Geble
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Mysłowice
43 obserwujących
11 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Na ekranie telewizora.
0
Chyba nie końca zrozumiałeś sens mojej wypowiedzi. Szczególnie ostatnia faza Twojego wpisu jest dość dziwna. Sezonowcy, Tata słaby, nie sprawdził się. Gdzie Ty coś takiego wywnioskowałeś na podstawie mojego wpisu?
0
Chciałem tu napisać coś mądrego, ale spoglądając na drugą stronę zauważyłem, że kolega dezkrit mnie uprzedził. Pełen props, tak to właśnie widzę. Tutaj nie potrzeba świstka dotyczącego trenerki żeby zauważać podstawowe mankamenty. My to oceniamy na chłodno, widzimy te błędy jakby przez lupę m.in. dlatego, że są powielane na okrągło. Najdziwniejsze było jednak to, że po dobrych meczach trener widział mankamenty, a jak dwa razy doznaliśmy porażki to mecz był ok i drużyna zagrała bardzo dobrze. Przede wszystkim chodzi tu o rozsądną wymianę zawodników jeśli takowym ewidentnie nie idzie i są pod formą. Na ławce naprawdę siedzą wartościowi zawodnicy. Co więcej, niektórzy sprawiają wrażenie jak gdyby byli w lepszej dyspozycji aniżeli stali bywalcy pierwszej jedenastki. Szok?
Owszem, nie jesteśmy na treningach, nie widzimy co tam się dzieje, ale czy to co dzieje się na boisku nie jest ważniejsze? Co z tego, że taki Iniesta, czy Xavi na treningu dają 80 metrowe lagi z opaską na oczach i to lewą nogą, skoro w meczu głównie ograniczają się do wybierania najbezpieczniejszych zagrań? Fabregas złapał formę jak za dawnych lat w Arsenalu, a upycha się go na siłę na nie swoją pozycję.
0
Przecież został nominowany do najlepszej jedenastki UEFA. Dlaczego miałby jej nie dostać?
0
Dokładnie, do tego jeden z naszych obrońców jest nominowany do najlepszej jedenastki UEFA. To nie może być przypadek.
0
http://vader.joemonster.org/upload/qgp/1117096ba6b8c23aBKm2B2_460sa.gif
0
Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Tak pokrótce można skomentować reakcję Gerarda na słowa dwójki młodzików. Prawda zabolała?
0
Jest i nasz rasowy stoper!
http://imageshack.com/a/img15/6171/qpjp.gif
0
Napoli raczej odpada, wątpię żeby jego ewentualnym kierunkiem było Serie A. United też odpada, raczej nie będzie chciał zostać drugim Van Cuntem.
0
Mam nadzieję, że po dobrym występie z "Garncarzami" Deulofeu dostanie dzisiaj chociaż kilkanaście minut na Old Trafford. Na występ od pierwszej minuty raczej nie ma co liczyć, bo do składu wraca odpoczywający ze Stoke, Mirallas.
0
Najlepszy stoper pewniakiem do gry z trzecioligowcem. Wydaje się legitymacyjne.
0
Tą właśnie dynamiką i jednym strzałem w ubiegłym sezonie robił mielonkę z obrońców, podczas gdy Pedro próbował nie wiadomo czego, a i tak koniec końców oddawał piłkę do tyłu. Daje do myślenia.
0
Jeśli wybierze Arsenal to może coś z niego będzie. Każdy inny kierunek poskutkuje zapewne tym, że podzieli los Dos Santosa, Assulina czy całej reszty niecierpliwców.
0
Taki stoper jak Adriano ;)
0
Masz rację. Każda akcja wywołuje reakcję. Chciałbym jednak żeby tą reakcją nie było to co na przestrzeni kilku ostatnich meczów pokazuje Neymar. Gość ewidentnie zaczyna przesadzać. Zdecydowana większość padów i rzutów jest przesadzona, bo spokojnie mógłby kontynuować akcję, ale woli paść na glebę. Wczoraj o tym nieco pisałem. Porównywałem do syndromu Ronaldo. Portugalczyk robi to samo, ale wie kiedy to wykorzystać. Kiedy trzeba to ciągnie skrzydłem, a przecież kopią go nie mniej niż Brazylijczyka. Ile to razy kończył mecz z zakrwawionymi kostkami? Neymar natomiast pada od podmuchu wiatru w każdym możliwym sektorze boiska, a lwią część z tych akcji można spokojnie kontynuować.
Co do samego felietonu. Osobiście nie zauważyłem żeby jakoś drastycznie zwiększyła się liczba fauli, kuksańców, czy niedozwolonych zagrań rywali. Takie trochę chyba szukanie na siłę. Autobus wyszedł nieco z mody w tłumaczeniu wpadek, rywale znaleźli inny sposób, przynajmniej część z nich. Zabierają nam piłkę i po ptokach. W meczach z Realem JM owszem, było krwawo, no ale w meczach z Ajaxem, czy Bilbao? Normalne zawody, jakich wiele.W Premier League kopią dużo częściej, wchodzą ostrzej i nikt nie płacze, oprócz Younga.
Tak mnie jeszcze naszło, że gdy mieliśmy w zespole Guardiolę, Lucho, Deco, Van Bommela, czy Toure to faktycznie miał kto odpowiedzieć na boiskowe "zaczepki". Teraz nasi są jak ciepłe kluchy i sprawiedliwości szukają u sędziego, zamiast samemu spróbować powalczyć z rywalem.
0
Wystarczy zmienić "2" na "3" i mamy jedenastkę na ten rok.
http://www.fifa.com/mm/document/ballond'or/fif/proworldxi/02/19/60/12/fifa_fifpro_world_xi_2012_neutral.pdf
0
Takie głosy są ostatecznie anulowane. Z jednego adresu IP można zagłosować tylko jeden raz. 5 grudnia będzie korekta tego co widzicie teraz.
0
Obrońcy nie są do końca bez winy, no bez przesady :) To drugi mecz z rzędu, w którym dostajemy tę samą bramkę. Laga z narożnika po ziemi, nasi oczy jak pięciozłotówki i gol dla przeciwnika. Takie coś nie powinno się w ogóle zdarzyć, a zdarzyło się dwa razy z rzędu.
0
Nie zauważyłem żeby Neymar nabrał masy mięśniowej. Wygląda tak samo jak kilka miesięcy temu i tak samo odbija się od obrońców. Defensorzy są bardziej wyczuleni i nie idą na raz, tylko czekają co zrobi Brazylijczyk. Brakuje mu miejsca więc wdaje się w niepotrzebne dryblingi, które ostatnimi czasy kończą się przeważnie stratą. Jemu wręcz brakuje masy mięśniowej żeby rozpychać się jak Alexis. Zobacz jaka jest różnica. Sanchez wpada w kilku gości i często wychodzi z tego zwycięsko raz za razem zmieniając kierunek biegu i przepychając się z obrońcami. Neymar wpada w jednego i leci 3 metry dalej. Po części dlatego, że brak mu masy, a po części dlatego żeby pokazać jaki jest zajebisty i muszą go zatrzymywać faulem mimo, że spokojnie mógłby kontynuować akcję. Cierpi na tę samą przypadłość co Ronaldo, z tym że Portugalczyk wie kiedy tak robić, a kiedy cisnąć skrzydłem dalej. Tak to widzę.
0
Giggs świętował niedawno okrągłe 40 lat. Nigdy nic nie wiadomo. Może nasz Generał również będzie grał do 40? Wtedy Fabregas przejmie jego rolę w wieku 33 lat.
0
Mam pewne wątpliwości co do tego, czy sztab szkoleniowy z Martino na czele dostrzega jakiekolwiek problemy. Gdyby je dostrzegał to Pique nie powąchałby murawy odkąd Bartra wystrzelił z formą. Jest inaczej, Waka-Waka jest bezkarny i choćby ładował sobie kalafiory co mecz to i tak pewnie wychodziłby w każdym meczu.
0
Jeśli ten mecz nie był przełomowy jeśli chodzi o zakup typowej '9' w zimowym okienku transferowym, to naprawdę nie wiem co jeszcze musi się stać. W ofensywie nie dzieje się praktycznie nic. Jeden Sanchez próbuje coś robić, a reszta totalny chaos. Neymar przygasł od kilku spotkań i więcej się kładzie niż gra. Powoli zaczyna mnie frustrować szukaniem fauli.
Zestawienie składu to osobna bajka. Tutaj już nic się nie zmieni. Jeśli po meczu z Ajaxem łudziłem się, że możliwe iż Bartra odpoczywał, tak teraz mam pewność, że u Martino również gra się za nazwisko/zasługi (niepotrzebne skreślić). Dalej powielany jest beznadziejny schemat z ustawianiem Fabregasa na fałszywej dziewiątce. Wiąże się to z tym, że chłop jest zagubiony i jest wszędzie tylko nie tam gdzie powinien być cały mecz - na rozegraniu. Swoją drogą gość grając na fałszywej dziewiątce zalicza więcej kluczowych podań niż duet rozgrywających.
Messi nawet bez formy w jakiś sposób maskował wszystkie niedoskonałości. Teraz gdy go nie ma, mamy czarno na białym czym jest Messidependencia. Nie mówię tutaj o meczach z ostatnimi drużynami tabeli, a o meczach z zespołami, które przed wyjściem na murawę nie mają dodatkowego balastu w gaciach.
Najbardziej martwi mnie jednak ta totalna indolencja w rozegraniu. Powielanie cały czas tego samego, schematycznego do bólu klepania z praktycznie zerową ilością ryzykownych zagrań.
0
To prawda, kimkolwiek nie byłby jego partner na środku obrony to wygląda jak profesor. Kilka meczów z rzędu pod nieobecność Mascherano dodało mu wiary w siebie. Tę samą wiarę Martino stopniowo mu odbiera coraz częściej pomijając go przy wyborze wyjściowej jedenastki. Smutne to jest, bo Javier wrócił i z miejsca dostał pierwszy skład, podczas gdy Bartra w obecnej formie nakrywa czapką jednego i drugiego podstawowego stopera.
0
Szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że w tym sezonie wyjątkowo często się sprawdzają. Nie przypominam sobie żeby do tej pory było inaczej niż na przedmeczowej grafice serwowanej przez Sport/MD. Jeśli faktycznie znowu zostanie pominięty to jest to jawny sygnał, że choćby Pikej sadził kartofla w każdym meczu, to i tak może liczyć na pierwszy skład do końca kariery w tym klubie.
0
Bartra odpoczywa w meczu z Ajaxem żeby być gotowym na pojedynek z Bilbao. Tjaaaa
0
Dlatego zestawienie ich razem może zdziałać cuda. Może ale nie musi, aczkolwiek jak inaczej mamy się dowiedzieć, czy to wypali?
Ostatnimi czasy siła fizyczna i zwykłe wybieganie działa cuda i bardzo często jest skuteczniejsze aniżeli czysta technika i dobre ustawienie na boisku. Atletico to chyba najlepszy przykład. Ich futbol to nie finezja, a po prostu zapieprzanie na 110% swoich możliwości i maksymalne utrudnianie gry przeciwnikowi. Może nie jest to piękne, ale jest skuteczne. Z drugiej strony, czy piękne jest wymieniane często bezproduktywnych podań wszerz świadczących o bezradności?
Najlepsza obecnie jest hybryda dwóch stylów. Silni rywale obnażają nasze słabości i widać je jakby przez lupę, jeszcze bardziej i dokładniej. Z jednej strony nie możemy sobie na nią pozwolić (hybrydę), bo najzwyczajniej nie mamy do niej narzędzi, ale możemy mieć choć małą namiastkę w postaci dobrego B2B i DP.
0
W felietonie pisałem, że chodzi jedynie o mecze z rywalami, którzy dominują nad nami w kontekście warunków fizycznych. Tu nie chodzi tylko o Bayern. W meczu z PSG również nie było kolorowo i sam Busquets miał ciężko z fizycznie grającym rywalem. Pierwszy mecz z Bayernem był już gwoździem do trumny, bo Martinez przestawiał go jak chciał. W tej chwili zbawieniem mógłby się okazać Song i o tym właśnie pisałem.
0
@wszyscy
Nieco uprościłem to co chciałem napisać. Wszyscy macie rację, a najbardziej razi mnie to o czym pisze hoeniker, czyli brak ich wspólnej gry, o czym pisałem w felietonie. To naprawdę mogłoby wypalić, a Martino przebąknął na dzień dobry o tej opcji i tyle jej widzieliśmy.
0
Ale, że o co chodzi? Ma przyjąć, oddać koledze, a jak trzeba to powstrzymać akcję lub sfaulować rywala. W tym meczu mu nie wychodziło, więc taka nota. W każdym poprzednim wywiązywał się z tego bardzo dobrze, więc oceny było powyżej średniej. Cała filozofia. Niektórzy starają się wymyślać koło na nowo, a ta pozycja jest jak w każdym innym zespole.
0
Kontrakt Sakho z PSG zakończył się tego lata, gdy został sprzedany do L'poolu.