Geble
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Mysłowice
43 obserwujących
11 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
http://www.borussia.de/english/season/first-team/squad.html
0
Przecież to są cytaty, a nie bzdury.
0
Póki co w trzech meczach wszedł z ławki, rozegrał łącznie 48 minut w Premier League.
0
Zobaczymy co wyjdzie z tego jego powrotu. Zostałby pierwszym, który kiedykolwiek wrócił z wypożyczenia i zaczął grać w pierwszym zespole. Osobiście spodziewałem się, że powalczy tam ostrzej z Mirallasem o to prawe skrzydło, ale póki co Belg nie wygląda na człowieka, który łatwo odda miejsce w składzie.
0
Tu nie chodzi o nurkowanie samo w sobie, a o przesadzanie w reakcjach gdy faul jest lekki i tak naprawdę powinien biec dalej, a wykłada się jak długi i wygląda jak gdyby gdzieś niedaleko wybuchł granat odłamkowy. Kontakt z reguły jest, nikt temu nie przeczy. To samo robi Ronaldo, to samo robi Young, Di Maria, Alves i cała reszta boiskowych cwaniaków. Mnie takie coś obrzydza. Piłka to sport kontaktowy, a niektórzy wyglądają jakby uprawiali balet. Messi pokazuje, że jednak można biec po lekkim kuksańcu, wystarczy chcieć.
0
Mourinho odnosi się do meczu w LM przeciwko Celticowi.
0
Jasne, że wspomniał o Balo, ale nie wydaje Ci się, że słowa o braku szacunku dla symulantów brzmią z ust człowieka, który przez cztery sezony trenował Di Marię dość dziwnie? Nie przypominam sobie żeby kiedykolwiek otwarcie skrytykował Argentyńczyka. Wspomina też o rozmowach jakie prowadził z "wybrańcami". Cóż, widocznie w przypadku Angela nie poskutkowało.
0
Według mnie Costa jest pierwszy nie dlatego, że Messi nie wystąpił w sobotnim meczu, a dlatego, że ma obecnie o dwa trafienia więcej. Gdybanie nie ma tutaj sensu, liczą się fakty.
0
Póki co to oni nie wytrzymują tempa Costy. Mam nadzieję, że zarówno Diego, jak i całe Atletico nie spuchnie jak w poprzednim sezonie. Tej lidze brakuje trzeciego zespołu jak powietrza.
0
La Roja z Costą w składzie będzie piekielnie mocna. Mam tylko nadzieję, że Sfinks skorzysta z jego potencjału i skończy z wystawianiem Fabregasa na ataku.
0
Powrót do gry Mascherano będzie najlepszym testem dla Martino, który przed sezonem twierdził, że u niego grają jedynie zawodnicy będący obecnie w formie. Jeśli po powrocie Argentyńczyka Bartra wróci na trybuny, będzie to dla mnie jednoznaczne z tym, że była to zagrywka pod publiczkę.
0
Tak po prawdzie to kogo by nie wyznaczyli i tak może być komedia. Poziom sędziowania w LL sięgnął już dna i póki co nie widać by cokolwiek miało się zmienić, skoro nie ma odpowiednich konsekwencji. No cóż, prędko takich sędziów jak w PL to się chyba nie doczekamy. U nich taki Michael Dean, czy Martin Atkinson często uważani są za kontrowersyjnych. Jest to o tyle zabawne, że poziom ich sędziowania i tak jest kilka półek wyżej niż takiego pana ze zdjęcia przeze mnie wklejonego, który w LL uważany jest za doświadczonego fachowca.
0
https://scontent-b.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/1376402_10202053490316063_2143455709_n.jpg
0
Kolejna szansa i znowu wykorzystana w pełni. Mam tylko nadzieję, że nie skończy się jak zwykle i nie będziemy musieli czekać na Kameruńczyka do listopada.
0
MD donosi, że Song został pierwszym zawodnikiem w tym sezonie w La Liga, który może pochwalić się... 100% celnością podań.
Grande Song :)
0
Z jednej strony dobrze, że nie było wczoraj Messiego. Dzięki temu mogliśmy zobaczyć kapitalną bramkę Sancheza. Jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie, że gdyby wczoraj obok Chilijczyka stał Messi to za nic w świecie nie pokusiłby się o taką torpedę.
Cała ofensywa pod nieobecność Argentyńczyka grała inaczej, to wiadome. Czy lepiej? Nie wiem. Na pewno dużo mniej schematycznie. Wiem na pewno, że w tamtym sezonie pod nieobecność Messiego brakowało kogoś takiego jak Neymar. Kogoś kto z niczego wyczaruje sytuację do zdobycia bramki, albo swoim dryblingiem zrobi przewagę.
0
Nie wiem co Cię rozbawiło w moim tekście, ale to wszystko co piszesz odnosi się do czucia systemu gry Barcelony, czego ja po prostu nie kupuję. Na początku jego pierwszego sezonu faktycznie można było odnieść takie wrażenie, ale teraz? W ostatnich występach bardzo często grał na jeden kontakt, a swoim ustawieniem bardzo często przerywał akcje. Nie wiem co kryje się pod tym magicznym sformułowaniem "tracenia płynności" skoro w zdecydowanej większości przypadków zarówno Busquets, jak i Song pełnią rolę łącznika w akcjach pozycyjnych, gdzie szybkość nie odgrywa zbyt dużej roli, bo piłka dostarczona do Xaviego i tak zwalnia, bo Generał musi się trochę pokręcić.
0
prokofiew
Dlaczego mamy się bronić skoro Song grając przed Busquetsem nie byłby klasycznym DP, a bardziej angielskim b2b, czyli tym kim tak naprawdę powinien być.
0
Ja na to czekam odkąd Song się tu pojawił i dalej nic. Czasem mam wrażenie, że Tito nie wiedział kogo tak naprawdę kupił. Martino chyba za bardzo też nie wie jak grał Kameruńczyk w Arsenalu i co mogłoby nam dać wystawienie tej dwójki razem.
0
Drużyny grające przeciwko Arsenalowi stosują dokładnie tę samą taktykę co w meczu z nami. Bronią i kontrują. Song za czasów gry w Arsenalu posyłał takie piłki na nos Persila że głowa mała. Tak naprawdę to Song od końcówki ubiegłego sezonu w większości spotkań, w których wystąpił prezentował się lepiej niż Busquets, który od dłuższego czasu miewa przebłyski, ale ewidentnie jest pod formą. Dlaczego Song gra tak mało tego nie wie nikt, bo przecież prezentuje się bardzo dobrze. Kompletnie nie kupuję tego, że nie gra bo nie czuje systemu Barcelony, a Busquets czuje kapitalnie. Patrząc na występy Kameruńczyka widać zupełnie coś innego.
0
To co najważniejsze w grze Bayernu to ciągłe parcie do przodu. Bez zbędnych ceregieli, posyłania piłki na boki, czy do tyłu. Cały czas do przodu, przez co mecz nie dosyć, że jest dużo bardziej dynamiczny, to jeszcze przeciwnik ma duże problemy bo cały czas musi uważać. U nas niestety bardzo często rywale po prostu stoją przed 16 i patrzą na naszych jak wymieniają podania. Z Celticiem do 76 minuty tak to właśnie wyglądało.
To co czasem działo się na Etihad przypominało istny Blitzkrieg. Jak nienawidzę Bayernu tak muszę przyznać, że nie dosyć, że grają szybko i składnie to jeszcze ładnie dla oka.
0
Wytoczę ogromne działo w postaci stwarzania i dochodzenia do sytuacji bramkowych. Sanczopansa mimo swojej nieporadności potrafi coś z tą gałą zrobić. Tu się pokiwa, tam się gdzieś poplącze, tu komuś poda w pole karne, tam się przewróci i wywalczy jakiś rzut wolny. Ogólnie rzecz biorąc dzieje się. Jak gra Pedro to mam wrażenie, że gramy bez jednego skrzydła. Dostaje i od razu oddaje. Raz na kilkanaście meczów odpali i coś strzeli.
0
Senna grał i nikomu nic nie przeszkadzało. Nie widzę powodów, dla których nie powinno dać mu się szansy. Hiszpania byłaby dużo silniejsza mając go w składzie.
0
Nie no daj spokój, przecież Adriano jeszcze dużo gra :)
0
https://scontent-a.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1379819_616914295034156_2078004860_n.jpg
Nic tylko brać.
0
Jutro Cruyff i powie, że nie chce tych pieniędzy.
0
"W tym miejscu należy pochwalić Gerardo Martino, który stosuje rotacje i nie boi się stawiać na 22-latka."
To nie jest rotacja. Bartra gra tylko dlatego, że kontuzjowany jest Mascherano.
0
Trzeba iść do przodu, to jasne. Ale Tata mógłby się w końcu zdecydować kto w tym zespole jest rozgrywającym, bo ta sprawa drażni mnie niemiłosiernie. Robi wszystko żeby jak najczęściej upychać wszystkim razem. Xavi nie odstąpi tego miejsca aż do momentu, gdy odejdzie na piłkarską emeryturę. Jest tyle szans żeby grać szybką piłkę do przodu, albo przeprowadzić kontrę, a mało które są wykorzystywane, bo Xavi woli się pokręcić. Zresztą wystarczy zerknąć na jego wczorajszą wypowiedź z twittera, w której stwierdził, że akcja bramkowa wcale nie padła z kontry.
0
Myślę, że jeśli sytuacja nie ulegnie zmianie to zimną z pewnością pożegnamy Kameruńczyka. Wielka szkoda, że tak wyborny i wszędobylski zawodnik środka pola jest traktowany po macoszemu.
0
Tylko żeby Bartra miał jakiekolwiek szanse rozwinięcia to wypadałoby w końcu posadzić na ławce celebrytę, a jakoś się na to nie zanosi. Za niedługo wraca Puyol i Mascherano, więc Marc musi się liczyć z tym, że jego jedyną szansą na grę znowu będzie PK. Martino powiedział, że na środku obrony nie lubi rotować, a mieć stałych bywalców.