- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1322 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
10
Źle się dzieje w państwie polskim...https://www.youtube.com/watch?v=DyXhNJ2szNk
43 odpowiedzi
martusiaaaa
1
jakieś ciekawe plany na weekend macie ?
37 odpowiedzi
Safrani
3
Wiedźmin 3 Co ja mam kupić, żeby ograć całość ze wszystkimi dodatkami?Czy można w to... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1322 Culés
3
W listopadzie 2005 roku Ronaldinho zadzwonił o trzeciej w nocy do Andresa Iniesty. "Słuchaj, muszę ci coś zdradzić. Po sezonie odchodzę do Realu Madryt. Mówię ci o tym w wielkim zaufaniu i proszę, byś nikomu nie przekazywał tej informacji" - powiedział Brazylijczyk.
Było kilka dni do El Clasico...
Iniesta mocno się przejął. Następne dni to była walka z samym sobą - żeby nie puścić pary z ust. Celowo by raczej tego nie zrobił, ale mógł coś palnąć przypadkiem, okazji było przecież mnóstwo. Nie palnął.
Ronaldinho wtedy blefował. Poza Iniestą, zadzwonił także do innych zawodników Barcelony, powiedział im to samo i oczekiwał od nich takiej samej dyskrecji. Nie zawiódł się na kumplach - zachowali tajemnicę dla siebie. W dniu meczu z "Królewskimi" Brazylijczyk wyznał drużynie prawdę, po czym stwierdził: "Dziś ważne spotkanie. Wiemy, że Real jest mocny, ale sami widzicie, że my jesteśmy jak rodzina".
Barcelona wygrała na Santiago Bernabeu 3-0. Ronaldinho zdobył dwa gole i otrzymał owację na stojąco od fanów Realu.
3
@Zoker Ta historia to fake :)
2
@Danny Gaucho Ta o Romario i dwóch golach do przerwy też jest dobra ;)
13
@Danny Gaucho nieprawda, bo do mnie też wtedy dzwonił