Cochise
Dołączył/a: wrzesień 2011
158 obserwujących
2 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Hipnotyzer - sorki.
0
Piotr1985
Nie bądź naiwny. Hipnozer Mourinho już dawno nagrał swój scenariusz. Iker jest obecnie tylko przykrywką do jego zagłaskanego serialu. I tak w kółko. Czy naprawdę większość tego nie rozumie, na jakiej koniunkturze zdarzeń opiera się ten człowiek?
0
sojerrrr
100/100 - nie mogę po prostu wpisać niczego nowatorskiego do Twojej wypowiedzi.
LeB - nie kwestionuje Twojej inteligencji, która posiadasz. Chodzi o to, że Mou, że jest pająkiem, który tka swoją sieć, wszystko co się wydarzy interpretuje na swoją korzyść - dlatego też ma tylu w greckiej falandze - umysłowych hoplitów. Jestem osobą zaznajomioną z psychologią bardzo dobrze, więc wiem, kiedy ktoś oszukuje - tak jak komisarze europejscy ciągnący kasę na lewo od debilnych zsocjalizowanych obywateli Europy, tak też wiem, odczytuje kiedy Józef leci w kulki i manipuluje biednym pospólstwem, uczyłem się czym są te techniki i jak je stosować - jeżeli miałbym polewać wodą głowę noworodka to Portugalczyk nie różni się niczym o tego. który tę cała wodę wypije, aby inni nie byli uświęceni oprócz niego. To tak typ, taki portret psychologiczny - i nic nie poradzisz.
0
Leb
Jestem psychologiem, więc piszę z tej pozycji. Nie chciałem Cię obrazić, a jedynie przestawić pewną dysfunkcjonalność społeczną pana z Portugalii.
0
Jose Mourinho vel pasterz z Portugalii jest wilkiem w owczej skórze, a koszulki zmienia zależnie od własnego hobby. I tak zmieni Madryt. Jednak Real o tym nie pamięta, jest wręcz zafascynowany postępem klubu ze stolicy Hiszpanii, przyklaskuje, bije śmietanę i ogólnie 5 razy dziennie rozsyła dywanik kłaniając się w stronę Setubal. Gorzej będzie w momencie kiedy abstrakcyjny Józef zmieni rękawiczki i będzie przeciw Białym kibicom. To już będzie dysonans nieprawdopodobny.
Ahoj! Zrozumcie mnie Królewscy - trener może i skuteczny, ale obrzydliwy i rynsztokowy, dziwię, że tak wielki klub tworzy peany na jego część w postaci takich ynteligentów jak jeden z Waszych redaktorów na stronie. Ten-którego-u-was-imienia-nie-wolno-wymawiać.
0
LeB
Mylisz się. Tu chodzi o Mourinho, a nie jakieś zakłady. Liźnij trochę psychologii a zrozumiesz ten fenomen.
0
Caratan
Twoja dezynwoltura nie jest tak jednoznaczna? Dziękuje za piwo.
0
Caratan
Akurat z tego co piszesz to rozumiem, że Real stał tam gdzie solidarność, a Barca tam gdzie ZOMO. Wyluzuj, bo już nie mam więcej alkoholu, żeby zapijać takie głupoty.
0
galix22
Twój komentarz do moich wypowiedzi jest jaskrawym świadectwem Ciebie - więcej w tym poście nie napiszę.
0
galix22
Zacytuj gdzie obrażam, a gdzie igram sobie z głupoty. Czekam z wypiekami na twarzy.
0
drogi numerologiczny kubo
nie odwołuje się w ogóle do dzisiejszego meczu, bo oglądałem BVB - opisuje psychologiczny proces myślowy trenera Realu, nic więcej
0
Caratan
Nikt nie przeczy jego trenerskiej ręce, ale takich cudów to już nie było od dawna, a Wy jesteście zaślepieni, bo on stworzył istną nadbudowę na którą zrzuca porażki, a powodzenia są skutkiem procesów podjętych przez Wybrańca. Nic mu nie ujmuję, ale Ty nie wiesz czym jest psychologia i przepraszam Cię bardzo, przykro mi czytać wypowiedzi które niewiele mają z tym wspólnego. Nie rozumiesz, że Mourinho stosuje kotwice psychologiczne, dzięki którym później obala quasi-urojone teorie i posiłkuje się tym w newralgicznych momentach wywołując presje, ale co ja Ci będę tłumaczył, skoro jesteś na poziomie ślimaka jeśli chodzi o empatię.
0
Caratan
Nie krytykuję tutaj Realu. Królewscy to wspaniała instytucja, na czele której niestety teraz stanął pająk Mourinho, który tka swoją sieć. A jego krosno obejmuje głównie niedoświadczonych sędziów, dzięki temu istnieje symbioza między nim - a władzą wykonawczą UEFA. Ty tego nie rozumiesz, bo o słowie psychologia słyszałeś jedynie przy okazji odcinków DR. Houes'a. Cóż poradzę? Mogę się modlić, ale chyba to za mało przy takiej interpunkcji umysłowej jaką przedstawia roześmiany Portugalczyk??
0
Diablo9407
Drogi profesorze ludzkich myśli. Czy nie mógłbyś na chwilę pokazać swoje wnętrze, zamiast działać niczym wioskowy rozrzutnik - wypluwający w oskarżycielskim tonie swoje paszkwile ?
0
Diablo9407
Moim zdaniem jesteś ostatnim ogniwem brakującym między człowiekiem, a szympansem. Wybacz, ale przeczytałem 7 Twoich ostatnich postów i każdy z nich to jeremiada na Barcelonę, albo jesteś upośledzony, ale masz krótką pamięć. Gratuluję Wam awansu, ale nie zapominaj, że pająk Mourinho, który tka swoją sieć - dyryguje sędziami jak klakierami. Ty tego nie rozumiesz, bo nie wiesz czym jest psychologia. Najważniejsze, że El Jarek wie i on Wam to wytłuszczy czarno na białym. Czekaj na artykuł - nie wypowiadaj się zanim Bóg nie zrzuci swojego Dekalogu dla na wpół-oświeconego konglomeratu madryckich "wartości".
0
barcawooorld
I bardzo dobrze działasz :) Postęp pochodzi z ludzkiego umysłu, indywidualnych rozważań i czasami partykularnych uproszczeń, które później usprawniają nierzadko życie społeczne. Ktoś stwierdził, że nawet technologia rozwija się z ludzkiego wygody. Po co mam wstawać od telewizora, żeby przełączać kanały, skoro mogę opatentować pilota? W jakim celu mam wspinać się 10 pięter wzwyż, jeżeli mogę skonstruować maszynę, która oszczędzi mi sił i sama mnie tam zabierze?
Większość wynalazków powstała bez udziału państwa, tak jak chociażby prywatne bazy robione z liści i patyków w dzieciństwie. To człowiek idzie do przodu, rozbuchana biurokracja nas tylko ogranicza i narzuca niemiłe obowiązki odciągające nas od kreatywności.
0
barcawooorld
W państwie redystrybucyjno-fiskalnym, żeby coś pobudować najpierw trzeba komuś te pieniądze zabrać. Gotówka nie bierze się z bankomatu. W wolnym ekonomicznie kraju to obywateli stać na to, żeby prywatnie tworzyli sobie takie obiekty jakie tylko zechcą. Trudno to zrozumieć, ale niestety tak jest. I to boli.
0
barcawooorld
Nie powinno być dla żadnych sportów! Zrozum, że każdy zawodowy sportowiec zarabia na siebie, to nie jest tylko pasja, ale też i praca, więc jeśli oni dotują go na to, żeby w przyszłości zarabiał to już popełniają błąd, bo on już faktycznie dostanie pieniądze(dotacje), więc siła rzeczy, jeśli nie stawia wyzwań i honoru wyżej od utrzymana się bądź też rodziny to takim stanem się zadowoli. Zamiast się rozwijać i zgodnie z prawami natury wywalczyć sobie swoją postawą i determinacją wyższe zarobki poprzestanie na szczeblu, na którym się znalazł. Będzie trupem cywilizacyjnym. Pomijając fakt, że dokładają się do niego wszyscy obywatele (nawet ci, którzy w życiu nie obejrzeli żadnego sportu). To pasja prowadzi do tryumfów i realizacji marzeń, a nie skorumpowany państwowy system demoralizujący społecznie. Zresztą takie jest hasło tej strony - Żyj pasją!
0
Suavemente
Dotacje i subsydia wszystko psują, łamią kręgosłupy, także sportowcom. Zamiast skupić się na tym jak stać się najlepszym, tylko i wyłącznie swoją ciężką pracą wywalczyć przyszłe wiktorie - a za tym idą i potężne kontrakty, reklamy i wszelkie gaże to sportowiec myśli jak tu zakombinować, wyciągnąć kasę od państwa (sic!). Pokłosiem tego jest brak sukcesów - to jest proste z psychologicznego punktu widzenia. Nastawiasz się nie na bycie wszelkimi dozwolonymi sposobami mistrzem w swojej kategorii (co wiążę się z gotówką), a na uzyskaniu funduszy(gotówki) na to, żeby kimś może zostać (???). Świat stanął na głowie.
0
Astad
Dokładnie. Futbol jest sportem inkluzywnym, wystarczy łąka bądź pole, szmacianka plus zbite z drzewa dwie bramki oplecione czasami amatorską siatką i można z radością hasać do woli.
0
barcawooorld
Zwróć uwagę na prosty fakt. Jaka część Polaków gra rekreacyjne w piłkę, a jaka w siatkówkę, piłkę ręczną lub ilu uprawia żużel czy tenis?
0
Eoren
Nie uczestniczę w zlotach żadnej ze stron, które przedstawiłem. Czuję się jak w miarę bezstronny obserwator (choć takim do końca być nie mogę, bo mam konkretne odczucia względem Borussii), dlatego z chęcią obejrzę widowisko stojące na wysokim poziomie. Niech awansuje po prostu lepszy!
0
barcawooorld
Lewandowski jest dobrym napastnikiem, a może nawet bardzo dobrym, jednak zdarza się, że wracają demony z pierwszego sezonu i kapitalnie chybia.
Nie jestem kibicem Borussii - w moim sercu jest tylko FC Barcelona, ale można uznać, że sympatyzuje z ekipą z Westfalii.
Akurat dychotomia społeczeństwa ws. BVB jest naszpikowana tak skrajnymi emocjami, że czasami, aż ciężko uwierzyć w to co się czyta. Nie wiem czy to się łączy jakoś z zamiłowaniami politycznymi, ale warto by to zbadać pod kątem socjologicznym.
Jedni uważając się za tych true, idą za biblijnym przesłaniem mediów i czekają na słowo od proroka Lewandowskiego, a stanie się światłość. Drudzy wychowani na tandetnej europejskości w polskim oku dostrzegą drzazgę, ale belki w cudzym już nie. Są to ekstremy, wypłukane z rozsądku, hołdujące pogańskim cielcom próżności. Nic to - taka jest cena wolności słowa i trzeba ten przykry krzyż nieść dalej.
0
Eoren
Niestety w sprawie BVB nastąpiła atomizacja niczym w polskiej polityce - albo jesteś za Borussią i obok Dąbrowskiego i Czarnieckiego jednym tchem wymawiasz także nazwisko Lewandowskiego albo się nimi brzydzisz i dzięki temu jest mega-kosmopolitycznym ujadaczem na wszelkie "co polskie".
0
Jestem za Prusakami z Dortmundu. Grają szybką. ciekawą dla oka piłkę, mają stosunkowo młody skład i do tego fantastycznego trenera, który potrafi niewiarygodnie transformować piłkarzy.
0
destro
Zbieramy żniwo 18% na ZM dla Abidala. Ktoś, kto nie oglądał meczu może się tym sugerować.
0
Markus32
Tutaj się zgodzę. Niestety, ale ilość produkowanych artykułów na temat Alexisa jest nieproporcjonalnie większa w stosunku do wiadomości o innych piłkarzach z naszej drużyny. Na pewno ten nieustanny cykl tylko podgrzewa atmosferę.
0
Markus32
Porównanie tragedii narodowej do introspekcyjnego bałaganu jednego piłkarza jest jednak trochę nie na miejscu :)
0
subiektywny
Masz rację, jednak Stark popisuje się także w Bundeslidze. Nie jest odpowiednim sędzią na ćwierćfinały Ligi Mistrzów.
0
dezkrit
I Song, i Busquets są wolni. Moim zdaniem wyjściem jest ograniczenie ofensywnych akcji albo Alby albo Alvesa i przylepienia jednego z nich w postaci plastra dla Lucasa, wtedy jest większa szansa na odcięcie takich piłkarzy jak Lavezzi i Ibra. No chyba, że pójdziemy w stronę demolki i po prostu nie zważając na defensywne wbijemy większą ilość bramek - o jedno, dwie lub trzy od PSG.