej z Naboo zagrożenie dla swoich politycznych planów, organizuje na nią zamach. W tym celu każe Dooku zwerbować Jango Fetta, genialnego łowce nagród. Ten, nie wiedzieć czemu, werbuje innego mniej zdolnego łowcę nagród, który w konsekwencji wysyła droida, by ten wysłał mordercze robaczki jaki ostateczne narzędzi zbrodni.

Dalej nie jest nic lepiej. Postacie wrzucone na siłę (Dooku po prawdopodobnym fiasku pomysłu z Darth Jar Jarem; Sifo Dyas), dialogi Anakina z Padme (sam romans jest bardzo wiarygodny i dobry), sceny w fabryce droidów na Geonosis.

Wszystkie części lubię i doceniam jako ważną część całego uniwersum, ale zdecydowanie 3>1>2.

0

@Rarenzio Podawanie w ciemno do napastnika, oznacza według ciebie klasę podajacego, a nie napastnika, który zawsze jest w odpowiednim miejscu, gotowy do otrzymania podania i jest pewniakiem do strzelenia gola, tym samym umożliwiajac kolegom te "podawanie w ciemno"?

0

@Reviven Ciężko się nie zgodzić. Co z wypożyczeniami? Ja mimo wszystko odpuściłbym obu. A kwestia transferów do klubu, jakieś propozycje?

1

@chavez Alergia + wysuszona śluzówka w nosie. W tym wieku, przy obecnej pogodzie, jeśli dodatkowo mieszka w dużym mieście to normalka. Sam tak miałem w tym wieku w jedno lato, wraz ze zmianą pogody przeszło.

Jak to zwykle bywa, jeśli wpiszesz to samo pytanie w google, dowiesz się, że chłopak ma chłoniaka/białaczkę czy inne problemy hematologiczne.
I o ile dobrze jest zaszczepiać u ludzi czujność i świadomość co do wczesnej diagnostyki, tak nie można też przesadzać.
Na swoim (anegdotycznym) przykładzie - dorastając miałem różne objawy, które przy odrobinie wyobraźni i dostępowi do internetu można podciągnąć pod różne nowotwory. Rzecz jasna były to drobnostki.
A gdy w końcu zachorowałem poważniej, objawy nie zostawiały żadnych wątpliwości i nie dało się ich przeoczyć.

To taka dygresja dla ludzi, którzy nadmiernie przejmują się diagnozami z internetu, nie dla ciebie.

1

@adi7adi8 Prosty żart, a tu incydent kałowy u 3 użytkowników.

0

@blakkudium I to jest napastnik - 1 karny zmienia w dublet. Lewandowski max. 1 gol z 1 karnego, a i to nie zawsze.

0

@Rl9k1nG Lubię go. Wybitny piłkarz, choć na jego "najciekawsze" lata się już nie załapałem (kariera w Man U.).
Jest bardzo niewielu piłkarzy, których nie lubię. Na szybko chyba tylko Vinicius i Dumfries.

0

@Oskar28 Xavi Simons na wypożyczenie. Chyba najbardziej wpisuje się w twoje kryteria (młody + doświadczony). Bez sprzedaży kilku zawodników raczej nie ma mowy o innych zawodnikach na tę pozycję (np. Wirtzu).
Kimmich też by mi się marzył, ale problem jest taki, że przy braku kontuzji, już teraz w pomocy mamy De Jong, Romeu, (G. Rodriguez), Gavi, Pedri, Fermin, De Jong, Christensen, Roberto.
ale rozmarzajac się, przy odejściu Romeu i Roberto, bardzo prawdopodobnej sprzedaży Christensena (jeśli ściagamy ŚPD + wraca Eric G.) chętnie zobaczyłbym też sprzedaż Pedriego i lub De Jonga. Wtedy byłoby miejsce (i finanse) i na Simonsa (wypożyczenie) i Kimmicha.
Kimmich (Rodriguez) - Gundogan (Simons) - Gavi (Fermin). 3 zawodników, którzy potwierdzili już swoja przydatność dla klubu, którym nie można odmówić ani umiejętności, ani zaangażowania w mecz i do tego 3 nowe, obiecujace transfery (genialny DP, świetny młody talent, solidny zmiennik z La Liga).

2

@Luciano99 Screen zrobiony, już się nie wykrecisz.

