Cou i tak najczęściej wystawiany jest na "8" choć najlepiej wygląda własnie wysunięty na skrzydle kiedy schodzi do środka.Ale to pewnie medialne spekulacje bo przecież szejk nigdzie go nie puści a już na pewno nie do Barcelony.Musi czekać aż mu sie skończy ten kontrakt w złotej klatce a i wtedy myślę,że do Barcelony nie wróci.Cały czas się zastanawiam skąd ten twój nick ...
Gdzieś czytałem,że agenci szukają mu klubu ,być może chcą wywrzeć presję na sztabie szkoleniowym by Malcom dostawał więcej szans.Trochę dziwny ten zakup biorąc pod uwagę,że już Dembele nie dostaje za dużo szans na grę.Z mojego punktu widzenia wygląda to tak,że jeśli Barca chce mieć silną ławkę to trzeba dawać więcej szans piłkarzom,którzy na niej siedzą.Nie dziwię się ani trochę Malcomowi,chłopak załapał się do kadry i z pewnością chciałby tam zagrzać miejsce na dłużej ,ale żaden selekcjoner nie będzie powoływał piłkarzy,którzy nie grają.Sam talent nie wystarcza.Jeśli już go kupili to niech rozsądnie nim "gospodarują".Chyba,że chcą go sprzedać z zyskiem
Chyba się trochę zagalopowałeś z tym chłopcem choć z drugiej strony to mi schlebia.W sumie nic odkrywczego z tym Messim i Suarezem. Piłki w Barcelonie nie są zjadane przez Leo czy Luisa, tylko najczęściej brak koncepcji wymusza na zawodnikach szukanie Messiego.Gała do Leo a ten niech kombinuje.Niebawem pewnie i Cou zatraci swoje atuty przez to,że gra często cofnięty czy nie wykonuje wolnych bitych z lewej strony boiska.O tyle dobrze,że piłkarz nieprzeciętny to sobie radzi.Ja nie twierdzę,że Paco nie strzelałby w Barcelonie bo jak wchodził i to na swoją pozycję to zawsze coś wpadło.Asystą też potrafił się pokazać.Ale Paco nie jest piłkarzem pokroju Suareza i wątpię w to czy byłby lekiem na bolączki Barcelony w ofensywie a tak niektórzy to widzą.Nagle jak strzelił kilka bramek to stał się niezbędnym elementem układanki.Gdy grał sypały się gromy od 80 % Czytelników tej strony jakie to drewno.Teraz ci sami ludzie piszą,że już od 2 lat powinien zajmować pozycję Suareza. To mnie najbardziej razi,brak równowagi w ocenach. Przez ostatnie lata w konfrontacji LLiga-PL tylko Chelsea udało się podnieść kubek w rozgrywkach europejskich.Przypadek ?Nie odmawiam umiejętności zawodnikom z PL bo sam chętnie oglądam i emocji podczas spotkań mi nie brakuje,poza tym jednak,że zasady gry są te same to ta gra się jednak różni.Choć coraz częściej w PL ogląda się drużyny grające inaczej niz tylko laga na napastników i to samo w drugą stronę.Za sprawą Live,Man City czy Chelsea obecnej piłka staje się ciekawsza.Deulofeu był użytecznym zawodnikiem Evertonu,Digne wybrano nawet do którejś tam z kolei "11" kolejki,o Dembele w Bundeslidze,która w moim przekonaniu jest słabszą ligą od hiszpańskiej,napiszę tylko tyle,że przychodząc z Rennes zaadoptował się dość szybko,w Barcelonie potrzeba mu na to trochę czasu.Wnioski może i banalne ale czytelne.A może Valverde powinien posadzić na ławce Leo i Suareza żeby przekonać się o jakości całej reszty.To też jest jakieś rozwiązanie.Trochę chaotycznie ale nie miałem za dużo czasu na składanie posta.
A najlepszym asystentem w LLiga to jest Św.Mikołaj...Żaden trener o zdrowych zmysłach nie postawiłby na Paco w zeszłym sezonie czy dwa sezony wstecz.Wystarczy spojrzeć na staty Alcacera w Valencii,kiedy przechodził swój najlepszy okres i porównać z tym co zrobił Suarez w swoim dotychczas najgorszym sezonie 2017/18.Chyba źródeł nie muszę podawać. Luis notuje tendencję spadkową co nie powinno dziwić.Z pewnościa przydałby się zmiennik,który dawałby gwarancję zastąpienia Suareza za rok czy dwa.Ale Paco nie jest tym piłkarzem.Wystarczy przypomnieć sobie Denisa,który w Villareal wyglądał jak milion dolarów,Deulofeu w Evertonie,Munir w Alaves.W I składzie Barcelony już nie wyglądają tak wyśmienicie.Kolejny przykład to Dembele,który w BVB był nie do zastąpienia.Jak widać Barcelona to jest nieco wyższy poziom.Warto dodać,że Paco to jest klasyczna szpica,zawodnik znacznie mniej uniwersalny i przebojowy niż Suarez.Dziś byłby niezłą alternatywą dla zmęczonego Suareza ale nie piłkarz,na którym mozna byłoby oprzeć atak w przyszłości
W Arsenalu też go nie ogrywali ? Przecież połowę kariery ten chłopak spędził w szpitalu .Dla Wengera z pozycji kapitana stał się bezużytecznym graczem.Dla fizjoterapeutów i lekarzy Barcelony należą się raczej brawa bo zrobili wszystko by wrócił na boisko.
Przecież jak Vermaelen przechodził do Barcelony to było wiadomo,że facet nie ma zdrowia.Wystarczyło śledzić przebieg jego gry w Arsenalu.Można wzdychać nad jego talentem ,każdy średnio ogarnięty kibic wie,że >>gdyby
Ja akurat gadam płynnie po francusku i włosku,hiszpańskiego się nie uczyłem tak na dobrą sprawę ale z porozumieniem nie mam najmniejszych problemów i wchodzi mi do głowy dość łatwo.Włoski przyszedł mi zaskakująco łatwo,z francuskim miałem już nieco większe problemy ale ponieważ generalnie mam zdolności językowe to też połapałem go dość szybko.Jednak to jest trudny język,pisownia ,wymowa...Pomijam już fakt,że nie lubię tego języka.Ale człowiek jak tu mieszka to wypadało się go nauczyć.Hiszpański jest melodyjny,łatwo wpada w ucho ,o gramatyce wiele powiedzieć nie mogę ale nie wydaje sie być skomplikowana. No i to też zależy jak języki wchodzą Ci do głowy i który będzie w Twoim zyciu bardziej użyteczny
Na pewno oglądałeś na żywo ?Bo jesli tak to nie tylko Baggio huknął nad bramką ale i Barresi oraz Massaro.Ale nie dzięki tym nietrafieniom Taffarel był wielkim bramkarzem,bo ja również za takiego go uważam.Co prawda nie grał w wielkich klubach ale w kadrze prezentował się wyśmienicie.W '94 zagrał świetny turniej ,podobnie w '98 do tego "tajemnego" finału bronił świetnie.Czy można uznać go za numer 1 ? Pewnie nie,bo było wielu lepszych.Ale to nie pierwszy Brazylijczyk,który uważa Claudio za wzór.
Trochę mi niezręcznie o tym pisać bo kiedyś byłem wielkim zwolennikiem transferu Rabiota do Barcelony,ale dziś już takim entuzjastą nie jestem.Pamiętam tego chłopaka jak wszedł z butami do pierwszego składu PSG.Imponował mi wtedy pomysłem,wizją gry,przeglądem pola i dojrzałością jak na swój wiek.Dziś wydaje mi się,że obrósł w piórka,zrobił się roszczeniowy jakby cały świat koło niego się kręcił.Oczywiście nadal to jest gracz o dużych możliwościach i za jakieś małe pieniądze można po niego sięgnąć ale przecież jest w planach zakup De Jonga,mamy utalentowaną młodzież:Oriol,Alenia,Puig.Dwoch z nich powinno zacząć dostawać swoje szanse w przyszłym sezonie a Sergio i Ivan wciąż będą na chodzie.Chyba,że Barca będzie chciała na nim zarobić...
Zachwytów jest co nie miara i łechta to przyjemnie ego kibica Barcelony.Ale dawno stało się to oczywiste i powoli robi się faktycznie nudne.Matematyką nie da się wyjaśnić wielu rzeczy to nie znaczy,że nie da się ich wyjaśnić w ogóle .W tym przypadku jednak wiele da się wyjaśnić liczbami i nie będzie to tylko subiektywny odbiór.Nie dyskutujemy przecież tylko walorów estetycznych.Z jednej strony nuda ale z drugiej powszechność tej opinii tłumaczy bardzo wiele.
Najłatwiej jest wytłumaczyć sytuację fake-kontami.Jakby wygrywał Griezmann do głowy by nikomu nie przyszło,że fałszywe konta decydują o jego przewadze.Niech se wsadzą w 4 litery te swoją nagrodę.
Dla Iniesty władze piłkarskie czy FF i zrzeszenie dziennikarzy sportowych powinny ufundować jakąś specjalną złotą gałę za całokształt kariery.To samo dotyczyć powinno Xaviego.Nie wiem jak to powinno wyglądać ale mogliby się "kapnąć",że ci dwaj wielcy piłkarze zasługują na szczególne wyróżnienie.
Masz jakiegoś do sprzedania :) ? DeLigt to must have.Prezes ma swoje biznesy,którymi jest mocno pochłonięty a do tego nie ma właściwie zmiennika i gra wszystko na okrągło.Holender to już jest kozak,chłopak w wieku 19 lat jest kapitanem Ajaxu,jego interwencje rzucają na kolana.Nie wyciagnie go Barcelona,zrobi to ktoś inny.Gerard też nie będzie grał wiecznie,to najlepszy czas by zacząć odświeżać niektóre pozycje.
0
To który będzie na ławie siedział Cancelo czy Jordi ?
0
https://www.youtube.com/watch?time_continue=2&v=VfKls9Eo1ZI
0
Cou i tak najczęściej wystawiany jest na "8" choć najlepiej wygląda własnie wysunięty na skrzydle kiedy schodzi do środka.Ale to pewnie medialne spekulacje bo przecież szejk nigdzie go nie puści a już na pewno nie do Barcelony.Musi czekać aż mu sie skończy ten kontrakt w złotej klatce a i wtedy myślę,że do Barcelony nie wróci.Cały czas się zastanawiam skąd ten twój nick ...
5
Gdzieś czytałem,że agenci szukają mu klubu ,być może chcą wywrzeć presję na sztabie szkoleniowym by Malcom dostawał więcej szans.Trochę dziwny ten zakup biorąc pod uwagę,że już Dembele nie dostaje za dużo szans na grę.Z mojego punktu widzenia wygląda to tak,że jeśli Barca chce mieć silną ławkę to trzeba dawać więcej szans piłkarzom,którzy na niej siedzą.Nie dziwię się ani trochę Malcomowi,chłopak załapał się do kadry i z pewnością chciałby tam zagrzać miejsce na dłużej ,ale żaden selekcjoner nie będzie powoływał piłkarzy,którzy nie grają.Sam talent nie wystarcza.Jeśli już go kupili to niech rozsądnie nim "gospodarują".Chyba,że chcą go sprzedać z zyskiem
0
I tak żaden nie mógłby grać ze względu na nadmiar zawodników spoza UE
0
Chyba się trochę zagalopowałeś z tym chłopcem choć z drugiej strony to mi schlebia.W sumie nic odkrywczego z tym Messim i Suarezem.
Piłki w Barcelonie nie są zjadane przez Leo czy Luisa, tylko najczęściej brak koncepcji wymusza na zawodnikach szukanie Messiego.Gała do Leo a ten niech kombinuje.Niebawem pewnie i Cou zatraci swoje atuty przez to,że gra często cofnięty czy nie wykonuje wolnych bitych z lewej strony boiska.O tyle dobrze,że piłkarz nieprzeciętny to sobie radzi.Ja nie twierdzę,że Paco nie strzelałby w Barcelonie bo jak wchodził i to na swoją pozycję to zawsze coś wpadło.Asystą też potrafił się pokazać.Ale Paco nie jest piłkarzem pokroju Suareza i wątpię w to czy byłby lekiem na bolączki Barcelony w ofensywie a tak niektórzy to widzą.Nagle jak strzelił kilka bramek to stał się niezbędnym elementem układanki.Gdy grał sypały się gromy od 80 % Czytelników tej strony jakie to drewno.Teraz ci sami ludzie piszą,że już od 2 lat powinien zajmować pozycję Suareza. To mnie najbardziej razi,brak równowagi w ocenach.
Przez ostatnie lata w konfrontacji LLiga-PL tylko Chelsea udało się podnieść kubek w rozgrywkach europejskich.Przypadek ?Nie odmawiam umiejętności zawodnikom z PL bo sam chętnie oglądam i emocji podczas spotkań mi nie brakuje,poza tym jednak,że zasady gry są te same to ta gra się jednak różni.Choć coraz częściej w PL ogląda się drużyny grające inaczej niz tylko laga na napastników i to samo w drugą stronę.Za sprawą Live,Man City czy Chelsea obecnej piłka staje się ciekawsza.Deulofeu był użytecznym zawodnikiem Evertonu,Digne wybrano nawet do którejś tam z kolei "11" kolejki,o Dembele w Bundeslidze,która w moim przekonaniu jest słabszą ligą od hiszpańskiej,napiszę tylko tyle,że przychodząc z Rennes zaadoptował się dość szybko,w Barcelonie potrzeba mu na to trochę czasu.Wnioski może i banalne ale czytelne.A może Valverde powinien posadzić na ławce Leo i Suareza żeby przekonać się o jakości całej reszty.To też jest jakieś rozwiązanie.Trochę chaotycznie ale nie miałem za dużo czasu na składanie posta.
0
no widzisz,nie jestem w temacie
12
Jaką kartkę pan piłkarz sobie życzy,czerwoną czy żółtą...
https://x.com/MisterCalvoChip/status/1048919263380217857
Okładka FIFA 19
https://x.com/MisterCalvoChip/status/1049971720751329281
5
A najlepszym asystentem w LLiga to jest Św.Mikołaj...Żaden trener o zdrowych zmysłach nie postawiłby na Paco w zeszłym sezonie czy dwa sezony wstecz.Wystarczy spojrzeć na staty Alcacera w Valencii,kiedy przechodził swój najlepszy okres i porównać z tym co zrobił Suarez w swoim dotychczas najgorszym sezonie 2017/18.Chyba źródeł nie muszę podawać.
Luis notuje tendencję spadkową co nie powinno dziwić.Z pewnościa przydałby się zmiennik,który dawałby gwarancję zastąpienia Suareza za rok czy dwa.Ale Paco nie jest tym piłkarzem.Wystarczy przypomnieć sobie Denisa,który w Villareal wyglądał jak milion dolarów,Deulofeu w Evertonie,Munir w Alaves.W I składzie Barcelony już nie wyglądają tak wyśmienicie.Kolejny przykład to Dembele,który w BVB był nie do zastąpienia.Jak widać Barcelona to jest nieco wyższy poziom.Warto dodać,że Paco to jest klasyczna szpica,zawodnik znacznie mniej uniwersalny i przebojowy niż Suarez.Dziś byłby niezłą alternatywą dla zmęczonego Suareza ale nie piłkarz,na którym mozna byłoby oprzeć atak w przyszłości
0
W Arsenalu też go nie ogrywali ? Przecież połowę kariery ten chłopak spędził w szpitalu .Dla Wengera z pozycji kapitana stał się bezużytecznym graczem.Dla fizjoterapeutów i lekarzy Barcelony należą się raczej brawa bo zrobili wszystko by wrócił na boisko.
0
Niech strzela dalej,bo jeszcze BVB sie rozmysli i znów chłopak będzie grzał ławę albo snuł sie po prawym skrzydle bez ładu i składu.
3
Przecież jak Vermaelen przechodził do Barcelony to było wiadomo,że facet nie ma zdrowia.Wystarczyło śledzić przebieg jego gry w Arsenalu.Można wzdychać nad jego talentem ,każdy średnio ogarnięty kibic wie,że >>gdyby
0
Jest jeszcze MATS,Cillessen w końcu sobie pogra w lidze.
0
Poświećcie 2 minuty.
0
Ja akurat gadam płynnie po francusku i włosku,hiszpańskiego się nie uczyłem tak na dobrą sprawę ale z porozumieniem nie mam najmniejszych problemów i wchodzi mi do głowy dość łatwo.Włoski przyszedł mi zaskakująco łatwo,z francuskim miałem już nieco większe problemy ale ponieważ generalnie mam zdolności językowe to też połapałem go dość szybko.Jednak to jest trudny język,pisownia ,wymowa...Pomijam już fakt,że nie lubię tego języka.Ale człowiek jak tu mieszka to wypadało się go nauczyć.Hiszpański jest melodyjny,łatwo wpada w ucho ,o gramatyce wiele powiedzieć nie mogę ale nie wydaje sie być skomplikowana. No i to też zależy jak języki wchodzą Ci do głowy i który będzie w Twoim zyciu bardziej użyteczny
2
"Odiometr" (po naszemu taki "wskaźnik nienawiści" ) kibiców "zza miedzy".
https://pbs.twimg.com/media/DpF5YiCWkAAjUgF.jpg
0
Na pewno oglądałeś na żywo ?Bo jesli tak to nie tylko Baggio huknął nad bramką ale i Barresi oraz Massaro.Ale nie dzięki tym nietrafieniom Taffarel był wielkim bramkarzem,bo ja również za takiego go uważam.Co prawda nie grał w wielkich klubach ale w kadrze prezentował się wyśmienicie.W '94 zagrał świetny turniej ,podobnie w '98 do tego "tajemnego" finału bronił świetnie.Czy można uznać go za numer 1 ? Pewnie nie,bo było wielu lepszych.Ale to nie pierwszy Brazylijczyk,który uważa Claudio za wzór.
0
https://www.mundodeportivo.com/futbol/fc-barcelona/20181013/452315711182/piatek-suarez-barca-recambio-goleador-precio-60-millones.html
Pewnie było ...
0
O,t coś nowego,kto by się spodziewał ?
1
Trochę mi niezręcznie o tym pisać bo kiedyś byłem wielkim zwolennikiem transferu Rabiota do Barcelony,ale dziś już takim entuzjastą nie jestem.Pamiętam tego chłopaka jak wszedł z butami do pierwszego składu PSG.Imponował mi wtedy pomysłem,wizją gry,przeglądem pola i dojrzałością jak na swój wiek.Dziś wydaje mi się,że obrósł w piórka,zrobił się roszczeniowy jakby cały świat koło niego się kręcił.Oczywiście nadal to jest gracz o dużych możliwościach i za jakieś małe pieniądze można po niego sięgnąć ale przecież jest w planach zakup De Jonga,mamy utalentowaną młodzież:Oriol,Alenia,Puig.Dwoch z nich powinno zacząć dostawać swoje szanse w przyszłym sezonie a Sergio i Ivan wciąż będą na chodzie.Chyba,że Barca będzie chciała na nim zarobić...
1
Zachwytów jest co nie miara i łechta to przyjemnie ego kibica Barcelony.Ale dawno stało się to oczywiste i powoli robi się faktycznie nudne.Matematyką nie da się wyjaśnić wielu rzeczy to nie znaczy,że nie da się ich wyjaśnić w ogóle .W tym przypadku jednak wiele da się wyjaśnić liczbami i nie będzie to tylko subiektywny odbiór.Nie dyskutujemy przecież tylko walorów estetycznych.Z jednej strony nuda ale z drugiej powszechność tej opinii tłumaczy bardzo wiele.
1
Najłatwiej jest wytłumaczyć sytuację fake-kontami.Jakby wygrywał Griezmann do głowy by nikomu nie przyszło,że fałszywe konta decydują o jego przewadze.Niech se wsadzą w 4 litery te swoją nagrodę.
0
Tyle ile Napoli za swojego stopera...
1
Dzięki za tę informację.
2
Dla Iniesty władze piłkarskie czy FF i zrzeszenie dziennikarzy sportowych powinny ufundować jakąś specjalną złotą gałę za całokształt kariery.To samo dotyczyć powinno Xaviego.Nie wiem jak to powinno wyglądać ale mogliby się "kapnąć",że ci dwaj wielcy piłkarze zasługują na szczególne wyróżnienie.
0
Ale jak cos im tam pójdzie nie tak to mają go niemal do końca życia,bo tak wykombinował ,że dożywotnio może władzę sprawować.
13
Nie mam więcej pytań.
2
Przeciwnie,człowiek jest jeszcze stosunkowo młody.Stary to nie pamięta co wczoraj było grane,,,
0
A ja myślałem,że tego Erdogana to wszystkie Turki popierają...
1
Masz jakiegoś do sprzedania :) ? DeLigt to must have.Prezes ma swoje biznesy,którymi jest mocno pochłonięty a do tego nie ma właściwie zmiennika i gra wszystko na okrągło.Holender to już jest kozak,chłopak w wieku 19 lat jest kapitanem Ajaxu,jego interwencje rzucają na kolana.Nie wyciagnie go Barcelona,zrobi to ktoś inny.Gerard też nie będzie grał wiecznie,to najlepszy czas by zacząć odświeżać niektóre pozycje.