1

Ja proponuję, żeby w godle Polski była halloweenowa dynia i kebab. To bardziej oddawałoby współczesne preferencje Polaków.

Ja się śmieję z tych osób, które mówią, że rząd nas sprzedaje, że politycy to czy tamto.
Przecież sami obywatele na podstawowym poziomie mają do tej "polskości" luźne podejście. Takie hasełkowe bardziej - pokrzyczeć, deklarować coś, a robić co innego.

Chcąc nie chcąc Polacy stają się takim bezpłciowymi, pozbawionymi tożsamości obywatelami zglobalizowanego świata jak mieszkańcy w wielu innych krajach.

0

@TheNekro94 Tak? To obaliłeś moją teorię i wpis do kolegi.

0

@Zoker Twój wpis jest nielogiczny. O dodatkowym czasie nie decyduje sędzia główny. Masz 2 różne podmioty, kolega pisze o tych, którzy decydowali o czasie, a Ty z niezrozumiałych względów o głównym.

???

0

@Borneo Ok, ale to Ty widziałeś bardzo dobrą grę do reprezentacji, ja w oparciu o nią stwierdziłem "Xavi do grudnia", bo zespół nie grał dobrze - ale miał wyniki w lidze.

Błędy sędziowskie były, ale gdyby ich nie było, to Barca dalej grała na poziomie gwarantującym bycie na granicy awansu. Sama jakość gry poza 1 połową z Bayernem była niewystarczająca, a to stały trend u Xaviego.
Ostatni mecz z Bayernem był już całkowitą kompromitacją. Dodam nieprzypadkową, ponieważ Xavi jest słabym taktykiem. I znowu można zwalać na karne i motywacje ale rzeczywistość jest jaka jest.

Geniusz Xaviego polega na tym, że jego zwolennicy nieustannie muszą szukać usprawiedliwień, pomijając to, że Xavi nie zaszczepił temu zespołowi żadnej idei.

8

@Azrik Nie ma czegoś takiego jak samograj. To jest najgłupsze stwierdzenie w futbolu. Zespół jest zawsze emanacją skila trenerskiego.

Porównaj sobie składy z finału LM z 2006 i 2009 taki to był samograj. Pep wywalił największą gwiazdę zespołu Ronaldinho, wyleciał też ważny Deco. Składy diametralnie się różniły.

Kompletnie się mylisz.

0

@Rust_Cohle No dobra, ale co z tym Liverpoolem?

11

Wreszcie do meczu LM można podejść spokojnie. Xavi tak świetnie się spisał, że już po 5 kolejkach rywal nie ma nawet matematycznych szans wyrzucić nas z LE.

1

@Jakchcesz Okoliczności opisałeś uczciwie, ale moim zdaniem błędnie oceniasz potencjał zawodników. Ja ciągle widzę zespół, który ofensywnie może porywać, a gołym okiem widać, że gra ofensywna jest niezagospodarowana.. Brak konsekwencji, powtarzalności, szybkich wymian piłki, monotonne tempo rozegrania (wręcz usypiające) a gówniany schemat siermiężnego młotkowania akcji skrzydłem w przewidywalny sposób nie wyczerpuje potencjału jaki tkwi w naszych graczach na atakowanej połowie. Nasz domniemany atut czyli środek nie chodzi.
Żaden postęp z tym trenerem nie nastąpi bo on już zderzył się ze swoim sufitem.
Żeby wskoczyć na wyższy poziom bez zmiany trenera się nie obędzie.

Po Rijkardzie zespół był rozbity, a Pep załatwił temat w miesiąc. Jeśli masz gościa z głową to można. Xavi już blisko rok nie rozwija żadnej myśli, różnicę zrobiły transfery a nie on sam. A i tak nas skompromitował w LM

6

@Kozinho. W momencie gdy Pep obejmował podupadający zespół nie miał topowego składu. Sam wynalazł kilku zawodników, kilku rozwinął, wykorzystał ich naturalny talent i stworzył monstrum.

Nie możesz porównywać tej Barcy do Pepa, bo nie wiesz czy gdyby Pep tu nie wszedł dzisiaj nie ruszylibyśmy z kopyta. Ja widzę potężny potencjał ofensywny, a gramy topornie, tyle, że w lidze punktujemy.

1

Ciekawym jest to, że Barca zmierza do bycia hiszpańskim Interem (zmierza bo mistrza nie ma), a większość kibiców jest zadowolona z trenera i mówi o rozwoju.

Jeszcze kilka sezonów śmialiśmy się tutaj z Interu, jako lokalnej gwieździe, która ośmiesza się w Europie. Interyzacja poszła tak daleko, że nawet siermiężny styl wielu kibicom nie przeszkadza.

Gdzieś uleciały ambicje w naszym myśleniu o naszym ulubionym klubie.

2

@Cwaniak4 Nawet komentator się zapowietrzył i zanim ogłosili ten 9-minutowy wałek, zapytał czy wzrok go myli? Na szczęście sędzia na murawie sędziował uczciwie.

5

Xavi dłużej niż do grudnia? I co ja teraz pocznę? Punkty są. Wicelider jest. Szansa na mistrza jest. Koszmar wizualny jest. Poczucie zmierzania donikąd jest. Lipa w LM jest. Alibi na LM jest (kontuzje, błędy sędziowskie). Złe wybory taktyczne w LM są. Poczucie niewykorzystania potencjału zawodników jest.

Nie podobał mi się Xavi na wiosnę, ale punktował. Nie podoba mi się Xavi teraz ale punktuje.

I teraz o co nam powinno chodzić? O rozwój czy o punkty i szanse na mistrza? Moim zdaniem jedno powinno iść w parze z drugim a jakby to nie zabrzmiało, nie idzie. Styl swoją drogą, efektywność w lidze swoją.
Albo Xavi będzie dalej jechał na niezrozumiałym i nie wynikającym z jakości gry poziomie punktowym i coś wrzuci do gabloty, albo to wszystko pierdyknie z wielkim hukiem.
Ciekawe to wszystko

2

@Nano22 Nie widzisz tego, że to co napisałeś w 1 zdaniu jest spójne, a wręcz porażająco logiczne?
Można śmiało powiedzieć, że Barca jest typowym zespołem indywidualności, które grają według słabego planu taktycznego, prowadzonym przez przeciętnego trenera.

Na przeciętne zespoły to starczy, na zespoły z jakością nie i to się potwierdza. Nawet wczoraj słabo grająca Valencia, z prymitywnym planem, o mało Barcy nie powstrzymała.
To wszystko nawet by nie miało znaczenia, ponieważ Barca ma świetny bilans w lidze, a słabsze mecze się zdarzają.

Przypomnij sobie Argentynę z MŚ 2010 prowadzoną przez Maradonę. W fazie grupowej sielanka i dominacja, ale każdy przytomny widział, że Argentyna gra piłkę opartą o indywidualności bez jakości taktycznej. Przyszedł mecz z Niemcami, rywal z pomysłem i jakością i Argentyna dostała 0:4.

Xavi jest na pewno lepszy trenerem niż Maradona, ale ogrywanie rywali z La Ligi, nie powinno przesłaniać rzeczywistości. To chyba najsłabsza liga od lat. Jak wyjaśnić to, że Real i Barca nie grając wielkiej piłki objeżdżają konkurencję jak chcą.

2

@Irmscher10 Bardzo populistyczny wpis i nie oddający rzeczywistości

0

Robert jak Messi w Barcy - oszukuje rzeczywistość

1

@neeed Świetny komentarz

2

Xavi do grudnia, wynik bez znaczenia

1

@against_modern_football Częściej gotuj te ziemniaki

0

@HarveySpecter Im wcześniej tym lepiej, pod warunkiem, że nie zatrudnią trzeciego Koemana z rzędu

3

Xavi do grudnia

2

@Janiama My już jesteśmy w takim wieku, że niestety takich informacji będziemy otrzymywać więcej niż mniej. Sam wiesz po sobie jak cienka jest tak granica. Szczęśliwie jesteś po jej właściwej stronie

0

@Kengo Nie to propaganda. Nie ma tej bakterii jak covida. To statyści udają nadgryzionych, a wielka woda powstała w studiu filmowym.

Poczytaj znawców na La Rambli, oni wszystko wią

2

@Ojciec5tkidzieci Książkę czytałem i jest tak doskonała, tak wspaniale i przygnębiająco zarazem pokazująca beznadzieję wojny, że w sumie nie kuszą mnie jej ekranizacje. Ja, zresztą, jestem raczej osobą stroniącą od kina, żyjącą z przekonaniem, że książki są niedoścignionymi wzorami.
Choć obejrzałem z drugiej strony parę świetnych filmów, które jak się okazywało były ekranizacjami książek, zatem może pewnego dnia skuszę się na ten film.

Pamiętam jak ta książka mnie dobiła mentalnie. Od czasu tej lektury śmieszy mnie mówienie o udziale w wojnie jako wzniosłym obowiązku patriotycznym. Tak, z pewnością, nie jest.

3

@8stoichkov8 Ty masz chłopie rozrzut. O ile pamiętam był JM Jarre, a między Jarre, a tym wykonaniem zmieścimy cały ocean muzyki. Widać, że jesteś wielkim jej miłośnikiem i to się liczy najbardziej.

1

Lewa strona łózka jest od ściany?

1

@ObiwanKenobi Największy problemem drużyny Xaviego jest Xavi. Stąd wszystkie analizy wychodzące poza to stwierdzenie nie mają większego sensu.

0

@skakun95 @koksik2700 Tak zakładajmy z góry, że nastolatek opowiadający coś z własnej inicjatywy ze szczegółami to kłamca. To więcej mówi o was niż o tej dziewczynie

1

@Kidd Wuja to Xavi!

2

@chosenone To może jeszcze zacznijmy obchodzić Wszystkich Świętych na wesoło, bo tak jest w Meksyku. Przecież to nie musi być takie smutne, polskie.

2

@Medium Jeśli z moich wpisów wywnioskowałeś, że nawołuję do ślepego podążania za Zachodem, to znaczy, że nieuważnie czytasz, albo robisz to wybiórczo. Masz przykład z Halloween. Chyba Polak nie musi być jak kurczak, który zjada wszystko co mu się rzuci?

Tak, Halloween to kolejny fast food, tyle, że kulturowy. Ładna oprawa, ale co to ma wspólnego z naszym krajem?

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?