Cochise
Dołączył/a: wrzesień 2011
158 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@Bykunn Jak nie jest to tajna informacja? Zakomunikował klubowi, że chce odejść. Te jełopy zamiast utrzymać to w tajemnicy, mieli kreta, który puścił to dalej. Najpierw dogadujesz się z zarządem, a potem przedstawiasz stanowisko mediom. Gdyby wyszedł i powiedział mediom, że odchodzi, potraktowałby klub jak kupę.
1
@Bykunn Ale jest zarząd i to on odpowiada za to. Czyli jeśli suwerenem państwa jest naród, to każdy do wiadomości powinien otrzymywać tajne informacje?
2
@BarcaInfo Mnie nie chodzi o ten fejk, o podaną treść. Chodzi mi o ogólną wiadomość.
7
Faks był prywatną wiadomością Messiego do klubu. Dlaczego jego meritum przedostało się do mediów? Przecież ten zarząd nie jest monolitem. Tam jest burza wewnątrz i nikt nikomu nie ufa. To wszystko powinno być załatwiane po cichu, a nie zabawa na cztery fajerki.
2
@sidzej Kto napisał, że Messi jest ważniejszy od Barcelony? Od wczoraj czytam większość wylewów w drugą stronę.
25
Co to w ogóle za durna stygmatyzacja, że kibice, którzy uwielbiają Messiego i są mu za te lata wdzięczni, nagle mogą odejść ze strony? Kibicuję Barcelonie od wielu lat i przez myśl mi nie przeszło, że mogłoby być inaczej. Darujcie sobie te prowokacyjne wstawki.
5
Swoją drogą z chęcią przeczytałbym dwa felietony redakcji na ten możliwego odejścia Messiego: jeden pro i drugi anty. Tak żeby wyważyć argumenty. Macie idealny czas na publikację.
42
Coś Ty Barcelonie zrobił Messi,
Że ci ze złota statuę lud niesie,
otruwszy pierwej...
A on wyciągnął ten klub z marazmu, z błota. Po erze Ronaldinho na pstryknięcie palców stał się liderem zespołu, wygrał 6 złotych piłek, strzelił tyle bramek, zaliczył tyle asyst, pobił tyle rekordów, że dziennikarze sami musieli tworzyć nowe. A on wiernie od małolata był z tym klubem, przechodził przez niemal wszystkie szczeble La Masii. A on wygrywał trofea, strzelał hat-tricki, gromił Madryt, dawał Ligę Mistrzów. A on sprawiał, że łza poleciała ze szczęścia, że ręce same składały się do oklasków, że niezapomniane chwile mamy w pamięci. I dzisiaj, nawet jeśli czuje się wypalony, nawet jeśli chce odejść, to nie zasługuje na połajanki i półgębkiem wyrażane niezadowolenie. Bez niego Barcelona nie byłaby tak silna i rozpoznawalna na świecie. A jak odchodzi? Bo zarząd puścił w obieg informację o faksie. Coś, co powinno zostać w klubie do wyjaśnienia całej sytuacji. Pożegnanie mogło być zupełnie inne. I powinno być z honorami, jakimi nie miał nikt.
20
Mnie się też nie bardzo podoba sytuacja, w której piłkarz może obalić zarząd, ale przyjmuję założenie, że są to okoliczności wyjątkowe. Bartomeu nie jest dziewicą z wianuszkiem do wzięcia, tylko ma swoje za uszami. Wraz z Rosellem panowali długie lata i wdrażali autorską wizję. Ta wizja się nie sprawdziła - Barcelona kilka razy została ośmieszona w Europie. Jeśli jest tak mocno przyspawany do stołka, to trzeba go z tym stołkiem wynieść i tylko Leo ma do tego muskuły. Messi powinien doprowadzić do abdykacji, ale potem niech się już nie miesza do polityki. Najlepiej na świecie gra w piłkę i to na boisku jest jego miejsce.
26
Tylko Messi ma prawo postawić się zarządowi, a to dlatego, że jest kapitanem. W klubie od dawna dzieje się źle, tak naprawdę nie znamy większości spraw zamiecionych pod dywan. Wszystko wyjdzie w praniu, gdy Bartomeu zakończy prezydenturę. Będzie audyt, języki się rozwiążą i poznamy kulisy jego rządów. Jedno jest pewne: drużyna popadła w marazm, z roku na rok będzie coraz gorzej. Potrzeba wstrząsu. Status Leo oraz kapitańska opaska pozwalają mu na działania. Najwyraźniej nie da się inaczej. Wątpię, aby po tylu latach spędzonych w Barcelonie działał na jej szkodę. Domniemywam, że robi to w dobrej wierze. Skoro nawet Puyol się odezwał, jestem z nimi. Nie wiem, dokąd ten rokosz może nas zaprowadzić, ale nadszedł czas na zmiany.
15
Messi wciąż daje Barcelonie bardzo dużo. Jako kapitan powinien wziąć udział przynajmniej przez jeszcze jeden sezon w przemianie pokoleniowej, być łącznikiem pomiędzy tym co stare a nowe. Jest największą legendą w historii klubu i zasługuje na pożegnanie z należytymi honorami, pompą. Nie wierzę w to, że odejdzie teraz, będąc na wakacjach, a nie w splendorze i w chwale. To byłby burdel nie do opisania. Papa Ikera to przy tym nic. Mamy do czynienia z polityczną walką karaluchów, insektów, którzy za nic mają instytucję. Niech się wszyscy dyrektorzy, prezesi, kandydaci, dziennikarze, agenci odpieprzą od Leo! Jest barcelońskim bogiem, najlepszym piłkarzem w historii i wstydem jest traktowanie go jak ziutka spod monopolowego.
14
W tym wszystkim chodzi o zdrowy rozsądek. Busquets ma kontrakt na trzy lata. Nikt nie kazał zarządowi, aż tak przedłużać tej umowy. Sergio nie wyjął z torebki Mausera C96 i nie przystawił go Bartomeu do skroni. Nie istnieje opcja rozwiązania kontraktu. Piłkarz chyba upadłby na głowę, gdyby się na to zgodził. A jeśli trener zagrozi mu trybunami? Czy klub stać na taki wybryk, żeby zawodnik zarabiający w granicach dyszki na łapę oglądał mecze zajadając popcorn? No nie. Zatem trzeba go wykorzystać w składzie na tyle, ile się da. Sytuacja jest patowa. Krzyki i kibicowskie widzimisię nie mają tu żadnego znaczenia. Jak w cywilizowanym świecie, po dżentelmeńsku, Busquets z Koemanem sobie wszystko wyjaśnią i podejmą najlepszą, wyważoną decyzję.
4
Najwyraźniej nikt nie kwapi się do kupna starszych zawodników z astronomicznymi zarobkami. Mają obowiązujące umowy i cześć pieśni. Trzeba było zawczasu myśleć. Suarezowi pozostał rok kontraktu, więc opcja rozwiązania go - choć bolesna finansowo - jest jeszcze możliwa do zrealizowania. W przypadku Busquetsa umowa obowiązuje przez następne trzy lata i to byłaby już ogromna strata dla budżetu. O wiele lepiej uczynić z niego rezerwowego zawodnika. De Jong przejmuje stery jako podstawowy defensywny pomocnik, a Sergio gra w spotkaniach ze słabszymi rywalami lub wchodzi na ostatnie 20 minut. Tak, Busquets to już nie ten poziom co kiedyś, jest o wiele słabszy fizycznie i szybkościowo, ale walorów technicznych i inteligencji boiskowej nie zatracił. W spotkaniach w których będzie występował, potrzebuje obok siebie dwóch harcowników w środku pola. Jest legendą klubu i przynajmniej przez sezon powinien pełnić rolę zmiennika.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
1
@SeeleyBooth Zacny panie, nikt Tobie nie imputuje, żeś bęcwał. Każdy na Podlasiu zna Cię i szanuje. My, proste chłopy dobrze wiemy, co za swawolnik i rozpustnik jesteś. Tutaj wielką chwałą i poważaniem się sławisz. Imię Twoje znane od Taplar aż po Białystok. Wyślij pacholątko, nakaż być wstrzemięźliwym, a jeżeli nie posłucha, postrasz dwustu batami na gołą skórę.
0
@SeeleyBooth A z tym nie ma problemu. Przyślij gołębia.
0
@SeeleyBooth To do Torunia, mości książe.
0
@SeeleyBooth Fajne. Wpadaj. Też dostaniesz, o ile zasłużysz.
17
Jeżeli Koeman pozbędzie się Vidala, Rakitica, Umtitiego, Suareza, Braithwaite'a, uda mu się sprzedać wypożyczonych zawodników i zmarginalizuje rolę Busquetsa, to z wielką chęcią kupię mu w nagrodę klapki Kubota wraz z białymi bawełnianymi skarpetkami, podaruję nowiusieńką reklamówkę Biedronki, zdradzę rodzinną tajemnicę jak się zapuszcza wąs, który szatnią będzie trząsł oraz wypijemy bruderszafta zagryzionego ogórkiem i chlebem posmarowanym pysznym smalcykiem. A dziękczynnie wybierzemy się do kościółka na dwunastą, jużci ksiądz prałat się postara z pompą odprawić nabożeństwo.
3
@PawkoFCB Aż tyle nie dostanie. On tu zarabia astronomiczne pieniądze.
3
Wydaje mi się, że Suarez będzie pazurami, trzonowcami i siekaczami trzymał się Barcelony. Już nigdy w karierze nie dostanie takiej pensji. Lepiej jest mu posiedzieć rok tutaj na ławce niż dostać kontrakt na dwa-trzy lata opiewający na równowartość kwoty. Za rok pójdzie za darmo do dowolnego klubu i otrzyma niezłą umowę.
13
Dziwny przypadek Bayernu Monachium pokazuje, że możesz mieć dobrą kadrę, a fatalnego trenera i rezultatów nie będzie. Powiedzmy sobie szczerze: Kovac był mocno przeciętny. Wystarczyła zmiana na fotelu szkoleniowca i drużyna jeszcze w tym samym sezonie zdobyła tryplet. Pierwszy taki przypadek w historii???
Nie w kontekście Barcelony. Tutaj była końcówka Enrique, był Valverde, był Setien, a gra się nie zmieniała. Jeżeli Koeman się ugnie, zostaną mu wyrwane zęby i połamany kark, a wtedy obejrzymy to samo co wcześniej. Konkretna miotła, twarda ręka, silna pozycja szkoleniowca i jesteśmy w stanie w ciągu dwóch sezonów odbudować zespół. W obecnej sytuacji nawet taki Klopp, Guardiola czy Flick by nie pomogli. Niech część gwiazd pięknie i zawczasu pożegna się z Barceloną, jeśli zostaną będzie zamtuz w szatni, będą szepty, a potem wymagania i podkopywanie pozycji trenera, a to dla nikogo się nie skończy dobrze. Koeman wie, że teraz jest jego być albo nie być. Czy chce zostać woźnym, czy też może konstruktorem?
3
Tak przeglądam ten finał (oraz oglądałem inne mecze) i powiem Wam, że nie dziwię się, iż Neuer jest pierwszym bramkarzem Niemiec. Kapitan Bayernu i kadry, niesamowity refleks, bardzo dobrze układa ciało przy bronieniu strzałów (uderzenie Neymara wyjęte ręka pod krokiem), pewny w wyprowadzaniu piłki, mocna psychika, wielka osobowość, silny, ostatni stoper linii obrony. Wyjął nawet to, co było na spalonym. Ter Stegen to bardzo dobry bramkarz, nie zamierzam mu umniejszać, ale jednak do Manuela brakuje mu przynajmniej poziomu.
3
Generalnie w drugiej połowie meczu Neymar nic nie pokazał. Strata za stratą, często faulowany, wybijany z rytmu, dobrze doskakiwało do niego dwóch zawodników Bayernu. Zaczynał jako środkowy napastnik, potem przeszedł na lewe skrzydło. Bardzo słabe 45 minut.
5
Nie wiem czemu, najpierw ściągnęło mi drugą połowę. Analiza Neymara.
Neymar vs Bayern (druga połowa meczu)
46 min - podanie do M'bappe
48 min - podanie do Marquinhosa
50 min - strata i faulowany
51 min - faulowany i kartka Gnabryego
54 min - przegrana górna piłka z Sule
58 min - strata
59 min - podanie do Di Marii
60 min - faulowany przez Mullera
61 min - ni to strzał, ni podanie, piłka trafia do Neuera
65 min - techniczna sztuczka i strata
67 min - zastopowany przez podwojone krycie Mullera i Thiago
69 min - dobre wyjście spod pressingu; niezłe wypuszczenie Verrattiego
71 min - wdał się w niepotrzebny drybling z dala od bramki, faulowany
73 min - dobre penetrujące obronę podanie do M'bappe
74 min - bardzo niecelny strzał
76 min - błąd w przyjęciu piłki, aut
77 min - dobre podanie do Verrattiego
78 min - złe przyjęcie piłki, aut; praca w pressingu - bezskuteczna
79 min - sztuczka techniczna, zaplątał się, aut
80 min - faulowany przez Mullera
81 min - fauluje Lewandowskiego, żółta kartka
83 min - strata
85 min - faulowany przez Thiago; strata
88 min - strata; złe podanie i strata
90 min - podaje na spaloną pozycję do M'bappe
92 min - w zamieszaniu strzał obok bramki
94 min - niecelne dośrodkowanie
1
@NGTRX Pierwsza połowa meczu już mi się ściąga. Jak będzie czas to zrobię analizę obydwu piłkarzy, wszak ich nazwiskami firmowany był finał.
0
Z fullmatchesandshows wczorajsze spotkanie zostało już usunięte, ale znalazłem je na innej stronce. Będę je analizował. Chcecie, żebym zrobił wrzutkę np. pod kątem Lewandowskiego lub Neymara?
15
Są łzy szczęścia i łzy smutku. Naprawdę nie atakowałbym Neymara za to, że płakał po przegranej, to tylko pokazuje, że mu bardzo zależało na zwycięstwie, że prawdopodobnie wiedział, iż zawiódł, choć oczekiwania były spore. Lewandowski płakał jako tryumfator, ale gdyby PSG wygrało, Robert zalałby się łzami, że to znowu nie ten czas, nie ta chwila. Trochę empatii i perspektywy.
26
Lyon przegrał 0:3, PSG 0:1, a Barcelona 2:8. Obydwie francuskie drużyny pokazały, że da się atakować i były bliskie zrobienia kuku Bayernowi. Miały swoje okazje, ale przede wszystkim walczyły, biegały i przegrały z najlepszym kolektywem na świecie. Nasi kochani piłkarze zostali zgwałceni. To nie moc i siła Bawarczyków była tego największą siłą sprawczą, a bezjajeczność, taktyczna pożoga oraz brak zgranej ekipy. Jest źle, bardzo źle. Jeśli niektórzy piłkarze mają honor i w ich sercu jest Barcelona powinni wiedzieć, kiedy ze sceny zejść. Godnie się pożegnać, zostać potraktowanymi jako wielcy gracze w historii klubu i dać szansę innym. Chyba że towarzystwo kokosa i napchanej kabzy jest ważniejsze. Wtedy to przykry policzek dla ich niezaprzeczalnych zasług.
31
Mam nadzieję, że France Football się zreflektuje i plebiscyt Złotej Piłki się odbędzie, bo ta nagroda należy się Lewandowskiemu jak psu buda. Gdyby Messi lub Cristiano zdobyli tryplet, a przy tym byli najlepszymi strzelcami w każdych z tych rozgrywek, wygraliby Balona bez jakichkolwiek wątpliwości. Prawdopodobnie to jedyna taka okazja w historii, aby Polak zdobył Złotą Piłkę. Wielka szkoda, że mu to najpewniej mignie koło nosa. Co za pokręcony w różne strony sezon.