3

A moim zdaniem Paco Alcacer nie był po prostu napastnikiem pasującym do stylu FC Barcelony. To już nie czasy Franka Rijkardaa, że potrzebujemy Larssona czy Gudjohnsena.

Z resztą nadal stoję twardo przy swojej opinii, że Munir niepotrzebnie był wypożyczany. Gdy był wprowadzany do pierwszego zespołu potrafił dać drużynie dużo więcej.

Potem pobyt w Valencii i Alaves zwyczajnie osłabił jego umiejętności, no ale nie jest łatwo się rozwijać nie grając. Z drugiej strony jestem zdania, iż same treningi z zawodnikami z najwyższej półki są bardziej wartościowe niż doświadczenie meczowe nabyte w drużynach, które preferują zgoła odmienny styl od Barcelony.

16

Pierwsza połowa wcale nie była przyjemna dla oka. Imo najgorsze - pierwsza połowa.

1

Moim zdaniem nie chodzi o centymetry, bo to jest coś co Barcelonie jest potrzebne raz czy dwa w sezonie (jak Krychowiak w PSG ;) ).
Tu chodzi o:
- doświadczenie
- ogranie w Europie
- pogodzenie się z rolą rezerwowego
- umiejętność gry kombinacyjnej

0

Bawi mnie to, jak w Realu niedoceniany jest Isco. Uwielbiam tego zawodnika i BARDZO chciałbym go w Barcelonie.
Odkąd przybył do Realu to mówią "Isco - teraz albo nigdy!". Nigdy nikt go nie docenił jak należy. To samo dotyczy Jamesa Rodrigueza, Alvaro Moraty i wielu wielu innych piłkarzy, ale nie chcę już wracać do przeszłości, a co dopiero do przeszłości zamierzchłej - chyba, że ktoś uruchomi dyskusję, to jestem otwarty na wymianę zdań ;)

0

Polemika nigdy nie zniknie, nie da się dopracować VARu do perfekcji. Zawsze ostatecznie ocenia człowiek, który kieruje się emocjami.
Jeżeli bawimy się w teorie spiskowe, to sędzia jest tylko pracownikiem - wykonuje swój zawod, ma swojego przełożonego. Przełożony mu mówi - "jeżeli będzie możliwość to zrób taki show, żeby liga była ciekawsza".
Tyle.

4

Z jednej strony tak, ale z drugiej - doświadczony, kompletny napastnik, który pogodziłby się z rolą rezerwowego i w razie czego mógłby zagrać na pozycji klasycznej 9tki to bardzo dobry pomysł.
Już z Levante graliśmy bez napastnika i wyglądało to jak wyglądało...

1

Nawet jeśli, to Jose Arnaiz jest skrzydłowym, a nie typową 9tką.

0

Moim zdaniem Miranda wcale nie wypadł najgorzej, dobrze pracował w pressingu, co nie było łatwą sztuką - goniliśmy wynik, więc był ustawiony wysoko.

Chumi zaś pokazał, że jeszcze sporo czasu nie będzie gotowy na grę w nawet tego typu spotkaniach. Oprócz w miarę dobrego wyprowadzania piłki popełniał wiele błędów w ustawieniu się i w kryciu. Zaskakujące były jego słabe warunki motoryczne - Boateng objeżdżał go jak dzieciaka.

1

Wybrnął, ale nie posunął się ani krok o przodu. Sztuka dla sztuki ;)

0

Mimo wyjątkowej urody gola Messiego przeciwko Sevilli, dla mnie komedią jest, że Romario przegrał tę rywalizacje.

Przecież on mógł na spokojnie 20 metrów jeszcze sobie podejść do bramkarza, a stwierdził "dobra, lobik". Majstersztyk.

1

Pique na prawej obronie czy... ? Nie mam pojęcia

0

Nie zgadzam się, Paco to nie był napastnik na Barcelonę. Fakt, w składzie Barcy zawsze przydaje się ktoś taki (Larsson, Gudjohnsen), ale nie jest to typ napastnika, który mógłby być ciągle w podstawowym składzie.
Przykłady napastników, którzy mają charakterystykę na pierwszy skład: Kluivert, Eto'o, Ibrahimović, Villa, Luis Suarez.

Pasowałby Griezmann, ale on już wybrał...

0

Też mi się podoba ten napastnik! Dziwne, że o nim nie wspomniałem.

0

Właśnie, tylko kwestia tego ile chcemy wydać i czy szukamy napastnika "na już", czy z myślą o przyszłości.

Z wymienionych przeze mnie Werner wypada najlepiej, bo jest młody, wielofunkcyjny, stosunkowo tani i z doświadczeniem chociażby reprezentacyjnym.

2

To może Aubameyang? Też zawodnik "na już", podobnie jak Immobile.

2

Po dwóch browarach za 2 złote

4

Zrobiłem mały reaserch potencjalnych następców/zmienników Luisa Suareza. Kolejność przypadkowa.

1.Timo Werner
To co mi się w nim podoba, to że walczy w pressingu. Dysponuje niezłą szybkością, dzięki której bez problemu potrafi grać jako skrzydłowy, a także jako klasyczna "10", tuż za napastnikiem. Ma całkiem niezłe wykończenie. Nie jest chamski - w sytuacjach w których widzi lepiej ustawionego kolegę - pełen altruizm.

2.Luka Jović
Ma niezłą wizję i dobrą technikę. Często jakieś finezyjne piętki, nieszablonowe zagrania. Nie widziałem go ani razu pracującego w pressingu, pomagającego w defensywie. Ogólnie widzę potencjał, ale nie rozumiem takiej podjarki Serbem.

3.Maxi Gomez
Bardzo dobrze odnajduje się w polu karnym, bardzo dobrze również odnajduje w nim swoich kolegów z zespołu. Dysponuje niebywałą siłą, ciężko gościa przepchnąć i wygrać z nim głowę. Brakuje mu za to szybkości.

4.Kasper Dolberg
Bardzo dobry technicznie, niebywała wizja. Jednak nie widzę w nim gościa, który jest "killerem" pod bramką rywala. Jest to po prostu dobry technicznie napastnik z niezłym przeglądem pola. Pracy w pressingu też nigdy nie zaobserwowałem. Więcej mówi się o jego talencie, niż faktycznie on ten talent pokazuje.

5.Krzysztof Piątek
W Genoi jego gra polega raczej na wykańczaniu akcji, wygrywaniu pojedynków główkowych ("drugich piłek") i mądrym poruszaniu się pod polem karnym rywala. W Ekstraklasie zaś cechowała go również dobra technika (ale wiadomo jak to jest grać na tle Ekstraklasy), a także niezła wizja. Podoba mi się to, że lubi powalczyć w pressingu, nie stoi i nie czeka na podanie, jak np. Jović, Gomez czy Dolberg, tylko próbuje wywalczyć dla zespołu posiadanie piłki.

6.Andre Silva
Dobrze mu idzie w Sevilli, więc wziąłem go pod uwagę. Fajnie pracuje w pressingu i ma niezłą technikę. Fatalne jak na napastnika wykończenie akcji, potrafi zmarnować serio dużo dogodnych sytuacji, co pokazał w Milanie. Często decyduje się na idiotyczne strzały z dystansu, kiedy nie wymaga tego sytuacja (to samo Kasper Dolberg)

7.Alvaro Morata
Piszę o nim tylko dlatego, bo pojawił się jego temat w mediach. Oprócz tego, że Hiszpan jest totalnie pod formą, to co można o nim powiedzieć? Był bardzo dobrym konkurentem dla Benzemy za czasów gry w Realu, wspaniałym kompanem Teveza w Juventusie, a po przyjściu do Premier League wszystko się posypało. Lubiłem go za techniczny styl gry i dobry jak na napastnika przegląd pola. Fajne dryblingi, wygrywanie pojedynków 1vs1.