0

2 scenariusze na kolejne sezony, pomijamy realizm, chodzi konkretnie o to co jako kibice wolelibyście obejrzeć:

1) Nie robimy żadnych radykalnych zmian, odchodzi max. 1 ważny piłkarz. Z uciułanych pieniędzy (kontrakt z Nike, może kolejne dźwignie) ściagamy kilku piłkarzy, powiedzmy 3-4, na wymagajace wzmocnień pozycje. Przy sytuacji finansowej nie sa to sami topowi piłkarze - dajmy na to Kimmich lub ktoś na tym poziomie na DP, solidny LS, półśrodek na boki obrony. W kolejny sezon wchodzimy z założeniem, że gramy (jak co roku) o wszystko i tak też rozliczamy trenera i piłkarzy. Wygrywamy 1-2 trofea, ale nie LM.

2) Oficjalnie rozpoczynamy duża przebudowę - sprzedajemy gwiazdy, gramy młodzieża, znacznie zmniejszamy oczekiwania (jako kibice i jako klub, tzn. w finansach nie oczekujemy 1/2 LM by dopiać budżet itd.) Celujemy w top 4 w lidze, nie wygrana.
W ciagu 2-3 sezonów mamy zdrowa sytuację finansowa i możemy wrócić do transferów z najwyżej półki.

0

@RosjaninBut @takisobiektos Jasne, dlatego chyba ze 2-3 zaznaczyłem, że to tylko fantazjowanie z mojej strony. Wierzcie lub nie, ale nie jestem Laporta pod przykrywka, nie robię tu referendum, a jutro zmiany, tylko proponuję lekka gimnastykę dla wyobraźni.

0

@Kasy Wszystko super, ale to nic przełomowego. Pomijajac decyzję personalne, bo to czy więcej dałby Zubimendi, czy może Rodriguez to wróżenie z fusów i każdy może mieć inna opinię, proponujesz zostawienie wszystkich podstawowych piłkarzy, dokładanie do nich kolejnych niewiadomych itd. Ten sam schemat od lat, to samo robi ze średnim powodzeniem Chelsea, PSG, czy Man U.
Tylko tamte kluby nie maja przy tym problemów finansowych.
Mi chodzi o wyprzedanie zawodników drogich i nie do końca spełniajacych oczekiwania, a takich mamy wielu. Zdecydowane postawienie na młodzież (w twoim składzie Yamal czy Cubarsi, będacy zasłużenie podstawowymi zawodnikami, mieli by mieć w kolejnym sezonie mniejsza rolę, mimo braku transferów na ich pozycję). Taki Fermin za grę u nas, czy Garcia (jeśli ma wrócić) za sezon w Gironie zasługuja na więcej, nie mniej grania.

0

@P33ck @Stinger_ @mekston @heniusss Z Borussia się zgodzę. To byl genialny zespół, taki jaki chciałbym zobaczyć u nas. Młodzi zawodnicy, wybiegani, gryzacy trawę w każdym meczu. Bez wielkich gwiazd, za to ZESPÓŁ.
Co do Lewandowskiego mam dylemat, bo na pewno w latach 2013-2020 zrobił ogromny progres pod wieloma względami i zdecydowanie 2013 to nie była jeszcze jego najlepsza wersja. Umiem sobie wyobrazić, że gdyby dziś wstawić go do obecnej Borussi, to wygladał by dużo lepiej niż Fullkrug.
W poprzednim sezonie, gdzie mieliśmy bardziej zorganizowana grę defensywna, Pedriego i zwłaszcza Gaviego w wysokiej formie, Lewy wygladał i grał dużo lepiej. To też chyba nie jest przypadek.

Zaryzykowałbym stwierdzenie, że Borussia z 2013 wygrałaby z obecna Barcelona, a przeniesienie obecnego Lewego do Borussi na pewno nie wpłyneło by negatywnie na ich grę.

W skrócie Borussia 2013 > My 2024, Lewy 2013 =/< 2024.

0

Co byście powiedzieli na czystkę zespołu z gwiazd, pełne "uzdrowienie" sytuacji finansowej i potencjalne gorsze wyniki sportowe przez 2-3 sezony? Oczywiście to kompletna fantastyka z mojej strony.
Chodzi mi o sytuację gdzie wychodzi Laporta i po sezonie mówi - "Musimy wiele zmienić, przez 2-3 sezony będziemy zespołem walczacym o miejsce w LM, nie o LM.". Następnie sprzedajemy większość gwiazd z wysokimi kontraktami, nie spełniajacymi oczekiwań, lub dajemy alternatywę w postaci znacznych obniżek kontraktów (i premii za wyniki).
Potencjalnie odchodza Cancelo i Felix, Lewy, De Jong, Pedri, araujo / Kounde, Raphina i/lub Torres, w zależności od sytuacji również Roque.
Trzon zespołu stanowia Ter Stegen, Fort, Cubarsi, Garcia, Balde, Gavi, Fermin, Gundogan, Yamal, Guiu. Oczywiście to za mała kadra, więc trzeba by dobrać kolejnych "dzieciaków" ze szkółki, czy zrobić kilka transferów, z tym że nie chodzi mi o sytuację rodem z fify "sprzedać wszystkich, kupić wszystkich", a o transfery mniejszego kalibru - darmowi zawodnicy czy wypożyczenia jak w ubiegłym roku.

aktualna kadra, mimo pompowania sporych pieniędzy (jak nie na same transfery to na kontrakty) ma wiele bolaczek - brak zmiennika dla bramkarza, brak poukładania na bokach obrony. Mimo wielu ŚO kiepskie wyniki defensywne, brak ŚPD, brak skrzydłowych z prawdziwego zdarzenia.
Lewy, De Jong, Pedri, araujo, Raphina/Torres i Roque to potencjalnie 200-300mln. i kolejne 60-100 mln. oszczędzone na kontraktach.
Po ściagnieciu ŚPD z wyższej półki, rezerwowego bramkarza i przebojowego LS wciaż powinniśmy wyjść na znaczny plus.

Ter Stegen (rez. GK) - Kounde (Fort) - Cubarsi (Inigo M.) - Garcia (Christensen) - Balde (Fort) - Kimmich - Gundogan (X. Simons) - Gavi (Fermin) - Yamal - Guiu - Nico W. (Torres)

Kadra i konkretne transfery to bardzo luźna propozycja, ale chciałbym zobaczyć coś takiego. Fajnie jest wygrywać trofea, ale nie jest to dla mnie najbardziej emocjonujaca rzecz jako kibica - ważniejsze jest dla mnie, że mogę na każdy kolejny mecz czekać z radościa i ekscytacja, widzieć piłkarzy, którym zwyczajnie zależy na graniu, młodych zawodników, którzy staja się gwiazdami itd.
2-3 sezony, w których wiedzielibyśmy z góry, że oczekiwania sa mniejsze, były bo wiele zdrowsze dla kibica, niż pompowanie przed sezonem oczekiwań, jak anglia przed każdym Euro / MŚ.

Tylko nie wiem czy to wszystko miałoby sens z Xavim. ale może akurat mniejsze oczekiwania, brak presji, praca z młodymi zawodnikami (co akurat dobrze mu idzie) pozwoliła by mu pokazać swoja najlepsza wersję i zostałby naszym Fergusonem, co już od dawna mi się marzy (trener, który poprowadzi z jakaś stabilnościa i regularnościa zespół przez kilka solidnych sezonów).

1

@Popitek12 Rada dobra, ale kucharek już chyba po maturze. Przynajmniej wiekowo.

0

Borrusia 2013 vs Barcelona 2024 i Lewandowski 2013 vs Lewy 2024? Kto lepszy?

2

@Qlimax86 Ta kolumbryna z reklamy jogurtu na wysranie?

0

@FcPortoFan1999 @Derean Co roku wybija się ktoś kto punktuje, jak Lille rok temu, Monaco wcześniej (i w ostatnich miesiacach). Marsylia, Lens czy Brest miały w tym sezonie dobre momenty. Gdyby nie PSG to tam by co roku wygrywał ligę inny zespół mam wrażenie, ale nikt nie jest na poziomie PSG i myślę, że nawet odejście Mbappe tego nie zmieni.

1

@Popitek12 Haaland < Kane < Lewandowski < / = Suarez

1

@P33ck Oprócz klasyków z dawnych czasów lubisz może seriale z lat 2000?



a na poważnie, to o ile sam aktor mnie mniej ciekawi, bo jedyne gdzie o nim słyszałem to właśnie kilka wzmianek w Sopranos, tak do teraz nie wiedziałem, że "Komu bije dzwon" zekranizowano. Co prawda główni aktorzy średnio mi pasuja do roli, ale może obejrzę, bo od jakiegoś czasu to moja ulubiona ksiażka, więc dzięki za ten post.

0

@P33ck Strong-silent type. Takich ludzi dziś brakuje na świecie.
Nie był on przypadkiem gejem, Gary Cooper?

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?