AxelF
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Olsztyn
52 obserwujących
60 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
z tego co ludzie wrzucili pod ten wątek :
https://x.com/dyfcb/status/1206214176336752647
także ten, można się wypinać, gadać "że nam się bardziej należało", publikować zdjęcia sprzed 10 lat, tylko w jedną stronę, ale internet pamięta i szybko weryfikuje.
1
@endriuuu2 bo w sumie to taka podstawa gry napastników, skrzydłowych ścinających do środka na lepszą nogę. Barca też kiedyś tak grała, a takie wybiegnięcia wprowadzają masę chaosu w obronę, co najmniej rozciągają linie obrony i pomocy. Barca umiała to za swoich "dobrych czasów" robić przy przeciwniku broniącym się w 10 na 16 metrze od bramki.
Problem w tym, że wydaje mi się, że dziś zespołem rządzą koterie - podaje się Roberto, podaje się Albie, ale Dembele i Semedo mogą liczyć tylko na podania od siebie nawzajem. Griezmann od Ter Stegena, De Jongowi nikt ze starej gwardii do podań się nie pokazuje, a Suarez i Messi pchają do siebie piłki, nawet przez 6 rywali.
Oczywiście koloryzowane, ale gdyby dodać przed opisem "w większości", to pewnie byłby opis statystyczny.
5
"Dani Alves (36 lat, São Paulo): nie mam wątpliwości, że Dani wciąż mógłby regularnie grać w FC Barcelonie i być jej ważnym zawodnikiem. "
To zdanie jest miarą naszego upadku. Pamiętam jak denerwowało mnie, to że Alves nie wracał po stratach, że grał nonszalancko, że wiele akcji drużyny psuł zagraniami nieprzemyślanymi.
W standardach drużyny Lucho, zdobywającej LM, czy nawet sezon później - to denerwowało i powodowało, ze Rakitić de facto został poświęcony, tylko po to, by zabezpieczać dziury po Alvesu.
Dziś niestety, gra tak większość drużyny - Busquets, Alba, Suarez lub ściągnęliśmy zawodników, którzy na jeden-dwa kontakty, błyskawicznie, szybko, bezbłędnie w ogóle z piłką nie umieli się przemieszczać i nie mają do tego predyspozycji, lub ustawiamy ich na takich pozycjach, że nie mają z kim tak grać.
Tempo gry całej drużyny siadło i nie chodzi o km przebiegane w obronie czy pressingu, ale o brak pressingu drużyną, o brak ruchu w ataku, stwarzającego opcje do przemieszczania się z piłką.
Idealnym podsumowaniem są słowa kogoś z zarządu, który stwierdził, że Griezmann musi się nauczyć tempa ataków Barcy. Tymczasem Francuz wybiega co chwila pokazując się do prostopadłych podań, których nie dostaje.
Ten symboliczny, 36-letni Dani Alves, byłby dziś doskonałym elementem statycznej Barcy, której największą bolączką jest wrażliwość na kontry rywala. Nie powodowałby, że ta dziura rośnie, bo bardziej już nie może, natomiast te pozytywne cechy by się przydały.
To wszystko jest miarą upadku, statyczności, nieumiejętności dostosowania się do charakteru jaki musi mieć drużyna, chcąca grać efektywną tiki-takę, przez trenera, dla którego liczą się proste środki. To Barca pogrzebana w pomyśle na grę, którego realizację tylko pozoruje, a to pozoranctwo stało się jej słabością. Mamy słabe strony Tiki-Taki, bez jej atutów. To wszystko Barca czasów Valdka i w tej Barcy, faktycznie 36-letni boczny obrońca byłby ważną postacią.
16
no to ładny przekręcik.
0
@Borneo w pierwszym meczu z Live było 3:0 tak jak coś. 2 Messi. Ten człapiący i wyłożył jeszcze patelnie Dembele.
0
@Borneo kółeczko wzajemnej adoracji pod tytułem "foch na Messiego". A potem strzeli coś takiego jak z Atletico i wszyscy będziecie "dzieciaczki" go chwalić.
Rzecz trenera takie go wkomponowanie w taktykę, by ruch był bezwzględny. By mieć piłkę, wtedy Messi te 20 minut biegania spożytkuje w dobrym kierunku.
Inter z nami zapieprzał cały mecz - wszyscy, a przegrał z rezerwowym składem i dzieciakami.
0
@Divus musisz mi wskazać paluszkiem, bo przeczytałem i nie widzę. :)
0
@mindbender84 gdyby chodziło zespoły z tych samych pańtw, to nie byłyby "wyszarzone" - one są nie uwzględnione w ogóle. Mnie bardziej zastanawia, na jakiej zasadzie Barca np., ma większe szanse wylosować Chelsea od np. Lyonu ?
Co do drugiej części zgoda :)
0
ciekawe jak te precyzyjne procenty są liczone? Kto komu wpłacił większą łapówę i jaką to stanowiło % wszystkich wpłat? :)
1
@wsrh27 co wciąż nie przekłada się na jakość gry, dlatego że drużyny środka tabeli, czy nawet 11-15 w Hiszpanii, kulturą gry, organizacją, jakością graczy zdecydowanie górują nad odpowiednikami z BPL. Na pewno gra w Hiszpanii nie jest prowadzona w takim tempie, jak w Anglii. Jednak wciąż mam wrażenie, że mecze drużyn 8-8, 12-12, 14-14 czy 15-15 La-Liga - BPL w większości skończyłyby się zwycięstwami La Liga.
0
Pisałem już wcześniej, o według mnie niezasłużonej krytyce Todibo - dziś przeglądam i czytam internety, okazuje się że całkiem sporo osób zwróciło wręcz uwagę na to, że był bardzo dobry.
0
@dafik85 Pique im kupi :), ma więcej kasy niż roczny budżet espanyolu. Swoją drogą, jak pięknie byłoby ich widzieć w 2 lidze, tam gdzie ich miejsce.
3
@cules_since95 a ja się zgadzam, bo 2 bramka ze spalonego, ta Martineza, to ja w powtórce nawet myślałem, że spalonego nie było. Centymetry. Takie coś, to raczej szczęście niż świadoma decyzja wszystkich obrońców.
0
@jacek905 Vidal to dziś zagrał bardzo słabo.
3
@socha 8 przerwanych akcji, 4 wybicia, przechwyt, 3 dryblingi, 77 kontaktów z piłką, osobiście, w rożnych sektorach boiska, nie dopuścił do co najmniej 2, może 3 kontr Interu.
A czy mając 190 i 90kg wagi, to dziwne że przegra pojedynek z szybkim i zwrotnym Martinezem?
Dla mnie dziś najlepszy zawodnik Barcy.
1
I tak z ciekawości sprawdziłem, bo komentarz niżej to taka intuicyjna ocena. https://www.whoscored.com/Matches/1426958/Live/Europe-UEFA-Champions-League-2019-2020-Inter-Barcelona
Proszę bardzo - 8 i zawodnik meczu.
60
No z Todibo to się nie do końca zgodzę. Fakt, że za szybkim Martinezem czasem nie zdążył i czasem się dał minąć, ależ ile on dziś zagrał na wyprzedzenie, ile akcji przerwał ile piłek wyprowadził spod pressingu Interu przy indolencji pozostałej dwójki. Ileż, w końcu, chłopak jednak tych piłek zabrał.
Mnie, mimo kilku błędów 1:1 z Martinezem, oprócz Wague, wydawał się jedynym pozytywnym elementem obrony dziś.
12
Dla mnie Firpo dużo słabiej niż Lenglet. Po pierwsze, fakt że tak często Lenglet miał do czynienia z Kubo, świadczy o tym, że Firpo już bywał mijany po drodze.
Po drugie braki ustawienia Firpo aż kuły w oczy.
Pique też poważny błąd - przy drugiej bramce dla Mallorki, nie krył strzelca gola, tylko zostawił 2-3 metry za swoimi plecami i Roberto kryjącego jeszcze kolejnego zawodnika. Błąd Ter Stegena, wynikał tylko z chęci naprawienia błędu Pique, wybicia piłki przed strzałem, od początku było jednak za późno.
No i Suarez. Bramka poezja, doskonałość, cudeńko.... ale ileż sytuacji zepsuł kiepskimi podaniami, złymi strzałami... brakiem decyzji, kiepskim dryblingiem, jednocześnie pokrzykując i mając pretensje do wszystkich.... to ze 3 słabe mecze by wystarczyło obdzielić. Trochę nie w porządku, że jeden cudowny gol i jedna dobra połowa wystarczą do aż 8, bo 8 :2 to powinna wygrać Barca, gdyby w drugiej połowie Suarez choćby zbliżył się do poziomu z pierwszej połowie.
2
@furiat25 zwłaszcza że w sezonie grali wtedy koło 50 meczy. To znaczy że 2 co 5 Leoś walił hattricka. Nie wiem czy ktokolwiek w historii tego sportu, nie mówiąc o czasach, kiedy napastnik ma tak mało czasu na choćby oddanie strzału, zbliżył się choćby do tego rezultatu.
4
@punchline ostatnie 2 sezony CRa w LA Liga, to i tak Messi gra ł w swojej lidze. Ostatni sezon, CR zdobył pierwszego gola po chyba 100 uderzeniach na bramkę w 6 lub 7 meczu.
21
Niezłe, większość "markowych" napastników, ma mniej hattricków niż on sezonów w których zdobywał hattricki :)
7
dzisiaj, jak przy wszystkich rocznicach, świętach, rekordach Leoś tradycyjnie był nastawiony bramkowo. Facet mu dał drugi powód - usiłował go podkurzyć. Wnerwiony Messi zawsze strzela. Niech się cieszy, że nie powtórzył 8:2.
0
Najlepsze - zwycięstwo po pięknej grze, nawet jeśli nie byłoby 5:2, a 6:4, 7:5... dla mnie nie ma różnicy.
Najgorsze - gorsza druga polowa i wciąż wiele statyczności w ataku, włącznie z cofaniem piłki, kiedy akurat miejsce i czas na zagranie do przodu były i napędzałoby to akcje. Jeśli zdarzyło się to kilka razy w takim meczu, to z trudniejszym, lepiej ustawiającym się przeciwnikiem, będzie kosztować okazje na gole.
0
uf, całe szczęście. Po pierwszej połowie myślałem że Suareza podmienili, ale na 2 wszedł już "zwykły" Gryzoń :)
1
@TheKlucha Fati sobie jakoś nawet przy Valdku pograł.
4
@P5 A Real za identyczne przewinienie dostał tylko okienko zakazu, i podważani przez FIFA zawodnicy nie mieli zakazu gry w barwach Realu. Ot taka różnica.
0
@blaugrana49 powiedziałeś - "ej bambusie - oddawaj bokserki". czy faktycznie musiałeś z niego zedrzeć ? :)
0
ej, czekajcie, to czarne stroje Realu nie były na szczyt klimatyczny w Katowicach, ten pod znakiem "czarnego złota" ? :)
0
@MesQueUnClub_87 e, po prawdzie rzadko bywa sama 2, raczej 2+1 a to już 3 :)
2
@FDJ wiesz, plus dla Ciebie, za zdecydowanie konstruktywną refleksję. Choćby po fakcie. Z drugiej strony, Bartek i jego faktyczni doradcy, szli w zaparte, po kupnie Dembele za olbrzymią kwotę w styczniu dokupili Coutinho, który nie mógł grać w LM, a jeszcze 2 lata serwowali narrację o wielkim sukcesie tych transakcji.
Opcja z Pedro wydaje mi się tym bardziej ciekawa, że to typowy facet z pozycji Neymara, a przypominam sobie kilkanaście kluczowych meczy Barcy z najlepszych lat Xavi-Iniesta-Messi, w których mimo obecności wirtuozów, różnicę robił Pedro.