Dlaczego o nic ? Grają o możliwość występu w europejskich pucharach.Mają na dziś 43 punkty i 4 straty do miejsca,które gwarantuje udział w LE.Mają 2 trudne spotkania na wyjeździe,z realem i Villarealem,którym ewentualnie mogą bić się o LE.U siebie Barca i Valencia.Szansę ma też Girona,która większość spotkań gra u siebie.Poza tym miejsca 1-8 są lepiej premiowane ( jeśli się mylę ktoś poprawi ale w PL jest tak z pewnością).Ograli Sevillę 4-0 więc motywacji im raczej nie braknie.
Mój grywa w jakieś strategiczne gierki,jakieś planszowe,w szachy w sieci (jakby nie można było z kumplami przy stole) ,dlatego nie jestem na bieżąco.Ale przeglądam czasem twittera M.Borka i natknąłem się kiedyś na krótką wymianę zdań ze Smokowskim."Rozbierali" tam jakieś historie z Fantasy Ligi. Mój znajomy ,niewiele młodszy ode mnie,ostatnio zakupił PS4 i porządny monitor.Poświęca temu więcej czasu niż jego 15 letni syn.Ja wolne chwile poświęcam jeździe na motorze i fotografii.No i czasem jakiś wyjazd na Barcelonę.Sprawia mi to wszystko do "kupy" wiele radości.
Dzięki za poświęcony czas,nie każdemu się chce.Pozdrawiam.
Jestem ojcem 22 letniego chłopaka i jakoś nie widzę się z joystikiem przed tv ale czasami to może być ciekawy pomysł na spędzenie wolnego czasu.
"Trener wie najlepiej,nie jesteś trenerem to nie zabieraj głosu".
Gołym okiem widać,że dyskusja z Forum przeniosła się na Ramblę.Jest o kinie,serialach,niektórzy nawet potrafią pisać o swoich potrzebach fizjologicznych.
No szkoda,zawsze myślałem,że Forum po to jest własnie udostępnione by dyskutować.
Piłka jest dyscypliną drużynową,drużyna wygrywa,po co zatem oceniać piłkarzy i na podstawie jakiej wiedzy ? Suche statystyki nie zawsze oddają to co dzieje się na boisku.Tak też można.
"Trener widzi drużynę na treningu". To jest oczywiste.Ja również powtarzam to dość często.
Wczorajszy post jest chyba drugim w trakcie całego sezonu,w którym czepiam się wyjściowej "11".Ale nie piszę,że ktoś się nie nadaje,że kogoś trzeba sprzedać bo takich rzeczy w moich postach nie przeczytasz.Nawet Gerard we wczorajszym wywiadzie podkreślił ,że ekipa jest mocno podmęczona.Czy wczoraj ,w drugiej połowie,nie można było zluzować co bardziej przemęczonych i tych najważniejszych dla składu a takim jest Suarez? Do końca sezonu jest jeszcze sporo spotkań ale rozumiem,że ten rekord wczorajszy jest bardziej istotny jak dobrnięcie do finału LM.Czy można grając jednym składem wygrać LM czy nawet CdR i dojechać do końca ligi bez porażki ,czy może nie mam prawa pospekulować.,skomentować na bieżąco decyzji Ernesto ?
Nie oceniam całokształtu pracy trenera,do tego to nawet nie mam prawa choć pod koniec sezonu pewnie będzie można dokonać podsumowania.Nie jestem marudnym kibicem,doceniam to w jakim miejscu znajduje sie dziś Barcelona,doceniam wkład pracy Ernesto,doceniam jego zmysł taktyczny,nie szukam dziury w całym bo Barca nie gra zbyt pięknie.Poruszyłem tylko temat gospodarowania siłami w kluczowym dla drużyny okresie sezonu.Tylko tyle .
Przepraszam ale jakoś nie potrafię odpowiadać zwięźle,jednym zdaniem.
Bardzo celny i rozsądny komentarz,który właściwie podsumowuje całe to paplanie o szpalerze.Dodam od siebie,że Barca nie ma żadnych kompleksów by ten temat był dla niej w jakikolwiek sposób istotny.
Nie wiem co to jest Football Manager.Nie twierdzę wcale,że prowadzenie takiej drużyny jest proste,tego chyba nie wyczytałeś w moim poście.Ale nie trzeba być trenerem Barcelony by dostrzec brak formy czy zmęczenie niektórych zawodników.Rozumiem,że Leo chciał sobie postrzelać,bo w drodze po trofeo Picchichi ma za sobą ceera ale w tej drugiej połowie mógł sobie odpocząć,zwłaszcza,że jak obejrzysz spotkanie z Romą dostrzeżesz bez trudu zmęczenie.Alba już nie biegnie za rywalem a go od razu po wejściu fauluje.Luisito- co ja Ci będę tłumaczył masz staty Luisa https://www.whoscored.com/Matches/1222202/LiveStatistics/Spain-La-Liga-2017-2018-Barcelona-Leganes
45 % celności podań nie trafia sie każdemu a już na pewno nie w Barcelonie i nie w każdym spotkaniu.Żadnych kluczowych podań, 1 drybling,3 strzały w tym 1 celny.Ja doceniam jego poświęcenie ale rozumiem też,że to nie jest maszyna.
I ten zarzut o jakimś tam menadżerze myślę,że bardziej można odnieść do tych,którzy nie potrafią tego zrozumieć,że piłkarze też są ludźmi.
Na Leganes,które gra o nic,bo ma byt zapewniony a do pucharów im daleko.Skład,który wyjdzie za 4 dni na Olimpico a 3 dni później na CN podejmuje Valencię.To jest moja ocena dzisiejszego składu,negatywna zresztą i każdy ma prawo do tego by sie z nią nie zgadzać.Nie szukam poklasku i potwierdzenia swoich racji a co najwyżej jakiejś sensownej dyskusji..
Rozumiem,że ten menadżer to jakaś gra jest. Poza tym wywnioskowac można,że Ernesto poza wystawieniem optymalnej ofensywy nie bardzo jest w stanie podjąć ryzyko grania bez Leo i Suareza,oznacza to mniej wiecej tyle,że nie ma absolutnie zaufania do innego zestawienia choćby z Paco na 9.Tym bardziej,że dziś wyszli ustawieniem 4-2-3-1 i na szpicy Paco wcale nie musiał zagrać gorzej od Luisa.
Odważna teza-"nic z niego nie będzie".
Spójrz teraz na młodych graczy Arsenalu ,dostających szansę u Wengera.Ilu z nich możemy uznać za piłkarzy naprawdę światowej klasy ?Nasri gdzieś wsiąkł,ciagłe problemy z wszystkimi wokoło,Walcatt błąka się gdzieś w podrzędnej drużynie,cała reszta zaciągu francuskiego ,zdolnych,młodych chłopaków gdzieś poginęła.Zostawmy Arsenal.
Genialny Odegaard,o którego było tyle szumu błysnął w I ekipie i został wypożyczony.Syn Zizou to też już niemal 20 -letni chłopak,uzdolniony bramkarz ale wciąż czeka na swoją szansę.Mbappe strzela sobie w Ligue 1 ale w LM nie pokazał niczego godnego uwagi.Z naszego podwórka,Dembele 20 lat ,sezon w BVB,potencjał jest ale to wciąż nie jest ktoś na kogo możesz postawić w każdym spotkaniu.Nierówny z zaangażowaniem bywa różnie.
Xavi,Iniesta debiutowali mając po 19 lat ale kiedy stali się pełnoprawnymi członkami zespołu,w tym sensie,że drużyna miała z nich pożytek i można było z całą pewnością potwierdzić ich talent ?Szczególnie ten pierwszy przeżywał trudne chwile.Dodać trzeba,że kiedy debiutowali , Barca nie posiadała tak potężnej ekipy jak w chwili obecnej .Drużyna dopiero się budowała,kupili Dinho...
Jeśli coś mnie martwi w kontekście rozwoju i szansy na debiut tego chłopaka to zakup Arthura.
Za wcześnie na debiut ,efekt może być odwrotny od oczekiwanego.Barca B to dobry przedsionek ale jak chłopak skończy 20 lat ktoś powinien już myśleć o nim w kontekście pierwszej drużyny.Teraz przynajmniej dobrze,że ma możliwość trenowania z pierwszą ekipą ale znaleźć tam miejsce dla niego,szczególnie,że rolę playmakera przejął Leo graniczy z niemożliwością.
Ja widzę to bardziej optymistycznie i wierzę,że chłopak będzie czarował w dorosłej tak jak robi to w Juvenilu.
Nie wierzę...Na Leganes,na Camp Nou treneiro posyła najmocniejszą 11 i to na drugą połowę bo Leganes strzeliło 1 gola.Zdjęty powinien być Suarez bo jest bez formy i na boisku jest bezużyteczny
Ja pewien nie jestem ale to pieruńsko trudny i nieprzyjazny teren i Twoje obawy są całkiem słuszne.Valencia również nie będzie łatwym rywalem mimo,że mecz rozgrywany będzie na CN,ale oni zawsze stawiają trudne warunki a Marcelinho zrobił z nich naprawdę solidną ekipę.
Dodatkowo Celta ma jeszcze szansę by grać w pucharach,różnice punktowe są nieznaczne.Z pewnością będą chcieli sytuację wykorzystać.
Bardzo utalentowany chłopak,zresztą w Juvenilu nie brak jest talentów.Mam wielką nadzieję,że to będzie kolejna "złota generacja". Naprawdę miło się patrzy na grę tych dzieciaków.Ważne by klub zrobił wszystko by młodych nie skusiły angielskie drużyny.Natomiast Riqui to jest diament.Chuchać i dmuchać
cr to urodzony golleador...No tak a Messi już nie.facet,który rozgrywa i asystuje ma jeszcze czas by walnąć te marne 60 bramek na sezon.Przecież to taki szczegół.
Gdyby w Barcelonie miał kto robić akcje a Leo skupił sie tylko na strzelaniu,statystyki byłyby pewnie trochę inne.Dla mnie juz dawno dyskusja o tym kto jest lepszy przestała mieć jakikolwiek sens,bo to jest jasne-przynajmniej dla mnie.
Trudno było nie dostrzec,że Leo jest przemęczony.Inna sprawa co powiedział a czego nie swoim kolegom o tym Bóg sam raczy wiedzieć.Leo cały sezon jest na obrotach.Strzela,asystuje i to nie przez miesiąc czy dwa.Ale widocznie niektórym wystarcza miesiąc dobrej gry by już przyznawać ZP,bo gość strzelił gola z przewrotki.Jak sie próbuje setki razy to za którymś razem musi wpaść.
3 spotkania do końca a 4 z realem.Przewagi nad Atleti jest 9 punktów.No chyba,że zrobią szpaler po spotkaniu.Poza tym przed jest broniący sie przed spadkiem Depor,jest Valencia zawsze trudna bez względu na teren,Balaidos-nieprzyjazny teren.Wolę sobie zostawić takie rozważania,pomijając już fakt,że im żre w Champions a dla kolejnego kubka w LM to pewnie i dwa mogliby ustawić.
A tak już do rzeczy to wolę nie zakładać żadnych kolorowych scenariuszy.Wiele radości mam z tego czego do końca się nie spodziewałem ale nie odmawiam nikomu prawa do spekulowania na swój własny sposób.Po to udostępnione jest to forum by ludzie mieli frajdę dzielenia się własnym zdaniem.
Nie będzie żadnego szpaleru bo zostaje zbyt wiele spotkań do końca.Do tego remis z Sevillą spowodował,że przewaga nad Atleti zmalała z 11 do 9 punktów.Więc matematycznie wszystko jest możliwe.No chyba,że Atleti przegra ze dwa spotkania. Edit: Nie wiem co jest grane ale odpowiadam na post Użytkownika @ Nikt Ważny czytam pod innym.Takie cuda od wczoraj sie u mnie dzieją.
1
Nie kumam ani trochę tych ichniejszych rozgrywek.
0
Dlaczego o nic ? Grają o możliwość występu w europejskich pucharach.Mają na dziś 43 punkty i 4 straty do miejsca,które gwarantuje udział w LE.Mają 2 trudne spotkania na wyjeździe,z realem i Villarealem,którym ewentualnie mogą bić się o LE.U siebie Barca i Valencia.Szansę ma też Girona,która większość spotkań gra u siebie.Poza tym miejsca 1-8 są lepiej premiowane ( jeśli się mylę ktoś poprawi ale w PL jest tak z pewnością).Ograli Sevillę 4-0 więc motywacji im raczej nie braknie.
0
Mój grywa w jakieś strategiczne gierki,jakieś planszowe,w szachy w sieci (jakby nie można było z kumplami przy stole) ,dlatego nie jestem na bieżąco.Ale przeglądam czasem twittera M.Borka i natknąłem się kiedyś na krótką wymianę zdań ze Smokowskim."Rozbierali" tam jakieś historie z Fantasy Ligi. Mój znajomy ,niewiele młodszy ode mnie,ostatnio zakupił PS4 i porządny monitor.Poświęca temu więcej czasu niż jego 15 letni syn.Ja wolne chwile poświęcam jeździe na motorze i fotografii.No i czasem jakiś wyjazd na Barcelonę.Sprawia mi to wszystko do "kupy" wiele radości.
Dzięki za poświęcony czas,nie każdemu się chce.Pozdrawiam.
0
O,to Pep ma ciepło.Choć i tak ciężko było mi wierzyć w remont z Live.
0
Jestem ojcem 22 letniego chłopaka i jakoś nie widzę się z joystikiem przed tv ale czasami to może być ciekawy pomysł na spędzenie wolnego czasu.
"Trener wie najlepiej,nie jesteś trenerem to nie zabieraj głosu".
Gołym okiem widać,że dyskusja z Forum przeniosła się na Ramblę.Jest o kinie,serialach,niektórzy nawet potrafią pisać o swoich potrzebach fizjologicznych.
No szkoda,zawsze myślałem,że Forum po to jest własnie udostępnione by dyskutować.
Piłka jest dyscypliną drużynową,drużyna wygrywa,po co zatem oceniać piłkarzy i na podstawie jakiej wiedzy ? Suche statystyki nie zawsze oddają to co dzieje się na boisku.Tak też można.
"Trener widzi drużynę na treningu". To jest oczywiste.Ja również powtarzam to dość często.
Wczorajszy post jest chyba drugim w trakcie całego sezonu,w którym czepiam się wyjściowej "11".Ale nie piszę,że ktoś się nie nadaje,że kogoś trzeba sprzedać bo takich rzeczy w moich postach nie przeczytasz.Nawet Gerard we wczorajszym wywiadzie podkreślił ,że ekipa jest mocno podmęczona.Czy wczoraj ,w drugiej połowie,nie można było zluzować co bardziej przemęczonych i tych najważniejszych dla składu a takim jest Suarez? Do końca sezonu jest jeszcze sporo spotkań ale rozumiem,że ten rekord wczorajszy jest bardziej istotny jak dobrnięcie do finału LM.Czy można grając jednym składem wygrać LM czy nawet CdR i dojechać do końca ligi bez porażki ,czy może nie mam prawa pospekulować.,skomentować na bieżąco decyzji Ernesto ?
Nie oceniam całokształtu pracy trenera,do tego to nawet nie mam prawa choć pod koniec sezonu pewnie będzie można dokonać podsumowania.Nie jestem marudnym kibicem,doceniam to w jakim miejscu znajduje sie dziś Barcelona,doceniam wkład pracy Ernesto,doceniam jego zmysł taktyczny,nie szukam dziury w całym bo Barca nie gra zbyt pięknie.Poruszyłem tylko temat gospodarowania siłami w kluczowym dla drużyny okresie sezonu.Tylko tyle .
Przepraszam ale jakoś nie potrafię odpowiadać zwięźle,jednym zdaniem.
10
Bardzo celny i rozsądny komentarz,który właściwie podsumowuje całe to paplanie o szpalerze.Dodam od siebie,że Barca nie ma żadnych kompleksów by ten temat był dla niej w jakikolwiek sposób istotny.
3
To juz kolejny mecz,w którym imponuje i z tego można się tylko cieszyć.
0
Nie wiem co to jest Football Manager.Nie twierdzę wcale,że prowadzenie takiej drużyny jest proste,tego chyba nie wyczytałeś w moim poście.Ale nie trzeba być trenerem Barcelony by dostrzec brak formy czy zmęczenie niektórych zawodników.Rozumiem,że Leo chciał sobie postrzelać,bo w drodze po trofeo Picchichi ma za sobą ceera ale w tej drugiej połowie mógł sobie odpocząć,zwłaszcza,że jak obejrzysz spotkanie z Romą dostrzeżesz bez trudu zmęczenie.Alba już nie biegnie za rywalem a go od razu po wejściu fauluje.Luisito- co ja Ci będę tłumaczył masz staty Luisa https://www.whoscored.com/Matches/1222202/LiveStatistics/Spain-La-Liga-2017-2018-Barcelona-Leganes
45 % celności podań nie trafia sie każdemu a już na pewno nie w Barcelonie i nie w każdym spotkaniu.Żadnych kluczowych podań, 1 drybling,3 strzały w tym 1 celny.Ja doceniam jego poświęcenie ale rozumiem też,że to nie jest maszyna.
I ten zarzut o jakimś tam menadżerze myślę,że bardziej można odnieść do tych,którzy nie potrafią tego zrozumieć,że piłkarze też są ludźmi.
Na Leganes,które gra o nic,bo ma byt zapewniony a do pucharów im daleko.Skład,który wyjdzie za 4 dni na Olimpico a 3 dni później na CN podejmuje Valencię.To jest moja ocena dzisiejszego składu,negatywna zresztą i każdy ma prawo do tego by sie z nią nie zgadzać.Nie szukam poklasku i potwierdzenia swoich racji a co najwyżej jakiejś sensownej dyskusji..
Rozumiem,że ten menadżer to jakaś gra jest.
Poza tym wywnioskowac można,że Ernesto poza wystawieniem optymalnej ofensywy nie bardzo jest w stanie podjąć ryzyko grania bez Leo i Suareza,oznacza to mniej wiecej tyle,że nie ma absolutnie zaufania do innego zestawienia choćby z Paco na 9.Tym bardziej,że dziś wyszli ustawieniem 4-2-3-1 i na szpicy Paco wcale nie musiał zagrać gorzej od Luisa.
2
Odważna teza-"nic z niego nie będzie".
Spójrz teraz na młodych graczy Arsenalu ,dostających szansę u Wengera.Ilu z nich możemy uznać za piłkarzy naprawdę światowej klasy ?Nasri gdzieś wsiąkł,ciagłe problemy z wszystkimi wokoło,Walcatt błąka się gdzieś w podrzędnej drużynie,cała reszta zaciągu francuskiego ,zdolnych,młodych chłopaków gdzieś poginęła.Zostawmy Arsenal.
Genialny Odegaard,o którego było tyle szumu błysnął w I ekipie i został wypożyczony.Syn Zizou to też już niemal 20 -letni chłopak,uzdolniony bramkarz ale wciąż czeka na swoją szansę.Mbappe strzela sobie w Ligue 1 ale w LM nie pokazał niczego godnego uwagi.Z naszego podwórka,Dembele 20 lat ,sezon w BVB,potencjał jest ale to wciąż nie jest ktoś na kogo możesz postawić w każdym spotkaniu.Nierówny z zaangażowaniem bywa różnie.
Xavi,Iniesta debiutowali mając po 19 lat ale kiedy stali się pełnoprawnymi członkami zespołu,w tym sensie,że drużyna miała z nich pożytek i można było z całą pewnością potwierdzić ich talent ?Szczególnie ten pierwszy przeżywał trudne chwile.Dodać trzeba,że kiedy debiutowali , Barca nie posiadała tak potężnej ekipy jak w chwili obecnej .Drużyna dopiero się budowała,kupili Dinho...
Jeśli coś mnie martwi w kontekście rozwoju i szansy na debiut tego chłopaka to zakup Arthura.
Za wcześnie na debiut ,efekt może być odwrotny od oczekiwanego.Barca B to dobry przedsionek ale jak chłopak skończy 20 lat ktoś powinien już myśleć o nim w kontekście pierwszej drużyny.Teraz przynajmniej dobrze,że ma możliwość trenowania z pierwszą ekipą ale znaleźć tam miejsce dla niego,szczególnie,że rolę playmakera przejął Leo graniczy z niemożliwością.
Ja widzę to bardziej optymistycznie i wierzę,że chłopak będzie czarował w dorosłej tak jak robi to w Juvenilu.
0
Nie wiem co chciałeś mi przekazać w tym komentarzu ?
2
One Man Show
1
Nie wierzę...Na Leganes,na Camp Nou treneiro posyła najmocniejszą 11 i to na drugą połowę bo Leganes strzeliło 1 gola.Zdjęty powinien być Suarez bo jest bez formy i na boisku jest bezużyteczny
1
Iniestę też dziś zobaczymy ...?
0
Mamma mia,Lionel...
0
Ja pewien nie jestem ale to pieruńsko trudny i nieprzyjazny teren i Twoje obawy są całkiem słuszne.Valencia również nie będzie łatwym rywalem mimo,że mecz rozgrywany będzie na CN,ale oni zawsze stawiają trudne warunki a Marcelinho zrobił z nich naprawdę solidną ekipę.
Dodatkowo Celta ma jeszcze szansę by grać w pucharach,różnice punktowe są nieznaczne.Z pewnością będą chcieli sytuację wykorzystać.
0
Przynajmniej sensowna pora.Już myślałem,że to będzie 16.15.
Edit: Oooppss...
1
Chyba był na korepetycjach u Cygana.
0
Łysy akurat nie musi mieć żadnych kompleksów wobec Barcelony.
2
Bardzo utalentowany chłopak,zresztą w Juvenilu nie brak jest talentów.Mam wielką nadzieję,że to będzie kolejna "złota generacja". Naprawdę miło się patrzy na grę tych dzieciaków.Ważne by klub zrobił wszystko by młodych nie skusiły angielskie drużyny.Natomiast Riqui to jest diament.Chuchać i dmuchać
9
Sevilla dostaje 4-0 od Celty.Nie wiem jak oni to robią
9
cr to urodzony golleador...No tak a Messi już nie.facet,który rozgrywa i asystuje ma jeszcze czas by walnąć te marne 60 bramek na sezon.Przecież to taki szczegół.
Gdyby w Barcelonie miał kto robić akcje a Leo skupił sie tylko na strzelaniu,statystyki byłyby pewnie trochę inne.Dla mnie juz dawno dyskusja o tym kto jest lepszy przestała mieć jakikolwiek sens,bo to jest jasne-przynajmniej dla mnie.
3
Pewnie przydałby się osadzonym,szczególnie tym na dłużej,taki ładny chłopiec w pudle.
1
Trudno było nie dostrzec,że Leo jest przemęczony.Inna sprawa co powiedział a czego nie swoim kolegom o tym Bóg sam raczy wiedzieć.Leo cały sezon jest na obrotach.Strzela,asystuje i to nie przez miesiąc czy dwa.Ale widocznie niektórym wystarcza miesiąc dobrej gry by już przyznawać ZP,bo gość strzelił gola z przewrotki.Jak sie próbuje setki razy to za którymś razem musi wpaść.
0
3 spotkania do końca a 4 z realem.Przewagi nad Atleti jest 9 punktów.No chyba,że zrobią szpaler po spotkaniu.Poza tym przed jest broniący sie przed spadkiem Depor,jest Valencia zawsze trudna bez względu na teren,Balaidos-nieprzyjazny teren.Wolę sobie zostawić takie rozważania,pomijając już fakt,że im żre w Champions a dla kolejnego kubka w LM to pewnie i dwa mogliby ustawić.
A tak już do rzeczy to wolę nie zakładać żadnych kolorowych scenariuszy.Wiele radości mam z tego czego do końca się nie spodziewałem ale nie odmawiam nikomu prawa do spekulowania na swój własny sposób.Po to udostępnione jest to forum by ludzie mieli frajdę dzielenia się własnym zdaniem.
7
Na oficjalnej ruszyła sprzedaż biletów na Valencię jeśli ktoś czeka
0
Dlaczego nie ma możliwości oceny ? Co to sie porobiło z serwisem ?
0
Nie będzie żadnego szpaleru bo zostaje zbyt wiele spotkań do końca.Do tego remis z Sevillą spowodował,że przewaga nad Atleti zmalała z 11 do 9 punktów.Więc matematycznie wszystko jest możliwe.No chyba,że Atleti przegra ze dwa spotkania.
Edit: Nie wiem co jest grane ale odpowiadam na post Użytkownika @ Nikt Ważny czytam pod innym.Takie cuda od wczoraj sie u mnie dzieją.
6
Profilaktycznie trzeba zamówić wizytę u kardiologa.Drugi zawał może być tym ostatnim.
0
Zasłużył na wyróżnienie,wczoraj naprawdę świetne spotkanie.
1
Może ktoś przypomnieć minuty,w których miały miejsce obie sytuacje ? Tę przed polem karnym/na linii widziałem ale ten faul Semedo musiałem przegapić.