AxelF
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Olsztyn
52 obserwujących
60 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
starscream - Nie będę Cie do niczego przekonywał, raczej nie widzę sensu. Moje zdanie jest takie - Barca musi liczyć każde euro, by pozostać stabilnym finansowo klubem - stąd transfer kolejnego zawodnika w kwocie 45 mln w jednym sezonie, to zbyt duże ryzyko. Jak kupią kogoś choćby za 30 to Cię przeproszę, ale narazie pozostanę przy swoim zdaniu. Tobie życzę większego dystansu do siebie, mniej emocji ogólnie, i większej cierpliwości w dyskusji.
Dobranoc.
0
bonjaskyboniek - dobranoc
0
starscream - poza tym, jeśli Cie rozśmieszam, to się śmiej a potem idź spać a nie dyskutujesz. Jak chcesz normalnie bez wycieczek personalnych pogadać, to proszę o konkretne argumenty, dla których nie znajdę odpowiedzi.
0
starscream - wszystko zgoda, ale zapomniałeś o najważniejszym - pożyczkę się bierze na określony czas, i im szybciej przed jego upłynięciem uda się ją spłacić, tym z reguły jest tańsza, i odwrotnie - przekroczysz termin - odsetki rosną. Dość istotne prawda ?
0
bonjaskyboniek - pewnie że, są dostępne, jedynie do pewnego stopnia szczegółowości publicznie, tu pełna zgoda, tylko wydaje mi się że właśnie nawet po tej części którą widać da się jakieś wnioski wyciągnąć.
0
starscream - trochę szacunku do współdyskutantów, za nikogo się nie ma, tylko stara się jak najprościej wyjaśnić. Podobnie jak ja. JAk widać posługujemy się argumentami. Nie jest też ważne że w tej sprawie mamy podobne zdanie, bo jeśli będziemy się różnić nie zacznę dyskusji od "ty taki, czy owaki". Trochę spokoju panowie.
0
bonjaskyboniek - wychodząc z tego założenia, dochodzimy do ogólnej teorii spisku :). Bez przesady. Raporty są jawne i muszą być na tyle wiarygodne, żeby na przykład, można było uzyskać kredyt na rozbudowę stadionu, czy inne cele.
0
starscream - księgowy może nie, ale wątek jest w księgowych tematach, więc staram się Cię przekonać, że tak słotko to w zrównoważonym klubie jakim jest barca, żeby w jednym okienku na transfery wydać 100 mln to nie ma. A co do długów gasparta - o nich faktycznie nie gadamy, ale to między innymi na ich spłatę wydatkowana jest część przychodu klubu, jeszcze przez parę lat, bo spłacić je trzeba. I na dodatek to małe kwoty nie są, aodbierają tą część przychodu, która mogła by pójść na transfery.
0
shanhaevel - dogadaniu, zrozumieniu i szacowaniu możliwości klubu. Po podobnej dyskusji, wchodzą ludzie na strony RM i piszą że my "zarobiliśmy na czysto" 390 mln, a wy pożyczyliście 200 na piłkarzy. Ale co tam, trochę edukacji na wieczór im zaserwowaliśmy :)
0
bonjaskyboniek - daj se spokój z tym darthjaag, przecież o to mu chodzi, trochę dystansu, poczucia chumoru i będzie lepiej.
0
shanhaevel - dzięki za wsparcie, chyba kiepski ze mnie tłumacz ;)
0
starscream - Ale ja od początku mówię (piszę) tylko o kasie przewidzianej na transfery. Znowu z resztą cytując tą stronę. Wszystkie te dane są szacunkowe, niemniej jednak, jak pewnie wiesz przygotowując budżet dzieli się wydatki na grupy, i dlatego też pisałem że na razie przekraczanie ustalonej kwoty nie nastąpiło, bo pokryły ją przesunięcia wewnątrz budżetu. A ile gatoradów by musieli wypić żeby się złożyć na Cesca to nie wiem :)
0
Przepraszam Panie Darthjaag, przyznaje że jest PAN wielkim kibicem Barcelony, przyznaje że zna Pan się lepiej na piłce.Przepraszam jeszcze raz i oodaje hołd dla Barcelony. - Trochę dystansu do siebie trzeba mieć nie? :) - pewnie Raikard też był sezonowcem bo od 2003/2004 kibicuje Barcie :)
0
starscream - a co do turnee, to sięgnij sobie do newsa o podziale kosztów turnee w Usa. Nowym korzystniejszym dla barcy - to się dowiesz że dopiero od tego sezonu, to jest dochodowy biznes. A gdyby na piłce było tak łatwo zarabiać, to by się pewnie więcej takich prezesów jak Ty znalazło jednak. Do tej pory, wszystkie ligi są pod kreską, najmniejsze długi ma bundesliga - ok 300 mln euro łącznie wszystkie zespoły- najwięcej Angielska i Hiszpańska.
0
Człopaki, poczytajcie dokładnie poprzednie newsy na tej stronie. Nie jest wielka sztuka
starscream - z tąbą też bezpośredniego nie mam a jakoś wymieniamy poglądy. Po ludziach zostaje to co piszą. Ja i Ty w równym stopniu możemy sobie zadać trud i dotrzeć do rocznego podsumowania finansowego sezonu 2008/2009. Bez zgadywania. Poza tym czytaj dokładniej -zakładane 35mln + 10-15 z przesunięć z innych wydatków + Eto'o w rozliczeniu, gdzie tu nieścisłość - masz Maxwela i Zlatana. Naprawdę nie kreuję się na eksperta, ale czytam co jest na tej witrynie i wyciągam wnioski. Jak masz lepsze napisz ile według Ciebie ma Barca w kasie na transfery. Może się czegoś nauczę od mistrza logiki.
0
Radson - dodam jeszcze że oprócz przychodów, które wymieniłeś, to jeszcze są koszty - pensje, stadion, kontrakty, premie, szkolenie zawodników, wyjazdy, turnee, raty kredytu, który ma barca do 2012 roku wzięty... Przychód to jednak nie zysk... choć szkoda :)
0
bonjaskyboniek - nie, nie twierdzę, tylko że Fabregas nie jest też typowym defensywnym p. dla barcy. Charakterystykę ma bardziej podobną do Xaviego. Ture nie zastąpi. Bardziej Mascherano. Napisałem dość skrótowo faktycznie, o rotacji potencjalnej. Bo żeby na codzień znaleść miejsce dla Fabregasa, trzeba przesunąć Iniestę na skrzydło lewe. Dlatego uznałem że mamy na to czas, i że zgra się to z momentem kiedy będzie znacznie tańszy zawodnik. Teraz kupił bym za 6-8 ml, solidnego defensywnego pomocnika, który byłby w przyszłości do rotacji, a właśnie zastąpi naszych DP na PNA.
Radson - tak, była na plusie, 6 mln euro okoła, a i tego dokonała jako jeden z nielicznych klubów. Co prawda w koszta, wkalkulowano przeznaczenie ok 35 mln na transfery, + kwoty ze sprzedaży zawodników. Nie mogę odpowiedzieć dokładnie jak wyglądają finanse barcy, to pewnie tajemnica w szczegółach, ale myślę że o ile przesunięcia celowe rzędu 10-15 mln euro mogą się zdarzyć, to wygospodarowanie jeszcze 45 oprócz nich może być faktycznie trudne. Stąd mój tekst, o unikaniu kredytu na transfery, co jak napisałem, to stanowisko zarządu samego.
0
bonjaskyboniek - barca ma dość ścisły budżet, bo musiała całkiem dużo forsy przeznaczyć na premie za 3 tytuły. Taką kwotę 45mln euro to co najwyżej kredytem dało by się uzyskać, a zarząd stwierdził że chce tego uniknąć. Do muru przyciśnięci nie jesteśmy, bo na razie na lewej gra Henry, a może swobodnie Iniesta, a za 2 lata jak Henremu skończy się kontrakt, sytuacja jak pisałem niżej, będzie inna.
0
darthjaag - niekoniecznie, a jak za 2-3 lata młodziutki Bojan się otrzaska w lidze angielskiej, to wszyscy będziemy pluć jacy byliśmy głupi, i jak bardzo by się przydał dobry napastnik. Za 2 lata, Cescowi zostanie rok do końca kontraktu i będzie sytuacja podobna do tej z Eto'o teraz. Brak tytułów go jeszcze zachęci do transferu do Barcy i kupimy go za 15-20 mln, z których nawet część Arsenal nam odda, bo to nasz wychowanek :).
0
Co, jak i gdzie ? Może admini założyli by wątek osobny na okoliczność, bo takie off-topic wszędzie to się nie da dogadać.
0
eryw - Twojego zdjęcia też nie mam, czy to znaczy że nie istniejesz? Bez przesady, świadków na dowód że istniejesz, skanu dowodu i aktu urodzenia nie żądam od Ciebie. To co napisałem, to czyste fakty historyczne do sprawdzenia, choćby w historii klubu FC Barcelona. Nie przypadkiem zamordowano prezydenta Josepha Sunyola, za którego Barca odnosiła sukcesy, większość piłkarzy z podstawowego składu została w USA gdzie odbywała turnee, a Franco osadził na fotelu prezydenta Enrico Pineyro, faszystę i satrapę. Zmieniono nawet nazwę na bardziej Hiszpańską - Club de Futbol czyli CF a nie FC, a nawet zmieniono herb usuwając flagę Kataloni. W sezonie 1944 Barca wygrała pierwsze spotkanie finału pucharu Hiszpanii, przed rewanżem sterroryzowano drużynę, i przegrała 1-11. Mecz i wydarzenie tknęło sumienia wspomnianego satrapy, który złożył dymisję. Podobnych wydarzeń było wiele, choćby wspomniana sprawa transferu Di Stefano. Jeśli twierdzisz że to nie rzutuje na sportowe wyniki, to wybacz, ale mocno się mylisz, jeśli zaś jesteś tak zaślepiony że nie wierzysz faktom, to cóż ja mogę, raczej Cię nie przekonam. To nie zawiść, ale historia. Ignorancja, nie stanowi dobrej podstawy do ironii. Odnośnie zaś konotacji króla z realem, nie wypowiadam się bo nie wim co lubi król :)
Konluzja zaś? Porównania bliższej historii mają sens, a tu Barca i Real mają podobne ilości trofeów. Zarówno międzynarodowych jak i krajowych, a pierwszy tryplet w historii Hiszpańskiej, nie tylko Katalońskiej piłki, zdobyła właśnie Barca. To powód do dumy.
Pozdrawiam i polecam bycie człowiekiem większej wiary :)
0
Swidrinho - znajomość historii nie przeszkadza Ci nie doceniać faktu że np. Di Stefano, podstawa tego jak go nazywasz Dream Teamu lat 60, był już po wstępnej umowie z Barcą , a na polityczne polecenie, wręcz interwencje z tzw "góry", zmuszony był podpisać kontrakt z Realem. Że później mu się tam ułożyło i pokochał klub to co innego, ale fakt jest faktem. Jak widać nie deprecjonuje osiągnięć, lecz potępiam sposób tworzenia podstaw do ich powstania. Podobna sytuacja była w polsce, kiedy Legia szantażem pozyskiwała najlepszych zawodników rywali - do woja albo do Legii. W czasach franco nawet finansowo wszystko było ustawiane pod Real. To czyste fakty. Natomiast ocena dyktatury, poza sportowa, to inny temat, nie mniej jednak sam pewnie doskonale wiesz że przy całej rozciągłości ocen, to przeważają negatywne, a o spokojnej transformacji do demokracji zdecydował brak rozliczeń i narodowy konsensus, ale smrodek pozostał bo teraz coraz częściej wspomina się o powrocie do rozliczenia czasów Franco.
Co do zaś ostatniego Twojego komentarza, to również proszę o link. Ja mam za to dobre dane na dowód przeciwnej tezy, o popularności drużyn piłkarskich w Polsce, według Gazety Wyborczej, publikowane w dodatku sport - za polskimi drużynami, najpopularniejsza jest waśnie Barca, ze sporą ilością fanów jak na zagraniczny klub.
Pozdrawiam
0
Swidrinho - Laporta tyle zapłacił, właśnie dlatego że musiał, bo po szaleństwach pereza, na tak wysokie sumy wskoczył rynek. Wycena Eto'o na 20 mln też jest umowna - może to było 10, a może 0, a Eto'o miał jedynie zrekompensować Interowi utratę gracza pokroju Ibry. Nie wiem, Ty nie wiesz i pewnie się nie dowiemy, bo to tajemnica handlowa.
Co do Raula, to gra już tyle lat, i jest wychowankiem Realu, więc siłą rzeczy jakie kolwiek sukcesy klubu ostatniej dekady stały się jego udziałem. A że się do nich walnie przyczynił to inna sprawa. Historii obu klubów nie da się porównywać w latach 1935-198.. bo w czasie dyktatury Franco sprawa miała się podobnie jak porównanie Śłąska Wrocław i Legi w PRL, a i to nie oddaje złożoności problemu, bo śląsk dzięki pierwszym sekretarzom przez wiele lat był centrum inwestycji w polsce, z Barcą tak nigdy nie było. Polecam uzupełnienie wiedzy historycznej. Co się zaś tyczy historii demokratycznej hiszpanii, to Barca i Real odniosły podobne ilości sukcesów na arenie międzynarodowej. Porównanie Raula, będzie zasadne do ilości tytułów które będzie miał Messi w jego wieku, zdobytych wraz z Barcą.
Odnośnie zaś najemników, to akurat norma. Nawet wychowankowie są najemnikami, w końcu mają kontrakty czasowe za konkretne pieniądze. Nikt nie biega za wikt i opierunek i miejsce do spania pod stadionem. To po prostu biznes. Ilość wychowanków, liczy się jednak o tyle, że jest wyznacznikiem, istnienia "konkretnego modelu szkolno-piłkarskiego" w danym klubie, a co za tym idzie, charakteru w jakim gra drużyna. Po Barsie to widać bardzo dobrze po Realu nie koniecznie.
Pozdrowienia.
0
realny89 - jutro Ci szerzej odpowiem, dziś tylko apropos punktu 3: www.realmadryt.pl - niepolecam.
0
juri14 - Czytając Twoją twórczość, zauważyłem, że masz wręcz kulę jasnowidza na wyposażeniu, albo zdolności paranormalne: w tak wielu przypadkach piszesz "co poeta miał na myśli", że zastanawiam się czy sam "poeta" dobże to wie :) -
" porównanie składów wg. kibica Barcelony" - jakieś 100.000 głów w które zajrzałeś,
"Piłkarze, kibice, zarząd Barcelony nie potrafi docenić odwiecznego rywala i poprostu wypowiedzieć sie z klasą jak przystało na tak wielki klub (Alves,Pique,Laporta)" - poza kilkoma wypowiedziami "cieszynkami" resztę ich poglądów wyczytałeś z kuli?,
"Co do Hiszpanii jak nazwiesz zachowanie kibiców którzy w czasie odgrywania hymnu gwizdają? ale gdy Hiszpania wygrywa to w czasie hymnu trzymają mocno ręce na piersi! a po meczu piszą komentarze że Hiszpania to Barcelona bo bez piłkarzy Kataloni nie istnieje. Paradoks???" - tu akurat kula wypisała Ci listę nazwisk kibiców i wyszło że na obu meczów byli Ci sami :). Są przecież umiarkowani Katalończycy - zwolennicy autonomi, i bardziej radykalni zwolennicy odłączenia od Hiszpanii... lećmy dalej -
Słuchając Laporty mam wrażeni jakby zazdrościł Perezowi tylko nie wiem czego?" - zapytaj kuli, kula Ci powie :),
"więc skąd ta krytyka i komentarze kibiców o życzeniu Ronaldo kontuzji" - kibiców generalnie czy jakiś konkretnych - jak konkretnych zapytaj wypowiadającego się, jak generalnie to już wchodzę w kompetencję Twojej specjalnej umiejętności :)
"Pozatym krytykować trzeba z głową a nie wczoraj mówiłem że nie wydam dużo na transfery a jutro zarzekam sie że na Cesca moge poświęcić 50 mln, to samo tyczy sie Villi po co startował do kupna skoro prezes Valenci powiedział że sprzeda Davida tylko za skandaliczną oferte... (Imperialistyczne zapędy??? chciał dać pstryczka w nos Perezowi??" - jakto? masz wątpliwości interpretacyjne - wezwij serwis do kuli, albo stuknij z góry - reklam nie widziałeś :)
Nie obraź się oczywiście, to taka mała kontr -prowokacja :) A rzeczowo na kilka Twoich wątpliwości mogę odpowiedzieć - Ville Laporta próbował kupić bo obiecano mu że będzie mógł zdecydować o swojej przyszłości przed tym sezonem, a zanosiło się że wybrał Barcę - z resztą on sam się tak wypowiadał. Fabregas to wychowanek i piłkaż darzony dużym sentymentem - już dawno zarząd wspominał, że w przyszłości będzie się go starał sprowadzić. Robi to w imieniu kibiców, którzy ten zarząd wybierają. Niestety, tu właśnie destrukcyjna rola Pereza w rozchwianiu rynku, cena okazuje się zaporowa. Eto'o - trudny przypadek, bo odmawiał przedłużenia kontraktu, zamiast stracić go za rok za darmo i musieć kupić kosztem 30-40 mln klasowego napastnika, których nie jest tak wielu, włączono go do operacji "Ibra" - Ibra w sam sobie kosztował tyle, ile wymagał tego rynek, w tym momencie, a wymagał tyle za sprawą szastającego kasą Pereza. To właśnie powód do narzekań.
Pozdrowienia i więcej spokoju.
P.S.
Też bardzo nie lubię Realu :)
0
Marcin-Real - bardzo rzeczowe i w dużej mierze prawdziwe, jednak :
1. po pierwsze jeśli kogoś sprowadzano sezon wcześniej jako podstawowego zawodnika, a teraz dostanie rolę ławkowicza, nie koniecznie musi znaleźć wysoką motywację.
2. Przy całym szacunku do klasy zawodników których kupił real, zauważalne jest że na obrońców wydał najmniej, a można by wrecz żec , że tę formację potraktował po macoszemu Perez przy wzmocnieniach. Wyszło to w meczech pre-sezonu.
3. Doświadczenie w tej samej lidze jes bardzo cenną sprawą , niemniej decydujące wydaje się być raczej zgranie z zespołem i stylem gry preferowanym przez trenera. Real zmnienił się w takim stopniu że i jedno i drugie jest wielką niewiadomą.
4. Przy całej galaktycznej drużynie, stważa się dodatkowy problem - problem wszystkich managerów i trenerów - jeśli na daną pozycję kupuję zawodnika, to czy wystarczy mi dość dobry zmiennik, czy szukam gracza lepszego niż mam na tej pozycji teraz. W pierwszym przypadku, wzmocnienie jest hipotetyczne, bo przydaje się w meczach z mniej wymagającymi rywalami i w przypadku kontuzji, w drugim zaś jest droższe niż wartość zawodnika względnie dla drużyny (w końcu z wykle ktoś do tej pory u nas na tej pozycji gra i w przypadu klasowych drużyn nie jest to byle kto), a po drugie rodzi konflikty. Patrząc na środkową linię realu, można by powiedzieć, że Perez nie zachował umiaru i z każdym kolejnym zakupem wybierał drugie wyjście. Czy się te biegające miliony pomieszczą... ja wątpię, ale to pelegrini ma zgryz. Niemniej pole do rotacji ma duże.
5. Finansowy aspekt całej operacji, jest jak w większości klubów europejskich niejasny - nikt z całą pewnością nie może powiedzieć że Perez musiał wziąść kredyt. Może miał nieujawnione dochody i rozpisze je sobie jako koszt kredytu, a tak naprawdę całość trzymał w skarbonce ;) Prawda jest taka że finanse klubów piłkarskich z Hiszpanii są niezwykle mało przejrzyste i wolałbym unikać dyskusji na temat o którym nic nie mogę z przekonaniem powiedzieć. Symptomatyczne jest jednak to, że to Real ryzykuje najwięcej (kwota transferów), mimo że to Barca zakończyła sezon na plusie.
I wreszcie co do ostatniego stwierdzenia - słuszność obranego kursu zweryfikuje boisko w arcyciekawych meczak, na których frekwencja, na pewno pobije rekordy. Tu pełna zgoda. Pozdrowienia i życzenia większej ilości Barcelońsko - Realowych rzeczowych dyskusji.
0
Falrinth - racja w 100%, a na dodatek, gdyby nie oddać Eto'o który wart był dla Interu ok 20 mln, to za zlatana nawet bez szalejącego pereza pewnie trzeba by dać ze 60 mln. Poza tym, dając szansę zawodnikom Barcy B, przywiązujemy ich do klubu i nie będą uciekać jak Fabregas. Wszystko naprawdę ma sens. A sezon jest długi, więc czas na ogrywanie młodych może być idealny i szerokość składu zapewni nam szkółka a nie miliony na transfery.
0
weed : a poza wszystkim LM to istnieje od 92 roku bodaj. Real wygrywał ją w tym czasie aż 9 razy ? nie pamiętam za to doskonale 3 razy Barcy.
1
Dajmy seobie już spokój z wyjaśnianiem pomyłek sędziowskich w meczach z Chelsea - nie dajmy się wkręcić w spiskowe teorie na korzyść Barcy, a jak ktoś chce to niech sobie obejrzy oba mecze, poczyta komentarze archiwalne, błedy były w obie strony równie poważne.
Prawdziwy socios co swoją słomę z butów wywala na nasz próg... miły gość. Jak chce odreagować to nich sobie koresponduje personalnie z tymi co mu podpadli - Wy nie macie obowiązku się tłumaczyć za jak ich określacie "sezonowców", a on niech się czepia do nich a nie do Was. Publiczna odpowiedzialność jest czy co? O waszej kulturze nie świadczy to co ktoś wypisuje mu na stronie rm.pl... trochę dystansu.
Na koniec - socios to chyba się nie u nas pozdrawia z reguły grupowo - nie musimy być tak "Real Friendly".
1
EL Polaco - Jasnowidz jaki czy co? ;)