Cochise
Dołączył/a: wrzesień 2011
158 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
5
Kompletnie nie znam się na tenisie, praktycznie w ogóle go nie oglądam, ale wczoraj wraz z żoną odwiedziłem tatę, który się tym interesuje. Januszowym okiem obejrzałem deblowy mecz Świątek/Mattek-Sands vs Hsieh/Mertens i powiem Wam, że to było niesamowite przeżycie, móc być świadkiem takiej remontady. Nie wierzyłem w wygraną. A potem dreszcze i uśmiech na twarzy. W głowie miałem wyczyn FC Barcelony pomieszany z zawołaniem "Leć, Adam, leć"!
12
7 czerwca 2002 roku premierę miał film "Dzień Świra". Jest to jeden z najlepszych polskich filmów w historii, a mój ulubiony. Oglądałem go kilkanaście razy. Można go rozpatrywać w kategoriach komedii i dramatu. Bardzo aktualny jest następujący przekaz:
12
Bardzo ciekawą ideą jest tzw. Okno Overtona, która opisuje jak zmienić nastawienie społeczeństwa w kwestiach, które na dany moment są nieakceptowalne. Można to odnieść do wielu spraw, rozciąganych na przestrzeni lat, tak aby zręcznie manipulować światopoglądem, po cichu i niezauważalnie go zmieniając.
Overton "aby uniknąć porównań do prawicowych-lewicowych poglądów politycznych" umieścił je na pionowej linii i podzielił na kilka etapów społecznej akceptacji:
zabronione,
radykalne,
akceptowalne,
rozsądne,
popularne,
legalne.
"Okno Overtona opisuje możliwości przeforsowania legalizacji kwestii nieakceptowanych lub zabronionych w danym momencie w danym społeczeństwie. Agitatorzy kwestii spoza okna kształcą społeczeństwo w celu przeniesienia i/lub rozwinięcia okna o wybraną ideę. Zwolennicy aktualnego stanu prawnego i społecznego starają się przekonać ludzi, że idee spoza okna powinny być uznane za niedopuszczalne."
Tak chociażby jest z wypowiadaniem wojny w "słusznej sprawie", legalizacji narkotyków bądź też prostytucji. W podobny sposób postępuje chociażby Putin, który angażuje farmy trolli i szerzy fake newsy. Ale oczywiście przykładów jest znacznie więcej. Tak w wielu przypadkach działa też prasa, podobnie było chociażby w poczynaniach religii, reform podatkowych lub tych dotyczących seksualności.
81
Onegdaj napisałem apel do @Moderacja, który poparło niespełna 400 osób. Nie odniósł on skutku, więc dalsza walka jest bezsensowna. Jedynie sypać się będą bany. Chodziło mi o różne prowokacje polityczne, które oczywiście należy odcedzić od swobody wypowiadania się. Nie jest tak, że nielubiany użytkownik ZAWSZE prowokuje. On też posiada niezbywalne prawo do wyrażania własnych opinii. Problem zaczyna się, gdy obraża innych lub w oczywisty sposób prowokuje do kłótni. Żadne tweety Donalda Tuska nie są prowokacją, żadne głoszenie swoich prawd nie jest prowokacją, dopóki nie wypowiada się tak jak np. "...portalu skupiającym głównie prawicowców, a wśród nich wszelkiej maści homofobów, ksenofobów, rasistów, antysemitów, nacjonalistów, fanatyków religijnych oraz ludzi podważających dokonania współczesnej nauki." Niby nic w tym złego nie ma, ale intencje są jasne. Również mógłbym w drugą stronę jechać na ostrzu brzytwy.
Myśl ma to do siebie, że lepiej być pro niż anty. Jeśli ON promuje jakieś ideały, my również możemy własne. I @Moderacja nie może ich kasować. Dopiero wtedy byłby to totalitaryzm. Teraz nie jest.
Bądźcie za czymś, a nie przeciwko czemuś. Ustalcie własny kontent. Jest Was (nas) o wiele więcej, możemy merytorycznie zasypać La Ramblę swoimi przekonaniami. Wtedy nie Was będzie to boleć, tylko przeciwną stronę. Z infantylnej defensywy należy przejść do cywilizowanej ofensywy. A kiedy już zrobi się tak, że wszyscy będą mieć tego dość, może La Rambla zmodernizuje Regulamin.
P.S. Tylko czy warto, czy musimy przejść ten ETAP, aby pewne sprawy się wyklarowały? Polak mądry po szkodzie?
39
Nie uważam, że ludzie, którzy mają wątpliwości co do szczepionek są foliarzami. Absolutnie. Sam je posiadam. Może jestem trochę nieufny wobec medycyny w tej sprawie, bo zastanawiam się, czy mogą być jakieś negatywne konsekwencje lub czy firmom farmaceutycznym nie chodzi głównie o gigantyczny zarobek, ale...
Coś Wam napiszę. Moja mama od trzech miesięcy znajduje się w szpitalu. Bardzo ciężko przeszła covid. Pani ordynator stwierdziła, że wyszła z bardzo, bardzo ciężkiego stanu i jako rodzina powinniśmy się cieszyć, że w ogóle żyje. Ma blizny na płucach. Lekarze powiedzieli, że jest to nowa choroba i wciąż nie wiedzą, jak ją leczyć. Może w przyszłości medycyna będzie miała jaśniejszy obraz sytuacji. Od tego czasu jest przykuta do łózka. Ani razu z niego nie wstała, jedynie przewraca się z boku na bok. Przez długi czas była podłączona pod tlen 60-siątkę, po tylu tygodniach zeszła na 20-stkę. Splot różnych okoliczności sprawił, że przetrwała najgorszy okres. Teraz wkraczają rehabilitanci. Wyobrażacie sobie leżeć trzy miesiące w łóżku i patrzeć w sufit? Załatwiać się w pampersa? Walczyć o każdy oddech? Przez ponad dwa miesiące widzieć jedynie ludzi w kombinezonach? Bardzo chciałbym ją zobaczyć, jak już wróci do rodzinnego domu. Dlatego zamierzam się zaszczepić. Wierzę, że dzięki temu będę mógł się do niej przytulić. Niech każdy z Was naprawdę solidnie rozważy tę opcje i podejmie decyzję według własnego sumienia.
178
Bardzo pięknie o tolerancji i równości wypowiada się użytkownik @Ojciecpijo. Sparodiował w nicku świętego Kościoła katolickiego, a krzyż przystroił w tęczowe barwy. Może się wić jak węgorz i podsuwać różne durne kontrargumenty, ale cel był oczywisty. Uderzyć w katolików. Sprowokować. Buzia pełna dobrotliwych frazesów, a za maską kryje się katofob. To jest droga ku porozumieniu? Tak zwolennicy LGBT chcą walczyć o prawa?
0
@parpe Ani nie panikuję, ani nie płaczę. Jak widać, Laporta jedzie na świeżości, a łamanie standardów uchodzi mu gładko, bo kibice mu wierzą. Za jakiś czas optyka się zmieni. Tak jest z politykami. Tak samo będzie np. z Hołownią.
0
@kaamil1910 A jak nie wyciągnie, a cała rodzina zostanie?
3
Halo, halo!
Nowy Prezydent nie tylko zatrudnił siostrę na stanowisko, ale stworzył dla niej specjalną posadę, przy tym po cichu zmieniając kodeks etyczny klubu. Maite Laporta współpracuje z bratem od ponad 4 lat. Była odpowiedzialna m.in. za jego kampanię wyborczą. Jest to jaskrawy przykład nepotyzmu i braku transparentności. Jak już wspominałem, Joan Laporta jest politykiem, a nowy stołek został ustanowiony w celach integracji i różnorodności. W najbliższych latach można spodziewać się upolitycznienia FC Barcelony. Kolejna dobra zmiana?
1
@semafor Niestety, ale możemy sobie odpowiadać i przez tydzień, ale nigdy nie dojdziemy do porozumienia, bo w tej, jak i wielu innych wypowiedziach, opierasz rozwiązanie wszelkich problemów na państwie. Państwo za mało daje na kulturę, za mało na edukację, za mało na służbę zdrowia. Nie wierzysz w ludzi i nie wierzysz w to, że dobra sztuka jest w stanie się obronić. Wiele osób normalnie pracuje, a po godzinach malują, piszą poezję, książki, tworzą muzykę. Dalsza wymiana zdań nie ma sensu. Abstrahując od tematu, rozmawiając o kulturze wykazujesz brak elementarnej kultury osobistej względem adwersarza. Można obcować z kulturą i nic z niej nie wynieść.
1
@semafor Literatura, muzyka, kinematografia, malarstwo.
Powtórzę jeszcze raz: tak jak dotowane są muzea, tak samo powinny być dotowane filharmonie, wystawy obrazów czy teatry, ponieważ konserwują sztukę wyższą. Gra się tam Beethovena, przedstawia Gogola, pokazuje obrazy Matejki. Jeśli tworzą coś nowego, artysta powinien być niezależny finansowo, by nikt nie narzucił mu narracji. Wtedy jest wiarygodny. Dotacje uzależniają i finansowo, i ideowo.
1
@semafor "przykro mi, Poziom ignorancji z Twoich wypowiedzi jest tak ogromny, ze nie mam ochoty na duskusje. Wylacznie zlosliwosci mi wychodza."
Poziom ignorancji jest tak ogromny, że nie potrafisz przedstawić argumentów i nie masz ochoty na dyskusje, po czym podejmujesz próbę dyskusji. A złośliwości nie są wyrafinowane.
"Co do muzeow tez nie masz racji, filharmonie przytoczylem gdyz to mzoe cokolwiek uswiadomic. "
Brak argumentów, po prostu nie mam racji. Ok.
"Ciekawe ze w wielu krajach w ktorcyh sztuka i kultura jest o wiele silniejsza i dla ludzi bardziej obecna funkcjonuje model finansowania publicznego"
Czym jesteś to w stanie zmierzyć?
"Tu jeden program na YT wystarczy, aby pojawilo sie nagle masa znawcow, ktorzy zapewne nie sa odbiorcami sztuki ktora w duzej mierze powstaje za publiczne pieniadze, a na pewno z publiczne je pokazuje."
Jestem nałogowym odbiorcą sztuki, rzadko powstającej za publiczne pieniądze.
"Skoro glodny artysta pracuje lepiej, to zapewne ksiegowy tez."
Niezależny finansowo. To różnica.
2
@Comentateiro Muzycy filharmonii w swojej pracy są odtwórczy, dostają pieniądze na podobnej zasadzie co np. muzea, bowiem konserwują kulturę określaną jako wyższa. Grają Brahmsa czy Mozarta. Po pracy są twórczy i tworzą własny repertuar, jeśli chcą go przedstawić muszą wynająć salę, sprzęt itp. i liczą, że wydatki pokryją ze sprzedaży biletów, czyli za wykonaną pracę.
@semafor Twój komentarz poza niegrzecznym wydźwiękiem nic nie wniósł do dyskusji.
17
John Steinbeck, noblista w dziedzinie literatury, podejmował się przeróżnych prac, często fizycznych, przez co obcował z robotnikami, był wyczulony na ich niedolę i w piękny sposób opisywał to w swoich powieściach. Z kolei Mark Twain podejmował się takich robót jak: pomocnik w drukarni, pilot parostatków, robotnik w kopalni srebra, poszukiwacz złota. Na podstawie swoich doświadczeń stworzył wielkie książki. Artysta jest wiarygodny, kiedy jest niezależny finansowo, a nie kiedy sponsoruje go jakaś fundacja czy budżet państwa.
8
Należę do entuzjastów szeroko rozumianej kultury, ale nigdy do głowy by mi nie przyszło, żeby wprowadzać jakąkolwiek opłatę na rzecz twórców. Nikt z góry nie powinien decydować o tym, co jest sztuką, a co nie jest, na co pieniądze damy, a na co nie damy, bo tak to za parę lat będzie wyglądać. Raz jest przy władzy taka opcja, raz inna - a kultura musi być oddolna. Poza tym w wielu przypadkach sama się obroni, jeśli jest prawdziwa i jest sztuką, przetrwa dziesięciolecia lub nawet wieki, choć twórcy mogli nie być docenieni za życia. Bacha odkryto po latach, Philip K. Dick był marginalizowany. Przykładów jest mnóstwo.
50
@CzarnyKapelusz Tobie nie chodzi o zwrócenie się do redakcji, bo nawet jej nie oznaczyłeś w komentarzu. Gdyby naprawdę zależało Ci na tym projekcie, oznaczyłbyś ich lub załatwiłbyś to z nimi w prywatnej rozmowie. Tobie chodzi jedynie o rozmowę na ten temat z użytkownikami, którzy nie mają mocy sprawczej. Myśl nie zgadza się z czynem.
39
@CzarnyKapelusz I uważasz, że jest to odpowiednie miejsce, aby promować takie akcje? Masz tęczowy awatar. Super. Jednak proponujesz zmianę szaty graficznej strony, a to już zbyt daleko posunięte kroki. Dlaczego nie założysz strony na facebooku, nie napiszesz apelu do polityków, nie zaczniesz roznosić ulotek na ulicy?
3
Laporta jest politykiem, i to inteligentnym. Według niego nie ma sezonów przejściowych i Barcelona zawsze powinna wygrywać, jednak jeśli w tym roku pójdzie coś nie tak, będzie miał podkładkę, bo to nie jego trener, a dodatkowo nie mógł go zwolnić (kwestie finansowe). Usprawiedliwienie na ewentualny słaby sportowo start prezydentury wyborne.
84
@CzarnyKapelusz Takie komentarze jak Twoje wyraźnie pokazują, że LGBT to ideologia. Określasz zastaną rzeczywistość jako homofobiczną i chciałbyś ją zmienić, czyli przedefiniować. Ideologie się tym zajmują, mają własną interpretację świata, chcą posługiwać się normami prawnymi, aby zmienić porządek rzeczy, swoją aktywność promują, jak chociażby zachwalany przez Ciebie Pride Month. I to nic złego. Natomiast problem zaczyna się wtedy, gdy starasz się komuś narzucać taką wizję świata - wtedy jest to propaganda, a to już dużo gorzej.
4
@Jakchcesz Tutaj też nie chodzi o to, żeby być świętym, bo każdemu zdarza się użyć wulgaryzmów czy stereotypowych wyrażeń. Coś powtarzane tysiące razy wchodzi w krew. Podobnie jest z błędnym używaniem cytatów takich jak np. "kończ waść, wstydu oszczędź" lub "nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki". I teraz, czy na siłę chcemy wymazywać np. Murzyna, bo wtedy, żeby być uczciwym, musimy przedefiniować i takiego wieśniaka. Czy w dalszej perspektywie nie wpędzi nas to w obłęd, gdzie wszystko stanie się dyskryminacją, różnymi -izmami?
5
@Jakchcesz Tak, rozumiem, co chcesz przekazać, ale czy ten zwrot nie jest krzywdzący? Mnie po prostu interesuje, czy część społeczeństwa, która walczy o równe traktowanie wszystkich obywateli, a więc np. wyzbycie się ze słownika słów takich jak pedał czy czarnuch, również zauważa problem z nazwaniem kogoś wieśniakiem? Prościej mówiąc, czy używając zwrotu wieśniak, nie dyskryminujesz (nawet nieświadomie) mieszkańców wsi? Nawet jeśli chodzi tylko o znaczenie potoczne, to przecież odnosi się ono w swojej genezie do wsi.
0
@Mr8lack Dlaczego?
11
Czy słowo wieśniak jest obraźliwe? Czy w swoim pejoratywnym brzmieniu nie dyskryminuje mieszkańców wsi? Czy nie jest stereotypem? Jeśli zmierzamy do "orwellowskiej nowomowy" zakazującej używania lub piętnowania takich zwrotów jak np. Murzyn lub żydzić, to czy wieśniak nie powinien być objęty równie silną ochroną? Dlaczego wyśmiewa się wieś? Przy mapie powyborczej podkreśla się, że dana opcja polityczna zwyciężyła wśród wsi i traktuje się takich ludzi z góry? Czy w nowoczesnym świecie wielkich miast jest miejsce dla wieśniaka, czy ma być osobą wykluczoną lub traktowaną protekcjonalnie?
1
@Abominacja Część prawników w ogóle podważyła legalność Trybunału, powstałego wbrew prawu międzynarodowemu, a druga część uważała, że za tak niewyobrażalne zbrodnie należy karać na podstawie prawa naturalnego. Jeden z kluczowych profesorów stwierdził, że prawo nazistowskie nie było prawem obowiązującym, gdyż było skrajnie niesprawiedliwe.
1
@Abominacja Nie będę szukał, bo odpowiem Ci inaczej. Nie istniał ani jeden przepis prawa, na podstawie którego można by osądzić hitlerowców. Zgodnie z obowiązującymi kodeksami nie dopuścili się oni przestępstw. Jednak istnieje coś takiego jak prawo naturalne, i to na podstawie niego zostali skazani. Podobnie jest z legalizacją kradzieży czy pedofili.
2
@Chakalaka Nie popieram tego pomysłu. Religia jest to bardzo obszerny dział, który niesamowicie poszerza horyzonty myślowe. Tylko powinna nastąpić reforma nauczania przedmiotu, tak by przekazywano wiedzę na temat wszystkich religii, ich dziejów, wpływu na literaturę, filozofię, sztukę, muzykę. Religia to wspaniała dziedzina do nauki, inspirująca, tłumacząca dlaczego na danym terytorium kultura wygląda tak a nie inaczej. Ze wszystkimi jej zaletami, jak i wadami.
1
@Abominacja Propagowanie systemów totalitarnych jest zabronione, więc taki marsz nie mógłby się odbyć. Manifestacja zoofilii również, na takiej samej zasadzie jak nie można by organizować przemarszu ludzi domagających się legalizacji kradzieży czy morderstw. Co do marszu koprofilów jest to przykład absurdalny, ale oczywiście, że mieliby możliwość stworzenia zgromadzenia, tylko w którym nie mogłoby dochodzić do wiadomych czynów. Podobnie osoby nagie nie chodzą po ulicach, tylko są do tego wyznaczone odpowiednie strefy jak np. plaża nudystów.
3
@Abominacja Zoofilia i propagowanie totalitaryzmów są prawnie zabronione. Obrzędy religijne są dozwolone. Na tym polega demokracja czy tolerancja, może Cię to gorszyć, ale bezpośrednio Tobie nie szkodzi, więc nie robisz burzy w szklance wody, tylko akceptujesz.
6
Dzisiaj jest najlepszy dzień na refleksję odnośnie marszów, pochodów, zgromadzeń, procesji, pielgrzymek.
Jeżeli taka forma manifestacji nie jest niezgodna z obowiązującym prawem, każda grupa ludzi powinna mieć możliwość do przemarszu przez ulice. Niezależnie od tego, czy są to katolicy, prawosławni, protestanci, czy wyznawcy innych religii, ateiści, kibice cieszący się z sukcesów ulubionej drużyny, protestujący przeciwko aborcji, polityce rządu, czczący pamięć wybitnej postaci, świętujący wydarzenia państwowe, homoseksualiści. Nie istnieje ani jeden powód, dla którego można zakazać zjednoczeń. Ludziom nie można zakazać myślenia, nie można narzucić, kim mają nie być, kto nie jest mile widziany. Rządy się zmieniają. Różna władza może zabronić różnym organizacjom swobody przemarszu. Wtedy zawsze powinien istnieć jednoznaczny sprzeciw całej społeczności. Dzisiaj nie chcą ciebie, ale jutro mogą nie chcieć mnie. Tak powinni myśleć ludzie. Dlatego na ulicach jest miejsce dla każdego. Większy rozgłos i problem rodzi się, gdy ktoś próbuje stawić opór danej manifestacji poglądów, uczuć czy wiary. Świat i media codziennie żywią się złymi informacjami - wypadkiem, śmiercią, czyimś upadkiem moralnym, przemocą. Głośno będzie nie o tych, którzy mają niezbywalne prawo do uczestniczenia w życiu publicznym, lecz o ich przeciwnikach, biernych bądź aktywnych. O tym co jest złe. Kogo obchodziłoby, że w Białymstoku spokojnie odbył się Marsz Równości, w którym uczestniczyłoby np. sto osób? Albo że w danej wsi na Podhalu bez żadnej sensacji, jak co roku przeszła procesja na Boże Ciało? Prawie nikogo! Władza napuszcza jednych na drugich, byśmy widzieli w sobie różnice, budowali podziały, wtedy jako obywatele jesteśmy łatwiejsi w sterowaniu, przewidywalni. Podsumowując: ze strony moralnej, racjonalnej, prawnej, jak i wspólnotowej - tak dla procesji na Boże Ciało, tak dla Marszu Równości.
7
Pamiętam większość okienek transferowych tudzież sezonów ogórkowych - nie tylko tutaj, ale i na całym świecie, kibice popadali w optymizm, czasami graniczący z hurraoptymizmem, gdy kolejni piłkarze witali w szeregach FC Barcelony. To jest w miarę normalne, bo daje nam nadzieję na lepsze. Jednak im większy hype, tym później boleśniejsze rozczarowania. Osobiście wolę choć trochę ostudzić zapał. Klubowi potrzebna jest rewolucja i Laporta podjął już pierwsze kroki. Trochę ryzykownie postawił na borykającego się z kontuzjami Aguero, ptaszki śpiewają, że przedstawił Messiemu (w moim mniemaniu) kuriozalną ofertę kontraktu, ściągnął Garcię, który jest niewiadomą, zainwestował w solidnego Emersona, a teraz skupia się na Wijnaldumie i Depayu. Bardzo dobrze, że realizuje autorską wizję, jednak nie chciałbym, żeby przerodziło się to w bałwochwalstwo. Raz rewolucja mu wyszła, mocno trzymam kciuki, żeby ponownie miał nosa, ale może to nie zadziałać. Wstrzymajmy konie. Trzeba zobaczyć, o jaką taktykę mu chodzi, co za sobą niesie ustawienie 4-3-3. Jeżeli to ma być powrót, a raczej kontynuacja klepania piłki wszerz boiska, a nie jej pionowej transmisji, to obawiam się, że to będzie nie rewolucja, a kontrrewolucja, archaiczny powrót do korzeni. Archaiczny, dlatego że futbol bardzo się zmienił. Trzeba iść z duchem czasu i postawić na szybkość w rozegraniu, kontrataki, fizyczność, odpuszczenie wygórowanego posiadania piłki. Oby się nie okazało, że te czy inne transfery się nie sprawdzą, bo to szkielet jest chory, a nie konkretne części ciała. Dlatego chciałbym, żeby Laporta sięgnął głębiej, spojrzał szerzej i nie był kurczowo przywiązany do nieskutecznej dziś tradycji.