Geble
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Mysłowice
43 obserwujących
11 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Lepiej nie dało się tego ująć :)
0
Odnośnie meczu to jedyne co mi się kojarzyło przez całe 90 minut to dyskusja nad wpływem Messiego na poszczególnych graczy, którą prowadziliśmy pod artykułem Challengera. Bardzo ciekawa dyskusja i jedynie czekaliśmy na moment gdy wróci Leo. Wrócił. I co? Wszyscy wczoraj widzieli. Alexis z przebojowego gościa robiącego wiatr na prawej stronie znowu stał się giermkiem, który w 9 na 10 okazjach szuka Leo choćby stało przy nim 10 gości. Pedro póki co jeszcze się trzyma, ale i tak nie był to ten Kanaryjczyk, który szuka strzałów w lepszych pozycjach. Wczoraj też niepotrzebnie szukał klepek wtedy gdy po prostu trzeba było przy*ebać na bramkę. Oni chyba naprawdę się go boją, nie mam innego wytłumaczenia. Smutne to, ale dużo bardziej podobało mi się gdy Argentyńczyka nie było na boisku. Każdy próbował czegoś sam, a jak trzeba było to zagrali kombinacyjnie. Teraz wszyscy szukają Leo, a nie siebie nawzajem.
0
Bramki Realu naprawde urodziwe. Ciezko powiedziec, ktora ladniejsza. Mnie osobiscie najbardziej zaimponowala predkosc z jaka laciata leciala na bramke po uderzeniu
Ronaldo. Uderzenie Balego tez pierwsza klasa. Moze Sanchez tez dostanie dzisiaj szanse jesli bedzie jakis rzut wolny. Pokazal przeciez, ze potrafi odpalic niezla rakiete ziemia-powietrze z kilkudziesieciu metrow.
0
O wydawania petrodolarów raczej nie musisz się martwić, bo niby skąd mają się wziąć?:) Rosell ze stołka nie odchodzi, a o przejęciu klubu przez żadnego Szejka póki co nie słyszałem, a jest to niezbędny element układanki żeby w ogóle myśleć o wydawaniu ich pieniędzy. Inwestorzy z Qataru, jak dobrze wiesz nie będą pompować pieniędzy w klub, są jedynie sponsorem czysto marketingowym, nic więcej.
W myśl zasady "kto się nie rozwija ten się cofa", to powinno przyświecać obecnemu zarządowi. Bardzo fajnie jeśli uda się to wykonać biorąc chłopaków z La Masii, ale nie można robić tego na siłę. To jeszcze gorsze rozwiązanie, a przecież każdy widział, że Oier i reszta to nie ta półka. O Turkoniemcu nie ma się co wypowiadać, bo i tak nie dołączy.
0
To jest mój numer jeden:
http://static1.wikia.nocookie.net/__cb20121213173422/nonsensopedia/images/thumb/c/cc/Nie-spie-bo-trzymam-kredens.jpg/400px-Nie-spie-bo-trzymam-kredens.jpg
0
Wygrałeś internety
http://imageshack.com/a/img11/8725/yem.gif
0
Jeśli Suarez nikogo nie ugryzie do końca rozgrywek to całkiem możliwe, że dobije do tej magicznej granicy 50 bramek. Rekord RvN i Ronaldo łyknie za kilka kolejek. Potem będzie już z górki. Gdyby nie przymusowa pauza na początku pewnie już byłby rekordzistą.
Co do wypowiedzi Mourinho. Po części ma rację, bo jeśli ktoś z dobrej strony pokazuje się w PL to na pewno jest piłkarzem klasy światowej. Ta liga jest specyficzna. Czy jest najlepsza? Według rankingu nie. Trudno odmówić jej jednak konkurencyjności i atrakcyjności. Większość meczów pomiędzy Big Four i miejscami 5-6 ogląda się z reguły z wypiekami na twarzy.
0
Owszem, rzeczywistość jest jaka jest, ale ja nie widzę niczego dziwnego w tym, że bramkarze i obrońcy raczej nie mają szans na ZP skoro Messi i Ronaldo zdominowali boiska w stopniu niesamowitym. Gdy złotego balona odbierał Cannavaro zdobycie w całym roku kalendarzowym 40 bramek było nie lada wyczynem. Obecnie ta dwójka zdobywa tyle w samej lidze.
0
Kryteria są znane. Nagrodę przyznaje się najlepszemu zawodnikowi w danym roku kalendarzowym. Nie zawodnikowi, który wywodzi się z drużyny która wygrała wszystko, a temu który był najlepszy, niekoniecznie wygrywając wszystko. Dokładniej opisać tego nie potrafię. Dlatego właśnie w 2010 roku nagrody nie dostał Sneijder, podobnie jak teraz Ribery.
0
Wydaje mi się, że w tym roku poszkodowanym nie jest Ribery, a Lord Bendtner. Każdy kto śledzi piłkarskie newsy wie ile dobrego zrobił ostatnimi czasy duński magik dla Arsenalu. Nie chcę wiedzieć co by było gdyby w jednym zespole zagrał Bendtner i Heskey. Myślę, że internet przestałby działać.
0
Przecież jest Milner, który bardzo często wchodził w tym sezonie właśnie w miejsce Nasriego.
0
To jedno z tych zagrań, które powinno się karać najwyższą możliwą karą zawieszenia. Atak na dwa razy, raz nie trafiłem, to spróbuję drugą nogą. Kompletny brak zainteresowania piłką.
http://s3.amazonaws.com/br-cdn/temp_images/2014/01/12/BlueNegligibleAbyssiniangroundhornbill.gif
0
"Brak Busiego w meczach poprzedniego roku był aż nadto wyraźny, a jego zmiennik Alex Song nie potrafił nawet zbliżyć się do podobnego poziomu."
Rozumiem, że to zdanie pisał nostress? No bo jak to się ma do ocen na zakończenie roku w podsumowaniu pomocników?
0
Mam nadzieje, ze Blatter dzisiaj jest trzezwy i nie zacznie salutowac ;)
A co do jedenastki to nawet nie ma co komentowac, bo co sezon sa tam ludzie przede wszystkim za nazwiska. To taki plebiscyt popularnosci.
0
Wystarczy spojrzeć na kursy w największych zakładach bukmacherskich, które, jak doskonale wiemy, nie lubią rozdawać pieniędzy za darmo.
0
W sumie po to chyba jest gra faul. Służy przeszkadzaniu rywalowi. Można ją stosować, oczywiście jeśli podchodzi się do tego z umiarem. Piłkarze Barcelona kilka lat temu gdzieś zapodziali ten element gry. Bardzo często wolą puścić zawodnika drużyny przeciwnej w newralgicznym miejscu na boisku zamiast po prostu wystawić nogę i zapobiec niepotrzebnemu niebezpieczeństwu. Nie jest to strefa, po której atakujący jest narażony na żółty kartonik jeśli robi to pierwszy raz. Mimo to bardzo często widzimy jak nasi odpuszczają i dają rywalowi biec dalej. Nie wiem czemu tak jest i nie mam na to jednoznacznej odpowiedzi. Toure w życiu nie pozwoliłby takiemu Gabiemu, czy Ardzie na tak długie holowanie piłki.
0
Ja tam lubię tego sędziego, bo mecze są w miarę płynne. Nie dopatrzyłem się nadmiernie agresywnej gry ze strony Atletico, bo w sumie nie było ku temu powodów. Większą część meczu stali i patrzyli jak nasi sobie podaję 30-40 metrów od ich bramki. Co trzeba było powstrzymać to powstrzymali. Materace są w stanie zagrać dużo ostrzej, chociażby w meczach z Realem. Sobotni mecz był spokojny.
Swoją drogą jeśli wejścia Ardy są rozpatrywane w kategoriach brutalnych to co powiedzieć o wczorajszym wejściu Yangi-Mbiwy, po którym Nasri może wylecieć do końca sezonu?
http://s3.amazonaws.com/br-cdn/temp_images/2014/01/12/BlueNegligibleAbyssiniangroundhornbill.gif
0
Pewnie dlatego, że w drugiej połowie również bardzo często był najwyżej ustawionym zawodnikiem wymieniając się pozycją z Messim. To był jeden z tych meczów, w których był wszędzie tylko nie tam gdzie powinien. Stał się ofiarą posadzenia Messiego i Neymara na ławce. Do czasu pojawienia się Argentyńczyka grał na "fałszywej" dziewiątce, raz po raz wspomagając kolegów ze środka pola, po wejściu Leo grał i w rozegraniu i w ataku, po wejściu Neymara już sam nie wiedział gdzie ma grać. Ja to tak widzę.
Nie rozumiem zupełnie oceny Messiego. Ja go zapamiętałem z jednej akcji z początku i jednej pod koniec. Reszta występu to nieudane próby dryblingu i chodzenie po boisku zaraz po stracie piłki.
0
Próżno szukać ostatnimi czasy zawodnika gorzej radzącego sobie w grze jeden na jednego pod swoją bramką. Jego stroną przechodzi praktycznie wszystko.
0
Jest problem, bo w dwójkę na jeden pozycji nie zagrają. W pomocy trójka na najważniejsze mecze jest niezmienna. Choćby Fabregas w każdym meczu zaliczał dublet to i tak nic to nie zmieni. Dalej będzie rozpatrywany jako zastępstwo dla Messiego/Xaviego/Iniesty.
0
Zdanie o Cescu i Leo trochę mnie zmartwiło. Czyli Fabregas dalej jest "zapchajdziurą", jakkolwiek to brzmi. Gra jeśli Leo nie może, albo odpoczywa Xavi lub Iniesta.
0
Przyjmuję zakłady na to kiedy biografię wyda Thiago Messi lub Milan Pique.
0
Mecze ligowe będą co 3 dni przez cały sezon :D No bo przecież będą dwie przerwy na rozgrywki - wakacje i MŚ.
0
Piękna i spektakularna bramka. Jeśli chodzi o mnie to długo nic nie przebije tego majstersztyku pewnego Holendra:
http://image.sengoku.cn/data/media/6/Bergkamp.gif
Po prostu dla mnie to jest arcydzieło futbolu. W tej akcji jest po prostu wszystko. Ten obrońca pewnie do teraz ma koszmary nocne i nie wie jak to się stało.
0
Mam nadzieję, że Cesc dzisiaj jednak nie zagra. W przeciwnym razie niemal na pewno zabraknie go w sobotę od pierwszej minuty. Oznaczałoby to, że po raz kolejny jego kapitalne występy nie zagwarantowały mu pierwszego składu w najważniejszych meczach.
0
Gratulacje dla paxa. Świetnie się czytało. Trudno się nie zgodzić z liczbami tutaj przytoczonymi, aczkolwiek nie mogliśmy wybrać sobie lepszego momentu na sprawdzenie na czym tak naprawdę polega uzależnienie od Messiego. Sanchez i Pedro są w takim gazie, że jak nagle przestaną oddawać strzały (szczególnie Chilijczyk, który swego czasu zamiast uderzać wolał podawać do Leo) no to jednak będzie znaczyło, że coś jest na rzeczy.
0
Stawiam dolary przeciwko orzechom, że w meczu na Vicente Calderon w wyjściowej jedenastce zabraknie Bartry i Fabregasa. Czy to będzie znaczyło, że są w słabej dyspozycji?
0
Swojego czasu mówiło się, że lewą nogą mógłby wiązać krawaty. Nie ma w tym przesady. Magiczny zawodnik obdarzony piekielnym młotkiem w lewej nodze.
0
Mam tylko nadzieje, ze to nie byl jego ostatni rzut wolny w tym sezonie. Takich rac z 25 metra nie odpala sie przez przypadek.
0
Cholernie obawiam sie, ze wraz z powrotem Messiego i Neymara na lawke powedruje nie kto inny jak Fabregas. Dzisiaj kolejny mecz z asysta i pokazna liczba kluczowych podan. To zapewne on bedzie najwiekszym przegranym za tydzien podczas starcia na Vicente Calderon. Na falszywa dziewiatke wraca Leo, a w srodku hierarchia jest niezmienna.