0

@Weniu5 to nie chodzi o bronienie krów, tylko o ekonomię. Leasing robi ci koszta i amortyzację, którą odliczasz od podstawy opodatkowania. A gotówa wydana to po prostu marnotrawstwo.

0

@AlwaysBlaugrana no i ci najbogatsi się zgodzili. Kapitanowie, jednocześnie z reguły zawodnicy najlepiej zarabiający. Ale jest paru zarabiających dużo mnie, albo zawodników innych sekcji którzy rocznie mają paręset tysięcy. To oni stanowią większość, a procent ma być stały. Tu jest problem.

0

@Imonkey to nie chodzi o to czy stać. Często kredyt jest niżej oprocentowany, a rata leasingowa się lepiej amortyzuje niż wydawanie gotówki. Załóżmy że kupujesz dom za 10 mln euro? Kupisz za gotówę? Nie. I nie dlatego że nie masz, ale dlatego że kredyt hipoteczny na 2% na 10 lat, wychodzi lepiej, bo inwestując te 10 mln gotówki masz np stopę zwrotu 10%. Itd.

0

@AlwaysBlaugrana wiem, chodzi o pewną proporcję. Po drugie, niby nie każe dziadków wujków, a wiesz jak jest. W życiu wystarczy że zarobisz naście tysia miesięcznie już pół rodziny oczekuje sutych prezentów, drugie pół się właśnie obraża, bo nie spełniłeś ich wymagań.
Mnie wnerwia ta maniera zaglądania do portfela innym, a założę się, że większość z tych lajkujących nie wpłaciła choć 5% swoich przychodów na sie pomaga.

1

@ef tak, milion euro wystarczy jak masz ambicje chodzić do biedry 30 lat po zakupy i oglądać każde euro. Oni sporo rzeczy mają w kredytach, leasingach bo te sposoby finansowania są efektywniejsze. A by te raty spłacać, trzeba mieć wpływy.
Nie ważne. Trochę nie ogarniam tego owczego pędu, latania z widłami na każdego kto zarabia jakieś sensowne pieniądze.
Trzeba było harować od dzieciństwa, by spośród 2 mld ludzi, którzy kopią piłkę, samemu grać na Camp Nou i dawać przykład. Teraz gadasz o cudzych pieniądzach.

0

@AlwaysBlaugrana łatwo napisać coś takiego, zwłaszcza o mierząc naszą miarą bogaczu. Druga strona wygląda tak, że większość z nich, nie trzyma kasy na koncie, wydając na 5 albo 6 nowych lambo i dwa domy miesięcznie. Oni je inwestują, często intensywnie, budując poduszkę, która im pomoże dostatnio żyć do końca, a i zabezpieczyć rodzinę. Wielze z tych pieniędzy jest już rozplanowana. Oni nie ciułają do pierwszego, ale większość z tego co zarobili, poza zaskórniakami już wydali w postaci inwestycji. Jak ktoś zarabia 15 mln rocznie, to pewnie nie ma problemu, bo zostawił sobie i tak sporą dyspozycyjność, ale np. 4 mln to już nie jest w Hiszpanii wielka fortuna i pewnie by zbudować w 10 lat kariery pieniądze na życie swoje i kilku pokoleń, na rozsądnym poziomie, utrata 3 mln to już problem i to duży.

0

@Bisz w koncepcie gry nie odnalazło się/nie rozumiało go, całkiem wielu dobrych, inteligentnych graczy. To zawsze jest taki balans między dostosowaniem się do zespołu, a ego. Zwłaszcza u napastnika.

9

@FDJ FDJ - komentator kompletny, o lekkim piórze, świetnym poczuciu humoru, tryskający optymizmem. Zawsze znajdzie ciepłe słowa by pochwalić zawodnika własnej drużyny, nigdy się nie poddaje po porażkach, pierwszy zagrzewa innych kibiców do wiary i dopingowania naszemu zespołowi. Jedynie skromność nie pozwala mu swej twórczości podpisywać z imienia i nazwiska.
Vamos FDJ.

4

@GlowixZiom i słusznie. Za Garci Primenty w Barcelonie B wykręca kosmiczne liczby asyst i goli, w trudnych momentach idzie do ataku jak Pique, a w obronie jest filarem i na jego tle Chumi, ponoć utalentowany, wygląda jak junior.

2

@cat_r37 nie chodzi tylko o brak doświadczenia, ale i o limit zawodników ze statusem non-eu. Niestety wiecznie balansujemy na granicy 3 i Araujo ma problem z występami.
Kolejna rzecz, że Todibo technicznie, wyprowadzeniem piłki, jest poza Pique chyba najlepszym środkowym obrońcą w tych aspektach ( raczej był). Grywał nawet na DP dość regularnie. Chciałbym by dostał realną szansę, bo u niego problemu formalnego nie ma, a z Araujo stworzyliby świetną parę na lata.
Z resztą w presezonie wyglądali fenomenalnie, choć zagrali tam z marszu i bez zgrania.

0

@LuisSalvano nie jet tak prosto bo nike to sponsor techniczny i wiele rzeczy jest objętych lukratywną umową - bodaj 3 wśród wszystkich klubów. Nikt Barcelonie bez obniżki głównej sumy wpłacanej corocznie, se nie pozwoli konkurencji robić. A jeśli taki model, to jak zagwarantujesz, że sprzedasz więcej koszulek i innych bajerów, z samej strony, niż płaci Nike, bo to niemało.

0

@DlacbpanMessi więcej nawet, u boku Araujo świetnie wyglądał w presezonie. Jedyny minus Araujo to status non-UE.

0

@marcin000019 generalnie mój kolega - rozruszany, ale biegać nie biegał, tak z dnia na dzień postanowił sobie biegać. Po 3 tygodniach doszedł do dystansów 10-12 km co 2 dni.
Sam z kolei kiedyś ciągle coś robiłem - koszykówka, piłka rekreacyjnie. Później siedząca praca i komp. Któregoś dnia obejrzawszy któryś program co mi grozi, bez ruchu, postanowiłem "zmienić życie" i zacząć biegać. Tak jak stałem ubrałem buty do kosza z dna szafy i pobiegłem w tą i z powrotem do wioski 6 km od miejsca zamieszkania. A że to Warmia to i parę górek po drodze jest. Da się bez trudu.
Tylko kluczem jest tutaj interwał. Jeśli masz choćby średnią kondycję, to przetruchtać 12 km jednostajnym tempem nie jest wielkim wyczynem po 3 tygodniach. Problem jest by zwiększać wytrzymałość i by te 10-12 km nie było graniczne, a do tego trzeba właśnie wysiłku interwałowego.
Jeszcze inny kolega startował do straży pożarnej i tam kluczem jest tętno minutę po przebiegnięciu 6 km. Ma być względnie zbliżone do spoczynkowego (w odpowiednim zakresie). Jeśli tak jest, to znaczy że w jednostajnym tempie możesz biec i 20-30 km.

0

@Bisz bo tak było. Wtedy ogólnie i Ibra się skarżył i Hleb i jeszcze ktoś. Generalnie grupa zawodników, którzy z różnych powodów nie byli w Barcelonie takimi gwiazdami jak w poprzednich klubach.
Wszyscy wtedy psioczyli na Guardiolę, a Ibra ukuł termin "filozof".
Po latach chyba większość widzi, że Guardiola miał rację, a jedyne co było nie tak, to ich zdolność do zrozumienia konceptu i lenistwo.

0

@ściah ja ze względu na to, że widziałem obie bramki rozłożone na etapy, wolę ten z rajd z Bilbao. Tam już wszyscy wiedzieli kto to Messi, starało się go kryć 3 zawodników, a i tak zrobił wszystko co musiał, żeby piłka trafiła do bramki. Na dodatek na tak minimalnych marginesach błędu w kluczowych momentach, że to artyzm.

2. Neymar za fantazje
3. Wolny Leo z Liverpoolem - na te bąkania kibiców Live, że to już nie ten Leo, że Ronaldo się ładniej satarzeje, że Van Dijk go przykryje czapką, że Becker to nie Karius żeby mu strzelać z wolnych... a on robi coś takiego... brak słów.

0

@Tomek54321 prawda. I pewnie jeszcze kilku się trafi. Ale nie lubię takiego połączenia - szafowania zdrowiem rywali, za tą granicą i jednoczesne padanie od podmuchu. Suarez sie do tej cienkiej lini też wiele razy zbliża co żenuje.

2

Collado naprawdę dałbym szansę w pierwszym składzie lub wypożyczył. Chłopak zrobił na mnie pozytywne wrażenie takimi podstawami, ale na lekkość zapracuje występami na najwyższym poziomie. Robi wrażenie takiego Pedro - dobry w tym co robi i ma potencjał na rozszerzanie repertuaru.

2

@Tomek54321 ja rozumiem gdzieś przepychankę, czy nawet łokietka ale w granicach rozsądku. Nie tak, że patrzysz, celujesz, i walisz łokciem w szyję. Możesz komuś poważną krzywdę zrobić.
Podobna zasada jak z faulem taktycznym. Możesz kogoś ciągnąć za koszulkę, objąć i się na nim powiesić, albo jak Valverde z Atletico, wyciąć Moratę dwiema nogami.
Nie jest problemem faul taktyczny, ale sposób wykonania, który nie niesie zagrożenia poważnej kontuzji rywala. To jest nieprzekraczalna granica. Powinna być, a dla Raula Garci czy Aduriza nie jest.

2

@Tomek54321 Suarez też aniołem nie jest i wiele jego zachowań mi przeszkadza, w tym teatr, ale umyślnie krzywdy zrobić nikomu nie chciał od czasu gry w Barcelonie. Chyba przez doświadczenie z MŚ. Miewał zaćmienia, kiedy przekraczał granicę fair play, ale nie robił umyślnie krzywdy. Aduriza pamiętam z kilku takich akcji.

0

@EGON1128 zysk i przychód to dwie różne rzeczy. Przychody i owszem wskazane powiększać, ale zysk powoduje że płacisz podatki. Klubowi sportowemu, który naet nie jest spółką akcyjną, opłaca się wykazać minimalny, albo żaden zysk.

0

@Ronaldinho10_ Aduriz to kawał chama. A to z łokcia sprzeda, a to kopnie, a to szturchnie. Z drugiej strony sam poczuje muśnięcie i pada i udaje. Umiejętności ma, ale to pierwsze mi go zohydza.

1

Ja tam jestem ciekaw, co o projekcie Fonta myśli @Culé a muerte. :) Podejmuje wyzwanie opowiedzenia sprawy z bliska? :)

0

@Rivaldo83 Busquets ma tę wizje i podania, ale nie łączy tego z warunkami fizycznymi (wiek robi swoje)

2

Swoją drogą, największą zaletą imprezowego stylu Ronaldinho, była możliwość tak szybkiego wzrostu znaczenia Messiego i obdarzenie go 10 tak szybko. Także za to dzięki Ronnie. Przygotował następce, zanim się stoczył.
Jednego żałuję. Że nie sprzedano go do Chelsea rok wcześniej. Może tam odzyskałby blask, bo ktoś trochę dyscypliny by wymógł, a 100 mln, na jakie miała opiewać tamta transakcja to była na tamte czasy kwota bajońska i mogła być spożytkowana ciekawie.

0

1 minuta 11 sekunda. No nie tak brylantowa ta technika, bo piłka mu uciekała jak Paulinho :)

3

@Marco87 tylko o Busquetsie i Pedro nikt nie wspominał pod kątem wielkich karier, tak jak o tych chłopakach. To Guardiola ich wyciągnął, oszlifował i pomógł zrobić pierwszy krok. Takiego trenera brakuje teraz.

0

@Kamil6 La Masia fantastyczna - pod względem stwarzanych warunków do rozwoju... tylko trzeba jeszcze mieć plan na ostatni krok - od piłki junioskiej, po profesjonalizm pełną gembą i naprawdę chęć ciężkiej pracy, bo wielu już wspominało, że życie ich weryfikowało, jak jechali gdzieś z łatką "made in la masia", i niezbyt pracowali.

0

Spoją drogą, chyba Firpo w Betisie robił więcej wiatru niż Emerson na dziś. Ciekawe czemu u nas ma takie problemy.

0

@EGON1128 w sumie trochę wątpię. Mogą się różne losowe rzeczy zdarzyć i zysk nie jest celem Barcy. Ja kojarzę zapis odnośnie stosunku długu do EBIDTA ale to wszystko.

0

@pax dobra, popiszę. może wyjaśnię. Wiele z tych rzeczy to nie fakty, ale Twoja ocena.
Jeśli na jakiś temat rozmawialiśmy, to nie znaczy ze się zgodziliśmy. Alves wracał znacznie mniej niż Semedo w ostatnim etapie kariery, dlatego tak raziły te podania, do których się nie przyłożył....
Co innego kiedy gracz gra na swoim poziomie, ale mimo wszystko coś mu nie wychodzi, bo ma jakieś mankamenty, a co innego, kiedy jest jak Alves bardzo dobry technicznie, wielokrotnie w przeszłości udowadniał że nie ma kłopotu z wykonaniem pewnych rzeczy, a ostatnie 2 lata powiedzmy, coraz częściej mu się zdarza po prostu wykonywać podania niedbale. Jest kanał Barca Video z archiwalnymi meczami. Popatrz na te mniej ważne. Jest tam sporo takiego materiału poglądowego. Alves potrafił naprawiać mnóstwo błędów ustawieniem, doświadczeniem, czego Semedo ani Roberto nie mają, ale Semedo mając gracza który go próbuje dryblować, jest świetny - wystarczy popatrzeć na ostatnie Classico. Pewnie, Fekir kręcił nim jak młodym, ale Fekir kręci wszystkimi.
Piszesz że Rakitić nie zabezpieczał Alvesa. To zobacz Heat mapy z tamtych lat. Gdzie, w jakiej strefie porusza się teoretyczny pomocnik. Alves miał z jego strony mnóstwo wsparcia. Nie twierdzę że to źle, ale wpływa na oceny defensywy po danej stronie, jeśli jakąś pracę wykonuje 2 gości.
I można tak długo....
Pewnie że na gorąco mnie wiele rzeczy w Alvesu denerwowało, między innymi te tysiąc wrzutek górą, z których połowa dolatywała do Alby, co nie jest przecież zamiarem. Pewnie, że denerwowało mnie że nie chciałeś zobaczyć tych mankamentów, bo każdy je miewa. Jasne że przerysowywałem ,ale zachowywałeś sie jak w starym dowcipie - tym o wymienianiu nazwisk ofiar holocaustu. Bitka na dziesiąte procenta w statystyce, nie jest dyskusją o piłce, w której setki rzeczy się jej wymykają.
Stąd złe emocje. nie zmienia to faktu, że Alves był genialnym obrońcą i legendą, i pewnie za naszego życia, nie uda się zobaczyć gości, który na tej pozycji tyle wniesie.
Z drugiej strony, pamiętam jak za Alvesa wszedł Montoya i drużyna nie wyglądała źle. Oczywiście że jakość inna, ale sam fakt jak drużyna funkcjonowała, powodował, że nieco słabszy element nie powodował psucia układanki.
Ty porównujesz i masz w pamięci szczytowego Alvesa, do kogokolwiek z dziś na PO, przez co jesteś często zbyt wymagający. W kiepskiej drużynie, nawet Alves nie zrobiłby takich statystyk i rezultatów.
Czy wszystkie przyszłe 10 będziesz mierzył miarą Messiego? To nie realne.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: