La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 742 Culés

6

Dobra pany, Vegeta nigdy się nie poddaje. I ja też się nie poddam. On nie jest numerem 1. Ja niestety na razie też nie jestem. Nie wiem co mam zrobić.... Aż mnie rozsierdza od środka jak widzę że ona na pytanie z kim pisze najczęściej to daje takiego typa z którym była wczoraj. Odpowiada też z nikim nie próbuje się spiknąć. A mimo to w weekend pisała ze nie ma kolegów ani koleżanek, ze mną pisała najczęściej. W weekend pisała ze mną cały czas. Dosłownie cały czas. A od poniedziałku już jest zmiana. Choć oczywiście ona mnie nie olała. Nie wiem co mam myśleć. Powiedziałem jej już że trza się spotkać. Odpowiedziała że się to ogarnie kiedyś. Nie wiem co mam o tym myśleć wszystkim, co zrobić. To ja chce być numerem 1..

92

@VegetaPolska nowy rok, stary vegeta

80

@VegetaPolska Twoje życie damsko-męskie to jeden wielki paradokument.

konto usunięte

73

@VegetaPolska Ty chcesz być przegrywem na tej stronie chyba, a nie numerem 1.
Sorry ziomek, ale taka prawda xD

I daruj sobie pisanie "cały czas" bo później siedzicie ty i jakaś laska i ani me ani be na spotkaniu na żywo bo każdy możliwy temat przeklikaliscie na internecie.
Najlepiej raz drugi popisać i dążyc do spotkania, a nie takie macanie się przez neta


31

@VegetaPolska zaproś ja na bigos. Jak odmówi to nie warto.

25

@VegetaPolska dobra, tym razem czuć ze troll

10

@VegetaPolska oh … here we go again

2

@VegetaPolska Wróżę Ci karierę rogacza. :P

29

@VegetaPolska Powiedz, że już trollujesz i nie piszesz poważnie, bo to smutne zaczyna się robić, a nie śmieszne czytając taką desperacje xD

26

@VegetaPolska Wszyscy już tu beke z Ciebie cisną a Ty liczysz na porady. Moja rada wyłącz internet i poznaj kogoś na żywo

11

@VegetaPolska Moda na sukces przy Twoich akcjach to pikuś xD

konto usunięte

29

@Medium mi się wydaje, ze on już się pogodził z byciem przegrywem, a i nawet pasuje mu, ze jest tutaj z tego znany i ma swoje 5minut ( jak to wgl brzmi xD )

konto usunięte

0

@Danny Gaucho Raczej zmyślone historie.

19

Przyniosłam krzesełka dla tych co przyszli poczytać komentarze..

0

@VegetaPolska odpowiadając na pytania. Nie nie jestem trollem. Tak, ta sytuacja ma miejsce. Już jej pisałem że trzeba się spotkać ale nie chce być natrętny.

3

@VegetaPolska Ta sytuacja ma miejsce jedynie w twojej głowie.

0

@agaFCB daj mu jakaś rade ;D
krzesła sobie przyniesiemy ;p

0

@VegetaPolska Ty jestes co najwyzej numer Ziobro - i w dodatku masz podobne zapedy sadomasochistyczne jak inny mlodociany uzytkownik tej strony.

18

1

@VegetaPolska Nie lepiej poznać kogoś w realu?

konto usunięte

2

@VegetaPolska "Ogarnie się to kiedyś" znaczy nigdy. Jak laska jest zainteresowana to od kopa znajdzie czas i chęć do spotkania. I odpuść sobie manię pisania cały czas. A zakładając że to wciąż nie jest troll, to odpuść sobie kobiety xD

0

@Sysia11 już jej pisałem że trza sie spotkać a ona ze się to ogarnie kiedyś. Ale ja nie chce się spóźnić. Chciałbym być tym numerem 1 a nie jakąś zapchajdziurą. Nie wiem co zrobić. Może i mam problem psychiczny. I jest ze mną źle. Ale ja się serio staram. I dobrze się dogadujemy, mamy praktycznie wszędzie takie samo zdanie. Mamy wspólne zainteresowania. Piszemy jak kumpelstwo ale chciałbym zrobić coś żeby ona zwróciła na mnie uwagę w ten sposób

1

@VegetaPolska taktyczny, przyjdę jak będzie już sroga książka xD

16

@kryhaa Jak można komuś takiemu dać radę jak chłop sam siebie nie szanuje. Tu wszelkie rady nie mają sensu.

0

@ranger3120 wiem że jest to śmieszne ale serio, nie wiem co zrobić, a chce dobrze.

0

@agaFCB powiedz o co ci chodzi. Co masz na myśli. W poście napisałem sytuację jaka ma miejsce. Nie jestem olewany przez nią. Piszemy dobrze i fajnie

16

@VegetaPolska "ogarnie się kiedyś" to znaczy, że nigdy, ma Cię jako opcję zapasową, bo z innym się pruje a Ty jesteś jej pocieszaczem czy emocjonalnym tamponem xD weź jakoś zaznajom się z redpillem, bo jesteś typowym przykładem programowania matrixowego dotyczącego relacji, nie wiem jaki masz wzorzec ojca, jak Cię wychowują, ale te metody które stosujesz po prostu nie działają:P

czytałeś choć kawałek bloga którego kiedyś Ci polecałem?

1

@VegetaPolska widać, wystarczy z tobą dłużej popisać i wiadomo jakim jesteś przegrywam. Zdziwiony, że kontakt się urywa i nikt z tobą się spotkać nie chce.
Kup sobie kota albo innego chomika i odpuść sobie dziewczyny tak jak i one sobie Ciebie odpuszczają.

0

@VegetaPolska odpowiadając jeszcze, wiem że jest ze mnie niezła beka. Ale ja po prostu już mam dość tych wszystkich porażek. Zawsze jest tak samo. Zawsze, teraz z nią się bardzo dobrze dogaduje ale może się tak samo skończyć. Zawsze się staram.

6

@Rust_Cohle "Już jej pisałem że trzeba się spotkać ale nie chce być natrętny" nie no hit xd

konto usunięte

1

@VegetaPolska Zachowujesz sie jak Krillan, a nie jak Prince Vegeta

3

@VegetaPolska A może właśnie tu jest twój problem. Za bardzo się starasz i napinasz i przez to zawsze kończy się tak samo.

0

@Sysia11 "w realu"
Teraz jest Auchan a nie Real ^^
Ale na poważnie to masz rację, kiedyś używałem tych aplikacji,ale mimo wszystko poznawanie w realu jest lepsze:)

@VegetaPolska posłuchaj koleżanki:)

11

@VegetaPolska Nie wcale Cię nie olewa i nie robi z Ciebie debila. Ty się człowieku ocknij bo tak to całe życie będą Cię dziewczyny robić w wała bo na to pozwalasz.

2

@VegetaPolska no właśnie to jestt problem xdd
za bardzo się starasz
nawet jak juz znajdziesz sobie jakąs to i tak będziesz pod pantoflem a kiedy jej sie znudzi prowadzenie pieska na smyczy to wtedy cb rzuci
No i wtedy zacznie się prawdziwy lament

1

@VegetaPolska Przede wszystkim to jak będzie ci się w głowie ciągle toczył taki melodramat, to nigdy sb nikogo nie znajdziesz (Wiem, bo mój starszy brat jest taką osobą, ma 29 lat zaraz i ciągle sam). Kobiety nie mają instrukcji obsługi, ciężko je też często pojąć logiką, więc po prostu żyj swoim życiem, a nie płacz tutaj. Też miałem problemy z kobietami, żeby znaleźć potem taką co dużo bardziej zabiegała o moje względy, niż ja o jej. Po drodze nie miałem potrzeby jednak tworzyć jakichś elaboratów na temat moich niepowodzeń xD.

4

@VegetaPolska Ty jesteś w takim wieku że powinieneś chodzić po imprezach, pisać z paroma laskami, spotykać się z paroma, wiadomo po koleżeńsku, ale dokonywać selekcji i w ogóle, a nie poznajesz kogoś w necie i myślisz o rodzinie i dzieciach z jakimś randomem który nie wiesz jak na żywo wygląda i jak rozmawia się z nim w realu.

0

@VegetaPolska Tak z ciekawości. Ile masz lat?

0

@DonCarletto Twój brat też jest za Realem jak @VegetaPolska ? ^^
Ale na serio mówiąc...to może jeszcze kogoś znajdzie...ja znam osobę, która w wieku 45 lat wziął ślub i ma dziecko:p

Komentarz usunięty przez użytkownika

10

Dziś przypominasz Yamche, a nie Vegete, a za parę lat jak tak pójdzie to zostaniesz tym żółwiem pornograficznym.

2

@Danny Gaucho jak on w ten sposób podchodzi do dziewczyn jak na załączonym obrazku.

https://ibb.co/ZTC6kK3
To nie dziwota.

0

@DonCarletto ja po prostu mam dość takiego życia kiedy pod tym względem jestem upokorzany. Zawsze jest tak samo. Garsteczka osób mnie bardzo dobrze zna i wie jakim jestem człowiekiem. Dla dziewczyny byłby ideałem. Potrafiłbym się nią zaopiekować. Szkoda tylko że żadna nie chce dać szansy ani nic takiego. A o wygląd nie chodzi. Nie jestem najgorszy.

0

@tomek8756 Może, ale on zamiast zmienić problem, który ma w głowie, to robi wszystko na około. Ludzie od lat mu mówią, ale on mądrzejszy.

0

@Ptasior za miesiąc 22

konto usunięte

0

@Graves haha no właśnie, Vegeta nie byłby dumny z takiego zachowania.

konto usunięte

0

@VegetaPolska Laski nie lubią takiej pajacerki, nie dziwie sie że szybko urywają kontakt, musisz miec wyebane, a ta jedyna sama się znajdzie.

3

7

@VegetaPolska " jak widzę że ona na pytanie z kim pisze najczęściej to daje takiego typa z którym była wczoraj."

weź mi wytłumacz ten fragment. Czy ja dobrze zrozumiałem, że rozmawiając z dziewczyną zadajesz pytania z kim pisze najczęściej? czyli czy z Tobą czy z kimś innym? czy o co tu chodzi?

0

@shinthps nie. Ktoś jej zadał pytanie anonimowe "z kim pisze najczęściej" i dała tego typa z którym wyszła wczoraj na miasto

0

@AllBundy mam być dla niej oschły?

7

@VegetaPolska dobra. Za stary jestem na to przedszkole. Elo : P

konto usunięte

3

@VegetaPolska za czasów szkolnych, technikum.. Miałem w klasie pewnego gościa, nazwijmy go Andrzej. Andrzej był dość przypakowany jak na swój wiek, syn pasterza.. I jego największym hobby było chodzenie po korytarzu w szkole, i pytanie losowych znajomych / kolegów z klasy "bijesz kunia?". Możesz się zastanawiać co to ma wspólnego z twoją sytuacją, ale owe pytanie jest w zasadzie kluczem do rozwiązania twoich problemów. Jeżeli odpowiedź brzmi tak, to najpewniej wszystkie swoje problemy rozwiążesz jeżeli przestaniesz.

4

@VegetaPolska Skoro żadna nie chce ci dać szansy, to po prostu nie jesteś w jej typie. Też dostałem kosza od dziewczyny, w której w pewnym okresie życia byłem zakochany. Życie sprowadza się do tego, żeby znaleźć osobę, która będzie podobała ci się z wzajemnością. Nie możesz mieć za złe komuś, że nie daje ci szansy, i pisać, że: Pff, byłbym dla niej idealny. Skoro nie daje ci szansy, to jej się nie podobasz, nie ważne jak dobry wg sb jesteś, nie zmienisz tego.

konto usunięte

10

@VegetaPolska " dziewczyny byłby ideałem. Potrafiłbym się nią zaopiekować. Szkoda tylko że żadna nie chce dać szansy ani nic takiego" chłopie, autentycznie uderz głową o ścianę. Spuszczasz się nad samym sobą, jednocześnie się użalając. Jeśli w jakimś procencie zachowujesz się tak w życiu jak tu na stronie to nic dziwnego że kobiety po dłuższej rozmowie nie chcą mieć z Tobą nic wspólnego. A co do wyglądu to jak dobrze pamiętam u ciebie "nie jestem najgorszy" znaczyło "łysiejący z zakolami".

konto usunięte

2

@VegetaPolska nic chłopie nie rozumiesz

5

@VegetaPolska pod Twoim wcześniejszymi postami sprzed hmm może 2-3tyg było dużo porad co powinieneś robić w danej sytuacji. Ludzie wysyłali nawet ciekawe poradniki z neta. Zacznij się stosować, być facetem inaczej tego nie przeskoczysz i większość relacji będzie się tak kończyć. Wiem że starasz się być miłym, ale nie zawsze na tym rzecz polega. Laska też musi widzieć, musisz Ty dać jej odczuć ze jesteś nią zainteresowany i wprost jej powiedzieć że Ci się podoba to trzeba podkreślać już na początku gdy jest etap zapoznawczy, a nie pisać po koleżeńsku i robić podchody dziwne. Tak ciepłe kluchy, nachalni, mało atrakcyjni, nieśmiałe ciptoki robią. To dziewczyn nigdy interesować nie będzie, a mam wrażenie że powielasz schemat. Być może trafiasz też, na nieodpowiednie dziewczyny teraz takie czasy że ciężko, ale to czysta statystyka. Trzeba probowac i nie dać sobie w kasze dmuchać. Tutaj ewidentnie dziewczyna Cię olała. Ja bym jej napisał coś takiego że by jej w pięty poszło po czymś takim, ale Ty jak twierdzisz jesteś zbyt MIŁY, więc powodzonka :)

4

@VegetaPolska Przecież młody jesteś i masz czas jeszcze co innego jak byś miał z 35.
Nie szukaj na siłę a sama przyjdzie w końcu.

Ewentualnie chodź na imprezy i się baw a miłość przyjdzie.

4

@VegetaPolska To się chłopie baw, a nie przeżywasz. Wyluzuj, wyjdz do ludzi, nie napinaj się na każdą poznaną w internecie laskę jak na tą jedną jedyną na całe życie. W końcu sama ci się jakaś trafi, tylko musisz zmienić swoje podejście.

0

@LambiPL włosy mi się przerzadzają u góry. A zakola lekkie mam. Ale nie to w wyglądzie jest najważniejsze

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@VegetaPolska ona cię niestety olała, kolejna która pisała z tobą tylko dlatego, że jej się nudziło w weekend.

2

@VegetaPolska ulalala mocne działa wytoczone. Kampania trwa. Tekst na siłę jak dla mnie. Ale udało się, zostałeś „zauważony”:)

0

@El Madridista. Tak, pisaliśmy wtedy z nudów. Ale potem oboje przyznaliśmy sobie to że podejście się zmieniło i chce się poznać

0

@escarabajo nie jestem atencjuszem. Nie interesuje mnie to. Ja tylko chciałbym być choć raz szczęśliwy w relacjach damsko-męskich.

konto usunięte

2

@VegetaPolska Jakbyś był taaaaki super za jakiego się uważasz, nie miałbyś problemu ze znalezieniem partnerki. Zachowujesz się jak napalony chłopczyk z wielkim ego, który widzi siebie w samych superlatywach, a "złe kobiety" nie chcą mu dać szansy na "zaopiekowanie się". To już nawet nie jest śmieszne, tylko żałosne. Wielokrotnie ludzie (w tym ja nawet) mówili ci żebyś dał sobie spokój, ogarną jakieś hobby, pracę, zajęcia w gronie ludzi, żebyś przestał się obrażać bo ci laska z neta nie odpisuje po 1 dniu. A ty wciąż siedzisz na necie i wyobrażasz sobie romans z każdą kobietą, która z kultury ci odpisuje. Są ludzie którzy mają charakter, są ludzie, którzy mają wygląd, są tacy co mają i jedno i drugie. I jesteś ty, któremu się wydaje że masz wszystko. Tu już zrobiłeś z siebie pośmiewisko i podejrzewam że tak samo zachowujesz się przy kobietach. Ogarnij się, bo wstyd się zachowywać jak dziecko. A przede wszystkim ogarnij się, bo szukanie na siłę i z desperacją jeszcze nic dobrego nie przyniosło, tak jakby nie można było być szczęśliwym człowiekiem nie będąc w związku. Zafiksowałeś się tak, że jeśli to nie troll, to serio za chwilę będziesz potrzebował psychologa, o ile już by się nie przydało

1

@VegetaPolska



panie, idz w koncu do polsatu. Moze szczescia w milosci nie masz ale chociaz bedziesz pisal scenariusze z zycia wziete do ich paradokumentow

i co najwazniejsze, nie zmienisz ich poziomu

4

@VegetaPolska „nie jestem atencjuszem” błagam Cię.
Stary na relacje damsko-męskie potrzeba czasu, a Ty myślisz, że wymienisz kilka wiadomości/smsów przez weekend i już wyrwałeś. Ja jak byłem nastolatkiem też się zamartwiałem „czemu się nie odzywa, wczoraj jedliśmy razem ciastko”. Ty w miesiąc masz z 8 nowych miłości. To tak nie działa.

0

@escarabajo ja tylko chciałbym po prostu wiedzieć co zrobić żeby z biegiem czasu stać się u niej nr 1

6

@VegetaPolska więc napisała to tylko i wyłącznie z grzeczności, a znudziles jej się po tych 2 dniach.

Jeszcze jedno, ją już sobie kompletnie odpuść. Nie pisz, nie dzwoń, nie odzywaj się, zapomnij. Jeśli się odezwie pierwsza, możesz albo to olać, co proponowałbym, albo ewentualnie zaproponować spotkanie. Ale nie pisz z nią.

0

@VegetaPolska kolego, już dawno jesteś we friendzonie, a jeszcze się nie spotkaliście... wybitny podryw :D

2

@VegetaPolska nie żebym był znawcą w tego typu tematach, ale ewidentnie Cię olała, bawi się Tobą zamiast wprost powiedzieć, że nie jest zainteresowana i nie robić Ci złudnych nadziei. Wiem głupie to, ale kobiety teraz takie są :/ zamiast mówić wprost co mają w głowie wolą się bawić w tego typu gierki. Mi też czasami ciężko przychodziło by odpuścić, ale no trzeba postarać sobie uświadomić, że gdyby była zainteresowana nawet koleżeńska relacją to sama by się chciała z Tobą spotkać, a nie odpowiadała wymijająco. Są kobiety co mają problem z asertywnością bo nie chcą kogoś urazić, ponieważ widzą, ze ktoś jest miły (może tak jest i w Twoim przypadku), ale prawda jest taka, że lepsza jest szczerość niż ciągniecie takich konwersacji wieczność by druga strona miała się jeszcze bardziej angażować emocjonalnie. Najlepiej na jakiś czas daj sobie spokój z szukaniem na siłę dziewczyny, postaraj się odpocząć od tego i ewentualnie podejdź ponownie do takich prób gdy złapiesz trochę luzu ;) wyjdzie to na dobre i Twojemu zdrowiu psychicznemu i podejrzewam, że zadziała korzystnie przy jakichkolwiek kontaktach z dziewczynami

0

@michaelson8 powiedziała mi wcześniej że jest świeżo po zerwaniu i że nie lubi jak ktoś jest natrętny

0

@VegetaPolska to jest jakiś cringe.

16

@VegetaPolska świeżo po zerwaniu to znaczy mniej więcej, że szuka teraz czasowo przyjaciela, emocjonalnego tampona, ale gdy pojawi się ktoś godny na horyzoncie (czytaj: przystojny, chad) to już jednak stanie się gotowa na nowy związek XD

0

@VegetaPolska Trudno uwierzyć, że twoje wpisy są na serio. Trudno uwierzyć, że jesteś tak infantylny w tym wieku. Jeżeli to wszystko jest na serio, wybacz i życzę Ci powodzenia i szczęścia w kontaktach intymnych.

0

@VegetaPolska w takim razie bardzo prawdopodobne, że zakładając tam konto chce sobie poprawić samoocenę i poczucie własnej wartości poprzez kontakty z innymi chłopakami po nieudanym związku. Jak dla mnie odpuść kolego, nie pisz do niej na siłę bo później jeszcze mocniej się to na Tobie odbije. Jeśli nie odezwie się sama będziesz pewien, że wcale jej nie zależało na tym by Cię bliżej poznać. Jeśli napisze to odpisz, że nie pisałeś bo czekałeś na info kiedy ma czas na spotkanie. Nie czytaj jakiś bzdur, że facet wyłącznie powinien zabiegać o kobietę, prawda jest taka, że każda relacja powinna być oparta na wzajemności i zaangażowaniu z obu stron.

2

@VegetaPolska Dlaczego Ty mając 22 lata szukasz dziewczyny w internecie? Co Ty, nie pracujesz? nie uczysz się? Nie studiujesz? Ja mam tyle lat co Ty i codziennie obcuje z kobietami, bo albo jestem na uczelni, albo w pracy, albo w miejscu typu bar/lokal. W Internecie to zacznij szukać jak do trzydziestki nie znajdziesz. A i przykro się czyta jak ktoś w moim wieku jest tak infantylny emocjonalnie, twoje wpisy wyglądają szczerze niepokojąco jak na Twój wiek. Ja ten etap na którym Ty jesteś teraz przechodziłem jak miałem 16 lat.

4

@VegetaPolska
1. Nie czytasz ze zrozumieniem co ludzie do ciebie tutaj piszą, robisz te same głupoty które robiłeś wcześniej, nie wyciągasz prostych wniosków więc albo trollujesz nas tutaj albo nie jesteś zbyt mądry. Bez urazy ale chłopaku ile można?
2. Patrz pkt 1

2

@siuuu może właśnie powinien zacząć, bo ewidentnie ciśnienie bije mu w kopułę.

2

@VegetaPolska jakby ci to powiedzieć to kobieta powinna gonić za dobrymi genami jeśli takich nie masz to zarób pieniądze xD

8

@VegetaPolska jak na moje to ty już te sytuacje zmyślasz, byle se popisać na bambli XD
syndrom sztokholmski coś tego typu

0

@VegetaPolska Nie chce mi się czytać wszystkiego, ale jeśli jesteś takim niezrównoważonym emocjonalnie człowiekiem w realu tak jak tutaj to w związku byłbyś nie do zniesienia.

Serio, zacznij od siebie najpierw, zmień coś, nawet idź na terapię. Bo tak to się psychicznie zajedziesz, a co gorsza kogoś innego. No chłopie XD

0

@MrKozamm Ja znalazłem swoją obecną dziewczynę w internecie xD.

0

@VegetaPolska jak nie wiesz co zrobić to powiedz tej kobicie aby tutaj weszła i my tutaj po koleżeńsku się nią zaopiekujemy :))

0

@VegetaPolska musisz być ostry, przeorać dziewczynę w komentarzach, aby wiedziała z jakim hamem ma do czynienia, wyzwać ją parę razy, aby sama błagała o spotkanie z tobą

0

@VegetaPolska to jakiś eksperyment społeczny?

0

@Rust_Cohle To tak jak ty z Liverpolem i Nunezem. Ogolnie jako nawet trole i śmieszki nie powinniśmy się cieszyć, że chłopakowi jaja ucieli. Z bycia przegrywamy czy nieśmiałym można, a nawet trzeba wyjść.
@VegetaPolska Ile masz lat? Masz jakieś hobby?

0

@ranger3120 Polecam legendarna stronę podrywaj.org o ile jeszcze istnieje.
Słynny Adept to przy Vegecie pikus

2

@VegetaPolska Chcesz być numerem 1 w życiu typiary, która obiecała Ci, że nie ma kolegów ani koleżanek? Ilość smutku w tej historii i brak możliwości uratowania Cię od porażki są wręcz mitycznie epickie

0

@ranger3120 a co pan sądzi o black pillu

10

@VegetaPolska wiesz co stary - dla facetów w takich sytuacjach jest prosta rada - nie idzie Ci z laskami i ciągle ponosisz porażki? SKUP SIĘ NA SOBIE.

I co mam na myśli tak konkretnie:

- zacznij dbać o zdrowie
- skup się na pracy i zawodowym życiu. Może start-up, może ciekawy wolontariat, może ciekawe studia, nawet za granicą? Zdobądź kwalifikacje i skup się na dążeniu do swojego zawodowego sukcesu (jakkolwiek go sobie nie zdefiniujesz)
- ogarnij sobie temat finansów osobistych i planów - gdzie chcesz być za 3 lata, gdzie za 5, gdzie za 10? Tak ekonomicznie, co chcesz mieć i jakie życie prowadzić?
- zacznij ćwiczyć regularnie - może jakiś fajny sport typu sztuki walki? Można wyładować frustrę ;)
- poszukaj ciekawych zainteresowań, może poprzez zainteresowania poznasz fajnych ludzi i odkryjesz nowe zajawki?

Dlaczego? Wszystko to sprawi, że będziesz ciekawszą, bardziej osadzoną życiowo wersją siebie. Będziesz bardziej pewny siebie, bo zaczniesz konsekwentnie osiągać sukcesy w rzeczach, na które masz wpływ. I odpowiednia kobieta pojawi się sama :) uwierz mi, prawdziwa atrakcyjność dla fajnych kobiet to nic innego jak ciężka, konsekwentna praca nad samym sobą.

A przy okazji może dużo lepiej nazwiesz sobie, czego w sumie chcesz i czego szukasz w związku.

0

@zuang1995 mam 22 lata za miesiąc. Chodze do pracy, a po niej na siłownię. Potem coś pooglądam albo pogram

0

@Colin94 Test na prawdziwego polaka. Jak zje, i smakuje to znaczy ze 100% polka https://twojememy.pl/kurlasant/

0

@VegetaPolska Ja tam wolę Juniora Piccolo

konto usunięte

1

@VegetaPolska Nie wiem ile masz lat ale czytając czasem te wątki to pamiętaj najważniejsze to nie być spermiarzem bo to odrzuca dziewczyny/kobiety. Dodatkowo polecam Tobie i innym przeczytanie tego tekstu który już ma ponad 10 lat a ciągle aktualny w męskim świecie i wyciągnij z niego wnioski dla siebie ;)

https://forum-uwodzenie.pl/artykuly-forumowiczow-f320/bo-ona-jest-warto-ciowa-tomasz-marzec-t4505.html (jak wysokczy błąd to daj enter i powinno się przeładować)

0

@against_modern_football nie otwiera mi się to i szczerze wątpię w te rady internetowych podrywaczy (choć może da się znaleźć coś wartościowego), natomiast jeśli on pisał z nią cały czas przez weekend i to na początku znajomości bez żadnego spotkania, to jest już raczej spalony.

No ale niestety nie wziął sobie chyba żadnej rady do siebie i ciągle popełnia te same błędy.

0

@VegetaPolska Chyba się trochę za bardzo podnieciłeś.

konto usunięte

3

@El Madridista. To nie rady internetowego podrywacza tylko jakby opis podsumowanie tego typu sytuacji. Jak się nie otwiera to wklei mam nadzieję że nie usunie nikt za ścianę tekstu

Jest kobietą i jest wartościowa. Ma 22 lata, jest w kwiecie swojego wieku, choć tak naprawdę nikt nie wie co siedzi w jej głowie i nikt nie wie jak często już teraz pojawiają się pomiędzy jej uszami myśli pt. ?czy ja nie zostanę starą panną??. Te myśli są czymś normalnym, ponieważ jej koleżanki w wieku 18-nastu, może 19-nastu lat znalazły sobie facetów i każda z nich wzięła już ślub. Nie ważne jest to, że połowa z nich rozwiodła się kilka miesięcy temu, ale ślub co najważniejsze ? był! Skoro jej koleżanki mogą, to może i tym bardziej ona. Nie daje jednak po sobie tego poznać, bo przeczytała w ostatnim Cosmopolitan, że jeśli będzie to demonstrować przy facecie, a tym czymś jest chęć znalezienia jak najlepszego partnera jak najszybciej, która zmieni się w chęć znalezienia jakiegokolwiek partnera na wczoraj ? za jakiś rok lub dwa ? i zachowując się zupełnie normalnie, udając że zna swoją wartość, a pod maską (dosłownie!), ukrywając swoje kompleksy wystawia się na giełdę, czekając i przyciągając do swojego życia kompletnych frajerów. Wśród tych frajerów znajdzie się kilku, naprawdę fajnych, których utożsami z innymi, pijanymi kolesiami poznanymi tej nocy, ponieważ jeśli siedmiu kolesi w klubie było najebanymi idiotami, to ten ósmy również będzie. Jak bardzo mylny wzorzec, tym bardziej że stosują go również faceci i sądzą, że trzy zlewki z rzędu równają się kolejnym zlewkom przez całą noc. Ale nikt nie pamięta o panu, który dopiero za tysięcznym, jak nie dalszym razem ? wynalazł żarówkę. Co za błędne przekonanie ? uogólnianie i spisywanie kogoś na straty. Jednak może ona poszła do innego klubu z nadzieją, że tam spotka wartościowych facetów. I może spotkała właśnie Ciebie, porozmawialiście chwilę, nawet dłuższą, tylko po to, aby umówić się na kolejne spotkanie.



Dochodzi więc do kolejnego spotkania, bo Ty i ona tego chcecie. Ty idealnie układasz sobie włosy nie zwracając uwagi na to, że jeśli to zrobisz, to zainwestujesz w nią ? a ona to zauważy. Kolejna fenomenalna rzecz i fenomenalna poprawka do prawd głoszonej przeze mnie, przez całe życie. Kobiety nie są aż tak głupie jak nam się wydaje i ich percepcja często idzie w stronę szczegółów. Gdy stoisz przed lustrem, a chcesz wyglądać najlepiej jak tylko to jest możliwe, to układając włosek za włoskiem na głowie przez 20 minut i poprawiając 17 razy wisiorek, którego w ciemności klubowej i tak nikt nie zauważy ? wkładasz w to mnóstwo energii, czasu i pracy ? pokazując osobom trzecim jak bardzo starasz się i jak bardzo angażujesz w to, aby one Cię zaakceptowały. Przez połowę swojego życia odpierdalałem się idealnie na imprezy, a co najzabawniejsze ? najmocniejsze sytuacje i najlepsze kobiety poznawałem wtedy, kiedy nawet nie wziąłem prysznica przed imprezą, po całym dniu biegania po mieście, nawet nie ułożyłem sobie jakkolwiek włosów i nawet nie umyłem zębów. Ktoś mógłby nazwać to przypadkiem, ale psychologia inwestycji nie jest przypadkiem i o tym mówili socjologowie już dziesiątki lat temu. Broń boże nie mówię teraz, że masz o siebie nie dbać i wyglądać źle ? ale ktoś, kto dopracował idealnie swój image może pozwolić sobie na to, aby już nie przejmować się tak bardzo szczegółami, bo jest to sztuczne i po prostu widać, że się stara dla innych. To duży temat i na pewno nie na tą chwilę.



Ona przed ostatnią imprezą stroiła się dwie godziny. Przed waszym spotkaniem stroi się trzy. Zależy jej by dobrze wypaść, więc prostuje sobie włosy dwa razy dłużej i poprawia każdą kreskę na swojej twarzy z dokładnością do milimetrów. Jeszcze kilka godzin wcześniej leżała do góry brzuchem przed telewizorem, a jeszcze godzinę przed tym siedziała na naszej-klasie i podglądała znajomych. Dzień wcześniej ku zdumieniu wszystkich ? robiła to samo. Ale Ty nie dbasz o to, bo kogo by to obchodziło?



No właśnie ? kogo obchodzi fakt jakie życie ma kobieta? Czy ma pasje, czy ma zainteresowania, czy dba o siebie, czy uprawia jakieś sporty, czy jest optymistką, czy ma jakieś plany lub ambicje, czy beka, pierdzi, rzyga? Kogo to do cholery obchodzi?



Ona jest wartościowa. Ile razy w życiu to powiedziałeś lub ile razy to usłyszałeś? Ja mam tą niewdzięczną lub wdzięczną rolę, że słyszę to codziennie. Przynajmniej jeden facet dziennie mówi mi coś takiego lub coś o podobnym wydźwięku. O zgrozo ? każdy z tych świetnych gości dba o siebie, poprawia swoje życie, swój lifestyle, dąży do tego, by rozwijać się finansowo, by robić niezwykłe i fenomenalne rzeczy, jakich nie robi nikt inny, do tego każdy z nich czyta książki, nie ogląda telewizji, nie czyta popierdolonych newsów na portalach internetowych i jest najnormalniej w świecie cholernie inteligentny.



Ale inteligencji tym wszystkim facetom brakuje w jednym miejscu. W miejscu nadawania komuś wartości.



Jesteś w trakcie drugiego spotkania ze swoją 22-letnią wybranką serca lub penisa. Siedzicie w pubie, rozmawiacie ze sobą, śmiejecie się, opowiadacie sobie różne historie, rozmawiacie o jakichś pierdołach, nieważne. Wychodzisz z tego pubu, idziesz do domu i piszesz jej sms?a. Jest on długi, bo chcesz przekazać jak najwięcej tego, co miałeś powiedzieć, ale zapomniałeś. Ona odpisuje Ci bardzo krótko na drugi dzień, a Ty odpisujesz od razu kolejnym, długim sms?em. Pomijam fakt, że tak właśnie całe relacje sypią się w bardzo prosty sposób, ale idziemy już nieco dalej.



Po wymianie kilku sms?ów chcesz ustawić się z nią na kolejne spotkanie. Proponujesz, ale ona odmawia. Ma podobno dużo do zrobienia. Więc za jakiś czas (idąc zgodnie z radami z Forum) znów proponujesz spotkanie, ale znów odmawia. W końcu dochodzisz do wniosku, że czas napisać temat na Forum z pytaniem o zaistniałą sytuację. Piszesz o tym, jaką to wartościową, miłą, zabawną, piękną, seksowną, zgrabną i interesującą pannę spotkałeś ostatnio na imprezie i o tym jakie to świetne, idealne i wręcz książkowe spotkanie odbyłeś z nią kilka dni po tej imprezie. Opisujesz swój problem ? pisałeś z laską sms?y, chciałeś się ustawić na kolejne spotkanie, ale ona Cię olała ? co masz zrobić?



I widzisz ? ten problem nie leży w lasce, ani nie leży w Twojej technice. Leży w Twojej głowie i w tym w jaki sposób nadajesz wartość innym.



Pójdźmy w inną stronę tej całej historii. Ile czasu zajęło Ci poznanie tej panny? Pewnie kilka sekund zdecydowanych ruchów plus kilka minut rozmowy. Ile czasu poświęciłeś na spotkanie w pubie? Około dwóch godzin, z dojazdami i przygotowaniem trzy. I kluczowe pytanie, ostatnie ? ile czasu poświęciłeś na myślenie o niej i pisanie do niej dopóki nie napisałeś tematu na Forum? Tydzień? Dwa tygodnie? A ile jeszcze czasu masz zamiar poświęcić?



Piszę o tym, bo też w to wpadałem. Poznawałem jakąś pannę na przykład na imprezie, szło wszystko w dobrą stronę, ona gdzieś poszła, a ja zamiast zajmować się innymi laskami ? po prostu siedziałem i czekałem na nią, rozmyślając o tym jak to dalej rozegram. Wpadałem też w takie sytuacje, w których domykałem idealnie mój wymarzony target, kontynuowałem relację i rozwijałem ją jak tylko mogłem, ale z jakichś powodów to się psuło i ja zamiast wyjść na miasto i poznać kolejną kobietę (a łazi ich do kurwy nędzy tysiące po ulicach!!!) siedziałem w domu i zastanawiałem się ? co zrobiłem źle?



Faceci wpadają w to niezwykle często. Jedno spotkanie, jedna kobieta, czasami chwila rozmowy i nadają tej właśnie lasce wartość. Wydaje im się, że ona jest wartościowa. Ale z której kurwa strony ona jest wartościowa? Ma wartościowe nogi, czy wartościową cipkę? Może pogadałeś z nią o polityce i ona wypowiedziała się negatywnie o ministrze, którego nie lubisz i tym przypadła Ci do gustu ? i dzięki właśnie temu ona stała się wartościowa? Może zapłaciła za siebie w pubie i dlatego jest wartościowa? Może Ci się z nią dobrze prowadziło konwersację i to jest powód do nadawania jej wartości? Może się dobrze całuje i w jej języku jest ukryta wartość?



Niech mi ktoś powie skąd się bierze ta pieprzona wartość? Ja zawsze nadawałem ją z tzw. dupy, czyli z nikąd. Po prostu spotykałem jakąś kobietę i gdy ona pod jakimkolwiek względem była lepsza od innych kobiet, które poznałem w życiu to przypinałem jej etykietkę ?wartościowa?. Tak było kiedyś. Teraz na szczęście jestem troszkę dalej.



Ale może Ty nie jesteś dalej i musisz coś zrozumieć. Musisz włączyć teraz swój dialog wewnętrzny i szczerze pomyśleć i zastanowić się nad sobą. Jak szybko oceniasz to, czy kobieta jest wartościowa czy nie? Po czym to stwierdzasz? Czy chodzi może często do kina i robi szaliki na drutach? Może zrobiła jakiś fajny kurs? Może oglądnęła wszystkie serie ?The Hills? na MTV? Może potrafi zrobić herbatę? Gdzie jest ta jej wartość ? powiedz mi proszę ? gdzie?



Kobieta jest kobietą i jest ich tak dużo na tej planecie, że najwyższy czas coś sobie ugruntować. Jeśli każdej, napotkanej kobiecie będziesz nadawać sztuczną wartość ? to zaczniesz poświęcać (prawdopodobnie już zacząłeś) jej dużo czasu, w swojej głowie. O wartościowej kobiecie będziesz myślał, będziesz szukał rozwiązań, będziesz się zastanawiał, będziesz liczył, że się odezwie, że będziesz ją pieprzyć i że będziesz mógł pochwalić się nią przed kolegami. Ale? ta wartość jest plastikowa. Sztuczna. Nierealna. Oszukana. Fikcyjna. To jest wartość nadana jej w Twojej głowie przez Twoją własną głowę, tylko po to, aby kultywować przekonanie: ?cipki są ważniejsze od naszych fiutów?.



Skończ z tymi tekstami z serii ?ona jest wartościowa?, ?nigdy jeszcze takiej panny nie spotkałem?, ?ona jest oryginalna?, ?jest kimś wyjątkowym?! Skończ pierdolić! Skupiasz się na jakichś pojedynczych dupach, w momencie, kiedy przed Twoimi oczyma przemyka setki, innych, lepszych kobiet. Musisz je tylko zagadać i zbudować mocniejszą relację.



Nie chcę nikomu psuć utopijnego życia w świecie ideałów i wartościowych lasek. Ale jeśli Twoja wartościowa laska nie odpisuje Ci na sms?y, to Ty poświęcasz cały miesiąc na zastanawianie się dlaczego, po co, jak, kiedy, gdzie, z której strony? Przy okazji ? nie poznajesz żadnych, innych kobiet, a jeśli to robisz, to Twoje działania są nieefektywne, bo w Twojej głowie zagościła inna kobieta, która nie daje Ci spokoju. Jak wartościowa laska Cię olała, to także spada Twój poziom energii oraz ogólny stan się pogarsza.



Bardzo daleko idące przekonanie wszystkich facetów na tej planecie doprowadza do sytuacji, w której to my musimy latać za kobietami. Zauważ, że kobieta potrafi Cię zlać bez żadnych skrupułów mając jakiś błahy powód albo nie mając go w ogóle. A Ty nie potrafisz popierdolić (czyt. olać) laski, która nie jest nawet warta rozmowy z Tobą ? pali faje, chleje mnóstwo wódki, nie ma planów na przyszłość, całe dnie ogląda telewizję i jej pasją są zakupy. Zamiast popierdolić ją, to zaczynasz doszukiwać się w jej osobie pozytywów i jesteś zaślepiony jej tyłkiem. Zaczynasz wyobrażać sobie to jak ją odczuwasz w łóżku i jak smakuje jej ciało oraz jak ciepło jest w środku, gdy wsadzasz swojego penisa do jej pochwy. Ale nie zwracasz uwagi na to, że to zwykłe ścierwo ? idiotka bez jakichkolwiek perspektyw, która zawładnęła Twoim umysłem i Twoimi spodniami. Rozumiem, jeśli to ma być jednorazówa i jeśli chcesz mieć ją naprawdę na jeden raz. Ale jeden raz, to jeden raz za dużo z kimś takim ? trzeba się szanować i przestać sobie wkręcać, że to cipki są ważniejsze, bo nie są!



Ostatnio opowiadałem kilku osobom o moim podejściu odnośnie rozmowy z kobietami. Rozmowy na żywo i wirtualnie i teraz posłuchaj. W tym momencie mam na naszej-klasie 17 nieprzeczytanych wiadomości od różnych lasek. Większość z nich ? sam zagadałem pierwszy. Z większością wymieniłem dwie wiadomości prywatne. Wyobraź sobie, że muszę wybrać 5 z pośród tych 17-nastu kobiet. Które wybiorę jeśli jedną, z naczelnych wartości, na jakich mi zależy to wartość pt. umiejętność prowadzenia interesującej rozmowy? Oczywiście wybiorę te, które odpisały inteligentnie, składnie, a przede wszystkim napisały dużo.



To wybranie pięciu z pośród większej grupy jest moim strzałem w to ? ilu pannom jutro odpiszę. Nie mam ochoty poświęcać swojego czasu i energii na laski, które odpisują mi krótkimi zdaniami. Tu nie chodzi o to, że one nie są zainteresowane. Są, bo jakby nie były, to by nie odpisały w ogóle. Ale kwestia jest tego typu, że nie są gadatliwe lub nie są dość inteligentne. A ja takich nie szukam i mam wyjebane na to, jak podtrzymać z nimi konwersację.



Jedna z najważniejszych rzeczy w rozmowie z kobietą ? patrz na nią i słuchaj jej ? obserwując czy podtrzymuje rozmowę czy też nie. Wielu facetów ma z tym problem. Zagadują kobietę na imprezie, rozmawiają przez 10 minut wymyślając jakieś tematy, opowiadając coś, rozbawiając ją, a ona nie potrafi kontynuować rozmowy i jej jakkolwiek podtrzymać. Kto by chciał taką laskę? Pewnie tylko ten, któremu zależy na jej cipce i na tym, by się za dużo nie odzywała przy innej formie ich relacji.



Ci faceci nadają jej wartość. Wygląda dobrze = jest inteligentna = wykształcona = bogata = ma fajnych znajomych, i tak dalej, i tak dalej. A to jest gówno prawda. To, że ona założyła leginsy i szpilki nie oznacza, że będzie dobrą partnerką dla Ciebie i że będziesz mógł z nią porozmawiać o czym tylko zechcesz. Nie nadawaj jej wartości poprzez jedną cechę lub jedną rozmowę. Bo ona nie jest tego warta.



Podobnie wygląda kwestia jakichkolwiek zlewek. Czy to wirtualnie, czy to na ulicy, czy to w klubie, czy już przy umawianiu się na spotkanie czy w kwestii tego, że ona nie przyszła na spotkanie i tak dalej, i tak dalej. Zlewki bolą nas tak bardzo, bo nadajemy kobietom sztuczną wartość. Wydaje nam się, że kobieta jest jakąś boginią, którą trzeba czcić i że to ona jest najważniejsza w naszym życiu. Tak też cipieją faceci w związkach ? bo wierzą tak mocno w wartość kobiety i w to, że ona jest kimś ważnym ? że robią wszystko, o co ona prosi i oddają jej całą władzę.



Jebnij się w głowę i nie nadawaj wartości żadnej kobiecie, z którą nie spędzisz choć 30 dni pod jednym dachem. Bo po prostu jej nie znasz i nie warto robić halucynacji, które nie są czymś dobrym.



Kobieta jest kobietą i jest ich wszędzie, pełno. Nie wkręcaj sobie, że to istoty, które mają władzę i siedzą na tronach. Wiedz jaką masz własną wartość i postaw sobie poprzeczkę oraz ustal kryteria odnośnie kobiet, które chcesz poznać. Nie pozwól, by manipulowały Tobą jakieś ścierwa, które potrafią tylko ładnie wyglądać. Skończ z myśleniem o pojedynczych egzemplarzach kobiet. Myślenie nic Ci nie da, ale działanie da ? więc ten czas poświęć na poznawanie innych. Jak ona nie odpisuje ? to chuj z nią. Kto by chciał kogoś, kto tak się zachowuje i nie potrafi nawet szczerze powiedzieć o co jej chodzi? Nie ma kobiet niezastąpionych, nie ma kobiet ważnych (oprócz Twojej matki) i nie masz nigdy pewności, co do sytuacji w której jesteś.



Mój znajomy kiedyś powiedział mądre zdanie: ?z kobietami jak z pieniędzmi ? dzisiaj są, jutro ich nie ma?. Ja bym dodał do tego, że nie ma tych samych, ale są inne, kobiety ? lepsze, a pieniądze ? większe. Bądź przygotowany na to, że jakaś kobieta po prostu zniknie z Twojego życia i nie przywiązuj się do nich zbyt mocno. To tylko kobieta. Taka jakich miliony. Tak, miliony! I to, że potrafi gotować, prasować, prać, robi dobrze loda i jest inteligentna nie robi z niej od razu bogini.

1

@against_modern_football Nie spodziewałem się, że w tak miałkiej dyskusji znajdę taki tekst z dość ciekawym punktem widzenia (przy okazji, mi się załadowało od razu). Trudno jednak nie mieć wrażenia, że jego autor musiał przeżyć kilka zawodów miłosnych, bo wypowiada się z dużym żalem czy wręcz agresją, a momentami zachęca do egoizmu, co moim zdaniem w poważnym związku nie jest dobrą cechą. Ale tak czy inaczej, gdybym tą wypowiedź przeczytał kilkanaście lat temu, to na pewno uniknąłbym paru życiowych błędów, a tak to na nich musiałem się nauczyć tego, co jest zawarte w tekście :)

0

@against_modern_football dzięki za ten tekst. Chyba pomoże mi w tej sytuacji. Już się do niej nie odezwę chyba że ona będzie pisać co się stało że się nie odzywam. Wkurzyła mnie Ona swoim zachowaniem. Na sylwestra zrobiła z siebie samotniczke która nie ma kolegów ani koleżanek. Pisała mi cały czas, a jak zasnąłem o 2 to się pytała czy śpię itp. Wysylala po kilka wiadomości. A potem widzę coś takiego że z jakimś innym typem pisze najwięcej itp. Ze się z nim spotkała itp. Jak jej się nudzi to niech pisze z nim. Zrobiła ze mnie idiote.. Zakpila sobie ze mnie

2

@VegetaPolska To po co Ci kobieta teraz ?
Stary buduj kapitał na własne mieszkanie/działkę pod inwestycje i rozwijaj się na tej siłowni, rób formę Adonisa. Kobieta z czasem przyjdzie sama do Ciebie. Tylko musisz nie być desperatem i nie szukać na siłę to po pierwsze. Po drugie musisz zrozumieć, że dopóki sam nie będziesz ze sobą szczęśliwy to będąc w związku z kobietą też nie będziesz, bo twoje szczęście będzie od humorków 2 osoby uzależnione. Wpierw by zyskać szczęście w związku, samemu trzeba być szczęśliwym. Ja na twoim miejscu bym odpuścił, bo jak będzie to samo przyjdzie. Skup się na zmianie mentalności , budowania pewności siebie, poczucia własnej wartości.

0

@El Madridista. A znasz te rady ? W głównej mierze są o pewności siebie, pozytywnym nastawieniu, poczuciu własnej wartości. Zresztą w Polsce jest inna mentalność, bo podchodząc do kobiety na mieście ciężej jest się spotkać czy dostać numer niż w Angli/ Stanach gdzie można to z miejsca dostać.
Ogólnie sam byłem na owym forum i się wiele nauczyłem. Z nieśmiałego gościa stałem się pewnym siebie mężczyzna, który robi to na co ma ochotę i ma w dupie zdanie innych. Nawet tak swojego do dziś dnia kumpla poznałem.

0

@zuang1995 tu się zgodzę, natomiast pełno jest też takich poradników, gdzie Ci samozwańczy samcy alfa pokazują jakieś sztuczki, grę, by wyrwać kobietę. Może działa, natomiast jest mocno udawane i zdrowej relacji na tym zbudować nie sposób, a chyba o to koledze chodzi.

Natomiast ze swojej strony mogę powiedzieć, że znakomita relacje zbudowałem z kobietą, której dałem tylko lekki sygnał że mi się podoba, natomiast nie wiązałem z tym niczego poważnego i juz na drugi dzień o tym zapomniałem. Potem świetnie nam się rozmawiało, często też ona zaczepiała rozmowę... w końcu zapytała o numer, jakoś zmieniłem temat i zapomniałem jej go dać. Ponownie zapytała na drugi dzień i już po 5 minutach napisała SMS... I jakoś poszło.

Ktoś tam też wyżej napisał, że od razu trzeba przechodzić do rzeczy, komplementowac, no cóż, nie zgodzę się... Generalnie laski 8,9,10/10 dostają masę komplementów dot. urody, ja uważam, że nie warto na początku mówić takich rzeczy, ewentualnie to, że się podoba, lepiej pokazać. Ale też bez podpalania się i na pełnym luzie, nie obiecujac sobie niczego i też nie mając na celu tego, żeby ją wyrwać.... bo one to dobrze wiedzą.

Natomiast widzę, że @VegetaPolska wziął sobie może kilka rad do siebie i w końcu napisał coś sensownego w tym temacie.


1

@El Madridista. Bazuja na nerdach i przegrywach, którzy wszystko łykną.
Większość szkoleń to wyłudzanie kasy dlatego podobało mi się forum na które trafiłem i za darmo można było się nauczyć. Natomiast tak jak z siłownia tak tam na początku laik chlonie jak gąbka wszystko i nie jest w stanie pod siebie podpasowac. Ogolnie śmieszy mnie do dziś, że wielcy Pua i Ru.. cze klubowi skończyli jak wszyscy z żoną i dzieckiem, a gadali co to nie oni i kogo nie mieli.
By utworzyć zdrowa relacje wpierw trzeba mieć ja z samym sobą. Trzeba znać swoja wartość, szanować siebie i swój czas. Bym pewnym swego. Niby ogólniki, ale dla takiego Vegety ciężkie na dziś daje do wprowadzenia.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: