Na razie bez reaktywacji Barçy C
Kilka dni temu José Ramón Alexanko, szef sekcji piłkarskiej Blaugrany, powitał nowego szkoleniowca zespołu rezerw Luisa Enrique i powiedział, co zadecydowało o podjęciu takiej a nie innej decyzji: "Chcę wyjaśnić, że Guardiola miał podpisany z nami dwuletni kontrakt, a dobra postawa zespołu rezerw Pepa poprowadziła go do pierwszej drużyny. Od pierwszej chwili myśleliśmy o Luisie Enrique, ponieważ podobał nam się sposób jego dowodzenia, wprowadzania porządku i radzenia sobie z zespołem, kiedy był zawodnikiem. Zawsze uważaliśmy, iż może być on dobrym trenerem. To prawda, że nie ma żadnego doświadczenia, ale jest młody i odważny. Rozmowy były nieco przydługie, ponieważ miał także inne oferty posady trenera."