0

A może warto się spytać i zmienić tytuł artykułu na "Jaką karę powinien dostać sędzia Pérez Lasa ?"

0

Gaspar

Pooglądam może powtórkę jak znajdę czas to wtedy będę wiedział co i jak.


A Mourinho musiał znów postraszyć sędziów na parkingu, bo w ostatnich trzech ich spotkaniach działają na ich korzyść, co czasami było nie do zniesienia.

0

Gaspar
Napisałem tylko brawa dla nich MIMO WSZYSTKO co miało miejsce w tym meczu i mimo tych niedogodności dla Man Utd. Nie oglądałem nawet 50-60% całego spotkania, więc nie mogę nic więcej powiedzieć. Może obejrzę gdzieś powtórkę.

0

Niestety nie oglądałem całego meczu Realu z Man Utd. W końcu wszystkiego zobaczyć nie mogę. Wiem tylko, że Real mógł stracić z jedną bramkę w pierwszej połowie, bo pogubili się w pierwszej połowie. Później ten samobój Ramosa i już naprawdę myślałem, że Real będzie jedynie stać na 1:1 i może na tą dogrywkę. Czerwonej kartki Naniego nie widziałem ale po paru opiniach i komentarzach wydaje się, że została pokazana niezasłużenie. Zresztą jutro sam się przekonam na powtórkach. Brawa mimo wszystko dla Realu. Brawa też dla BVB. Rozbili totalnie Szachtar, który jeszcze w pierwszym pojedynku wyglądał na naprawdę groźnego rywala. Dzisiaj nic nie pokazał. Dominacja Borusii. Jeszcze tylko nas brakuje w tych ćwierćfinałach, Bayern, PSG, Juve i Porto i będziemy mieli wielką elitę. Byleby moje słowa się sprawdziły. I brawa za pierwszą bramkę Modrica :)

0

Geble

Do tego Suarez potrafi uderzyć z wolnego. W ostatnich dwóch tygodniach strzelił 3 bramki z wolniaka. Dwie z Zenitem i jedną z Wigan. Może czasami mu nie wychodzą ale u nas brakuje kogoś kto by dobrze wykonał stały fragment (może poza rożnymi ale rzadko kiedy jest ktoś by strzelić z baniaka). Xavi uderza technicznie i nie są to jakieś silne strzały. Raz na 15-20 meczy może z 1 strzeli. Messi poprawił rzuty wolne i efekty tego widać ale też nie wykonuje ich jakoś perfekcyjnie. Z Sevillą na 3-4 rzuty wolne z 20-25 metra nie trafił chyba ani razu w światło bramki. Na pewno do nas nie przyjdzie, bo u nas pojęcie klasyczna "9", lis pola karnego nie funkcjonuje. Chociaż Suarez nie jest takim zawodnikiem, który wyczekuje na piłki w pole karne i tylko wykańcza akcje strzelając bramki. Potrafi przeprowadzić rajdy, szarpnąć do przodu, szarżować nawet na skrzydle. Ktoś taki z pewnością by się przydał.

0

No czyli od lipca piłkarze będą śmigać z koziołkiem :)

0

Heh Wenta to człowiek z charyzmą. Najlepiej mi się oglądało reprezentację Polski w ręczną za jego czasów. Dla niego 15 sek to było dużo czasu :) To był właściwy człowiek na właściwym miejscu. Nieraz dodawał humoru. Szkoda tylko, że był i będzie jednym Polakiem grającym w Barcie.

0

Ja też Andres uważam, że wygramy i jestem przekonany w 150%, że tak będzie. Tylko niestety nie wydaje mi się, że będzie to zwycięstwo dające nam awans. Nagrabiliśmy sobie w pierwszym meczu. Kryzys trwa w najlepsze. Za tydzień wszystko będzie jasne.

0

tą* ...

0

Pawson

Tak to Tito wystawia to jedenastkę ale też pewnie po jakiejś małej wymianie zdań i konsultacji z Rourą, bo to on w tej chwili jest najbliżej drużyny i jest z nimi tu fizycznie. Tito ogląda tylko mecze i treningi przez internet i dzięki różnym technologicznym wynalazkom. Jego nieudolność wyraża się tym, że nie potrafi zareagować na nic stojąc przy linii. Piłkarze po przerwie wchodzą bez żadnej motywacji i wiary, chęci do gry jak jacyś amatorzy. Czemu wszystko było fajnie, pięknie i nagle balonik BUM i nastąpił chaos ?? No właśnie chciałbym poznać odpowiedź na to pytanie.

0

mateu

Znicze zniczami byleby nie było czegoś gorszego....

0

z Milanem i Realem :) *

0

pawloVEB

Wiara wiarą ale awans do ćwierćfinału będzie dla nas jak przejście słonia przez przysłowiowe ucho igielne. Potrzebujemy co najmniej dwóch bramek na dogrywkę, 3 bramek na bezpośredni awans, w przypadku strzelenia bramki przez Milan (co jest niestety prawdopodobne) to aż 4 bramki do strzelenia. W takiej formie, dyspozycji, przy pogorszonych moralach, gdy nie ma jeszcze Tito, a drużynę w rewanżu będzie prowadził nadal nieudolny Roura to niestety patrząc na wszystko realnie awansu się nie spodziewam. Myślę, że wygrana będzie ale czy będzie ona na tyle wysoka, że da nam zwycięstwo ? Na to pytanie poznamy odpowiedź za tydzień. Jeszcze jak Roura od 1 min. wpuści "Once de Gala" to nie wiem czy będę nawet oglądał. Było fajnie do momentu meczu z Valencią. Od tego momentu gdzieś chyba wszystko klapnęło i nastał chaos. Później to efektowne zwycięstwo z Getafe ale za sprawą świeżutkiego rezerwowego składu. Później męczarnie z Granadą i katastrofalne mecze z Milanem i Barcą. No oby, oby życzę im tego z całego serca. Chcę by w tych wspaniałych rozgrywkach nadal pozostała Barca. Bym mógł nadal ekscytować się tymi rozgrywkami jeszcze z Barcą w grze. Ale wiara i nadzieja to jedno, a możliwości i szanse to drugie. Nie wiem czy uda im się jedno z drugim połączyć, kiedy u niektórych nie widać nawet na boisku zapału do gry. Co ma być to będzie. Szkoda tylko, że w razie odpadnięcia nie dotrzemy na ten wspaniały stadion- Wembley.

0

Sandu!

Hmmm... ty mówisz Suarez, a ja myślę najskuteczniejszy napastnik PL w tym sezonie. Ostatnio hatt-trick z Wigan, ostatnio 3 bramki z wolnego. Tak to świetny napastnik. Tak sobie czasami myślę, że mógłby spokojnie zamienić ten Liverpool na nawet takie City, Chelsa, Bayern czy chociażby Real. Wiadomo przywiązanie do barw to jedna sprawa. Mówił sam, że chciałby zostać legendą tego klubu ale nie wydaje mi się, żeby w następnym sezonie czy w jeszcze kolejnym Liverpool zajął miejsca 1-3. Dla nich LM to na razie marzenie nie do spełnienia i odległe marzenia. Chelsea z roku na rok będzie się wzmacniać znaczącymi graczami, bo im fundusze na to pozwalają. Man Utd-klub legenda i poniżej 3 miejsca nie zejdzie w najbliższym czasie. City za jakiś czas zrobi się mocarską drużyną. Nawet taki Tottenham pcha się do przodu i jest wyżej od "The Blues". A Arsenal kisi na 5. miejscu, bo Wenger stosuje politykę "zaciskania pasa" i jego ekonomia nie wychodzi mu na dobre. Może kogoś sprowadzi w lecie, kto pomoże mu zająć jakieś godne miejsce następnym sezonie. To, że czasami jest agresywny, dostanie czerwoną kartkę, czy zostanie zawieszony to też inna sprawa. Taka jego natura. Ale niestety dopóki jest Messi, dopóki jest u nas dyrygentem, dopóki jesteśmy pod jego batutą dopóty nie będzie klasycznej "9".

0

Sprawa wygląda następująco. Albo faktycznie to co mówi to w 100% prawda i czuje się bardzo dobrze w Santosie i nie ma żadnych powodów by go opuszczać i ma jeszcze czas na grę w europejskim gigancie. Albo jest gdzieś tam potajemnie, po cichu z kimś dogadany i żeby nie robić wielkiego "halo" i zamieszania robi wodę z mózgów i plecie banialuki i głupoty, wiedząc że już od lata będzie zawodnikiem innego klubu. Jakoś za nim "mega" nie przepadam ale nie ukrywam, że chciałbym go zobaczyć w jakimś wielkim klubie (niekoniecznie w Barcie). Dla nas najważniejsze jest teraz sprowadzenie bramkarza i obrońcę albo klasy światowej albo za 10-20 mln w alternatywie. Skrzydłowy priorytetem na pewno nie jest, chociaż Pedro i Alexis od dobrych kilku jak nie kilkunastu spotkań grają jakby ich nie było. O Alexisie dużo pisać nie trzeba, bo już dużo sobie o nim powiedzieliśmy. Pedro to ostatnio częściej zaczyna nurkować albo odbija się z obrońcami rywali podczas przepychanek w walce o piłkę i miejsce jak od trampoliny. Suche to, małe, chuderlawe. Neymar pod tym względem lepszy nie jest ale mimo wszystko taki zawodnik by się bardzo przydał. Dynamiczne ruchy, wejścia w pole karne, brazylijska samba, zwodzenie rywali w pojedynkach 1 na 1, kreatywność, myślenie w przodzie, dobre ustawianie się do piłek. Potrafiłby na pewno czasami czymś nadzwyczajnym zaskoczyć. Nasza taktyka zmieniłaby się trochę. Wiadomo, że to Messi byłby nadal tym przewodnikiem w bramkach i w polu karnym ale pałeczkę przejąłby też Neymar i to on poprowadziłby po części tą kapelę :) Co jak co ale takiego kogoś brakuje.

0

Dobra nasze trzecie mecze po fatalnych meczach z Realem i beznadziejnym meczu z Milanem. Tutaj się jakoś wielce nie zdziwiłem. Ale, że co. Że co przepraszam ? Chelsea na 1. miejscu. Do cholery jak te punkty są liczone. Potknięcia w lidze i obecnie 4. pozycja. Ledwo, ledwo wymęczony awans ze Spartą Praga. Romek już po sezonie wywala Beniteza za słabe wyniki, a tu jakieś 1. miejsce. No dajcie spokój :O Bayern to powinien być 1 lub 2. Inter ?? To gdzie w takim razie Milan.

0

Geble

Bardzo mądrze napisane. Zgadzam się w 100% i podpisuje się pod tym co napisałeś obiema rękoma i nogami. Tylko, że niestety dopóki dobrze idzie, są sukcesy (w tym sezonie już się powoli przekonujemy, że bez Messiego jest o 90 stopni inaczej) to tak pozostanie i na pewno Messi nie przesunie się na prawe skrzydło.

0

jak na zawodnika, za którego zapłaciło się ponad 35 mln przystało*

0

A i jeszcze jedno. Jeśli jednak zarząd zdecyduje się go zostawić to chcę widzieć go w następnym sezonie w o wiele lepszej dyspozycji i grającego od 1. kolejki jak na zawodnika, za którego zapłaciło się ponad 35 mln ( wraz ze zmiennymi i dopłatami). Pierwszy sezon można rzec miał jak na niego bardzo udany, drugi czyli ten ma na razie katastrofalny i ukryć się tego nie da, może będziemy mieli do "trzech razy sztuka" i Chilijczyk następny sezon zagra fenomenalnie.

0

Powiem tak. U nas skrzydłowi wybić się jakoś nie mogą i nie mogą zabłyszczeć. To taki wyjątek spośród innych klubów. Jest Messi, są bramki, są zwycięstwa, sukcesy i koniec kropka. Na razie korzystamy z jego umiejętności i talentu jak najlepiej. Gdy nie idzie, gra się nie klei to chcemy by Messi strzelił bramkę z niczego i minął wszystkie zasieki w obronie. Trzeba po prostu przyznać, że Messi nie jest w najlepszej formie. Może powiedzenie, że jest w przeciętnej formie to za dużo powiedziane ale na pewno gdzieś mu umknęła forma. Krótko pisząc nie rozpisując się zdaniami, bo tu można było by pisać księgi. Nie można non-stop liczyć na bramkę Messiego, na cud, na błysk, na zmianę toku spotkania dzięki niemu. Trzeba rozsądnie to przemyśleć, wybrać się na zakupy i wybrać coś co odciąży Argentyńczyka ze zdobywania bramek. Musi się to zmienić, bo to jest nie do pomyślenia. Chłop strzela praktycznie 50% wszystkich bramek w lidze. Potrzebny jest skrzydłowy, za którego należy się godziwe 30-40 mln. Alexis to jest inna bajka. Nie można go trzymać za ładne oczy i tyle. To nie jest jakiś przytułek czy dom sierot dla osób kalekich. Piszę już tak, bo jestem tym wszystkim sfrustrowany. Zawodnik niegdyś wart 35-40 mln, dziś jest co najwyżej wart 20-25 mln. Znajdzie się ktoś za którego damy 30-45 mln i po sprawie. Będziemy mieli zawodnika na lata. To nie jest przedszkole, gdzie mamy go głaskać po głowie i chwalić, gdy nie ma za co. Tu się toczy walka o pieniądze i o byt. Sprzedajmy więc to co szkodliwe i co powoduje blokadę i kupmy coś co się choć częściowo spłaci.

0

Dobrym kierunkiem byłby spośród tych trzech podanych propozycji Liverpool czy Tottenham (tutaj jednak na skrzydle rządzi Bale i będzie tam grał dopóki nie zmieni klubu, Lennon, Sigurdsoon i młodziutki Holtby). Lazio raczej odpada, bo osobiście dla mnie to nie jest klub z jakimiś perspektywami.

0

Lubię go ale czy da radę wybić się ponownie na wyżyny u nas. Czy nie będą już mu truchleć nóżki jak będzie wchodził na murawę. Skoro ma odejść Villa, co wydaje się chyba bardzo prawdopodobne ale wszytko jest narazie zatajane i jest o tym cicho to przydałby się rzecz jasna skrzydłowy. Tylko, że zarząd jest pewnie myślami przy Neymarze i tak to się zapewne kończy. Na tą chwilę jest Pedro, Alexis, Villa, Tello + czasami Iniesta czy Cesc na skrzydle. Do tego być może wróci też Cuenca, nie wspominając już o jakichś zakupach na tą pozycję. Nie wiem, które rozwiązanie byłoby najlepsze. Życzę mu tylko udanej kariery i szczęścia z gry w piłkę.

0

......

0

A jeśli chodzi o środkowego napastnika, który jest obecnie w bardzo dobrej formie to Luis Suarez. Tak typu w ostatnich 2 tyg. strzelił z 3 razy z wolniaka, a jego 21 bramek w PL robi fantastyczne wrażenie (aż się prosi, żeby Liverpool wzmocnił się znaczącymi zawodnikami albo żeby Suarez zamienił Liverpool na silniejszą kadrowo drużynę, bo i tak marzenia Liverpoolu o LM poszły w tym sezonie na nic). Na razie prowadzi w klasyfikacji strzelców. Na pewno parę klubów będzie o niego walczyć (mówi się o Bayernie już gdy Guardiola zacznie pracę, City, Chelsea)

0

Gaspar

Sorki w przedostatnim :)

0

Gaspar

Zgadzam się praktycznie z każdym słowem w twoim ostatnim komentarzu pod tym artykułem.

0

Przede wszystkim panie Pique nie wydaje mi się, że wczoraj Barca zagrała lepiej od Realu. No niestety tak to wyglądało i patrzę na to obiektywnie. A wczoraj Varane czyścił jak opętany. A takie dwa mecze przed rewanżem z Milanem nie napawają optymizmem. Teraz każdy może mówić swoje, każdy może się wykręcać, kombinować ale z Milanem będzie również bardzo ciężko i niestety chyba coraz bardziej wątpię w awans ale jeszcze jakieś szanse są. Nie wiem kurde Real zagrał co najmniej 5 zawodnikami z ławki rezerwowej i potrafili zagrać lepiej od nas i wygrać spotkanie. Jeśli wygramy z Milanem to po prostu będzie cud nad Wisłą.

0

Jeszcze niedawno czerwoną dostał Oier, w którymś z przegranych meczy przez Barcę B, a teraz Walduś :) Powiem tak, zrobiłbym dokładnie to samo jak pewnie duża część z nas. Drużyna przegrywa, choć jeszcze chwilę temu mogła mieć rzut karny i wyrównać i chociaż o 90 stopni wszystko odwrócić. Poniosły go nerwy i mu się nie dziwie, bo mi też puściły. Przy tym karnym i tej czerwonej kartce to miałem już nawet ochotę przetrzeć oczy, bo nie wiedziałem co się dzieje. Dobrze, że go tam jeszcze nie uderzył, bo sędzina by się nie pozbierała :) Czyli na Deportivo i Rayo w bramce stanie Pinto.

0

Powiedział co miał powiedzieć. A co miał powiedzieć prawdę i zostać zlinczowanym, zbezczeszczonym i zwyzywanym czy cokolwiek innego przez fanów Realu. Nie przyzna prawdy, chociaż gdzieś tam głęboko o tym dobrze wie. Faul był panie Ramos. Żadnych powtórek ci oglądać nie trzeba, bo jeszcze ci pewnie na skarpetce pozostał ślad po faulu na Adriano. Pozdro dla kumatych :)

0

"Jestem zadowolony z postawy drużyny"
Drużyna pracowała i mieliśmy swoje szanse"

To kurde były chyba cytaty tygodnia. Znowu chce owijać w bawełnę i jakoś minąć się z prawdą podczas wywiadów. Nie wiem czy on odczuwa to co się dzieje ostatnio i wie, że jest naprawdę źle czy odbiera i postrzega to inaczej i ma inne zdanie na ten temat. Wszystko to mówi z takim spokojem, kiedy w tej chwili nie ma czasu na spokój, bo trzeba się wziąć w garść. Jeszcze jego pierwsze mecze pod nieobecność Tito wyglądały dobrze (może dlatego, że jeszcze niedawno Vilanova był z zawodnikami i miał na nich wpływ), a z czasem zaczęło się wszystko diametralnie zmieniać. Roura robi dobrą minę do złej gry. Czyli jedno jest pewne. Barca nie jest sterowana na autopilocie. Roura to nie szkoleniowiec tego pokroju. Ajajaj do tego końca marca jeszcze trochę jest. Jestem ciekaw jaką minę ma Tito po tych dwóch jakże nieudanych spotkaniach.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: