Real Sociedad - Barcelona 3:2
-
- lukafcbthc 20 stycznia 2013, 14:49 · Dyskusja
0
Raz do roku to i kura pierdnie .
Jesteśmy najlepsi VeB!!
-
- blaugrana_36 20 stycznia 2013, 14:17 · Dyskusja
0
Najgorsze było to - był taki moment po przerwie że nie mogliśmy wyjść z pola karnego, wybić piłki, nic!!! I potem Baskowie wyrównali. Było to żenujące.
-
- barca2002 20 stycznia 2013, 14:12 · Dyskusja
0
Pierwsza porazka stala sie faktem i nie można z tego robić żadnej tragedii tylko trzeba wyciągnąć z tego wnioski by więcej się takie rzeczy nie powtarzały no ale coz nie ma co sie tym przejmowac tylko pokazac w nastepnym meczu ze byl to tylko maly wypadek przy pracy i wiecej nie bedzie takich momentow bo bylo to niemozliwe prowadzac 2:0 prowadzac mecz dac sobie strzelic az 3 bramki i przegrac wczorajsze spotkanie ale pokazemy w czwartek malaga ze to byl pierwszy i ostatni raz Visca El Barca:):):)
-
- aneta98 20 stycznia 2013, 13:37 · Dyskusja
0
oglądałam tylko kawałek meczu i widać było że coś im nie szło..ale nie przejmujmy się jest jeszcze trochę meczy do rozegrania, w sumie to trochę dobrze ze przegrali taki kubeł zimnej wody każdemu się przyda...pamiętajmy że to nie jest koniec świata.. a jeśli jesteś sezonowcem i właśnie to czytasz to uświadom sobie że nikt tu takich fanów nie potrzebuje !!
-
-
Konto usunięteW sumie to nie martwi mnie pierwasza przegrana w lidze, bo tak prawda, że jeśli ktoś by mi powiedział, że po 20 kolejkach będziemy mieć 55 punktów i 8 pkt. przewagi nad wiceliderem (zakładam, że Atletico wygra swój mecz).
Gorsze jest to, że Barca nie była w stanie się podnieść po strzconej bramce. O ile do przerwy jako tako to wyglądało, to w drugiej połowie chciało mi się płakać. Mam nadzieje, że nie wraca koszmar Guardioli, kiedy to nasz klub podczas prowadzenia do przerwy 1 bramką zamiast strzelić jeszcze coś i odebrać rywalowi chęć do gry. To zwalnia tempo i czeka na koniec spotkania.
Co do wypowiedzi queena to masz częściowo rację on od trzech meczy bierze się za rozgrywanie piłki. Tyle, że wligowym meczu z Malagą wychodziło mu to perfekcyjnie ( dwie asysty, w tym jedna oszłamiająca ). W PK trochę słabiej, a wczoraj od 45' praktycznie nie grał.
-
- ŁukaszNidzica 20 stycznia 2013, 12:59 · Dyskusja
0
Jeszcze jedno co do wczorajszego meczu, czemu Tito nie robił zmian, czemu nie ściągnął słabego Alvesa, zespół grał w osłabieniu trzeba było wprowadzić świeżego zawodnika, trener musi reagować na sytuację na boisku.
-
- ŁukaszNidzica 20 stycznia 2013, 12:54 · Dyskusja
0
Padaka totalna ten wczorajszy mecz, zero walki, zero zaangażowania, jedyne co z wczoraj pamiętam to jak chłopaki łapami machali. Mam nadzieje że jest to ten coroczny kryzys i że szybko się z nim uporają, bo w czwartek ważny mecz który trzeba wygrać. Piłkarze muszą się wziąć do roboty, mam nadzieje że te 2 ostatnie mecze pokażą im że liga nie jest jeszcze wygrana i że trzeba w każdym meczy walczyć na 100% bo nie da się wygrać grając na pół gwizdka.
-
- queen 20 stycznia 2013, 12:38 · Dyskusja
0
ja powiem tylko tyle przerażająco slaba postawa messiego mnie przerazila ... on od 3meczy nie wychodzi na pozycje do strzalu cofa sie rozgrywa pilke w srodku jak by sie bal.. on powininen wychodzic przeciez barca zawsze grala pod messiego i wygrywali teraz messi jest jakis chyba uspiony albo spadek formy i boi sie wziasc ciezar gry na siebie jak robil to wczesniej i pomocnicy nie maja komu wystawiac pilek bo nikt im nie wychodzi! jak messi tak zagra z malaga to bedzie cieki bardzo ciezki mecz .. wczoraj messi tylko zwalnial akcje zamiast isc do przodu masakra jakas ... najgorszy wystep messiego jaki ogladalem oby mu to przeszlo i zeby barca zaczela grac tiki take bo czarno to widze .. teraz mozecie mnie minusowac ;]

Sortowanie