1

@Barca1992 Zdaję sobie z tego sprawę, ale mi chodzi bardziej o to, że wielu ludzi ma podobnie absurdalną opinię bez pisowskiej propagandy. I to jest dramat

14

Premier Morawiecki zarzuca kontrolerom lotów, że pracują "tylko" 30 godzin tygodniowo.

I tu szersza refleksja bo nieustannie ubolewam nad stanem wyobraźni tych, którzy nie potrafią zrozumieć z czym wiążą się zawody wymagające potężnego skupienia, gdzie na najwyższych obrotach możesz działać tylko w określonym wymiarze czasowym.
Niektórym ludziom nie idzie wytłumaczyć tego, że koordynowanie iluś lotów na raz, w dodatku niezwykle stresogenne ze względu na odpowiedzialność za życie wielu ludzi, naraża psychikę człowieka na ogromny wydatek energii i potężnie wpływa na psychikę.

Miażdżąca większość krytyków nie byłaby w stanie przejść nawet wstępnych testów psychologicznych, a do zawodu dostają się najlepsi z najlepszych.

0

@Kurkmen A co z tymi krytykami Baltic Pipe - byli tacy czy ich wymyśliłeś?
Po drugie gratuluję odkrycia Ameryki - szczujnia TVP ma zaburzoną hierarchię ważności. 7 lat Ci to zajęło?

0

@Kurkmen A kto chciał zatrzymać tę inicjatywę, bo nie przypominam sobie żeby ktokolwiek był przeciw?

12

@[Oli] I przypominam, że prawie każdy triumf w LM był okraszony skandalicznymi decyzjami sędziowskimi, golami ze spalonego, nie odgwizdanymi spalonymi, nieodgwizdanymi karnymi dla rywali, pozwalaniem Realowi na grę faul we własnym polu karnym, czy zwycięskim golem w LM ze spalonego.

Ja uważam, że tam był jakiś konkretny przykaz we władzach piłkarskich, żeby przepychać Real za wszelką cenę.

0

@PJ777 Cytryna nie odnosiła się do pracy w niedzielę w sklepach, tylko ogólniej do regulowania rynku pracy godnego cywilizowanych czasów w jakich żyjemy. A przynajmniej w strefie europejskiej.

Nie przyjmuję argumentu, że możesz sobie wybrać gdzie pracujesz - wybór jest ograniczony i w efekcie, ktoś zawsze będzie pracował jako sprzątaczka, ktoś na śmieciarkach, ktoś w wielu nieprestiżowych zawodach, co nie znaczy, że tym ludziom należy dowalać do pieca. Nie może być 38 milionów Polaków informatyków, nawet jeśli wszyscy mieliby talent do IT. Ktoś musi wywieźć śmieci.

Wybór dla wszystkich jest hasłem fałszywym. Poza tym pracownik nie pełni roli służebnej wobec reszty społeczeństwa, sam należy do tej reszty gdy korzysta z innych usług, co prowadzi do wniosku, że istnieje sieć wzajemnych zależności i nie nadrzędności. To co gloryfikujesz jako Pan i Władcę jest częściowo prawdą, bo pracodawca bez pracownika jest bezradny i też od niego zależy. Każdy wielki majątek zależny jest od udziału wielu pracowników, stąd należne im benefity.

Zresztą twoje podejście odchodzi od standardów, do których dąży zachodnia cywilizacja, a pobrzmiewa tam nuta panicza z pejczem z południowych Stanów USA. Nie ma żadnego Pana, w tych czasach stanowiska się uciera i pracodawca musi uznać rolę pracownika w swoim sukcesie idąc na pewne ustępstwa.

0

@Persyfl Można i tak spojrzeć, ale gdyby tak swobodnie komentować kwestie moralności, to po co komu wychowanie? W moim życiu to nic nie zmieni, ale tacy ludzie wydają mi się żałośni. Handelek - nie obwarowany ograniczeniami, w tym własnym ciałem.
Podobnie co mnie obchodzą prostytutki - ich ciało? Ale po ludzku mi szkoda, że wylądowały w takim zaułku, i wiele z nich pewnie ma problemy z samymi sobą.

A Tobie przeszkadzałoby gdyby Twoja partnerka to zrobiła?

0

@Sulimo Tak, ponieważ sam wiesz jako miłośnik wulkanów, że płyty tektoniczne zbliżają się do siebie i oddalają i są napędzane tymi samymi zjawiskami co wulkany. Pangea 2 jest jak najbardziej możliwa

0

Kiedyś na jednym z głównych portali informacyjnych był artykuł w stylu "tak się bawi w korporacjach" i pokazali filmik, w którym dziewczyna za 10 tys. złotych przeszła nago między szpalerem kilkudziesięciu mężczyzn stojących wzdłuż jakiejś większej salki.

Moja pierwsza reakcja to było obrzydzenie sprzedajną dziewczyną, która dała się sprostytuować za pieniądze. Ale po chwili pomyślałem sobie czy tego samego nie robią słynne kobiety pozując nago przed milionami dla np. Playboya? To się wtedy nazywa pokaz niezależności i kobiecości. I to czasem w ciąży.

Ciekawe czy gdyby Wasza partnerka zdecydowała się na taki szpaler czy pozowanie do magazynu, byłoby to dla Was do przyjęcia? I gdyby taka dziewczyna wyjaśniła, że może eksponować swoje ciało, a jest przecież wierną partnerką i nie rozumie oburzenia.

Mimo wszystko dla mnie dla laska z korpo to jednak zaprzeczenie tego co cenię, czyli niematerialistycznego trybu życia i szacunku do samego siebie.

17

Naukowcy zajmujący się tektoniką przewidują różne scenariusze dotyczące układu kontynentów za 0,5 - 1 mld lat, jednak są zgodni co do tego, że w ciągu kilkudziesięciu milionów lat Afryka natrze na południe Europy wypiętrzając góry wielkości Himalajów w miejsce Morza Śródziemnego.

Z tego wynika, że Barcelona będzie grała swoje mecze pod ośnieżonymi szczytami.

1

@Persyfl Nie mam nic przeciw wegetarianom, w końcu tę ideę można uznać za szczytną, ale ta kobieta jest tak radykalna, że mi po jej wielu stwierdzeniach wysiada głowa.

21

Europosłanka Sylwia Spurek (Zieloni) zaatakowała popularnego podróżnika i kucharza Roberta Makłowicza. - Za każdą rekomendacją, za każdym ujęciem z telewizyjnego programu Roberta Makłowicza kryje się śmierć jakiegoś zwierzęcia. Musimy się nauczyć, że to, co jest na naszym talerzu, to nie jest nasza prywatna sprawa – powiedziała w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" Sylwia Spurek.

Ja bym pani Spurek przypomniał, że od dziejów zarania, życie na Ziemi polega na tym, że jedno życie, przerywa inne życie, żeby podtrzymać swoje życie. Roślina też żyje, w przyrodzie silniejszy zjada słabszego i są to niezwykle brutalne polowania. Zwierzęta nie żyją humanitaryzmem - rozkminy moralne dotyczą tylko i wyłącznie ludzi.

Nie mięsożercy wymyślili porządek świata.

5

@ViscaBarca123 Wiesz co się dzieje gdy tak zaczynasz sobie gawędzić o jakimś młodym piłkarzu? Przypomnę, że poprzednie gawędy i filmiki dotyczyły Pedriego i Gaviego. Wiemy jak to się skończyło

2

@michal26 Sprzedawca idzie do sklepu i spodziewa się, że będzie miał wolną niedzielę. Na szczęście nie jest tak, że rozpasany swoją wygodą pan i władca klient oraz pan i władca pracodawca mogą traktować pracownika jak służącą swołocz.

Już widzę Ciebie i Twoją opinię kilkadziesiąt lat temu gdy wprowadzali urlop, ograniczali liczbę godzin pracy dziennie, liczbę dni pracy w tygodniu.
Pewnie przy Twoim nastawieniu tkwilibyśmy w relacjach pan-niewolnik.

Jeśli chce sobie pracować prywaciarz w niedzielę, nic nie stoi na przeszkodzie.
Gdyby w sklepach mogli pracować chętni w niedzielę dla mnie ok. Jeśli nie, od tego jest rozwój cywilizacyjny, żeby człowieka nie traktować jak woła.

Pewne procesy nie są konieczne, więc można je ograniczyć. Pracownik zadowolony, wypoczęty, ma inną efektywność - to nie jest cytryna do wyciskania.

1

@michal26 To stwierdzenie, że niedziela handlowa wczoraj nikomu nie przeszkadzała pokazuje Twoją arogancję - zapytałeś tych pracujących czy chcą tam być? Na pewno nie.

W okolicach gdy wprowadzali zakaz przepytałem wszystkie moje znajome sprzedawczynie i kasjerki w sklepach, które odwiedzam. Ani jedna, podkreślam ani jedna nie skrytykowała tego pomysłu, wszystkie były zadowolone ze względów rodzinnych. Więc ten argument o nieprzeszkadzaniu jest skrajnie chybiony

4

@michal26 Napiszę to co innemu koledze, tylko widzisz jedną stronę medalu. A dlaczego Nowak z Kowalskim mają robić zakupy kosztem Jankowskiego, który chciałby spędzić czas z rodziną, bo w inne dni jest w pracy albo on albo żona.
Jeśli chcesz być konsekwentny do wezwij do pracy urzędów w weekend, bo dlaczego nie mogę wyrobić dowodu w niedzielę. Niech szkoły będą otwarte w weekend, bo dlaczego nauczyciele mają odpoczywać w weekend.
Jak się w ten sposób bawić, to na całego.

To nie jest tak, że gdy sprzedaż będzie w niedzielę, to do pracy przyjdą tylko ci, którzy chcą.

1

@hoeniker Czyli w Niemczech też panuje sowietyzm? Tam sklepy z zasady są zamknięte w niedzielę. Niestety bardzo nieuczciwie dobierasz argumenty i określenia. Skoro możliwość pracy w niedzielę to przejaw wolności, to czego przejawem jest nakaz przyjścia do pracy w niedzielę, mimo, że chciałbyś spędzić czas z rodziną.

Ty widzisz jedną stronę medalu (tu zarzucam Ci ograniczenie) więc dochodzimy w efkcie do absurdu, że Niemcy to mentalni sowieci. Paranoja

2

Mechanika ruchu Jrue Holidaya przy bronionym zawodniku jest nie do podrobienia. On się przykleja do rywala i porusza synchronicznie, w ten sposób, że trudno go zgubić. Niemożliwy facio

0

Milwaukee goszcząc w Chicago już 2 mecz z rzędu stawia rywalom szlaban. Niemiłosiernie Bulls męczą się w ofensywie.

1

@Keson Mamy pewnie sentyment do czasów nasze młodości, ale obecnie obiektywniej oceniając, mamy do czynienia z erupcją talentów. Choć oczywiście, można mieć pewne zastrzeżenia do przechyłu w stronę rzutów z dystansu. Z drugiej strony pamiętam jak mawiało się za Jordana, że trójką rywalizacji nie wygrasz, a obecnie okazuje się, że bez trójki nie liczysz się w rywalizacji

4

@fart A kolego, gratulacje z wiadomego powodu. Przeżywasz wielkie chwile obecnie w NBA z nadziejami na znacznie więcej. Co to za defensywa Bostonu? Skąd taki postęp? Ten trener Udoka musi mieć ale łeb na karku, że takie spoiwo dał zespołowi.
Zabójcza defensywa to podstawa mistrzowskich zespołów, a po atakowanej stronie parkietu Tatum zdaje się dorastać do roli lidera - czasami gra jak zimny kiler.
Świetnie się ogląda kolektyw Bostonu

2

Za chwilę Chicago - Milwaukee. Jaram się tą koszykówką NBA tak samo jak za czasów Michaela Jordana. Chociaż to jedno we mnie jeszcze nie zdechło.

0

@Betsonq Z tego co zauważyłem, tylko jeden piłkarz strzelił gola ...

3

@Encore Bruno, czy Ty przechodzisz jakąś głęboką zapaść w 2 części sezonu? Potrzebujesz wsparcia, spotkań w grupie AP (anonimowych piłkarzy)?
Co mamy myśleć?

1

Durant oddał 11 rzutów w kluczowym dla zespołu meczu? Ta seria z Bostonem to jest największa zawiecha Duranta od początku kariery.

Swoją drogą tak jak w futbolu ludzie złorzeczą PSG, ponieważ jest to sztuczna (i przepłacana) zbieranina gwiazd, Brooklyn zyskał podobną łatkę po przybyciu Hardena i do dziś panuje takie przekonanie. Kłopoty Brooklynu nie powinny dziwić - Irving zagrał w tym sezonie na mniej niż pół etatu odstawiając antyszczepionkową szopkę, Durant zmagał się z kontuzją, a zespół nie wypracował automatyzmów. Pozostaje jeszcze jedno pytanie - czy Nash to aby na pewno trener z papierami na sukcesy w zawodzie?

Jeśli Brooklyn weźmie tę serię, to będzie największy cud od zmartwychwstania Łazarza, jak mawiał jeden z komentatorów boksu.

1

@endriuuu2 Generalnie źródło, określenie zdrajca i to co napisałeś pod linkiem wystarczy za komentarz. Współczuję stanu głowy

3

@endriuuu2 Zasadniczo rzeczywiście, takie 2 wypowiedzi zrównują go z kilkunastoma latami szczucia i siania nienawiści przez PiS w przestrzeni publicznej (swoją drogą zabierz dowód babci można potraktować humorystycznie jako hasło okołowyborcze, a wypowiedzi o ludziach po katastrofie nie pamiętam - przypomnisz?).
Nie ma dzielenia przez Tuska - jedyną kłótliwą, skrajnie nienawistną partią nasyconą kłamcami jest PiS - i to wyszło na scenie polskiej i na arenie międzynarodowej. Przez lata pisiory i ich wyborcy kłamali, że to PO wykorzystuje tragedię smoleńską, samemu szczając na pamięć o zmarłych, rozkopując ponownie groby, łżąc ustami Maciara. To Smoleńsk podzielił ludzi, a niedouczona część Polaków wolała opowiedzieć się za kłamstwami Kaczora i Maciara, niż wysłuchać ekspertów od lotnictwa. I ta część tkwi w tym do dziś po uszy.

I dziś Kaczor znowu kłamie na ten sam temat - to jedno z wielu licznych kłamstw i insynuacji.

3

@michal26 Absolutnie się nie zgodzę. Idealnie wybrałeś okres 2010-2015. To okres intensywnej propagandy kłamstwa PiSu, stąd powstanie oszalałej grupy 30% ludzi będących katotalibanem, moherowymi beretami i innymi takimi. Ta inwazja nie powstała bo Tusk ich zdenerwował, tylko najpierw zrobiono z Tuska monstrum, dokarmiano propagandą wyborców a każdą pojedynczą wypowiedź Tuska rozdmuchiwano do granic możliwości.

Wypowiedzi Tuska były stosunkowo nieliczne, kampania kłamstw PiSu zaczęła się wtedy i trwa do dzisiaj. Zrównywanie Kaczyńskiego z Tuskiem jest wg mnie dołączeniem do tej kampanii. No bo jak mąż walnął zonę z buta, a ona krzywo spojrzała, to w sumie są tak samo winni. Nieprawdaż?

Z podsumowaniem też się nie zgadzam - nie widzę, żeby Hołownia celował w dzielenie Polaków. Brzmi zdroworozsądkowo i stara się być merytoryczny - co ludzi nie obchodzi. Jak zrównać Hołownię z Kaczorem - to niemożliwe.

Doradzałbym jednak dostrzeganie odcieni, bo one są bardzo różne

4

@michal26 Tusk nie dzieli Polaków. Żaden polityk nie dzieli Polaków, z wyjątkiem Kaczyńskiego. Można to prześledzić na przykładzie 2010 roku i Smoleńska. Nachalna jednostronna propaganda pisowska w celu zohydzenia Tuska (udana - tłuki zostały podporządkowane ideowo) i zakłamywania szczegółów tragedii.

Tusk, jak Tusk, poprawny, dość nudny, a końcówce kadencji wręcz nijaki polityk. Ale to PiS z dzielenia Polaków, kłamania, mącenia i szczania na standardy zrobił oręż, nie Tusk. I nie żaden inny polityk w Polsce.

Jeśli uważasz, że to Tusk dzieli Polaków, to znaczy, że Kaczyński Cię wytresował żebyś tak myślał, nawet jeśli nie jesteś jego wyborcą. To pokazuje jak skutecznie zadziałał w tym obszarze.

3

@FCB24 Żeby dojść do fazy pucharowej to trzeba do niej się zakwalifikować, a gdyby nie genialny Messi, słabo grająca Argentyna nie miałaby na to szans.
W fazie pucharowej to Messi robił różnicę więc na tym etapie był kluczem do przyszłych sukcesów. Podobnie ze Szwajcarami, wykładając di Marii piękną piłkę na gola.
W 1/4 zaliczył kluczowy pressing i w jego wyniku odbiór piłki, po którym cudnie rozegrał w środku pola i posłał piłkę piłkę do Marii, który asystował Higuainowi przy golu.
To był świetny turniej Messiego, mimo tego, że Argentyna grała mocno nieefektownie i defensywnie. 4 gole, 1 asysta, świetne rozgrywanie, 3,3 kluczowego podania, 6,6 dryblingu na mecz.

Drugi najlepszy strzelec Higuain, di Maria - 1 gol. Takie Messi dostał wsparcie w ofensywie. Pomijanie tego braku wsparcia to analityczny absurd. Messi wydarł to wicemistrzostwo wbrew okolicznościom. Dobrze, że formacja defensywna dostroiła się do jego wysokiego poziomu.

Dla mnie nie umiesz przeprowadzić analizy w stylu kibica kibica, który rozumie co widzi. Raczej powiedziałbym, że nie jesteś partnerem do rzeczowej i uczciwej dyskusji o piłce.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?