8.Ciro Immobile
Jakoś o nim nikt nie wspominał, a dla mnie to jest najlepszy kandydat do zastąpienia Suareza. Co prawda ma 28 lat, jest to już ukształtowany napastnik, ale jest to "napastnik kompletny". Ma wszystko. Siłę, wykończenie, technikę, przegląd pola - trochę brakuje mu szybkości. Rzecz w tym, że zarząd Barcy musi się zastanowić, czy szukamy napastnika "na już", czy kogoś kto ma się rozwinąć.

9.Roberto Firmino - kandydat nr 1, ale niestety nie możemy kupować piłkarzy Liverpoolu.


Jak sądzicie, który z nich byłby najlepszym nabytkiem? Może ktoś inny, o kim nie wspomniałem? Zapraszam do dyskusji. Moim zdaniem Timo Werner oraz Ciro Immobile (o ile nie przeszkadza wiek), ewentualnie Krzysztof Piątek, bo serio widzę w gościu duży potencjał.

0

Dokładnie tak, muszę go "szarpnąć" dla zasady...
Kompleksy? Taki mały i taki dobry, a my zmarnowaliśmy najlepsze lata swojej kariery? ;)

0

Komedią jest fakt, że ani Xavi ani Iniesta nie wygrali tej nagrody, a Luka Modrić tak...

Kiedyś już pisałem o tym plebiscycie, jest wielu niezasłużonych zwycięzców (Nedved, Shevchenko, Cannavaro).

Żyjąc w latach Messiego i Cristiano nagrodę powinni otrzymywać TYLKO I WYŁĄCZNIE ONI.

2

Bardzo mocno w niego wierzyłem i poważnie widziałem w nim następcę Iniesty...

Z wymienionych drużyn polecałbym mu Sevillę lub Milan. Nikt nie mówi, że w Valencii by od razu grał - skrzydła Guedes i Soler, czyli zawodnicy wcale nie słabsi od niego, a jeżeli słabsi to niewiele.

1

Ale by się nam teraz przydał taki Adriano jako zmiennik Alby...

Edit:

W sumie to nie tylko Alby - on potrafił grać także na prawej obronie. Uwielbiam takich defensorów, którzy potrafią grać na obu bokach. Z chęcią zobaczyłbym w Barcy De Sciglio z Juve.

4

Real z Lyonem, mogę się o piwko założyć :D

0

Każdy chce rewanżu z Romą, ale ja bym chciał dostać na start w 1/8 Liverpool :)
Od razu wyeliminować niewygodnego rywala.

Potem w 1/4 trafić na Romę i ich ośmieszyć, to by była piękna historia.

2

Jaki ja potencjał widzę w tym gościu to głowa mała!!! Dla mnie jest dużo lepszy niż Alena i ma większe możliwości niż Carles.

Często się mylę w takich sprawach niestety ;) Bo tak samo jarałem się talentem Issaaca Cuenci, Giovanniego Dos Santosa, Bojana czy też Sergi Sampera.

Kolejny w kolejce jest Oriol Busquets, o którym pewnie znowu napiszę pare pochwał za dużo i nic z niego nie wyjdzie :D

1

Jeżeli sprowadzamy stopera to:
- Vermaelen odchodzi w tym samym okienku. Sprowadzenie stopera mając Vermaelena? Zawsze powtarzam, że zdrowy Thomas to światowy TOP defensorów. Inna sprawa, że on lubi się połamać...
- Stoper musi mieć taką jakość jak Vermaelen i tak samo jak Vermaelen - akceptować niewielką liczbę minut spędzonych na boisku. Z całym szacunkiem, ale Howedes, Rami czy Ivanović to moim zdaniem półka niżej niż Belg.

Jeżeli Alderweirel zaakceptuje niewielką liczbę minut to jest najlepszą z powyższych opcji. Sęk w tym, że nie mógłby grać w Champions League w obecnym sezonie.
Wyobraźcie sobie sytuację, że Umtiti nadal wraca do zdrowia, Pique doznaje kontuzji / czerwona kartka i zostaje nam sam Lenglet oraz stoper kupiony zimą, który nie może zagrać w półfinale LM. Paranoja.

Nawet De Ligt nie mógłby grać w LM, ale jego kupno to jest inwestycja na lata, a my mówimy o ukształtowanym stoperze "na teraz".


W skrócie: żaden z wymienionych mi nie odpowiada. Chociaż w dziale scouting'u sukcesów bym raczej nie odnosił :D
Byłem wielkim zwolennikiem takich transferów jak Arda Turan, Ibrahimović, Denis Suarez czy Afellay ;)
Z kolei kręciłem nosem na Mascherano, Keitę, Davida Villę, Lengleta...

2

Jeżeli official to najlepsza wiadomość dnia (a mamy dopiero 14:08) :)

0

Można by po nim jechać, jakby był z nami trzeci sezon, był z 3 lata starszy i nadal miał problem z podejmowaniem odpowiednich decyzji i wykonywaniem ich.

Rozumiem Twój punkt widzenia. O Abidalu rozmawwiałem z panem @Rewolucja123. Swoją drogą mógłbyś się do tego odnieść, bo skoro w Barcelonie boczny obrońca gra jako wahadłowy, to co powiesz o defensywnie usposobionym Abidalu, który był lewym obrońcom Barcy i nie posiadał cech, które teoretycznie powinien posiadać lewy defensor naszego zespołu?

1

Można by było dyskutować w nieskończoność o tym kto powinien dostać Złotą Piłkę, a kto nie...

Dyskusji by nie było, gdyby były jasne kryteria...

Jasnych kryteriów nie ma, żeby były dyskusje i rodziła się medialna papka...

0

W skrócie, bo przed chwilą odpisywałem na komentarze czytelników, którzy mają problem z czytaniem ze zrozumieniem i trochę odechciało mi się dłuższej dyskusji... ;)

Całkiem niedawno samemu po jakimś meczu stwierdziłem, iż Semedo to po prostu nie ten typ zawodnika jakiego my tutaj w Barcelonie potrzebujemy.

Mając jednak na uwadze jego wiek, talent i charakter - poczekałbym na więcej.

Z tym, że więcej nie zawsze musi oznaczać więcej dryblingów, asyst, tych wszystkich rzeczy o których pisałeś...

Wiem, że to zupełnie inna pozycja i można by rzec że dwa inne światy, ale i tak użyję tego porównania - Sergio Busquets, Andres Iniesta. Żadne statystyki za nimi nie przemawiały (no, może kluczowych podań - w końcu specyfikacja pozycji na których występują), a ich role w drużynie były powszechnie akceptowane.

Argument z Abidalem i z przejściem na 3-4-3 jest pół na pół trafny, bowiem z 3-4-3 korzystaliśmy głównie w sezonie 2011/2012 o ile mnie pamięć nie myli, a Eric w Barcelonie grał od sezonu 07/08 i niezmiennie był absolutnym numerem 1 na swojej pozycji, mimo braku konkretów z przodu. (Końcowe sezony Rijkardaa to głównie 4-3-3, potem też 4-3-3 Guardioli)

Semedo zaś jest inny. Po nim widać, że on ma ogień w sobie. Że on potrafi grać dobrze w ofensywie. I założę się, że on jeszcze pokaże Wam wszystkim - "Patrzcie, też umiem tak jak Dani Alves".

:)

0

Nie, piszę ściany tekstów i nie oglądam meczów. W ogóle nie interesuje się futbolem i jestem tutaj przypadkowo. Chciałem sobie tylko nabić tych całych zielonych znaczków po prawo ;)

Co do pressingu, to zawsze miał on sens i był skuteczny NA POŁOWIE RYWALA. Czego Yoshi oczekujesz? Że po nieudanej próbie pressingu pod bramką przeciwnika, po przeniesieniu przez niego ciężaru gry bliżej naszej bramki, my nadal mamy stosować pressing?

Nie, otóż wtedy należy ustawić odpowiednio szyki obronne i bronić w linii. Co trener to filozofia, mi filozofia bronienia przez Valverde bardzo się podoba z tego względu, że w poprzednim sezonie przegraliśmy dwa spotkania.

Obrona zaczyna się od Luisa Suareza (pressing). Jeżeli nie uda się w pressingu, to powrót i przejęcie piłki przez wyżej ustawionych stoperów. Chyba, że rywal zdecyduje się na powolne rozgrywanie akcji, to wtedy każdy wraca na swoją pozycję i formuje szyk obronny (w poprzednim sezonie typowe, mega skuteczne 4-4-2, w obecnym różnie, najczęściej 4-1-4-1, by łatwiej przejść do 4-3-3 po szybkim odbiorze). Chociaż rozmawianie o formacjach to już totalny offtopic, bo temat jest jeszcze bardziej złożony. Kiedyś jak starczy mi energii to z chęcią rozpiszę się na ten temat, wzbudzając prawdopodobnie mnóstwo kontrowersji, ale w przeciętnym meczy FC Barcelony, nasza drużyna zmienia swoją formację po 3 a nawet czasem 4 razy (modern football ;) )

@zenoowity

1.Nie interesuje mnie za co Cię banują, ale wątpię że zrobiliby to za podzielenie się subiektywną opinią w kulturalny sposób...

2."""Villarreal to nie Podbeskidzie Bielsko-Biała (z całym szacunkiem). Zarówno Busi jak i Ivan to TRZON linii pomocy naszego zespołu."

- Co ma wspólnego jedno z drugiem wiesz chyba tylko ty.""

Widzę, że odczytywanie nieskomplikowanych metafor w dzisiejszych czasach sprawia niektórym niespotykane trudności... Villarreal to nie banda ogórów, więc wystawiamy TRZON (środek pomocy na którym opiera się gra zespołu), a nie kombinacje alpejskie, takie jakie zobaczymy w następnym meczu w Pucharze Króla.

Poważnie jestem zmartwiony, że muszę tłumaczyć o co mi chodzi po raz któryś. To źle świadczy o Was, że tego nie rozumiecie. Macie prawo się ze mną nie zgadzać i to nic złego - to wcale nie świadczy o Was źle, wręcz przeciwnie - macie wówczas własne zdanie, to się ceni.
Źle świadczy o Was to, że nie potraficie przeczytać i zrozumieć jak należy.

3.Ivan Rakitić - Arturo Vidal
Właśnie tak, tym razem dobrze to odczytałeś. Rakitić to świetny piłkarz, Vidal - również. Dlaczego jeden gra ciągle, a drugi nie?

Powracam do końcówki swojego pierwszego tekstu w tym wątku w celu wyjaśnienia (wcielenie się w "psychologię szatni", napisałem by potraktować to z przymrużeniem oka)

""Gram tu od 2014, wygrałem Ligę Mistrzów i niedawno grałem w finale MŚ. A Ty, kim jesteś? Gdzieś tam kopałeś u jakichś wiecznych półfinalistów?" ;) Potraktujcie to co piszę z dystansem i z przymrużeniem oka ;)"

4.Faktycznie, powinienem nieco zmienić sposób rozpoczynania wypowiedzi. "Jeżeli ktoś myśli inaczej jak ja, to nie zna się na..." brzmi bardzo egoistycznie. Dzięki, że mi to wytknąłeś. Popracuję nad tym :) Co do plebsu to nie przesadzaj, nigdy nikogo bym tak nie nazwał, zważywszy na samo znaczenie tego słowa. Muszę za to popracować nad określeniem opisującym ludzi, którzy nie potrafią odczytywać prostych metafor i czytać ze zrozumieniem. Wówczas zamiast 5 ścian tekstu BarcaFana2001 byłaby jedna :D (noo góra trzy ;) )

5.Co do Twojego zdania - szanuje je. Nie obraziłbym się, gdyby Ernesto zaczął stosować rotacje w linii pomocy. Jednak Ernesto ma dwóch "nietykalnych" w środku pola (Busi i Ivan) i to się za szybko nie zmieni, bo obaj panowie sobie zasłużyli wieloma latami pracy na to, by być tymi nietykalnymi. Najwyraźniej szatnia akceptuje coś w stylu "gry za zasługi".
Nie widzę jednak, aby Ivan w ostatnich meczach grał gorzej. Jego formę uznałbym za stabilną, bez wahań na przestrzeni całego sezonu.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: