Ostatni prezent od Madrytu? Almeria - Barcelona 19:00
Po ostatnim przegranym meczu na Camp Nou z Villarreal, śmiało mówiło się, iż Barça powoli przestaje się liczyć w walce o tytuł mistrza kraju. Jeśli nadzieja umiera ostatnia, to miało to miejsce właśnie po tym spotkaniu, tym bardziej, że lider pokonał na własnym stadionie Espanyol 2:1 powiększając przewagę o kolejne 3 punkty. Wskrzesił ją letni, nietani zresztą nabytek Realu Madryt, Portugalczyk Pepe. Wczoraj, po prostym błędzie, z pozoru niegroźnym, nisko bitym dośrodkowaniu, były piłkarz FC Porto skierował futbolówkę do własnej siatki, jak się później okazało ustalając wynik spotkania z Deportivo (0:1). Gesty kolegów z drużyny i mina Ikera Casillasa mówiły same za siebie. Wydarzenie to odbiło się szerokim echem w stolicy Katalonii, gdyż dzisiejsze zwycięstwo może zredukować stratę do zaledwie 5 punktów ligowych, a jak wiemy pozostaje jeszcze bezpośrednia konfrontacja obu drużyn na Bernabeu.