0

Pique się zajmie CR? Ostatnimi czasy Ronaldo ciągle robi z niego wiatrak. Bartra jest w mega formie to dlaczego ma nie grać? No dlaczego? Biegnąc tyłem jest pewnie bardziej mobilny niż Pique.

0

„Plan anty-Ronaldo" i Pique to trochę oksymoron.

0

W Barcelonie od dawien dawna za kolorowe karteczki odpowiada klub. Kibice po prostu podnoszą je do góry i w ten sposób tworzy się mozaika. Na meczach nie ma przecież fanatyków, którzy wnosiliby własnoręcznie wykonane oprawy.

http://www.fcbarcelona.com/football/first-team/detail/article/forca-tito-the-mosaic-for-the-clasico

0

W meczu z Milanem byłem pewien, że od pierwszej minuty zobaczę zarówno Bartrę, jak i Fabregasa. Jeden jak i drugi prezentuje rewelacyjną formę. Wyobrażałeś sobie, że zaczną ten mecz na ławce? Ja nie. Przecierałem oczy ze zdumienia w momencie gdy spojrzałem na jedenastkę desygnowaną do gry przez Martino. Wydaje mi się, że po prostu brakło mu jaj. Skoro brakło mu ich z Milanem, to prawdopodobieństwo, że jednego jak i drugiego nie ujrzymy podczas klasyku jest jeszcze większe. Tłumaczenie ich absencji oszczędzaniem na GD też jest dziwne i nie trzymające się kupy, bo przecież pewniacy do gry, czyli Xavi i Iniesta, spędzili na murawie po 90 min.

0

Pod warunkiem, że jest się abonentem nC+.

0

Strumień 1 mbps i około 100 minut oglądania = 750 MB
Stumień 500 kbps = 375 MB

0

Różnica jest taka, że między Ronaldo, a Chiellinim kontakt był, a między Vidalem i Illarą to już nie bardzo. Chilijczyk wyskoczył w powietrze jak gdyby obok niego wybuchł właśnie odłamkowy. Ronaldo zachowywał się jak gdyby dostał cegłą w głowę, no ale po kontakcie z ręką Chielliniego.

0

Mistrzostwo świata. Jak zawzięcie potem wskazywał, że przecież był faul.

Osobiście stawiam zachowanie Chilijczyka na równi z tym "wyczynem" pewnego Włocha.

http://strackattack.com/gifs/_soccer/gilardino%20worst%20dive.gif

0

W ubiegłym sezonie Real też grał słabo i mieliśmy ich zmieść z powierzchni ziemi na swoim boisku. Rzeczywistość była jednak bolesna i rozstrzelali nas grając praktycznie rezerwami. Smutny był to mecz. Real ma jedną przewagę w ostatnich GD - otóż grają jak gdyby od tego zależało ich życie. Rzucają się na nas od pierwszego gwizdka, a nasi gubią się jak dzieci we mgle. Tak było ostatnio za Mourinho. Czy tak samo zagrają z Carlo na ławce? Zobaczymy w sobotę.

0

Jeśli chodzi o wczorajsze mecze LM to zapamiętam z nich przede wszystkim to trafienie -> http://i.imgur.com/im1NpZg.gif

Szwed jest ostatnio w niezłym gazie. Dziwię się, że ta bramka ustała po takiej torpedzie. No i całe szczęście, że bramkarz nie dał rady jej dotknąć, bo po co mu połamana ręka ?:)

0

Podbijam. Jakiś czas temu również się nad tym zastanawiałem i bardzo dobrze, że ktoś wyszedł z taką inicjatywą. Myślę, że może to być ciekawa inicjatywa, który rozszerzy poziom oceniania danego meczu nie tylko pod kątem najlepszego zawodnika. Jestem ciekaw co na to redakcja.

0

Tyle, że to się nie trzyma kupy totalnie, bo Xavi i Iniesta też są pewniakami na GD, a przecież wczoraj rozegrali pełne 90 minut. Według mnie najzwyczajniej w świecie brakło mu jaj i zrobił to co Tito, postawił na nazwiska.

0

Dla mnie pierwszym problemem to było w ogóle wystawienie tej dwójki razem przy tak dobrej dyspozycji Bartry. Widok składu przedmeczowego to był jakiś żart, naprawdę. Czym kierował się Martino? Oszczędzanie przed GD, szczególnie w przypadku stoperów, brzmi dość komicznie i pokrętnie. Szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że Xavi i Iniesta grali 90 min, a przecież na GD też są pewniakami.

Masz całkowitą rację co do kuriozalnej decyzji Mascherano, ale jeśli już ją pominiemy to nie mogę odpędzić sprzed oczu widoku Robinho przepychającego Pique.

0

No cóż, szału nie było. Nie odnotowałem znaczących zmian w stosunku do tego co było w ubiegłym sezonie w meczach przeciwko zespołom umiejącym się bronić i mającym klasowych obrońców. Najbardziej zmartwił mnie fakt, że środek obrony tworzyły nazwiska, a nie obecna dyspozycja. No bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, że będący w formie Bartra siada na ławce kosztem Pique, czy Mascherano? Na stronie pojawiały się głosy, że to z powodu braku doświadczenia na tle klasowego rywala. Przy pierwszej bramce dla Milanu doświadczenie nie dało +5 do szybkości Gerardowi, ani +10 do koncentracji Javierowi. To samo tyczy się Fabregasa. Temat wałkowany non-stop. Jak widać hierarchia wśród pomocników dalej jest taka sama jak w ubiegłym sezonie, bez względu na prezentowaną formę. Ten mecz to tak naprawdę pierwszy minus ode mnie dla Taty.

Ciągłe, uporczywe pchanie się środkiem i na koniec podanie do wchodzącego Alvesa, który centruje piłkę w zbiorowisko zawodników w polu karnym, gdzie zdecydowaną większością byli Ci panowie w czarnych strojach. Tak to mniej więcej wyglądało. Poza przebłyskami Messiego i Busquetsa, którzy kilka razy dał dobrą piłkę przyspieszającą. Nie tak to ma wyglądać. Skoro ja wiem jak potoczy się akcja, to co dopiero profesjonalni zawodnicy Milanu, którym wystarczyło stanie i przyglądanie się temu jak wędruje piłka od nogi do nogi. Zauważcie jak padła jedyna bramka dla Barcelony. Z kontry po szybkim przechwycie, gdy Milan musiał wyjść z atakiem. Nie można było tak częściej? Dać im pograć a potem skontrować. Nie rozumiem tego.

0

"W meczu z Milanem grał najsilniejszy zespół"

Najsilniejszy, ale tylko na papierze, niestety. Mieli grać zawodnicy w formie, a znowu zaczyna się robić to co w ubiegłym sezonie.

0

Do teraz nie wierze w to co widze. Najbardziej szkoda mi Bartry.

0

To w jaki sposób Martino zestawi dzisiaj skład będzie dla mnie odpowiedzią na pytanie, czy faktycznie grają jedynie Ci piłkarze, którzy są w formie. Nie powinno być przecież wątpliwości co do tego kto z obecnych środkowych obrońców jest w tej chwili najpewniejszy. W pomocy bezsprzecznie powinien znaleźć się Fabregas w miejsce bezbarwnego Iniesty.

0

Chyba mnie coś strzeli jak zobaczę na ławce Fabregasa i Bartrę...

0

Mam tylko dwa, no dobra trzy, życzenia przedmeczowe. Bartra na obronie, Cesc w pomocy, Alexis na skrzydle. Wisienką na torcie byłby występ Songa, no ale nie ma co przesadzać.

0

"W meczu wyglądał blado (w sumie to zawsze jest blady)"

http://i762.photobucket.com/albums/xx268/unamadridista/unamadridista2/iniesta03.jpg

:D

0

Trochę przesadzasz. Już za czasów Van Gaala przeciwnicy bardzo często kurczowo bronili się przed naszymi zawodnikami. Była jednak zasadnicza różnica która sprawiała, że stwarzaliśmy większe zagrożenie. Bardziej polegaliśmy na nieszablonowych zagraniach, niż na schematach. Jedno i drugie ma swoje zalety i wady, ale obecnie w meczach takich jak ten ostatni bijemy głową w mur i nie wiedzieć czemu od kilku lat nic się nie zmienia. Jak się pchali środkiem, tak dalej się pchają. Cały czas atakują i podają po obwodzie, mimo faktu, że rywal stoi wręcz w polu karnym. Co to daje oprócz ciągle rosnącego posiadania piłki? Ani to ciekawe, ani skuteczne. Za Rijkaarda nauczyli się szczelnej obrony i szybkich akcji. Jak trzeba było usiąść na rywalu to siadali, a jak trzeba było oddać nieco inicjatywę, to się tego nie bali. Potem szybka akcja i bach. Kiedy ostatni raz widziałeś coś takiego? Sami zapędzają się w kozi róg, a potem się dziwią, że ciężko stworzyć sytuacje.

0

MD przewiduje, że w dzisiejszym meczu środek obrony stworzą Pique oraz Mascherano.

0

Naturalnie, C+ na przykład.

0

Nie wiem czy Roma, ale za zwycięstwo nie przyznają czterech, a trzy punkty ;)

0

No cóż, liczyłem, że na szpicy zagra jednak słabiutki Matri. O Balotellim można mówić wszystko, ale nie da się ukryć, że jest to gość, który jak ma dzień to potrafi zrobić coś z niczego. Wystarczy przypomnieć sobie mecz z Niemcami. Lepiej dla widowiska, gorzej dla nas. Tak sobie myślę, że skoro już wiemy o występie krnąbrnego Włocha to nie wyobrażam sobie dzisiaj Pique na środku obrony. Mam nadzieję, że od Bartry Tata obsadzał będzie środek obrony.

0

Co w tym przypadku było marchewką?

0

Ja z tego tygodnia zapamiętam przede wszystkim tę akcję.

pbs.twimg.com/media/BXFbwf1CQAAsR6s.jpg

Mistrzostwo świata.

0

Za jakie grzechy znowu musieliśmy oglądać Fabregasa na szpicy? Nie potrafię tego pojąć. Jest Neymar, który z powodzeniem mógłby tam zagrać, a wtedy Cesc byłby rozgrywającym. Hiszpan miał mecz na nodze, ale byłbym skłonny zaryzykować stwierdzenie, że Brazylijczyk grając na 9 miałby takich sytuacji dużo więcej, bo jest po prostu dużo bardziej zwrotny, a i Fabregas dostarczałby mu lepsze piłki aniżeli będący nieco pod formą Iniesta. Było jak było. Czekamy na Milan. Mam nadzieję, że z Mister Fabregasem jako rozgrywającym.

0

0

Mangala jest niesamowity, ale niestety niedawno zmienił agenta na Jorge Mendesa i prawdopodobieństwo jego transferu, które i tak było niewielkie, teraz jest już chyba zerowe.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: