0

Nie ma sensu porównywać sytuacji Thiago do Tello. Między nimi jest różnica klas. Wielki talent Thiago jest niezaprzeczalny natomiast u Tello ciężko go w ogóle dostrzec. Thiago miał być przyszłością klubu, niestety Tito tego nie zobaczył...Tello nigdy nie będzie kluczową postacią tego klubu, no chyba że wpadniemy w kryzys podobny do Milanu. Ja jestem zdaniem że Tello należy sprzedać. W jego miejsce wróci Deulofeu który nie ma się co oszukiwać już dziś jest graczem lepszym. A gdy rozwinie swój nieprzeciętny talent może być czołowym graczem świata. Myślę że przysadzono też z Tito. Oczywiście to była ważna postać, ale zapamiętamy go raczej ze względu na przykrą chorobę niż na jego pracę. Trenerem był przyciętym. Można by kilka rzeczy zmienić w tym zestawieniu ale chyba jest w miarę dobrze.

0

Nikt nie zapłaci za Tello 20-30 mln. On jest 10mln. wart maksymalnie.

0

Kurde. Pedro dziś dobrze z Celticem i Villareal też. Z trzecioligowcem całkiem nieźle. Naprawdę może wraca super Pedro z sezonu 10/11

0

Tello nigdy nie wyglądał mi na kogoś kto w przyszłości będzie wielkim graczem, ale wyglądał na kogoś kto gdy się rozwinie może będzie kiedyś podstawowym graczem. Dziś jednak od jego dobrego sezonu 2011/2012 mijają dwa lata a on nie rozwiną się wcale. Jest najbardziej przewidywalnym graczem jakiego wydała La Masia... I chyba najgorszym technicznie z La Masii... Myślę że nie ma dla niego miejsca. On ma potencjał aby grać w Getafe a nie Barcelonie. Nie ma sensu trzymać go na siłę, szczególne że za rok wróci prawdziwy diament-Deulofeu. Nie ma sensu próbować na siłę zrobić z niego talentu.

0

Co? Tello hahaha... Tello to szybciej będzie drugim ślusarskim... Naprawdę rozumiem że możesz go lubić, możesz go nawet uważać za dobrego gracza ale twierdzenie że będzie kiedyś drugim CR jest śmieszne. W takim razie może Teodorczyk będzie drugim Ibrą...

0

Myślę że i dla niego i dla Barcelony będzie lepiej gdy po sezonie zakończy karierę. Puyol nie raz mówił że nie chce być ciężarem. Dziś ma 35 lat i nie gra już jak kiedyś, nigdy już tak grać nie będzie. Dla mnie i każdego innego sympatyka FCB to ktoś wyjątkowy, wielki ale nadszedł czas aby zakończyć pewien okres. Chcę go zapamiętać jak najlepiej a możliwie słaba gra w następnych latach mogłaby tylko splamić jego wspaniałą karierę. Niestety ale trzeba się pożegnać z żywą legendą FC Barcelony. Szkoda że tak to się potoczyło. Jeszcze w sezonie 11/12 był wielkim graczem(genialny mecz z RM na Bernabeu wygrany przez FCB 3:1). Był to jego moim zdaniem ostatni dobry sezon. Tak się złożyło że ostatni z Guardiolą. 12/13 i 13/14 to już niestety nie ten Puyol. Marzy mi się wielki pożegnanie legendy. Wiadomo jakaś kartoniada na cały stadion, przemowa itd.

0

Zapomniałbym. Coraz bardziej podoba mi się Pedro. Po meczu z trzecioligowcem byłem daleki od pochwał dla niego, po meczu z Szkotami potraktowałem to jako przebłysk. Jednak teraz wszedł i pokazał się z bardzo dobrej strony. Znowu. Na razie lepiej wstrzymać się z mówieniem o powrocie Pedro jak z sezonów 09/10 i 10/11 ale powoli widać postępy.

0

Jeszcze nie dawno Neymar grał świetnie ale brakowało bramek. Teraz chyba już zacznie strzelać. 2 mecze 5 bramek, całkiem niezły tydzień Neymara. Szkoda że nie zagra z Getafe ale przyda mu się odpoczynek bo ostatnio gra niemal bez przerwy. Mam nadzieję że gdy wróci Leo to będzie razem z Neymarem tworzyć duet, a nie tak jak to miało miejsce przed kontuzją Messiego gdy Ney był tylko uzupełnieniem.

0

Szkoda liczyłem że przegrają.

0

No to teraz czekać na mecze w 1/8 z Arsenalem :D Życzę ich sobie. Jeśli mamy wygrać LM to musimy ogrywać najlepszych a z nimi zawsze dobrze nam szło. Co do meczu to myślę że wszytko zostało już powiedziane. Brawa dla Neymara.

0

A ja z chęcią przeszczepiłbym ci mózg gdyby było to możliwe, bo widać że ci go brakuję... Ludzie on nic nie zrobił.

0

Mam kompletnie inne zdanie. Nie lubię niemców za to do Bayernu prawie nic nie mam. Prawie bo nie lubię takich aroganckich, przemądrzałych zespołów. Pep Guardiola to najwspanialszy trener w historii Barcelony. To jeden z najważniejszych ludzi w historii tego klubu. To ktoś kogo uwielbiam wręcz "kocham". Jak można tracić do niego szacunek po tym wszystkim co dla nas zrobił tylko dlatego że odszedł pracować do innego klubu. Poza tym nie od dziś mówi się o tym że być może odszedł przez konflikt z naszym "wspaniałym" prezydentem. A chyba każdy wolałby Guardiolę na ławce niż Sandro na trybunach. Thiago to zaś piłkarz który nie został doceniony przez Tito i odszedł. Bayern wykorzystał okazję. Jeśli ktoś tu jest winny to Tito.

0

Jest wiele rzeczy które potrafię Tito wybaczyć ale Thiago to błąd którego naszemu byłemu "trenerowi" nigdy nie wybaczę. Wybaczę Złe decyzje na El Clasico(np. ciągłe pomijanie Villi) wybaczę żenującą zmianę w meczu z Bayernem w 84 minucie przy 4:0, ale Thiago nigdy nie wybaczę. To był nasz, nie oszukujmy się największy talent. Ani S.Roberto, Dos Santos, Cuenca, Montoya czy nawet Bartra o Tello nie wspominając nie mają do Thiago nawet podejścia pod względem talentu, potencjału. Z naszych ostatnich perełek jedynie Deulofeu można moim zdaniem porównać do Thiago. Jestem pewny że zrobi wielką karierę i z całego serca mu jej życzę. Nigdy nie zrozumiem o co macie do niego pretensje. Ja ani w dniu transferu ani teraz nie mam do niego żalu. Jest mi tylko smutno gdy myślę że wypuściliśmy taki talent. Całą winą obarczam Tito i zarząd. Powiedzmy sobie szczerzę kto normalny zostałby w klubie prowadzonym przez przeciętnego trenera, który sugeruje się nazwiskami a nie rzeczywistą formą piłkarzy i nie daje ci za dużo okazji na grę gdy dostał ofertę z aktualnie najlepszego zespołu świata, z wspaniałym trenerem którego znasz i który da ci na pewno więcej szans na grę. Jego decyzja była prosta i oczywista. Nie wiem więc dlaczego macie do niego pretensje. Thiago to powód dla którego ciesze się że Tito nie jest już naszym trenerem. Zaznaczam jednak że nie chodzi mi o to ze życzę Tito choroby, bo nikt normalny nie życzy czegoś takiego innemu człowiekowi. Patrze na to tylko z perspektywy sportowej. Wiem że moja opinia się pewnie wielu nie spodoba dlatego radzę pamiętać że to moja opinia.

0

Wielu ludzi tutaj podjęło się opisania sytuacji Barcy w ataku typu: kogo sprzedać,wypożyczyć lub zostawić. Ja również tak zrobię.
Messi,Neymar,Alexis- nie trzeba się rozpisywać. Pierwsza 11.
Pedro- moim zdaniem powinien zostać. Jako zmiennik Alexisa. Ma ogromne doświadczenie w Barcelonie, rozumie styl gry, jest zgrany z zespołem. Przyda się.
Tello- jak już pisałem. Sprzedać. Nie ma talentu, nie ma tych umiejętności. Nie ma dla niego miejsca. Powinien odejść i dla siebie i dla Barcelony. Może z 10 mln. by ktoś wyłożył.
Cuenca,Bojan- podobna sytuacja. Mieli duży talent ale w różnych okolicznościach wygaśli. Ja bym ich wypożyczył. Wciąż wierze że z nich może coś być.
Afellay- Tak naprawdę w Katalonii nigdy nie zaistniał. Braka z Almerią i Malagą + asysta na Bernabeu z której wszyscy go pamiętamy. I nic więcej. Sprzedać.
Deulofeu- niektórzy mówią aby jeszcze rok został w Anglii. Ja sam nie jestem przekonany. To jest ogromny talent, nasz diament i to jest oczywiste. I chyba chciałbym już w sezonie 2014/2015 oglądać go w koszulce Barcelony. Wierzę że dostawałby wiele okazji. Może nawet stałby się zmiennikiem Alexisa.
Podkreślam że to moje zdanie i nie musicie się zgadzać.

0

Nawet nie wspominajcie o Thiago. To był prawdziwy wielki talent, ale niestety Tito tego nie widział. Zresztą u "Taty" też by siedział na ławce bo perspektywiczny Xavi musi grać.

0

Cały czas mi żal że tak szybko zgasł. Były takie oczekiwania, miał talent i cały czas ma. Może się jeszcze przebudzi.

0

mariano25
Z tym "talentem" Tello to się zagalopowałeś...

0

Wspaniale że nasz diament się sprawdza w Anglii. To upewnia mnie w przekonaniu że bezapelacyjnie największy talent wychowany przez Barcelonę w ostatnich latch może zostać naprawdę wielkim graczem. Myślę że jeśli wszystko dobrze się potoczy to za kilka lat(może za rok?) razem z Messim i Neymarem będzie stanowić o sile naszego ataku. Jestem teraz pewny, Tello jest niepotrzebny. Pomyślcie Messi,Neymar,Alexis to zupełnie inna półka, dojdzie o stokroć bardziej utalentowany brylant Deulofeu, jest Pedro który zjada Tello doświadczeniem i ma wyższe umiejętności, może dojdzie "9" nie wspominając już o Bojanie,Cuence(gdy grał był lepszy od Tello, ma większy talent i bardziej pasuje do FCB) i Afellay'u którzy mogą odejść, a mogą zostać. Tak więc ja bym sprzedał Tello, żeby się chłopak nie marnował. Niech pójdzie do zespołu na swoim poziomie typu Getafe. Może z 5-10 mln. byśmy za niego dostali.

0

Niestety sprawdziło się to czego się obawiałem. Przez takie a nie inne rozstawienie grup mam kilka grup naprawdę ciekawych( B,G,D) ale za to kilka strasznie słabych(grupa C to jakaś komedia). Moje typy:
A: 1.Brazylia 2.Meksyk
B: 1.Hiszpania 2.Holandia (chociaż mam nadzieję że Chile zajmie 2.)
C: 1.Kolumbia 2.Japonia
D: 1.Włochy 2.Urugwaj (Anglia bez szans)
E: 1.Francja 2.Ekwador
F: 1.Argentyna 2.Nigeria (Messi może poprawić statystyki)
G: 1.Niemcy 2.Portugalia (Marzę aby Niemcy odpadli lub 2. miejsce zajęli)
H: 1.Belgia 2.Rosja
Podsumowując Argentyna ma niemal pewne 9p. o awansie nie wspominając. W 1/8 zespół Leo raczej też nie powinien mieć problemów. Niemcy i Rosja trafiły ciężko więc jest szansa że poniosą klęskę. Anglia tak naprawdę już odpadła. Moim zdaniem to największe pozytywy losowania :D

0

Mam nadzieję że się nie sprawdzi. Po co męczyć Neymara,Alexis czy Cesca w takim meczu. Przecież to tylko ryzyko kontuzji.

0

Chciałbym poruszyć jeszcze jedną kwestię związaną ogólnie z piłką. Nie macie wrażenia że piłka klubowa staje się(lub już się stała) "ważniejsza" od reprezentacyjnej? To że poziom piłki klubowej jest zdecydowanie wyższy jest oczywiste. Tak było, jest i będzie z przyczyn naturalnych jednak do niedawna piłka reprezentacyjna wydawała mi się "ważniejsza". Oczywiście marketingowo lepiej sprzedają się turnieje reprezentacyjne, jest to prawdopodobnie spowodowane "niedzielnymi kibicami","Januszami" itd. Jednak mam wrażenie że wielu kibiców(w tym ja),trenerów,ekspertów czy nawet piłkarzy stawia wyżej piłkę klubową. Co wy o tym myślicie?

0

Moim zdaniem są 4(i tak o 3 więcej niż w RPA,gdzie Hiszpania był bezapelacyjnym faworytem) zespoły gotowe wygrać mundial 2014. Kolejność nieprzypadkowa: Brazylia,Argentyna,Niemcy i Hiszpania. Jako czarnego konia typowałbym kogoś z dwójki Belgia/Chile. Daleko zajść mogą jeszcze, oczywiście przy dobrym losowaniu Włochy ,Urugwaj,Portugalia,Holandia,Francja i ewentualnie Meksyk.Oczywiście to moje zdanie. Marzę o finale Hiszpania-Argentyna ewentualnie Brazylia-Hiszpania/Argentyna. Liczę na klęskę Niemców i Rosji :D Ogólnie te MŚ zapowiadają się dla mnie świetnie. Faworytami są wszystkie 3 reprezentację które darzę największą sympatią. Hiszpania(wiadomo Barcelona jest Hiszpańskim klubem, więc z chwilą początku kibicowania FCB zaczęło się też wspieranie Hiszpanii),Brazylia( Kiedyś Ronaldinho, dziś Neymar poza tym jak można ich nie lubić? Ta ich radość, atmosfera to coś wyjątkowego) i Argentyna(Ich po prostu uwielbiam. Lubiłem ich nawet gdy wcale nie interesowałem się piłką. Tak po prost. Chyba rozumiecie. A do tego Messi któremu życzę sukcesu z kadrą). Są to reprezentacje gdzie jestem pewny że będę sympatyzował z nimi chyba do śmierci :D Niezależnie od tego czy będą tam grać piłkarze Barcelony czy nie. Dlatego ten mundial jest dla mnie wyjątkowy. Życzę też sukcesu wszystkim reprezentacją w których są gracze FCB. Szczególnie liczę na Chile(mam dużą sympatię do wszystkich krajów z Ameryki Południowej) i Alexisa.

0

Tak jak napisałeś wszystko po trochu. Motywacja to moim zdaniem niewielki problem. Myślę że "wypalenie się" Xaviego jest głównym powodem. Niby to jeden człowiek ale jakże ważny. Może też Barcelona straciła trochę z pewności siebie, pół roku temu Mou po wygranym El Clasico powiedział że Barcelona miała "wątpliwości i strach". Powodów jest wiele i ciężko wskazać ten jedyny.

0

Chciałem tylko napisać iż w 100% zgadzam się z BarcaF@n. Nie można było tego lepiej ująć. Ciesze się że są jeszcze na tej stronie ludzie którzy widzą że problem jest bardziej skomplikowany. Wiele osób pisze ty że problem to tylko a) słaby trener b) słaba forma c) słaba taktyka, wszyscy już wiedzą jak z nami grać. Tymczasem problem jest po części w każdym z tych punktów. Chciałbym przypomnieć wam że nasza taktyka była wszystkim znana(wszyscy wiedzieli jak z nami grać) już w czasach Guardiolii. Choćby w sezonie 2010/2011 ale czy to stanowiło problem? Nie, Barcelona i tak wygrała LL i LM. Ponieważ to że rywale Blaugrany wiedzieli jak ona gra nie miało znaczenia, bo nie byli w stanie jej zatrzymać. Gdy Barca grała na swoim najwyższym, nieosiągalnym dla innych poziomie nikt nie miał szans. Dlatego uważam że zmiana taktyki nie rozwiąże problemów. To nie tu leży główny problem. Problem w tym że Barcelona nie jest w stanie grać już tak wspaniałej Tiki-Taki. Jak napisał kiedyś Rafał Stec "Tiki-Taka nie przestała działać, ona co najwyżej przestała istnieć." I ja się pod tymi słowami podpisuję obiema rękami. Jednak skoro nie są w stanie grać już tak dobrze, to taktykę trzeba urozmaicić np. sprowadzając "9".

0

*gry
Jednak ja uważam że z Martino w najbliższych latach możemy osiągnąć wiele sukcesów. Uważam że jest lepszym trenerem od Tito który nie był tu aż tak krytykowany, a gdy był krytyka była uzasadniona. Kolejne problemy to oczywiście nasza obrona, a także brak prawdziwego strzelca. Chyba pierwszy raz przyznam rację tym którzy uważają że Barcelona potrzebuje "9". Neymar jest fantastyczny, ale to nie jest człowiek który zapewni wiele bramek. On mi bardziej przypomina Ronaldinho niż choćby Leo który te bramki daje hurtowo. Teraz patrząc na to że "Tata" chce trochę zmienić Barcelonę, chce chyba zrobić ją bardziej uniwersalną to typowa "9" mogłaby się przydać. Kandydatów jest wielu a ja chyba(aż dziwnie się czuje to pisząc) skierowałbym się w stronę Lewego. Głównie ze względu na cenę. Podsumowując uważam że Martino jest odpowiednim trenerem dla Barcelony, należy dać mu czas. Na ostateczną jego ocenę czas przyjdzie w kwietniu/maju.

0

Ja wciąż mam bezgraniczne zaufanie do Martino. Dla mnie wszystkie narzekania na niego są bezpodstawne, nie można od niego wymagać że nagle Barcelona odzyska swój blask z czasów Guardiolii(blask który moim zdaniem już nigdy w takiej formie nie wróci). Po meczach z Ajax'em i Athletic boli mnie jednak kilka rzeczy. Przede wszystkim widać że Barcelona straciła to "coś", nie ma tej iskry. Gdy w końcówce meczu Barcelona przegrywając nie stwarzała okazji było widać drastyczną różnicę między Barceloną "Taty" i wcześniej Tito a zespołem Guardioli. Kiedyś gdy Barca przegrywała końcówka meczu była zwykle prawdziwą nawałnicą, ataki nie ustawały a Barcelona pokazywała pełnię możliwości. Nawet gdy nie udawało się i przychodziły porażki można było czuć dumę z gry FCB, można było też mówić że porażka jest przypadkowa a rywal miał po prostu szczęście(tak też zwykle było). W ostatnim a także tym sezonie tak nie jest. Ile Barcelona stworzyła sobie okazji w 20 minut po straceniu bramki na 1:0 w kraju Basków? No właśnie, tu widać różnicę. Chciałbym wam przypomnieć jednak że wymaganie takiego poziomu gry od dzisiejszej Barcelony nie ma sensu. Xavi,Puyol i po części Alves są cieniami siebie z przed 1,5-2 może 3 lat i do najwyższej formy już nie wrócą. A przecież byli podstawą Barcelony(obok Iniesty i Messiego chyba najważniejsze postaci sukcesów z ostatnich lat). Kolejna sprawa to tempo gdy które jest zdecydowanie niższe niż w latach świetności, co sprawia że dużo łatwiej broni się rywalowi.

0

Nie przesadzajmy. W 2012 Barcelona nie przegrała z Londyńskim autobusem. Przegrała sama z sobą. Barca stworzyła wtedy mnóstwo okazji a zabrakło tylko trochę skuteczności. Autobusy nie są problemem jeśli gra się na najwyższym poziomie(jak Barcelona Guardioli czy obecny Bayern). Problem często leży w skuteczności. Nie zapomnę meczu w Londynie i pomeczowych statystyk(Okazje bramkowe 10-1 dla FCB, wynik 1-0 dla Chelsea). Problemem i to ogromnym jest też słaba gra w obronie. Jeśli gra się dobrze w obronie to rywal grający autobusem stworzy sobie max. 1-2 okazje co powoduje że nie trzeba wielu bramek strzelić. Ważne jednak aby nie stracić bramki jako pierwsi, wtedy zaczynają się problemy.

0

Deulofeu*

0

Droga wolna Tello, nie jesteś tu potrzebny. Gdy za rok wróci dużo lepszy od ciebie Deloufeu to już w ogóle grać nie będziesz. Nie każdy może być wielkim piłkarzem, ty niestety nie możesz.

0

Trzeba przyznać że kilka ostatnich akcji naprawdę pięknych

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: