Geble
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Mysłowice
43 obserwujących
11 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Może Messi powinien poprosić o powrót Toure?
1
Ja widzę problem, bo zostaniemy na prawym skrzydle z Pedro i brakiem konkurenta. Deulofeu zostanie na kolejny sezon w Evertonie, a całego sezonu z panem Wąsem nie zdzierżę.
12
Kompany objeżdżany jak młodzik. No, szczególnie przez Messiego. Nie jestem w stanie zliczyć ile razy odbił się od Kompany'ego jak od ściany, ale pamiętam tę akcję:
http://giant.gfycat.com/SardonicImperfectKoodoo.gif
Tak chyba nie wygląda ktoś mało zwrotny.
0
Z La Gazetta Dello Sport.
1
Kolega JachuFCB albo nażarł się starych grzybów, albo po prostu trolluje, bo kilka ostatnich wpisów ciężko sensownie wytłumaczyć.
42
Nie przypominam sobie żeby Messi wspominał coś o Kompanym i Pogbie.
9
Pensja motywacyjna w przypadku zarabiania i tak niebotycznych sum podstawowych wygląda doprawdy śmiesznie i dość zabawnie.
No cóż, Messi zaczyna nam się bawić w trenera, wcześniejsze "niby" plotki mają teraz już jakieś potwierdzenie, bo sumy o jakich się mówiło są teraz potwierdzone. Nie wróży to dobrze. Zawodnik ma grać, a nie dobierać sobie kumpli do gry.
0
Jeśli ktoś nie pamięta to polecam na odświeżenie pamięci :)
http://www.fcbarca.com/mobile/51392-courtois-kosztuje-24-miliony-euro.html?p=10
5
Zubi to człowiek honoru, dał słowo Niemcowi więc nie zmieni nagle zdania, bo jakiś tam najlepszy bramkarz na świecie chce do nas przejść.
0
Już kiedyś mieliśmy kolonię Holendrów na CN. Może czas na Belgiów? Ja nie mam nic przeciwko :)
4
Jeśli jest choć cień szansy na sprowadzenie Kompany'ego i jest on faworytem Enrique to trzeba zrobić wszystko żeby sprowadzić Belga na CN. Jest wart każdego miliona. W przyjście Pogby wierzyć mi się nie chce, bo zwyczajnie nie ma gdzie go upchnąć. Xavi, Iniesta, Busquets to święta trójca i jedynie kontuzja może kogoś ruszyć ze składu.
Btw. Messi zaczyna bawić się w trenera. To dobrze nie wróży.
4
Coraz bardziej zaczynam się obawiać, że jednak coś jest na rzeczy. Cholera, chyba mnie rozniesie jeśli oddamy naszego najlepszego pomocnika w tym sezonie. Owszem, ma kiepską końcówkę sezonu, ale jak to się ma do tego, że w ogólnym rozrachunku resztę stawki odstawił o kilka kroków? Jak jest w formie to daje takie piłki, że chyba sam jest zdziwiony ich precyzją. Tyle lat czekałem na jego powrót, to nie może się już skończyć. Po prostu nie.
0
Nie musi, bo w przypadku naszych dwóch wygranych będziemy mieć tyle samo punktów co Atletico i lepszy bezpośredni bilans pojedynków pomiędzy obiema ekipami.
0
Naprawdę daleko mi do przepychania myśli o całkowitej rewolucji w składzie, o czym pisałem w niedawnym felietonie. Jeśli nie czytałeś to zapraszam do zapoznania się z moim zdaniem na temat zmian w składzie. Zespół dalej jest wielki, dalej jest konkurencyjny, ale w LM rywale odjeżdżają nam z roku na rok coraz bardziej. Nie przez to, że mamy słabych zawodników, ale przez to, że nikt nie rozpatruje możliwości urozmaicenia tego co mamy obecnie o kilka ogniw, które sprawią, że znowu będziemy dominować nie tylko w kwestii posiadania piłki, a także pod względem stwarzanych sytuacji podbramkowych.
1
Paradoks tej całej sytuacji jest taki, że w perspektywie przyszłych sezonów lepiej może nam wyjść przegranie tegorocznego mistrzostwa. Myślisz, że dlaczego przez ostanie dwa sezony za dużo w kwestii zespołu się nie działo, mimo że sygnały wypalenia były bardziej niż widoczne? Dlatego, że zawsze udawało się "coś" wygrać. W tym sezonie najprawdopodobniej nie wygramy niczego istotnego więc i gadki o zmianach nabrały kolorytu. Wygranie mistrzostwa rzutem na taśmę naprawdę mogłoby dużo zmienić. Od wypowiedzi zawodników "Pokazaliśmy, że możemy", na wypowiedziach Zubiego: "Zespół wciąż jest wielki" kończąc.
1
Bramka Ronaldo? No cóż, Ibra by się nie powstydził. Wracając do tematu mistrzostwa, jeśli jakimś cudem uda się wygrać Ligę to Zubi będzie najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi, bo już nie będzie musiał przeprowadzać ewolucji, czy tam rewolucji. Wszystko będzie w porządku, bo wygramy ligę.
2
Nie przeszkodziło mu to jednak w zostaniu najlepszym pomocnikiem. Jeśli patrzeć na cały sezon to i tak stabilną, równą i genialną formę miał najczęściej z zespołu. Zatrzymał się na przełomie lutego i marca, a i tak nikt nawet nie zbliżył się do jego statystyk, mowa o zawodnikach środka pola oczywiście.
4
Kluivert nie ma 4 metrów :D
0
Real ma jeden mecz rozegrany mniej, stąd Twoje wątpliwości. Jedno zwycięstwo Rojiblancos nic im nie daje, bo jeśli przegrają dwa kolejne mecze, a Real wygra wszystko do końca to będzie trzy punkty na plusie.
6
Barkley. Mamy chyba gola sezonu w PL. Matko Boska
5
Wystarczy, że Real i Atletico potkną się dwa razy, a my wygramy wszystko do końca i mamy mistrza. Zostały nam dwa finały.
0
Dobra niech już Martino skończy żartować i wpuści Fabregasa na rozegranie.
1
Taką bramkę tylko my mogliśmy stracić. To jest istna parodia.
4
Nigdy nie zrozumiem argumentu o dorabianiu do emerytury przez profesjonalnych piłkarzy grających w czołowych europejskich zespołach. Przecież on w ciągu jednego roku zarobił tyle, że mu starczy do końca życia swojego i swoich dzieci :D No chyba, że to typ Thiago Silvy, któremu ciężko wyżywić rodzinę za 10 milionów euro rocznie :x
4
Nic dziwnego skoro zdecydowaną większość meczów w tym sezonie grał jako skrzydłowy lewy/prawy, czy nawet rozgrywający :)
4
Dobry zawodnik, aczkolwiek martwi mnie, że znowu uparli się na wszechstronnego zawodnika, który może grać na 23 pozycjach jednocześnie. Potrzeba nam obrońcy z krwi i kości, który przede wszystkim będzie nie do przejścia na prawej stronie. Od rajdów mamy Albiego. Kolumbijczyk to bardziej skrzydłowy niż obrońca.
1
Klauzula jego wykupu wynosi 24 miliony euro.
22
Może jeszcze nie wszystko stracone i ogłosi na przykład, że idzie do Manchesteru City, a za kilka dni Zubi ogłosi, że naszym nowym bramkarzem zostaje Courtois?
No co, marzenia nic nie kosztują.
0
Od przyszłego sezonu wygranie LE gwarantuje udział w przyszłorocznej LM, przy okazji nie zabierając marzeń zespołowi, który w rodzimej lidze zajął ostatnie premiowane awansem do LM miejsce. Nie oznacza to jednak, że zespół, który owo miejsce zajął już zawsze będzie bezpieczny, ponieważ zawsze istnieje możliwość, że dwa kluby z jednego kraju zdobędą zarówno LM, jak i LE.
2
Paradoks zdobycia Ligi Mistrzów jest taki, że w przypadku wielkich klubów jak Barcelona dużo bardziej opłacalne jest dojście do finału i jego przegranie, ponieważ różnica między zwycięzcą, a przegranym wynosi zaledwie 4 miliony, a premie które trzeba wypłacić zawodnikom za zwycięstwo są kilkukrotnie wyższe.