1

Absolutny kozak w FM12 ;)

0

Nie mówię, że rozegrał zły sezon, tylko że na przestrzeni ostatnich dwóch sezonów zmienił się jego profil jako napastnika.
Z klasycznej 10 / napastnika kompletnego, stał się bardziej typową 9, co widać na boisku.
Gdy otrzymywał pierwsze szanse w FC Barcelonie - dryblował, był bardziej kreatywny, jego praca w pressingu wyglądała lepiej. Obecnie jest to napastnik, który może zostać wprowadzony w roli jokera, styl jego gry uległ zmianie.

Uważam, że gdyby nie wypożyczenia to byłby lepszym piłkarzem. Oczywiście jest to uwarunkowane otrzymywaniem minut w pierwszym zespole.

1

On te atuty posiadał w swoim debiutanckim sezonie. Potem znacznie obniżył loty, przez IDIOTYCZNE wypożyczenia do najpierw Valencii a następnie Alaves.

Mieliśmy zmiennika z ogromnym potencjałem, ale woleliśmy go wypożyczyć i sprowadzić Paco Alcacera, który jest wspaniałym egzekutorem - z tym, że w Barcelonie potrzebny jest inny rodzaj napastnika. Napastnik u nas musi być wielofunkcyjny, walczyć w pressingu, dryblować, strzelać - musi być "od wszystkiego", jak Luis Suarez.

Munir się na takiego zapowiadał, ale niestety po wypożyczeniach, z tej jego "wielofunkcyjności" niewiele zostało.

1

Valverde bardzo słusznie wspominał, że jednym z niewielu plusów gry bez Leo, jest możliwość bronienia systemem 4-1-4-1. Drużyna dzisiaj była w obronie bez Suareza i Messiego, więc bronili w 8.
Cóż, żeby to funkcjonowało, to ktoś musi biegać za tych dwóch zawodników...

1

Jeżeli De Ligt nie będzie zdecydowany tylko i wyłącznie na Barcelonę, to Ajax sprzeda go temu, kto da więcej (Manchester City, tak przypuszczam).

Szkoda, że wielu fajnych obrońców nam przeszło w ostatnich latach koło nosa (Laporte np.). Dobrze, że z Umtitim się udało.

5

Xavi już kiedyś powiedział jakich zawodników Barcelona powinna kupować:
- kluczowych piłkarzy pierwszego zespołu (np. Coutinho)
- doświadczonych graczy, uzupełnienie składu (np. Keita, Maxwell, Vermaelen, Adriano, Paulinho, Vidal)
- piłkarzy spoza La Masii z "DNA Barcy" (np. Arthur)

Reszta kadrowych luk powinna być uzupełniana piłkarzami ze szkółki. Bez sensu jest moim zdaniem kupować 19-latka, który nie jest fenomenem na skalę światową, skoro piłkarzy o takim samym potencjale mamy u siebie w Barcelonie B.

2

Możemy się śmiać i śmiech jest nawet zalecany (podobno zdrowy) ;)
Na szczęście Ernesto Valverde nie bierze sobie do serca ocen z FCBarca.com.
Polecam sprawdzić oceny whoscored.com, jeżeli kogoś interesuje jak przez "kogoś tam" zostali ocenieni piłkarze.
Tam zarówno Dembele jak i Malcom mają ocenę 7. Ter Stegen zaś dostał zaledwie 5, ze względu na 1 (słownie - jeden) celny strzał na bramkę Interu.

Stąd tez nie jestem w stanie zrozumieć tak niskich ocen dla obrońców, którzy przecież dopuścili do TYLKO JEDNEGO celnego strzału na bramkę Niemca. Masakra.

3

Sarkazmu tu nie było. Ty po prostu nie rozumiesz wielu innych rzeczy związanych z piłką...
Myślenie typowo "ekstraklasowe" - koleś wszedł, kopnął piłkę - GOL! A reszta drużyny przez 90 minut nie umiała tego zrobić... Co za patałachy!

;)

0

Zgodzę się, że prawdziwych ekspertów wyróżniających się swoją wiedzą na tle zwykłych sympatyków futbolu, jest jak na lekarstwo. Co do stronniczości uważam jednak, że komentator to też kibic, więc ma do niej prawo.

Z resztą - dla nas, futbolowych maniaków, to co mówi Borek jest oczywistą oczywistością. Dla typowego, przeciętnego kibica, który odpala TV tylko przy okazji spotkań najsłynniejszych drużyn w Champions League (jak np Juve vs United), to co mówi taki Borek to jest garść eksperckiej, wyspecjalizowanej wiedzy ;)

Najlepsi komentatorzy są na Eleven pod względem przygotowania do wykonywania swojego zawodu, a najlepszym ekspertem udzielającym się w publicznej TV jest Andrzej Strejlau. Noo i jeszcze jeden łysy koleś co nie komentuje, a często siedzi w studiu TVP - zapomniałem jak się nazywa, ale poziomem swoich wypowiedzi się zawsze znacząco wyróżnia na tle reszty "ekspertów".

1

TAK!!! Właśnie próbowałem to ubrać w słowa na La Rambli, żeby usiłować przetłumaczyć niektórym sympatykom Barcy, którzy podzielają tę opinię, że takie gadanie to zwykłe bzdury.
Tzw. "bajdurzenie".
Icardi zrobił w tym meczu więcej w sekundę (moment oddania strzału zakończonego bramką), niż wszyscy zawodnicy jego drużyny przez cały mecz. Masakra ;)

1

Graliśmy dziś 4-1-4-1... Drażni mnie to, że kibice mają ogromny problem z rozpoznaniem w jakiej formacji wychodzi ich drużyna na boisko. :/
Gdybyśmy grali 4-3-3 to Jordi Alba zdecydowanie częściej widywany byłby w polu karnym rywala.

60

Fajne wejście Malcoma, ale czytając Wasze komentarze, że teraz najchętniej wygnalibyście Dembele z klubu, jest mi zwyczajnie przykro.
To nawet nie jest już śmieszne ani zabawne, ale albo to ja się starzeje, albo poziom IQ sympatyków mojego ukochanego klubu z roku na rok stopniowo spada.
Może to po prostu dotyczy ogółu naszego społeczeństwa? Who knows...

1

Doszukiwanie się spisków odłóżmy na bok, bo każdy mógłby tu swój własny elaborat wyssany z palca napisać na temat każdego kontrowersyjnego spotkania.
Sędzia pomógł nam w 2009 vs Chelsea, ale nikt nie pamięta jak okradł nas w pierwszym meczu (na Camp Nou).
Dwumecz z Interem to była parodia sędziowania.
Później Chelsea w 2012 miała największego farta w historii Ligi Mistrzów, że wygrała te rozgrywki.

Szkoda, bo Barca Guardioli zasłużyła sobie na wygraną w CL 4 razy pod rząd.

"Ktoś bardzo nie chciał żeby Barca wygrała na Bernabeu" - bullshit :) Błędy się zdarzają, teraz będzie ich coraz mniej.

Ciekawym jest jedynie fakt, że to piłkarze Realu narzekają na wprowadzenie VAR-u, a gracze Barcelony czy Atletico są jak najbardziej za.

0

Rayo nie Rayo - słabszy dzień w pracy zdarza się każdemu. Czasem jest tak, że przyjeżdża do Ciebie Real i dostaje 5 bramek, a czasem jedziesz na jakieś zadupie i męczysz się do końca z ogórami.
Futbol :)

0

Gdyby nie odchodził na żadne głupie wypożyczenia i Barca nie sprowadzałaby niepotrzebnie Paco, to teraz mielibyśmy fajnego, ukształtowanego zmiennika, głodnego gry.

Niestety - przez sezon spędzony w Valencii oraz następny w Alaves, Munir powraca do Barcelony z niezmienionym statusem, a mianowicie - "młody napastnik z potencjałem".

Nie jest normalnym to, żeby wydawać pieniądze na zmiennika NIE PASUJĄCEGO do stylu gry Barcy, jednocześnie wypożyczając młodego napastnika z papierami na wielkie granie i to na 2 sezony!!!

2 bezsensowne sezony spędzone w klubach, w których Munir grał z kolegami o o wiele słabszych umiejętnościach.

Nic dziwnego, że on jest w chwili obecnej na zupełnie innym (o wiele niższym) poziomie czytania gry, ustawiania się itd.

Edit: przypomina mi gość Javiera Saviolę w kilku aspektach...

0

Można go lubić albo i nie, ale ma tutaj 100% racji. Ostatnim zawodnikiem, który przychodzi mi na myśl w kontekście utrzymania swojej formy "world class" przez tak długi okres czasu są takie tuzy jak Zinedine Zidane czy Thierry Henry. Nie był to jednak na tyle wysoki poziom, aby byli oni faworytami do zwycięstwa Złotej Piłki rok w rok.

Maszyny.

5

Wyjście składem Cilessen - Semedo, Chumi, Lenglet, Miranda - Samper, Alena, Puig - Malcom, Munir, Denis, byłoby moim zdaniem bardzo rozsądne.
- odpoczynek dla kluczowych piłkarzy
- szansa dla rezerwowych
- przy czym skład ma siłę rażenia, w ofensywie wydaje się bardzo mocny (na tyle mocny by rozgromić rywala z dużo niższej półki).

Nie róbcie z Valverde jakiegoś mega złego/głupiego gościa. To jest serio bardzo dobry trener. W przeciwieństwie do byłych trenerów Barcy, jeżeli coś działa to tego nie zmienia. Postępuje bardzo mądrze i logicznie, ma swoje zasady, które szatnia szanuje.

Dlaczego nie gra Malcom? Cóż, najwyraźniej przeskok z Bordeaux do FC Barcelony to zderzenie się z brutalną rzeczywistością. Wymagania w najlepszym klubie świata są kosmiczne. Logicznym jest fakt, że Valverde ufa zawodnikom, którzy mają doświadczenie w wypełnianiu powierzonych im zadań.

25

Uważam, że do rzutów wolnych powinni podchodzić zawsze Messi, Suarez i Coutinho RAZEM.
Nie ma niczego gorszego dla bramkarza, jak brak pewności, który z trójki zawodników uderzy na bramkę.

1

Jest dopiero w pół do 12, już wiem, że to najlepsza wiadomość dzisiejszego dnia :)

1

Przypomina mi ta koszulka wzór strojów z sezonu 2002/2003
https://i.pinimg.com/originals/fa/dc/55/fadc559ee64fd6f94fdf7cf5e3b64d0c.jpg

1

Zielona koszulka jest zawsze w tej drużynie, która mu poda :)

59

Mhm, ciekawe...

Skoro wyniki te nie mają absolutnie żadnego wpływu na rzeczywisty werdykt, to po co tworzyć fake konta i generować fake głosy?

Zabrzmiało to tak: "Większość kibiców piłkarskich na świecie, uważa że Messi jest najlepszy. Bzdura, to nie prawda, to tylko pomówienia i paskudne fałszerstwo. Wcale tak nie myślą" ;)

2

Hej :) Racja, brzmi śmiesznie. Źle to ubrałem w słowa, pewnie ze względu na późną porę.
Śmiechu warte są kryteria jakimi dziennikarze się kierują wybierając najlepszego piłkarza globu.
Ciągle ta sama dyskusja - wybieramy najlepszego, czy najbardziej utytułowanego? P:o co nagradzać za tytuły, skoro tytuły są nagrodami samymi w sobie? Co jest wyznacznikiem bycia najlepszym skoro nie tytuły? I tak w nieskończoność...

39

Oglądam piłkę od dawna i z perspektywy czasu jestem zdania, że ta nagroda zawsze była śmiechu warta. Po kolei...

2002 - wygrywa Ronaldo, mimo że cały sezon miał w Interze kontuzje i zadecydował dobry Mundial w Korei i Japonii.
Mój typ - Roberto Carlos.

2003 - wygrywa Nedved. Juventus dochodzi do finału LM i przegrywa w karnych z Milanem. Juve wygrywa do tego Serie A. Nedved był kluczowym piłkarzem Starej Damy, ale pamiętam jego grę i... znalazłbym kilku lepszych kandydatów do wygrania tej nagrody.
Mój typ - Thierry Henry.

2004 - wygrywa Shevchenko. Śmiech na sali...
Mój typ - Deco.

2005 - wygrywa Ronaldinho, który oczarował świat. Tu się zgadzam, bo nie widziałem w tamtym okresie lepszego piłkarza, co jest chyba normalne. Każdy kto to pamięta to potwierdzi.

2006 - wygrał Cannavaro. Gdyby nie słaba dyspozycja R10 na Mundialu, to zgarnąłby kolejną ZP. W przypadku jego niepowodzeń i tak nie stawiałbym na Włocha...
Mój typ - Thierry Henry.

2007 - Kaka.
Zgadzam się z werdyktem.

2008 - Cristiano Ronaldo.
Zgadzam się z werdyktem.

2009 - Lionel Messi.
Zgadzam się z werdyktem.

2010 - Lionel Messi.
Moim zdaniem nagrodę powinien otrzymać Xavi za bycie mózgiem drużyny, która wygrała MŚ. Nie było jednak łatwo nie dać ZP Messiemu widząc jak gra...

2011 - Messi.
Zgadzam się.

2012 - Messi.
Bezapelacyjnie się zgadzam, nigdy nie widziałem lepszego piłkarza na świecie niż Leo w tamtym sezonie.

2013 - Cristiano Ronaldo.
Mój typ - zarówno on jak i Messi zasługiwali na tę nagrodę tak samo.

2014 - Cristiano Ronaldo.
Zasłużenie.

2015 - Lionel Messi.
Zasłużenie.

"Historię najnowszą" już chyba każdy pamięta. Warto dodać, że od 2016 roku ta nagroda znowu straciła na wartości, którą posiadała w latach 2011 - 2015. Wtedy wybierano realnie najlepszych piłkarzy, grających najlepiej w danym momencie. Teraz banda dziennikarzy wybierze sobie według jakichś swoich kryteriów "najlepszego piłkarza globu" i będzie nim Luka Modrić :)

3

Nie do końca. Multum głosów na Salaha to efekt tego, że Mohamed to po prostu miły gość.
Tak racja, też fantastyczny piłkarz. Ale proszę Cię... lepszy niż Modrić? Chorwat wygra Złotą Piłkę i otrzymał jedynie 2% głosów. Stąd decyzja o usunięciu ankiety... ;)

3

Jakim cudem France Football było zdania, że podczas plebiscytu Złotej Piłki w współpracy z FIFA, uczciwość wyników jest wątpliwa ze względu na decyzje piłkarzy i trenerów?
Strasznie egoistyczne podejście, że to dziennikarze znają się lepiej niż ludzie realnie związani ze sportem.
Rozumiem, że piłkarz/trener może głosować na znajomego. No i co? Dziennikarz też może zagłosować na swojego rodaka lub ulubionego gracza, bez zbędnych uzasadnień co do jego decyzji o wyborze tego, a nie innego piłkarza.
A potem wychodzą takie kwiatki jak ZP dla Owena czy Cannavaro, przez co takie legendy jak Raul, Kahn czy też Henry nigdy tej nagrody nie wygrały.
Żyjemy w erze 2 kosmitów i przyznanie ZP komukolwiek spoza ich grona jest idiotyzmem oraz obrazą dla takich piłkarzy jak Xavi, Iniesta, Sneijder czy Ribery.

45

Typ gada, że w pierwszej połowie "nie pozwoliliśmy Messiemu na nic". To że Leo operował na 40-50 metrze od bramki Llorisa nie oznacza wcale, że na nic mu nie pozwolili. Był motorem napędowym Barcelony.
Już lepiej wyłączają go z gry takie zespoły jak Girona czy Leganes :D Odcinają go od podań. Tottenham po prostu stwierdził, że "im dalej Leo od bramki, tym lepiej". Ale to nie działa w ten sposób.

0

Zgadzam się, Rakitić zagrał słaby mecz, ale gol mu podnosi notę w górę.
Problem z Semedo jest taki, że jeżeli skupi się na ofensywie to ma problem z defensywą - i odwrotnie. Dziś był bardzo skupiony na grze w obronie (a i tak Kane go objechał przy golu jak gówniarza).
Sergi Roberto potrafi to zrównoważyć. Nelson w okolicach pola karnego rywala najchętniej wypuściłby sobie piłkę i wdał się w drybling. Tutaj jednak trzeba umiejętnie rozegrać piłkę, odpowiednio rozciągnąć/zawęzić (zależnie od sytuacji) pole gry... To są te braki taktyczne o których mówię.
Szybkościowo i fizycznie jest fenomenalny. Umiejętności techniczne też na wysokim poziomie. Dlatego jest to piłkarz, którego warto mieć w drużynie - nie jest to jednak prawy defensor "na teraz".
Roberto może i popełniał błędy ostatnio, ale one wynikały z błędów Gerarda Pique, nie oszukujmy się ;) Nikt nie jest na tyle mądry, żeby przewidzieć idiotyczny błąd kolegi ze środka obrony i od razu się asekuracyjnie ustawić by ratować sytuację...

Jak już o wszystkich to o wszystkich:

Ter Stegen - niezmiennie klasa światowa. To samo Alba.
Lenglet - solidnie. Nie wjechał jednak "z buta" do drużyny, tak jak zrobił to rok temu Vermaelen pod nieobecność Umtitiego. Moim zdaniem to nie fair wobec Belga, żeby Lenglet był wyborem nr 3 na tej pozycji.
Coutinho - trochę zagubiony na tej lewej stronie. Nie wiedział za bardzo co grać, czy schodzić do środka, czy grać szeroko. To bardzo problemowa pozycja w naszej drużynie ze względu na stale włączającego się do przodu Jordiego Albę.


PS. Jak mi jakiś baran powie, że graliśmy 4-3-3 to... to niech obejrzy mecz jeszcze raz :) 4-4-2 jak wół.

1

Szybkie podsumowanie:

Tottenham? Więcej szczęścia mieli niż rozumu. Ostatnie 15 minut jedynie spoko w wykonaniu Spurs.
Barca dominowała przez cały mecz, a Messi był tym "Messim w najlepszej wersji", co bardzo cieszy.
Rakitić CO ZA GOLAZO!!!
2 słupki Leo - szkoda. To tylko podkreśla ile szczęścia mieli gospodarze.
Gol Lameli po rykoszecie - tylko cymbał nie uzna tej bramki jako fart.
Pique się ogarnął. By7ł skupiony i odpowiedzialny. Cieszy mnie fakt, że zamiast pajacować po prostu oddalał zagrożenie, jak na obrońcę przystało. Nie szukał skomplikowanych rozwiązań, które mogłyby się zakończyć stratą bramki przy rywalu tej klasy.
Semedo za słaby na Barcelonę niestety :/ Braki taktyczne, Kane go objechał jak dzieciaka przy golu. Lubię Portugalczyka, ale umówmy się - na tej pozycji w tym klubie lepiej gra od niego środkowy pomocnik. Wniosek? Potrzebny nam prawy defensor "na teraz", a Semedo może być zmiennikiem z myślą o przyszłości.
Podobało mi się ofensywne podejście Barcy mimo meczu wyjazdowego z trudnym rywalem. W obliczy braku kluczowych, kreatywnych zawodników Kogutów, trzeba było zaatakować.
Fenomenalny mecz Arthura. Będą z niego ludzie!

Bolesne jest to, że Tottenham bez Erkisena i Dele nie miał absolutnie żadnego pomysłu na kreowanie sobie sytuacji, a my i tak straciliśmy 2 bramki. Jest nad czym pracować, ale ogólnie dyspozycja Barcelony bardzo na plus.

Dobrej nocy życzę wszystkim.

0

> 3 minuty na boisku
> ŚWIETNIE SIĘ ODNALAZŁ

:)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: