Dari0G
Dołączył/a: kwiecień 2019
Ełk
10 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Blolo Ja to rozumiem, ale tego jest za dużo i to konkretnych rzeczy. A on mówi, że nie pamięta NICZEGO z tych rozmów w konkretnych momentach, w konkretnych meczach, za które potem ludzie dostali wyroki. Różne rzeczy różnie zapamiętujesz ze swego życia, to normalne. Ale NIE WIERZĘ, że nie pamięta nic z tej konferencji na dwa telefony przeprowadzanej przez Fryzjera, o której mówił Wójcik. A on się odbyła, zostało to udowodnione na podstawie bilingów. Po prostu nie wierzę. Nie wierzę też, że nie pamięta, jak mu W PRZERWIE MECZU wyszło z szatni kilku zawodników, by dogadać się co do wyniku z przeciwnikami. Przecież oni dostali za to wyroki. A on twierdzi, że o niczym nie wiedział. No błagam, przecież to jest nieprawdopodobne. I on nie mówi, że jest niewinny, on broni się tym, że nie postawiono mu zarzutów. Niby nic, ale dla mnie zasadnicza różnica.
0
@Blolo Może byłeś i nie wiesz. Może konfabulujesz, jak Wójcik wg Ciebie :). Był tak mało wiarygodny, jak Czesław. Ciekawe, czemu w jedno mu wierzyli, a w drugie nie. Jakbyś poczytał trochę o tamtych czasach, to byś nie pisał głupot, bo to była piłkarska mafia, a Fryzjer był jej szefem. Ciekawe, czemu pomijasz fakt wybiórczej amnezji Michniewicza. Widać nie pasuje Ci do tezy. Po co rzucił wszystko i pojechał z adwokatem do prokuratury? Zdanie o płaczu żenujące, jak widać, nie wytrzymałeś ciśnienia. Relatywizujesz i tyle. Albo ze złej woli, albo jesteś naiwny jak dziecko.
0
@Blolo A tez pojechałeś z adwokatem do prokuratury na drugi koniec Polski, kiedy tego kolegę zamknęli, żeby powiedzieć, że nic nie wiesz w tej sprawie? Przecież Ty wybierasz sobie, co Ci pasuje do tezy. Piszesz, że prokuratura nic nie znalazła, kiedy własnie o to chodzi, że nawet nie szukała, kiedy miała do tego podstawy. Czemu? Przecież Wójcik zeznał jasno, że był świadkiem rozmowy, w której Fryzjer instruował Cześka, co ma robić, a czego nie. Czemu nic z tym nie zrobiono? W inne zeznania uwierzono, a akurat tę sprawę pominięto. Czy Ty jesteś jakimś dzieciakiem, że nie widzisz, jak się to wszystko układa? Pomijasz wszystko, co Ci nie pasuje i relatywizujesz resztę. Brak słów.
Edit: Tak jeszcze, z mojego doświadczenia zawodowego, gdybyś miał faktycznie takiego koleżkę i zatrzymano by go za dilowanie, to gdyby sprawa była poważna, a Ty byś z nim tyle gadał na komunikatorach, na sto procent byłbyś sprawdzany. Na sto procent. Rozumiesz?
2
@Blolo Kolego, on przegadał ponad 27 godzin. Kontaktował się najczęściej przed, w przerwie i po meczach. Z bilingów wynika, że te kontakty miały miejsce głównie w sezonie. Kiedy liga nie grała, nie było ich na taką skalę. Opowiedział o bzdurkach, o których mógł, nie pamięta natomiast niczego w sytuacjach stawiających go w niekorzystnym świetle. Trzeba być naprawdę naiwnym, by wierzyć w taką wybiórczą amnezję. Był trzeci jeśli chodzi o ilość kontaktów. Dwie osoby wyżej na tej liście dostały wyroki za korupcję i ustawianie. Z dnia na dzień rzucił wszystko, wziął adwokata i pojechał 700 km do prokuratury we Wrocławiu, by powiedzieć, że nic nie wie. Naprawdę jesteś aż tak zaślepiony? Tego jest po prostu za dużo.
2
@masq A Czesiek zapisywał się, kiedy chciał.
0
@Blolo Chłopie, naprawdę?
"Dziś na antenie u Stana, podczas rozmowy ze słuchaczem o meczu Lecha w 2004 r. w Nowym Mieście Lubawskim, na pełnym spontanie:
„Przegraliśmy 2-0 w pucharze, trenerem był Tomek Artemiuk, do przerwy 0-0, po rogu straciliśmy bramkę. Taki mały, Domżalski, grał. Później wysłaliśmy mu koszulkę, bo chcieliśmy go do Lecha wziąć, ale wybrał Ruch Chorzów. Pamiętam doskonale, pamiętam tę trybunę z TIR-a przyczepy, za bramką, i pamiętam przede wszystkim wynik, że przegraliśmy 2-0”.
O 711 telefonach do szefa piłkarskiej mafii:
„Nie pamiętam”.
0
@VbamboeB Chłopie, przecież Ty się sam orzesz. Napisałeś:
"Ty chyba nie pojmujesz, że wolność kończy się w miejscu gdzie zaczynasz krzywdzić drugiego wolnego człowieka. Zestawienie stanowskiego z putinem woła o zniesławienie i z pewnością przegrałbyś ten proces. zestawić z ludobójcą yt-bera i twierdzić że to różnica skali jest napluciem tym ofiarą w twarz, totalną głupotą i zerowym zrozumieniem sytuacji."
Przecież ja odniosłem się do TWOJEJ wypowiedzi, że on może robić w swoim programie, co chce, nigdzie nie porównywałem Stanowskiego z Putinem, jedynie Twoje pojmowanie tego, co może robić. Przecież to do CIEBIE skierowałem te słowa. Ten kawałek o zniesławieniu, to kompromitacja, nie masz pojęcia, czym jest zniesławienie i jakie przesłanki muszą być spełnione. Wymyśliłeś sobie narrację i przedstawiłeś tak, jak Ci pasowała. To jest manipulacja. Założę się, że w myślach cieszyłeś się, jaki super pocisk posłałeś i jak to mi pojechałeś. Brawo.
Kolejny kwiatek:
"Równie dobrze ja Ci mogę napisać, żebyś nie reagował na moje komentarze, skoro Ci się nie podobają. Ta sama logika." -przecież to Ty odpowiedziałeś na mój komentarz więc mam prawo do kontrargumentacji, bo dotyczy to mnie i dokładnie jakbym uznał, że mi się nie chce to bym to olał. odklejka tutaj z twojej strony mocna ale przejdę teraz do truskawki na torcie"
Znowu sam się zaorałeś. Pisząc komentarz robisz to dla kogoś, musisz liczyć się z odpowiedzią. Stanowski w programie działa na tej samej zasadzie, robiąc materiał, robi to dla odbiorcy i też musi liczyć się z komentarzem z - jak to nazwałeś - kontrargumentacją. Skoro więc mi radzisz, bym nie oglądał programu, taką samą radę dałem Tobie. Jak widać, zrozumienie tego okazało się dla Ciebie za trudne. Umiesz jedynie radzić innym, co powinni robić, za to sam do własnych podpowiedzi nie za bardzo chcesz się stosować.
"A co do dwóch pięknych historii aż łezka mi się w oku zakręciła, skoro wszystko jest oczywiste dla ciebie to dlaczego jeszcze nie ma w tej sprawie wyroku ? Przecież koronny znawca lb już wydał opinię."
No właśnie, ciekawe, czemu nikt nie badał dalej słów Wójcika? Ciekawe, czemu Czesio pamięta tylko to co chce, z tylu godzin rozmów? Czemu rzucił wszystko i popędził z adwokatem 700 km do Wrocławia, by wytłumaczyć, że o niczym nie wiedział? Jeśli Ty naprawdę nie dostrzegasz jak wiele jest tu niewyjaśnionych spraw, to pozostaje tylko współczuć. Łezka Ci się zakręciła? To ma być metoda, by poznać prawdę, czy by ją ukryć? Zamienić wszystko w żart, ironizować, umniejszać i udawać, że deszcz pada? Doskonale pasujesz do nich dwóch.
Kiedyś pewien francuski arystokrata powiedział, że nikt nie jest zadowolony ze swojej fortuny, za to każdy - ze swego rozumu. Jesteś idealnym przykładem.
0
@VbamboeB Dobra, szkoda na Ciebie czasu, nic nie zrozumiałeś.
0
@VbamboeB Nie oglądałem. I nie spłycaj tego do "Stanowski Ci się nie podoba", bo nie podoba mi się jego hipokryzja i krycie krętaczy, kiedy jest to w jego interesie, podczas gdy na innych nadaje (często słusznie), bo nie są z nim zblatowani. Jeśli chce być trybunem ludowym, to w każdej sytuacji. Równie dobrze ja Ci mogę napisać, żebyś nie reagował na moje komentarze, skoro Ci się nie podobają. Ta sama logika.
"Każdy jest na swój sposób hipokrytą a to jest internet gdzie każdy może mówić o każdym"
"Porównanie do putina który łamie podstawowe prawa ludzi ze stanwoskim który komentuje na swoim kanale to co chce bo to jego kanał w taki sposób w jaki chce dla chętnych odbiorców. To zestawiasz z krajem gdzie są odbierane prawa obywatelskie i grozi ci więzienie albo i śmierć jak jesteś przeciwnikiem władzy?
Jak bardzo trzeba być ograniczonym by wpadać na takie porównania"
Jak bardzo trzeba być ograniczonym, żeby nie dostrzegać, że różnica jest jedynie w skali. Zasada - wyartykułowana zresztą przez Ciebie - jest taka sama: "Wolnoć Tomku w swoim domku". To co robisz nazywa się relatywizowaniem.
Pozwól, że coś Ci zacytuję:
"Dziś na antenie u Stana, podczas rozmowy ze słuchaczem o meczu Lecha w 2004 r. w Nowym Mieście Lubawskim, na pełnym spontanie:
„Przegraliśmy 2-0 w pucharze, trenerem był Tomek Artemiuk, do przerwy 0-0, po rogu straciliśmy bramkę. Taki mały, Domżalski, grał. Później wysłaliśmy mu koszulkę, bo chcieliśmy go do Lecha wziąć, ale wybrał Ruch Chorzów. Pamiętam doskonale, pamiętam tę trybunę z TIR-a przyczepy, za bramką, i pamiętam przede wszystkim wynik, że przegraliśmy 2-0”.
O 711 telefonach do szefa piłkarskiej mafii:
„Nie pamiętam”.
I drugie:
"Historia z 9.06.1998r. Mecz Odra Opole – Śląsk Wrocław. Opole walczy o utrzymanie w drugiej lidze, Śląsk raczej bez szans na awans, lawiruje w okolicach 3 miejsca. Kosa między kibicami. Przed zakończeniem pierwszej połowy do jednego z młodych zawodników Śląska podbiega zawodnik Odry i pyta: co wy kura odpiersalacie, przecież dostaliście kasę?! Młody podczas przerwy podnosi temat w szatni. Robi się awantura, bo okazało się, że pięciu starchów wzięło hajs za odpuszczenie meczu. Zapada decyzja, że dwóch najbardziej pyskatych młodych schodzi z boiska. Decyzja nie dochodzi do skutku ze względu na obawy, że młodzi opowiedzą o wszystkim kumatym. Obsrani staruchy biorą się do roboty, mecz wygrywa Śląsk wygrywa 0:1. Odra spada z ligi. Zainkasowany hajs trzeba było zwrócić. W nagrodę za szlachetną postawę dwóch młodych zostaję odesłanych do rezerw i kończy się praktycznie ich kariera – nikt ze skorumpowanego w całości środowiska nie chce zaangażować pyskatych do poważnej drużyny, bo po co komu kłopot. Wnioski? Podziękowania dla Michniewiczów, czy innych Wdowczyków za zmarnowanie całego pokolenia ambitnej młodzieży. Za wyrwę w szkoleniu, której do dziś nie potrafimy zasypać."
Rozumiesz to teraz, czy nie? Czy jak Cię dziś ktoś oszuka, to za 10-15 lat będzie mógł powiedzieć, żebyś nie dramatyzował i nie wracał do tych starych czasów?
0
@PatrykBarca Przecież Wójcik BYŁ ZAMIESZANY. Ale on zeznał, więc jego zeznanie się dla Ciebie nie liczy, bo nie pasuje do narracji. Tak jak pisałem, Ty nie myślisz logicznie.
0
@VbamboeB Niezłe masz zasady. Jak okradają sąsiada, to pewnie też nic nie zrobisz, bo przecież to nie Twój majątek. A jak sąsiadowi się nie podoba, to niech się wyprowadzi. Reszta Twojego bełkotu, to racjonalizowanie. Ciekawe, czy Putin mówi tak samo jak Ty - "To mój kraj i mam prawo robić w nim, co chcę".
0
@PatrykBarca Komediant z Ciebie. A kto ma Czesława obciążyć? Papież? Przecież Ty nawet nie myślisz logicznie.
2
@Patryczek1426 A co to mnie obchodzi? Zasad trzeba przestrzegać zawsze, a nie tylko wtedy, kiedy Ci pasuje. Stanowski innych poucza i pozuje na szeryfa - moralistę, jak go na czymś przyłapią, to pośmieszkuje i obróci to w żart, a tutaj co? "Taki jest świat?" No to trzeba zamknąć ryj w innych sprawach.
0
@Blolo Nie świadczy to za dobrze o Tobie. Ty z bratem rozmawiasz o pierdołach, a ważne rzeczy na pewno pamiętasz, choćby zdarzyły się lata temu. To co robisz, nazywa się racjonalizowaniem. Michniewicz nie chce pamiętać tego, co mogłoby być niewygodne. Jedynie naiwny, głupi lub człowiek świadomie chroniący kłamczucha może nie dostrzegać całego schematu. Wójcik też pewnie kłamał, kiedy opowiadał jak Czesiu usłużnie potakiwał Fryzjerowi podczas konferencji na dwa telefony w sprawie ustawienia meczu?
2
@PatrykBarca Choćby Wójcik. Ale co Ty możesz o tym wiedzieć, jesteś jak ta małpka, co zasłania sobie oczy i udaje, że nic się nie stało.
8
@kuz Tłumaczył się dokładnie, że nie pamięta. Okazało się też, że - jak wynika z ww. artykułu - w tym składzie zagrali wszyscy piłkarze zamieszani w ustawianie :).
Tego jest za dużo kolego, po prostu za dużo, by dalej udawać, że nic się nie stało.
0
@BartqRKO " Ludzie zrozumieliby jego decyzję, gdyby nie wypowiadał steku bzdur o większym bezpieczeństwie w Rosji dla niego i jego rodziny, niż w Polsce. "
Ponawiam pytanie, gdzie i kiedy Rybus tak powiedział? A skoro ustaliliśmy już wspólnie, że nigdzie i nigdy, to teraz Twoim zdaniem, ludzie zrozumieją jego decyzję, czy też, jak Ty teraz, będą wymyślać fikołki logiczne, żeby wyszło na ich?
Poza tym, o Adamowiczu też ustalił sobie z Rybusem, że ma tak się wypowiedzieć? Kupy się nie trzyma, to co wypisujesz, by postawić na swoim. Zmierzam do tego, ze skłamałeś w swoim wpisie, by zbudować określoną narrację. Ktoś, kto nie wie, jak naprawdę było, przeczyta i powtórzy dalej, że ten Rybus to kawał ch..., bo takie rzeczy opowiada. Skoro tak łatwo przyszła Ci manipulacja prawdą w tej kwestii, to nie jesteś raczej osobą zbyt wiarygodną. Po prostu chwyciłeś widły i pochodnię, i ruszyłeś zapolować na ogra.
4
@BartqRKO A Ty sądzisz? Bo snujesz niczym niepoparte domysły. Agent plótł, co mu ślina na język przyniosła, by usprawiedliwić swoje działania, Rybus nie mówił takich rzeczy nigdzie. Ty zachowujesz się zupełnie jak ten agent. Włożyłeś w usta zawodnika słowa, których nigdzie nie powiedział i stwierdziłeś sobie, że takie są fakty. " Ludzie zrozumieliby jego decyzję, gdyby nie wypowiadał steku bzdur o większym bezpieczeństwie w Rosji dla niego i jego rodziny, niż w Polsce. " - a teraz tłumaczysz się, ze to nie on, a agent. Co to w ogóle ma być?. Trzymaj się tego, co autentyczne, a nie sam sobie dopowiadasz.
1
@BartqRKO A weź wrzuć link do tej wypowiedzi. Gdzie ten Rybus tak mówi?
0
@Zawsze_Wierny Spokojnie, ma MŚ wejdzie Wojtek i on nam pokaże.
0
@Nazio87 Aha, więc jeśli tutaj, na La Rambli, jacyś goście zaczną się wyzywać, to Ty powinieneś dostać bana?
0
@patrickjacob Stara dobra szkoła Alby i Pique.
0
@Pewex Przerażony Pol ucieka już z Warszawy z obawy przed wiwisekcją.
0
@koksik2700 Dar ZSRR, Pałac KiN, wygląda jak monolit z "Odysei Kosmicznej". Wszędzie pustki, a on już jest i dumnie sterczy.
2
@Yoshi94 To jeszcze nic. Gdyby to Portugalia wyrzuciła Argentynę, ruszyliby zatopić Maderę.
1
Komentarz usunięty
4
@LaRoja Ale Ty rozumiesz, że UEFA i FIFA to nie to samo? I UEFA nie ma nic do Kataru? Czy tylko tak pieprzysz bez sensu na ile Ci ta uboga wiedza pozwala?
1
@Comentateiro ""Powiększenie piersi za pomocą siły umysłu" - to polecam nieobdarzonym kobietom"
A moim zdaniem ta pozycja skierowana jest raczej do ich mężczyzn.
0
@clyde To prawda, kapował bezpiece na kolegów zawsze top. Nic dziwnego, że od razu rozpoznał znajome środowisko. "Papkin" gadatliwy wtedy i teraz.
0
@Pampek1994 Nie ma niczego takiego w prawie hiszpańskim o połowie pensji, jeśli chodzi o poziom rozgrywek, na jakim gra Barcelona. Wiele razy było już wyjaśniane, że dotyczy to niższego poziomu rozgrywek.