1

@July_6_BcN Mam dziś dobry humor a u mnie dobry humor przejawia się w wyjątkowo ciętym dowcipie.

3

@Gibbon_FCB Nie. Od lat nie jeżdżę komunikacją, ale jak jeżdżę, to czytam książkę i nie widzę starych bab.

0

@Czyhrynski Miałem ból dokładnie w tym samym miejscu po tym jak poślizgnąłem się na korcie i podparłem się lewą ręką. Oczywiście u lekarza nie byłem, do tego dalej grywałem przez jakiś czas, choć rzadziej grałem dwuręczny backhand. Przeszło całkowicie po jakichś 3 miesiącach a poważnie bolało przez miesiąc.

Podsumowując: ja bym amputował. xD

2

@July_6_BcN Te 2, które zapłodnił @Pawlak1992 to jego prawa i lewa ręka. xD

1

@Bocheno1 Ja mam ludzi, którzy z własnej woli zaczynają o 6 i to nawet jak jest dzień z biura i trzeba jeszcze dojechać, wyszykować się etc. Masochiści.

0

@Konradowskyy No właśnie u mojej Żony tak było, że nie mogła spać i zasypiała o 2-3. Na szczęście też ma elastyczne godziny pracy i wstawała tak jak ja. Ale bez tego, to jest się totalnym zombie i po pracy od razu drzemka i rozwalony dzień.

2

@Colon W ogóle u Samprasa serwis jako całość (pierwszy i drugi) jest moim zdaniem w top 3 w historii, może nawet w top1. Oczywiście byli ludzie, którzy serwowali mocniej niż on, ale on szachował różnorodnością kierunków i w efekcie bardziej bano się jego gemów serwisowych niż takiego Ivanisevica, Krajicka czy potem Roddicka. Oni mogli mieć więcej asów, ale Samprasa trudniej było przełamać, bo o wiele więcej serwisów nie wracało na drugą stronę lub wracało jako wystawki. To samo miał zresztą Federer, który też potrafił mieszać typy serwisu i do końca maskować kierunek i rotację.

W ogóle ta różnorodność to jest dość mocno niedoceniana umiejętność, sam długo tego nie doceniałem, dopóki sam nie odczułem czegoś podobnego na własnej skórze. Płaskie 190 km/h, gdy się wie, że taki serwis będzie returnuje się o wiele łatwiej niż jak nie wie się, czy przyleci płaskie 170-190, czy ścięte 150-170, czy może kick na backhand z wejściem na siatkę. W tenisie zawodowym te prędkości są wyższe, ale zasada taka sama moim zdaniem.

2

@mekston Sampras, mój ulubiony tenisista!

1

@Konradowskyy @Bocheno1 Współczuję, naprawdę. Cieszę się, że mam elastyczne godziny pracy i tylko jak mam jakieś spotkanie rano, to muszę na nim być, a tak to mogę przyjeżdżać np. na 9.20. Dla mnie wstawanie przed 8 to zbrodnia przeciwko ludzkości i bardzo doceniam, że w tej robocie musiałem to zrobić raz w ostatnich 2 latach, prawie 3 w sumie.

0

@MichuZ44 Poranne bieganie? Hatfu. xD Wieczorne bieganie to jest to.

0

@Foesum A to ja mam jedną taką, z "podróży poślubnej" - pierwszy nasz wyjazd po ślubie był na zlot FCBP, więc na pamiątkę zabraliśmy tablicę. Prawdziwa podróż poślubna była miesiąc później.

1

@Sysia11 Zgadzam się z tezą, że Scaloni zrobił świetną robotę i ładnie drużynę poukładał, ale z tym: "Kiedyś Di Stefano,potem Maradona i obecnie Messi. Argentyna od dawien dawna jest w czołówce." to popłynęłaś. Di Stefano w reprezentacji Argentyny w zasadzie nie grał, szybko się przechrzcił na Kolumbijczyka a potem Hiszpana.

1

@Sysia11 Przy całej sympatii do Argentyńczyka też tak uważam. Aczkolwiek on miał super mental, nie grymasił, walczył do końca. No i miał atomowy forehand.

3

@Laminedependencia @ViscaelBarca2007 @AssisMoreira Oglądam piłkę od mundialu 94, dla mnie najpiekniej grała Barca Guardioli, ale jako era to bardziej lata 2000-2006, wtedy było moim zdaniem więcej magików ze sporą swobodą na boisku. U nas Ronaldinho, wcześniej Rivaldo, Valencia z Aimarem, Villarreal z Riquelme, Bergkamp z Henrym w Arsenalu, we Włoszech Milan z Kaką, Pirlo i Seedorfem w pomocy i atakiem Szewczenko-Inzaghi. Do tego Galacticos, United Fergusona, Hagi w Galatasaray, dużo było efektownie grających piłkarzy i drużyn. Może to sentyment, może fakt, że od 2004 miałem Canal+ i dużo oglądałem, a wcześniej tylko skróty oraz LM raz w tygodniu i czasem coś u dziadka. Ech, mógłbym elaborat o tych czasach napisać.

2

@norbi77 @kubix05 Tak, tamte chipsy smakowały jakoś inaczej. Byłem ostatnio w Budapeszcie, Chiosy są tam dostępne. Przywiozłem Taccosy oraz Big Pepy.

0

@Colon W meczu koksiarza z madrylem wybór jest trudny, ale jednak rudego genetic trasha nie lubię również za styl a Alcaraza prowadzi Juan Carlos, więc za Hiszpanem.

1

@dawid4444 Na trybunę gości będą tylko dla socio oraz członków oficjalnych fanklubów (z półroczną karencją). Na trybunę gospodarzy to pewnie trzeba odkupować od karnetowiczów Slavii, o ile ktoś będzie chciał sprzedać.

2

@webber A jak już będziesz przy Sagradzie, to obczaj sobie Szpital Sant Pau (Hospital de Sant Pau), który można zwiedzać. Bilety nie są drogie a warto, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że nie ma tam tłumów, co w Barcelonie jest raczej rzadkością. Od Sagrady to około kilometra.

0

@Starrk Wypraszam sobie, nie jestem pobity. xD

2

@webber Co do Sagrady, to kiedyś dało się wejść w niedzielę rano na mszę. Chyba też jakaś pula biletów jest do kupienia w kasie w danym dniu. Ale pewien nie jestem, akurat w Sagradzie byłem z 8 lat temu i z następną wizytą czekam aż będzie ukończona.

Co do Batlo oraz La Pedrery (Casa Milo), to wejście jest drogie, ale warto tak jak napisał @Lucerfi. Mnie i mojej Żonie mega się podobało, na przestrzeni lat byliśmy po 2-3 razy. Casa Milo ma też w ofercie wieczorne zwiedzanie z wejściem na dach i pokazem światła. Byliśmy na tym w podróży poślubnej w 2017 roku i było super, szykujemy się na powtórkę.

Bilety do Batlo ostatnio kupowałem przez neta stojąc przed wejściem, dzięki czemu omijałem kolejkę i jeszcze oszczędzałem 2 Euro.

0

@tadzik447 @TR3YWAY Ja byłem 3 tygodnie temu, zwiedzałem Bazylikę w Budapeszcie. I w 2023 r. na 3 pogrzebach. A tak na normalnej mszy to chyba ostatni raz byłem w gimnazjum.

0

@Alex1995 Ale możliwe, czyli Aryna nie zapewniła sobie jedynki na koniec.

0

@Alex1995 Na pewno już sobie zapewniła jedynkę na koniec sezonu? Nie wydaje mi się. W Race ma niecałe 2100 pkt. przewagi a do końca roku jest jeszcze Azja (choćby 2 turnieje WTA 1000 - Pekin i Wuhan, a także kilka mniejszych) oraz WTA Finals, gdzie można zgarnąć 1500 punktów.

0

Po smeczu widać, że Aryna się przyjaźni z Djokovicem. xD

0

@norbi77 Holandrzy mają w sobie sporo buty lub przynajmniej ogromnej pewności siebie. Lubię holenderską piłkę, ale zgadzam się tu z @arasz1819, bazuję tu też na osobistych doświadczeniach z pracy i pokrywa się to z tym, co mi mówiono na szkoleniu z różnic kulturowych.

0

@JanuszKorwinMikke Z tym jednym z najlepszych to bym nie przesadzał, był po prostu dobry, ale nigdy w top 10 na świecie.

2

@norbi77 Zgadzam się, że ten mecz był epicki. To były wtedy moje 2 ulubione reprezentacje europejskie, ale Czechów lubiłem bardziej (sentyment po Euro 96, gol Poborsky'ego z Portugalią to do teraz jeden z moich ulubionych), więc to za nimi byłem. Dobrze, że Advocaat porobił zmiany i Czesi wyciągnęli ten mecz.

PS. W kwestii półfinału z Grecją, to chyba pamięć Wam szwankuje @norbi77 oraz osoby lajkujące (@FcPortoFan1999 @blakkudium), bo Charisteas to załatwił kraj tchórzy i kolaborantów w ćwierćfinale a Czechów załatwił rezerwowy obrońca Romy, Traianos Delas.

1

@arasz1819 Popsułem zabawę i dałem herbik @Roobo, bo nie trawię głupoty ludzkiej i każde jej wyśmiewanie zasługuje na aplauz.

0

@Konradowskyy @JohnKennedy Ja zdecydowanie wolę niemiecki od francuskiego. Ten drugi jest dla mnie niestrawny. Brzmi obrzydliwie. Kiedyś w pracy miałem biurko obok koleżanki niemieckojęzycznej, następnie siedziała koleżanka francuskojęzyczna, a dalej stała drukarka. Już wolałem dźwięk pracującej drukarki niż brzmienie języka z kraju tchórzy i kolaborantów. xD

1

@clyde Jako posiadacz 15-letniego auta potwierdzam. Dalej wygląda dobrze (jak już raz na pół roku pojadę ba myjnię).
@July_6_BcN Te nowe auta wyglądają super, ale są wypchane elektroniką, która sprawia, że są bardziej awaryjne a naprawy droższe. Nie jestem fanem nowych aut (plus wolę przypierdalać kasę na podróże).

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: